141 wyświetleń
04. Konwencja wyborcza SKW
Będę ubiegał się o stanowisko burmistrza – powiedział podczas konwencji wyborczej SKW Jerzy Mikulski. – Postanowiłem przekazać 25% środków przeznaczonych na kampanie wyborczą na cele społeczne – oznajmił kończąc swoje wystąpienie.
W czwartek 21 września w Wołomińskim Domu Kultury odbyła się konwencja wyborcza Samorządowego Komitetu Wyborczego (SKW).
- Najważniejsze jest to abyśmy, jako mieszkańcy poszli do wyborów. Jeśli pójdziemy do wyborów to znaczy, że chcemy wziąć odpowiedzialność za to co będzie się działo przez kolejne lata. Chciałbym, abyście Państwo poparli naszych kandydatów, wiedząc o tym, że wiemy jak kontynuować rozpoczęte dzieło. To hasło: „Wołomin w dobrych rękach”, myślę, że jest hasłem prawdziwym. Wierzę też, że poprzecie Państwo kandydaturę na burmistrza Wołomina Jerzego Mikulskiego – powiedział Andrzej Żelezik, szef SKW.
Zabierając głos Jerzy Mikulski poinformował, że w przeprowadzonym przez instytut badawczy sondażu jego osoba otrzymała największe poparcie jako kandydata na burmoistrza.
Kończąc swoje wystąpienie Mikulski zapowiedział, że 25 % pieniędzy ze swojej kampanii wyborczej przeznaczy na cele charytatywne. Namawiał też innych samorządowców by przyłączyli się do akcji. – Gorąco apeluję do swoich kolegów samorządowców na wszystkich szczeblach, aby poparli moją propozycję i przyłączyli się do tej akcji. Razem możemy zrobić cos dobrego – powiedział nam podczas rozmowy.
Zgodnie z Ordynacją Wyborczą każde ugrupowanie ma limit pieniędzy, które może przeznaczyć na wybory. Ordynacja określa również, że każda kwota, która znajdzie się na koncie a przekroczy ten określony wcześniej limit przeznaczona będzie na cele pomocowe. – Mówiąc o 25% przekazanych na cale charytatywne mam na myśli 1/4 kwoty którą określa limit w ordynacji. Cele społeczne na które przeznaczymy te 25% określi zgromadzenie SKW – mówi Jerzy Mikulski. Skąd taki pomysł? – Patrząc na wojny plakatowe i pomazane bilbordy i na dodatek wiedząc, że z reguły koszty kampanii, zwłaszcza tej plakatowej czy ulotkowej uznawane są przez mieszkańców za wyrzucone pieniądze, proponują choć część tej kwoty przeznaczyć na taki cel, by ktoś potrzebujący z nich skorzystał – wyjaśnia nasz rozmówca.
Czy apel ten spotka się z akceptacją większej ilości kandydatów ubiegajacych się o mandaty na różnych szczeblach samorządu przekonamy się już wkrótce.
Teresa Urbanowska