Kategoria Archiwum, Nr 0172, 18 luty 2010, Sport (18 lutego 2010).
89 wyświetleń

Pomimo śniegu była gorąca atmosfera

Prolog Poland Bike Marathon 2010 jest już za nami. Na starcie stanęło 80 zawodników. Organizatorzy z okazji Walentynek przygotowali specjalną nagrodę dla biorących udział w wyścigu par.

To był sprawdzian zarówno sił fizycznych jak i ducha walki. Zawodom cały czas towarzyszył silnie padający śnieg. W niektórych momentach trzeba było zejść z roweru i przejść z nim po dużych zaspach śniegu. W sumie w zawodach w Kobyłce wzięło udział 80 osób z czego tylko 3 nie dojechały do mety.

Na dystansie Max najlepszy okazał się Ireneusz Gruszczyński(MBIKE Team Marathon).

- Wyraźnie moja forma idzie w górę. Procentują zimowe przygotowania i treningi specjalistyczne. Dziś lekko nie było, ale tym bardziej cieszę się ze zwycięstwa ? mówił na mecie Irek. Kolejni byli Wojciech Bartolewski (Rowermax.pl z Częstochowy) i Robert Cyranowicz (Świat Rowerów Racing Team). W gronie kobiet najlepsza tego dnia była Justyna Dzięcioł z MBIKE Team Marathon.

Jeśli chodzi o dystans Mini to swój największy sukces do tej pory odniósł Adrian Rudziński. 16-latek z Huraganu Wajsport Retro Bike Team wygrał w pięknym stylu. Wyprzedził Sebastiana Rogalskiego (Świat Rowerów Racing Team) i swojego, młodszego o dwa lata kolegę z wołomińskiego klubu Kamila Zawistowskiego.

Impreza odbywała się 14 lutego. Z tej okazji organizatorzy przygotowali nagrodę specjalną. Jedynym warunkiem do jej otrzymania było wspólne przekroczenie linii mety.

Udało się to dwóm parom, które w nagrodę otrzymały zaproszenia na kolację do restauracji Valencia w Warszawie.

Za każdym razem, gdy odbywają się zawody Poland Bike pojawia się również miasteczko namiotowe gdzie mogą spędzać czas całe rodziny. Odbywają się zawody Mini Crossu dla najmłodszych.

- Mieliśmy wolny weekend. Chcieliśmy go spędzić inaczej niż siedząc w domu. Dowiedzieliśmy się, że będą odbywały się te zawody. Byliśmy na kilku ubiegłorocznych etapach i dobrze się bawiliśmy. Wybraliśmy się i tym razem. Choć pogoda trochę nie dopisała i zjawiło się mniej ludzi niż zwykle, to i tak było fajnie. Chłopcy zajęli drugie i trzecie miejsce w Mini Crossie. Polecamy imprezy Poland Bike tym, którzy chcą aktywnie spędzić wolny czas ? namawia Krzysztof Piotrkowski z rodziną.

Rafał Skonieczny

  • szkolniak123

    Udało się to dwóm parą,
    Gratuluję błędu :)