658 wyświetleń
Rafał Biały – Dajcie Polakom rządzić, a…
Od lat szukamy złotego środka na promocję Wołomina. Wiele środowisk dyskutuje nad rozwojem całego regionu wołomińskiego. Z jednej strony narzekamy na brak dojazdu do Warszawy, z innej strony na małą liczbę inwestycji, inne grupy wołają o poprawę wizerunku miasta. Wszyscy mają rację.
I przychodzi dzień, w którym ziemia wołomińska jest w centrum wydarzeń ogólnokrajowych. Zjeżdżają się do nas największe stacje telewizyjne, dziennikarze na bieżąco relacjonują przebieg uroczystości związanych z historycznym zwycięstwem Polski. Wszyscy czujemy się dumni, wszak możemy świętować radosną pamiątkę naszej niełatwej historii.
Gościmy Prezydenta Rzeczpospolitej, Prymasa Polski, biskupów, witamy przedstawicieli rządu polskiego oraz reprezentantów różnych środowisk i grup społecznych.
Radość jednak nie trwa długo, bo przecież trzeba kolejny raz coś przedobrzyć. Cały ten blask i splendor przykrywane są przez nieroztropność i krótkowzroczność. Wspaniałe obchody 90. rocznicy zwycięskiej Bitwy Warszawskiej 1920 roku zostały przykryte przez mogiłę.
W naturalny sposób poszukiwany jest winny całego zamieszania i wracamy do naszej ?normalności?. Znowu narzekamy, biadolimy i żalimy się co zrobić aby zerwać etykietę niesławy naszego Wołomina.
A kto na tym zyskuje? Na pewno nie Wołomin.
Tego rodzaju postawy niestety nie mają znamion strategicznego myślenia długoterminowego. Jakie są konsekwencje tej nieroztropności dla rozwoju ziemi wołomińskiej? Nie bądźmy ?pistoletami?, nie machajmy szabelką bez potrzeby. Nie ma odpowiedzialności zbiorowej i nie można kryć się za bliżej nieokreślone prawdy.
Szacunek należy się każdemu człowiekowi, nawet wrogowi i jesteśmy jako naród katolicki zobowiązani do pielęgnowania wartości chrześcijańskich. Nie prowokujmy aby samemu nie wyrządzić sobie szkody. Niech każdy przypomni sobie postawę biblijnego Samarytanina i zastanowi się zanim podejmie działania.
Przestańmy już być wyzwolicielem i narodem wiecznie uciemiężonym. Zacznijmy pielęgnować nasz patriotyzm i naszą narodowość na miarę XXI wieku. Od nas zależy jak postrzegają nas inni. Jesteśmy silnym narodem i nie potrzebujemy już więcej zewnętrznych ataków i nacisków aby zjednoczyć się jako naród.
Nie pozwólmy aby spełniały się słowa Bismarcka, który powiedział o Polakach następujące słowa: dajcie Polakom rządzić, a wykończą się sami.