85 wyświetleń
Koniec kupieckich protestów?
Rozmowa z Romanem Borowskim, prezesem Związku Kupców Powiatu Wołomińskiego.
- Po wystąpieniu kupców na sesji Rady Powiatu Wołomińskiego, radni podjęli decyzję o powołaniu zespołu ekspertów biegłych sądowych do zbadania zgodności z prawem budowanego w centrum Wołomina obiektu handlowego. Ekspertyza kosztowała 15.000 zł. Czy jest Pan zadowolony z wyników przeprowadzonych kontroli?
- Tak, jestem zadowolony. Ważny jest zapis mówiący o tym, że inwestor z projektantem (firma TRYBOŃ), świadomie wprowadzili w błąd Starostę i jego służby. W opracowaniu zwraca się uwagę na konieczność zmiany projektu w sposób dostosowujący do brzmienia zezwolenia nr 120/04 z 18 listopada 2004 roku. Wykazano cały szereg istotnych uchybień w tej inwestycji akceptowanych decyzjami Starosty zgodnie z oczekiwaniami inwestora. Przypomnę tutaj, że Starosta do końca zdawał się być głuchy i nie traktował naszych uwag i zarzutów w sposób poważny. Ponadto ekspertyza ta wskazuje na możliwość uruchomienia obiektu po usunięciu wad w dokumentacji, ale jako produkcyjno-usługowego.
- W mojej ocenie ta ekspertyza w zasadzie niczego nie zmienia. Nic nie wskazuje na to, że obiekt nie zostanie uruchomiony w zaplanowanym terminie. Docierają do mnie jednak informacje, że to nie koniec Waszej batalii. Czy to prawda?
- W dalszym ciągu chcemy doprowadzić do ograniczenia powierzchni handlowej (pow. sprzedażowa + komunikacyjna + strefa kas) do 1990 m2 – zgodnie z treścią zezwolenia na budowę. Chcemy, aby przy wydawaniu następnego zezwolenia na ten teren Starosta uniknął kolejnych błędów decyzyjnych. Wiadomo już, że właściciel terenu po byłej hucie otrzymał kolejne warunki zabudowy na obiekt usługowo-biurowo-magazynowo-handlowy.
- Efektem wystąpień przedstawicieli Związku Kupców na sesji Rady Powiatu jest oprócz wspomnianej ekspertyzy kilka doniesień skierowanych do Prokuratury Rejonowej w Wołominie. Jedno z doniesień dotyczy znieważenia Urzędu Starosty. Czy wobec wyników przygotowanej ekspertyzy, zamierza Pan przeprosić starostę Wołomińskiego w swoim imieniu i imieniu Pańskich kolegów?
- Pani zna treść ekspertyzy, więc dziwi mnie to pytanie. Proszę zauważyć, że Starosta 21.01.2005 r. na 4 dni przed kontrolą nadzoru budowlanego na terenie inwestycji wydał kolejną decyzję akceptującą aneks do projektu wyprzedzając wyniki zbliżającej się kontroli i zaakceptował projekt lekceważąc art.2 pkt 19 ustawy z dnia 27.03.2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (nie zauważył, że projektant wyłączył strefę kas o pow. 104 m2 z części sprzedażowej, co jest niedopuszczalne. Biegli, którym Starosta zlecił wykonanie ekspertyzy nie zostali powiadomieni o istnieniu owego aneksu do projektu.
- Od pewnego czasu powtarzana jest informacja, że protestując przeciwko budowanemu obiektowi handlowemu rozpoczął Pan kampanię wyborczą i zamierza Pan ubiegać się w najbliższych wyborach o urząd Burmistrza Wołomina?
- Wyobraźnia ludzka nie zna granic. Nie mam w sobie tyle pychy by myśleć o sobie jako burmistrzu. Nie interesują mnie też żadne inne urzędy.
Rozmawiała Teresa Urbanowska