Kategoria Archiwum, Nr 0157, 15 październik 2009, Sport (19 października 2009).
270 wyświetleń

Czas na kolarstwo szosowe

O powstającej sekcji kolarskiej przy Huraganie oraz o planowanym wyścigu kolarskim po ulicach Wołomina, rozmawiamy z pomysłodawcą i współzałożycielem sekcji Grzegorzem Wajsem.

- Czy to prawda, że w naszym mieście powstaje klub kolarski?

- Powstaje sekcja kolarstwa szosowego przy Huraganie. W nazwie na pewno będzie ?Huragan Wołomin?, ale jak będzie brzmiała pełna nazwa, tego nie jestem w stanie teraz powiedzieć. Czekamy jeszcze na zgłoszenia sponsorów. Wiem jedno, będzie to świetna promocja dla naszego miasta.

- Do kogo będą skierowane wasze działania? Będzie to klub seniorski czy też raczej nastawiacie się na sekcję młodzieżową?

- Przede wszystkim będziemy stawiać na młodych, zdolnych. Z uczestników Poland Bike na Mazowszu chcemy wychwycić pojedyncze perełki. Będą również szkolenia dla dzieci w wieku od 10 do 16 lat podzielone na dwie grupy. Rodziców zainteresowanych zapisaniem swoich dzieci prosimy o kontakt e-mailowy polandbike@polandbike.pl, w którym należy podać numer telefonu kontaktowego oraz wiek, imię i nazwisko dziecka, a my odpowiemy.

- A jak na ten pomysł zapatrują się władze miasta i samego Huraganu?

- Rozmawialiśmy z dyrektorem OSiRu Krzysztofem Gawarą i burmistrzem miasta Jerzym Mikulskim. Wszyscy są zgodni, że taka sekcja powinna powstać. Krzysiek pomagał mi w organizacji. Jako świetny sportowiec, były piłkarz Legii, a następnie jej trener, doskonale rozumie potrzeby sportu. Jest otwarty na tego typu propozycje.

- A jak wygląda zainteresowanie tą sekcja? I chyba dosyć ważna kwestia, kto będzie trenerem?

- W tej chwili zapisanych jest około 20 osób. Trenerem będzie Janusz Królikowski – Mistrz Europy i Świata w Bikejoringu, wcześniej świetny kolarz szosowy. Do niedawna pracował z trudną młodzieżą. Jest to odpowiedni człowiek na odpowiednim miejscu.

- Kiedy planujecie oficjalny start działalności klubu?

- Oficjalny start sekcji planujemy na koniec października. Przez zimę będziemy trenować tak, aby na wiosnę móc wziąć już udział w zawodach. Jest to świetny moment na rozpoczęcie działalności sekcji.

- Słyszałem również, że w planach jest zorganizowanie wyścigu kolarstwa szosowego w naszym mieście. To prawda?

- Mam zamiar zorganizować memoriał Stanisława Królaka, wybitnego kolarza lat 50., pierwszego Polaka, który wygrał Wyścig Pokoju. To wielokrotny Mistrz Polski, zwycięzca wielu wyścigów na świecie. Rozmawialiśmy z jego rodziną, która udzieliła aprobaty temu pomysłowi. Planujemy to zrobić w przyszłym roku. Jesteśmy po pierwszych rozmowach z burmistrzem, który wyraził duże zainteresowanie tym, aby memoriał odbył się właśnie w Wołominie. Chcemy zrobić wyścig godny naszego miasta, który będzie dobrze wypromowany w naszym powiecie, jak i w całej Polsce i za granicą. Już teraz zaczęliśmy przygotowania. Aby impreza takiego pokroju się udała potrzeba dużo czasu na jej zorganizowanie.

Rozmawiał Rafał Skonieczny

  • kazik

    Panie radny Wajs pan już raz zmarnował pieniądze na dirt park (ok 500000 ZŁ).Niech pan najpierw się rozliczy z tego co pan zrobił. Ja w każdym razie nie dałbym panu żadnych gminnych pieniędzy do dysponowania. Roweru też bym od pana nie kupił.

  • Szufla

    nie uważam aby pieniądze wydane na dirt park były zmarnowane, to był świetny pomysł jeśli to się wykorzysta to może być świetna promocja naszego miasta

  • Maria

    Oczywiście, że tak – „jeśli się wykorzysta”. Dlaczego się nie wykorzystuje?

  • ika

    Tu jest istotna sprawa ubezpieczenia. Ciekawe jakie są jego (dirt parku) koszty utrzymania? Radny rowerowy ględził razem z wójtem o nowych ścieżkach rowerowych. Gdzie one są?

  • Adam

    W planach. Tak jak wiele innych inwestycji w tym roku.

  • Szufla

    Nie wiem co jest w planach, co jest już zrobione a co tylko planowane, ale jeśli chodzi o dirt park to uważam ze to była trafiona inwestycja

  • Adam

    Oczywiście. Świadczy o tym stan tego miejsca oraz ilość odbywających się tam imprez.

  • Szufla

    Przepraszam, trochę źle się wyraziłem. Moja wcześniejsza wypowiedz brzmi tak jak bym był zadowolony z tego co się dzieje na dirt parku, a tak nie jest. Chodziło mi o to, że sam pomysł na inwestycje był dobry i dobrze się stało, że został wybudowany. Włodarze miasta powinni się tym bardziej wstydzić, że mając taki obiekt nie potrafią go wykorzystać. Faktycznie jak na razie podupada w ruinę, co smuci.

  • team samorządowy

    Nie pierwsza tak podobna inwestycja popada w ruinę za kadencji Mikulskiego- ten facet z Wajsem to tylko cwany PR pijar i na to liczy po raz kolejny Mikulski i Wajs. Po pierwsze taki tor jak dirt-park to nie w tak atrakcyjnym miejscu jak centrum osiedla , to powinno jeżeli już być gdzieś na obrzeżach miasta. Pamiętam jak sie rozpisywano w kampanii wyborczej jakie to imprezy miały tu być , czego to wyjątkowego tu nie dokonano itd, itd. Dokonano rozprowadzenia 500000tys. zł. jako kaprys radnego Wajsa i Mikulskiego. Mam jeden pomysł jak ożywić ten tor przeszkód – pan burmistrz jak to zazwyczaj świeci nam przykładem niech zakłada żółtą koszulkę i kask i wespół z radnym Wajsem niech trenują raz w tygodniu , być może inni pójdą w ich ślady.

  • Szkolniak

    Mówią państwo tak jak by w państwa oczach nie pozostało nic innego jak tylko inwestowanie w „nowe bloki”. Bo jak już ktoś zacznie coś robić dla młodzieży to oczywiście jest złe …najlepiej aby nic nie było i dzieciaki spędzały czas na ulicy i na wybijaniu szyb. Zacznijmy od siebie a potem naskakujmy na kogoś kto stara się aby młodzi ludzie aktywnie spędzali czas. Takim osobom jakim jest pan Wajs należy się chwała.