Kategoria Nr 0066, 21 czerwca 2007 (21 czerwca 2007).
41 wyświetleń

02. Wróciły policyjne patrole

Pod koniec maja na teren Marek wróciły dodatkowe patrole. Ulic miasta pilnuje dziesięciu dodatkowych funkcjonariuszy prewencji. O ich powrót od ponad roku zabiegał burmistrz Janusz Werczyński z radą miasta miejskim komendantem policji w Markach.

Patrole policji w Markach złożone są z funkcjonariuszy, którzy zdecydowali się na zastępczą służbę wojskową w oddziałach policyjnej prewencji . Ze względu na to koszt utrzymania ich jest dla miasta stosunkowo niski – Marki muszą zapewnić funkcjonariuszom prewencji tylko wyżywienie, nocleg i żołd. W zamian otrzymują 5 patroli złożonych z pełnoprawnych policjantów. Jak twierdzą mieszkańcy, obecność policji w mieście jest wyraźnie odczuwalna – charakterystyczne żółte kamizelki widoczne są we wszystkich zakątkach Marek, co znacznie zwiększa bezpieczeństwo na mareckich osiedlach.

-O powrót tych patroli Rada Miasta, jeszcze w starym składzie, starała się już półtora roku temu. Nie ma co ukrywać – Marki nie są najbezpieczniejszym miastem, więc takie patrole są dla nas dużą pomocą – mówi marecki radny Kazimierz Kędzierski.

Ciekawym pomysłem jest miejsce zakwaterowania policjantów z oddziału prewencji. Budynek, w którym zakwaterowani są funkcjonariusze znajduje się na peryferiach miasta. Rozwiązanie jest bardzo sprytnym fortelem, dzięki któremu Marki zyskują dodatkowe miejsce, w którym prawie zawsze są policjanci. Oprócz komendy, gdzie pełnione są dyżury zawodowych policjantów, po drugiej stronie miasta zawsze stacjonuje kilku funkcjonariuszy prewencji będących w stałym kontakcie z komisariatem.

Zdaniem niektórych radnych mankamentem tego rozwiązania jest ciągle zbyt mała ilośc policjantów. Innego zdania jest Marcin Kasenko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wołominie. – 10 funkcjonariuszy na stan etatowy jednostki, która obsługuje Marki, jest poważnym wsparciem, gdyż jest to 1/3 wcześniejszego stanu etatowego tej jednostki – twierdzi.

Malkontenci uważają jednak, że dziesięciu ludzi na tak rozległe miasto jak Marki to dużo za mało. – Obecnie policjanci nie są w stanie dostatecznie często pojawiać się w poszczególnych osiedlach – twierdzą. O kolejnych policjantów zabiega również sam burmistrz Marek Janusz Werczyński, który na ostatniej Komisji Zdrowia, Opieki Społecznej, Bezpieczeństwa Publicznego i Ochrony Środowiska poinformował, że toczone są rozmowy o przyznaniu Markom dodatkowych funkcjonariuszy. Prawdopodobnie jest to dopiero początek dialogu, ponieważ Burmistrz nie był w stanie nawet w przybliżeniu określić ilości i terminu przybycia nowych funkcjonariuszy.

Z podobnej możliwości jak Marki skorzystały już Ząbki i Zielonka. – Z inicjatywy Komendanta Powiatowego Policji w Wołominie oraz Burmistrzów miast Marki, Ząbki i Zielonka podpisane zostały porozumienia z Komendantem Stołecznym Policji. Włodarze tych miast wyasygnowali z budżetów gminnych środki finansowe na utrzymanie, wyżywienie i zakwaterowanie dodatkowych sił policyjnych. Inicjatywa ta pozwoliła na skierowanie policjantów z Oddziałów Prewencji Komendy Stołecznej Policji do pełnienia służby w tych miastach – mówi Kasenko. Skierowani do gmin policjanci pełnią głównie służbę w patrolach pieszych przez co są bardziej zauważalni przez mieszkańców. – Obecność dodatkowych sił policyjnych na terenie tych miast bardzo pozytywnie wpłynęła na wzrost poczucia bezpieczeństwa mieszkańców, ale przede wszystkim wpłynęła na osiągnięcie wymiernych efektów, co ma odzwierciedlenie również w policyjnych statystykach. Trwają rozmowy i ustalenia w kwestii pozyskania kolejnych sił z Oddziałów Prewencji KSP do pełnienia służby na terenie powiatu wołomińskiego, gdyż władze kolejnych miast chcą skorzystać z podobnego rozwiązania – mówi rzecznik policji.

Mikołaj Szczepanowski, tur