Kategoria Nr 0018, 11 maja 2005 (11 maja 2005).
51 wyświetleń

04. Konferencja dla trnsportowców

22 kwietnia w sali Stolarki Wołomin SA odbyła się Konferencja szkoleniowa dla transportowców z naszego powiatu, zorganizowana przez Izbę Gospodarczą, Janusza Piechocińskiego, posła PSL i redakcję Życia Powiatu Wołomińskiego.

Duże zrozumienie i pomoc wykazali Burmistrzowie i Wójtowie wszystkich miast i gmin regionu ułatwiając kontakt z firmami transportowymi. Zaproszenia skierowano do około 500 osób. Obecność Burmistrzów Kobyłki – Pana Michała Jakubowskiego, Marek – Pana Janusza Werczyńskiego, Ząbek – Jerzego Boksznajdera i Wójta Klembowa – Pana Kazimierza Rakowskiego pokazała, że i władzom samorządowym bliskie są problemy mieszkańców zajmujących się działalnością gospodarczą.
Z omówieniami istotnych dla transportu problemów wystąpili Dyrektor Departamentu Transportu Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce – Pan Tadeusz Wilk i Dyrektor Biura Prawnego i Orzecznictwa Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego – Pan Łukasz Leja. Po prelekcjach odbyła się, momentami bardzo gorąca, dyskusja o bolączkach środowiska, relacjach z Inspekcją Transportu Drogowego itp. Analizowano przykładowe zapisy na tarczach tachografów spierając się co do ich interpretacji. Kilkunastu transportowców prosiło o wyjaśnienia w swoich konkretnych sprawach i część tych dyskusji przeniosła się do kuluarów.
Pan Janusz Piechociński jako Przewodniczący Sejmowej Komisji Infrastruktury zwrócił się z apelem do obecnych na konferencji, aby zgłaszali wszelkie nieprawidłowości, a czasami wręcz szykany ze strony instytucji innych państw, gdyż ta wiedza jest niezbędna do walki o prawa polskich przewoźników na arenie międzynarodowej. Podobnie i w warunkach krajowych nie zawsze „urząd” ma rację, ale często mitręga administracyjna zniechęca transportowców do dochodzenia swoich słusznych spraw.
To pokazuje, że idea stworzenia Sekcji Transportu w Izbie Gospodarczej Powiatu Wołomińskiego, która zajmowałaby się ochroną interesów i reprezentowaniem środowiska w kontaktach z władzą jest godna zastanowienia i realizacji.
Konferencję zakończono propozycją zorganizowania kolejnego spotkania, tym razem dla transportowców i budowlańców, poświęconego możliwościom ich ewentualnego udziału w pracach przy budowie projektowanych dróg na terenie powiatu.

Wiesław Kazana
Prezes Zarządu IGPW

  • Andrzej

    Jako prosty obserwator codziennych wydazen w kraju i Europie chcialbym prosic kompetentnych przedstawicieli transportowcow ktorzy brali udzial w powyzszym spodkaniu o wyrazenie ich opini publicznie co do ich dalekowzrocznych przedsiewziec i planow na temat transportu „europejskiego” z uwzglednieniem w pierwszej kolejnosci problemow polskich kierowcow na drogach Europy .Ich uslug i form zaplat za te uslugi, ktore zamierzaja swiadczyc krajom o wyzszej stopie rozwoju niz tej ktora mamy w Polsce.

  • A ndrzej

    Cisza w eterze……..zlapaliscie panowie „gume”.
    Panie prezesie -nie ma chetnych do dyskusji w panskim gronie?
    A moze moje pytania wybiegaja za daleko w przyszlosc…?

  • A ndrzej

    Panie prezesie!Czy pa

  • A ndrzej

    Czy pan nigdy nie zaglada do komentarzy na panskie artykuly?

  • A ndrzej

    Brak zainteresowania tematem stwarza wrazenie, ze jest on „delikatny” i nie na reke wszystkim jest rozszerzenie dyskusji na ten temat.Mam na mysli dyskusji w zamierzonym przezemnie kierunku.

  • WiesÂław Kazana

    Drogi Andrzeju! Staram się czytać, ale w trudzie życia nie zawsze jestem w stanie być późnym, czasami bardzo późnym wieczorem intelektualnie zdolnym do udzielania sensownych odpowiedzi. Problem transportowców to wierzchołek góry lodowej. Właściwie każda branża wciśnięta jest w kleszcze niemocy. Strudzeni, przepracowani ludzie nie mają czasu i ochoty zadbać o swoje interesy. Nasz polski indywidualizm był często jedynym ratunkiem przed zgubą w czasach nienormalnych (zabory, okupacje), ale jest naszym przekleństwem w warunkach normalności. Do wielu nie dociera, że w dzisiejszych czasach interes można zrobić wspólnie, albo wspólnie przegrać. Stąd kolejne i kolejne próby zachęcenia ludzi do samoorganizowania się. Prosi Pan o komentarz „kompetentnych transportowców”, ale takich nie ma! Gdy na spotkaniu przedstawiłem propozycję stworzenia w ramach Izby Gospodarczej Sekcji Transportu usłyszałem komentarze: no tak, chcą składek! Ludzie nie rozumieją jeszcze, że przejawem postawy obywatelskiej jest duma i satysfakcja, że jako działający przedsiębiorca jestem w stanie dołożyć się do funkcjonowania instytucji mnie rerezentującej, ale traktują te propozycje jako przejaw uzurpacji. Mimo wszystko próbuję, staram się, projektuję teraz rozszerzenie współpracy z Cechem Rzemiosł Różnych. Ale będąc realistą stawiam na młodzież…

  • A ndrzej

    Dziekuje za satysfakcjonujaca mnie odpowiedz.Pomimo jej krotkiej tresci wydaje mi sie ze zrozumialem gdzie lezy ogolny problem.Sadze ze sie pan nie myli w sposobie widzaenia kompleksu spraw .W tych ktore pan przytoczyl, mysle ze ma pan racje.Moze z czasem bedzie pan mogl wypowiedziec sie na temat, ktory poruszylem w moim pierwszym komentarzu za co z gory dziekuje.Zycze cierpliwosci i powodzenia w panskich przedsiewzieciach zawodowych i sadze ze wspolpraca z cechem moze dac pozytywne rezultaty.