63 wyświetleń
01. Śmierć Papieża
W sobotę 2 kwietnia 2005 r. o godzinie 21:37 zmarł papież Jan Paweł II. Nie trzeba nikomu mówić, ani dawać przykładów jak wielkim był człowiekiem. Jego siła i miłość ujmowała i wciąż, nawet po jego śmierci, ujmuje niezliczone rzesze ludzi różnych wyznań i narodowości na całym świecie. Teraz, gdy już go z nami nie ma, czujemy w sercu wielką pustkę. Pustkę, która powinna być zapełniona wspomnieniami i radością, że było nam dane żyć naukami tego wspaniałego człowieka. Nie znam świata bez Karola Wojtyły, zawsze była ze mną świadomość jego bliskości, jego modlitwy i czynów. Jego śmierć też była wielkim czynem, który zjednoczył we wspólnym wzruszeniu, wszystkich ludzi. Każdy zapragnął stać się kimś lepszym, oddać hołd Janowi Pawłowi II.
Wczorajsza noc odmieniła oblicze całej współczesności. Otworzyła drzwi prowadzące w nieznane. Nie możemy tego odrzucać, pogrążać się w przeszłości. Nadejdzie nowy papież, którego będziemy wspierać i który będzie dla nas nowym, duchowym ojcem i przewodnikiem. Dzisiaj, gdy rana jest jeszcze świeża ciężko o tym myśleć, jednak każdy ból z czasem przemija. Pozostaje nieśmiertelna pamięć i słowa mądrości, które wytyczą drogę naszemu przyszłemu postępowaniu.
Każdy z czytelników, który chciałby dać ujście smutkowi i podzielić się swoimi refleksami czy wspomnieniami z innymi, może zrobić to tutaj, w komentarzach. Zjednoczmy się we wspólnej żałobie. pomóżmy sobie nawzajem znieść ten smutek.
Szymon Plasota
W czwartek 7 kwietnia w godzinach popołudniowych na Placu 3-go Maja w Wołominie, po raz pierwszy w historii miasta, została odprawiona uroczysta msza święta w intencji Ojca Świętego. W uroczystości wzięło udział kilka tysięcy osób. Po mszy uczestnicy przeszli ze zniczami w dłoni ulicami Wołomina na Rondo Jana Pawła gdzie ustawiono płonące świeczki.











