Nr 0000, 18 grudnia 2003

Rada a burmistrz – nowe partnerstwo

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

Zza
miedzy…
Adam Łossan

Ubiegłoroczne
wybory samorządowe odbyły się według nowych radykalnie zmienionych
zasad. W ostrej rywalizacji wybrano bezpośrednio zarówno
radnych jak i burmistrzów oraz wójtów. Przestało
więc istnieć proste uzależnienie pozycji burmistrza od ukladu sił w
radzie, która dotychczas wybierała burmistrza i związana z tym
groźba rządów lokalnej grupy interesów.

Burmistrz przestał
być klientem rady a zaczął być jej rzeczywistym partnerem. W
zależności od wyniku wyborów, partnerstwo to może mieć różny
charakter. Są w powiecie wołomińskim gminy, w których
burmistrz spotkał się w radzie z nieprzychylną bądź nawet wrogą mu
większością i są trudności z ułożeniem pomiędzy nimi poprawnych
relacji. Wydaje się, że jest to z wielką szkodą dla rozwoju tych
gmin. W innych miejscowościach, mimo różnic pomiędzy radnymi a
burmistrzem, współpraca układa się pomyślnie i możliwości
rozwoju są wykorzystywane. Zaś najbardziej komfortowa sytuacja panuje
w gminach, w których burmistrz czy wójt ma w radzie
większość i może harmonijnie ułożyć stosunki z radnymi, którzy
wspólnie z nim i z tym samym programem szli do wyborów
samorządowych.

Można z tych
dywagacji wyciągnąć generalny wniosek – zgoda buduje, niezgoda
rujnuje. Zarządzanie gminami musi się opierać na zgodnym z ustawą o
samorządzie gminnym podziale uprawnień i obowiązków. Do rady
należy wytyczanie kierunków rozwoju gminy, wyznaczanie
burmistrzowi czy wójtowi zadań, przydzielanie na ich
realizację odpowiednich środków finansowych i kontrola czy
zadania te są we właściwy sposób wykonywane, a środki nie są
marnotrawione. Reszta należy do wójta lub burmistrza, który
do pomocy ma urząd gminy i podległe mu inne jednostki. Wszelkie
napięcia czy zgrzyty pomiędzy radami a włodarzami gmin, próby
wykazania kto jest ważniejszy czy mądrzejszy, wzajemne wkraczanie w
swoje kompetencje, nieuchronnie przynoszą gminom szkody.

Trafne staje się
wtedy następne porzekadło: cała para idzie w gwizdek. Czyni się wiele
hałasu o nic, lokalna prasa ma co pisać, a wśród wyborców
utrwala się przekonanie, że samorządowcy tak jak politycy –
zawsze się kłócą. Ośmiesza to ideę samorządności.

Dlatego ogromnie
ważne jest właściwe ułożenie stosunków pomiędzy wybieralnymi
organami gminy. Burmistrz lub wójt powinien mieć pełną
swobodę w doborze współpracowników i w takim
ukształtowaniu urzędu gminy, aby móc jak najlepiej realizować
zadania postawione mu przez radę gminy. To on a nie rada jest od
zarządzania. Powinien za to mieć silne oparcie w zbiorowej madrości
radnych. Jeśli wspólne ustalenia będą podejmowane w
merytorycznych dyskusjach, prowadzonych w duchu poszanowania różnic
poglądów na każdą sprawę, a nie poprzez pyskówki czy
siłowe narzucanie przez większość jedynie słusznego zdania, to
istnieje bardzo duża szansa na wypracowanie właściwych relacji
pomiędzy radnymi a nim. To nowe partnerstwo winno stać się mottem
samorządu gminnego.

Wtedy będzie
większa szansa na wszechstronny i harmonijny rozwój naszych
gmin.

Rządy po nowemu

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

Jolanta Michalik

- Uchwała jest
nieważna. Wskazane w podstawie prawnej przepisy ustawy o samorządzie
gminnym nie dają radzie gminy uprawnienia do decydowania o treści
umowy zawieranej przez burmistrza w celu wykonania uchwały, co
stanowi to wkroczenie przez radę w kompetencje innego organu -
czytamy w skierowanym przez Wojewodę Mazowieckiego piśmie do Rady
Miasta Wołomin.

Nowa ustawa samorządowa
zmieniła kompetencje organów samorządowych. Inne uprawnienia
mają rady miast i gmin a inne burmistrzowie i wójtowie. Jak
dziś rządzi się po nowemu? Jest lepiej czy gorzej? Burmistrzowie
wielu gmin powiatu wołomińskiego podkreślają, że nie wszyscy radni
rozumieją zmiany jakie zaszły. Nie wszyscy jednak mają powody do
narzekań.

Najbardziej sielankowo
sytuacja wygląda w Zielonce. W ostatnich wyborach zdecydowanie
zwyciężyło tu ugrupowanie z którego ramienia startował
burmistrz Adam Łossan. – To znacznie ułatwia mi pracę. Mamy ten sam
program i dzięki temu unikamy wielu zbędnych dyskusji – przyznaje
burmistrz Zielonki.

