134 wyświetleń
Edward M. Urbanowski: – Głupota
Przed kilku laty, przemawiając w kościele św. Boromeusza na cmentarzu powązkowskim w Warszawie, Prymas Polski, kardynał Józef Glemp nie potrafił sobie wyobrazić sytuacji, by od łóżka chorego mogła odejść siostra. Świat mógłby się walić, ale chory nie pozostałby bez opieki! Tak było w czasie wojen, Powstania Warszawskiego, w niemieckich obozach zagłady czy kaźniach sowieckich. Tak było w czasie pokoju. Dopiero w tym roku, 2009, pielęgniarki w Radomiu odeszły od łóżek z chorymi. Panie uznały, że to najlepszy sposób na uzyskanie podwyżki płac. A że zmarł jakiś pacjent, toż to nie pierwszy i nie ostatni! Dwa lata rządów Prawa i Sprawiedliwości sprawiły, że z ludzkiego umysłu zostały wypłukane resztki rozsądku i przyzwoitości. Tego, czego w ludziach nie zniszczył komunizm, udało się PiS ? owi. Radomskie pielęgniarki są tego najlepszym przykładem. Nie może więc dziwić tegoroczna wypowiedź Prymasa Glempa na Jasnej Górze: ?Dziś chrześcijanin musi bronić nie tylko wiary, ale także rozumu, dlatego że zwolennicy nowej ideologii zwalczają także rozum, a myślących logicznie i odpowiedzialnie lekceważą?. I tak też było w Radomiu. Nikt nie przejmował się chorymi a pielęgniarki wspierane przez opozycję rządową i związki zawodowe wyrosły na bohaterki. A przecież te panie już nigdy więcej nie powinny się znaleźć przy łóżku chorego! Tylko kto im to powie? Kto pierwszy rzuci kamieniem?
W przeddzień wybuchu II wojny światowej przyjechał do Warszawy John F. Kennedy, przyszły prezydent USA. Oto co napisał w liście do swojego ojca: ?Wyjeżdżam stąd pokrzepiony i wzmocniony i będę mówił wszędzie tam, gdzie będzie mi dane, iż wobec tak poważnego zagrożenia społeczeństwo polskie spogląda w przyszłość z niezachwianą wiarą w słuszność swojej sprawy, patrzy z optymizmem, ale i z przekonaniem, że jeżeli do konfrontacji dojdzie, to jej wynik nie może być inny jak zwycięstwo?. I może dlatego przemawiając do Amerykanów już jako prezydent, tenże J. F. Kennedy powiedział: ?Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju?.
Przypominanie dzisiaj tych słów jest chyba niestosowne. W dobrym tonie jest bowiem wyciąganie ręki po pieniądze z budżetu państwa czy samorządu. Prócz wspomnianych pielęgniarek, na wojnę płacową szykują się już nauczyciele. Po długim wakacyjnym urlopie, w przeddzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego, postanowili przypomnieć o swoich potrzebach płacowych. I oni również znaleźli sojuszników w partiach opozycyjnych i związkach zawodowych. I podobnie jak radomskie pielęgniarki, nauczyciele też już w swojej historii protestów porzucali powierzone sobie dzieci by wyjść na ulicę. Czyżby dla tych nauczycieli nazwisko Korczak kojarzyło się tylko z powieścią J. I. Kraszewskiego? Kto im to powie? Kto pierwszy rzuci kamieniem?
Podziwiał nas, Polaków, J.F. Kennedy. Patrzyła na nas Europa w latach walki z komunizmem. Nastał PiS i zaczęliśmy zakładać sobie podsłuchy, tworzyć listy proskrypcyjne i szukać wrogów wśród najbliższych. Na narodowy ołtarz wcisnął się pan Ziobro, nowe bóstwo. ?Nowi bogowie mogą stanowić normy moralne według uznania i zachcianek, potępiać to, co jest niewygodne, nagradzać głupotę, wydawać niesprawiedliwe wyroki i ośmieszać to, co święte?. I przed tym przestrzega nas Prymas!