Ze swoją radą
niejednokrotnie nie może znaleźć wspólnego zdania Jerzy
Boksznajder, burmistrz Ząbek. Na sesjach Rady Miejskiej dochodzi
często do ostrych utarczek pomiędzy burmistrzem a jego
opozycjonistami. Burmistrzowie w rozmowach z nami podkreślali, że
ustawa samorządowa owszem dała im szersze kompetencje nie dając
jednak w zamian nowych uwarunkowań prawnych. – Początki są zawsze
trudne. Podobnie jest z każdym nowym systemem. Ten też, musi na razie
trochę okrzepnąć zanim zacznie dobrze funkcjonować. W Markach na
linii rada – burmistrz są pewne przyzwyczajenia. Niejednokrotnie
muszę przypominać radnym, że teraz burmistrz nie jest zatrudniony
przez Radę Miasta Marki, a wybrany został w bezpośrednich wyborach -
mówi Janusz Werczyński, burmistrz Marek. – Z tego powodu jest
wiele niepotrzebnych dyskusji – dodaje.

Daleki od ideału jest
układ sił politycznych w Wołominie. Tu chociaż podobnie jak w
Zielonce zwyciężyło ugrupowanie rządzącego burmistrza, to nie ma ono
jednak większości w radzie miasta. – Formuła zmian w zakresie
kompetencji poszła we właściwym kierunku. Brak jest jednak w tym
wszystkim jasnego podziału zadań. Radnym, którzy pracowali w
poprzedniej kadencji ciężej jest się przestawić na nowe wymagania i
zdecydowanie łatwiej mi się współpracuje z tymi, którzy
w radzie znaleźli się po raz pierwszy. Są też radni, którzy
byli w poprzedniej kadencji w zarządzie miasta i oni są
zainteresowani tym żeby nie było lepiej – podkreśla burmistrz
Wołomina Jerzy Mikulski. – A rządzi się z jednej strony łatwiej bo
burmistrz obecnie ma większe plenipotencje ale z drugiej znów
strony wszystkie decyzje przypisywane są tylko burmistrzowi i jeśli
są one dla kogoś niekorzystne to robi się nerwowo między radą a
burmistrzem – dodaje.

Wiosną tego roku Rada
Miasta w Wołominie podjęła uchwałę dotyczącą zmiany zawartej w
sierpniu 1993 roku umowy między Wołominem a Kobyłką w sprawie
współfinansowania budowy II etapu oczyszczalni ścieków
KRYM. Wojewoda uchylił podjętą przez radnych decyzję uzasadniając
właśnie przekroczeniem przez radę miasta swoich kompetencji. A może
by tak należało w przyszłości doprowadzić do szkolenia radnych przed
rozpoczęciem kadencji?

Samorządność znaczy służba społeczeństwu

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

O drodze 634 i nie
tylko

Ryszard Walczak -
Wiceprzewodniczący Rady Powiatu – LPR

Dobiegły końca
negocjacje w sprawie modernizacji drogi do Warszawy. Jeszcze w tym
roku zostanie podpisane porozumienie zainteresowanych stron.

Na łamach „Życia
Powiatu Wołomińskiego” pragnę poinformować Szanownych
Czytelników o działaniach inwestycyjnych oraz lobbyngu Ligi
Polskich Rodzin na rzecz poprawy stanu dróg w naszym powiecie.
Dotychczas nie miałem możliwości przebicia się z wieloma
informacjami do prasy powiatowej.

Nie wszyscy wiedzą, że
po nawiązaniu ścisłej współpracy z wicemarszałkiem województwa
mazowieckiego Bogusławem Kowalskim z LPR powstał, po kilku
spotkaniach z udziałem przedstawicieli Zarządu Dróg
Województwa Mazowieckiego, władz powiatowych i przedstawicieli
miast i gmin zespół koordynujący modernizację dróg
wojewódzkich na terenie powiatu wołomińskiego, któremu
mam zaszczyt przewodniczyć. Zespół ten spotykał się dotychczas
w Starostwie powiatu wołomińskiego oraz w gminach: Tłuszcz, Zielonka,
Wołomin, Klembów. Dyskutowano nad różnymi wariantami
modernizacji dróg wojewódzkich oraz realizacji licznych
inwestycji drogowych w obszarze wołomińskim. Ostatnie posiedzenie
zespołu koordynującego modernizację dróg wojewódzkich
odbyło się 13 listopada br. w Klembowie. Przybył na nie wicemarszałek
Bogusław Kowalski w asyście dyrektorów z ZDWM, obecni również
byli Burmistrzowie Ząbek, Kobyłki, Wołomina, Tłuszcza oraz
przedstawiciele LPR z tych miejscowości.

Podczas tego spotkania
przyjęto propozycję przewodniczącego zespołu Ryszarda Walczaka w
której przewiduje się przebudowę drogi 634 od ronda w Zielonce
do ul. Niepodległości w Wołominie jako jezdni dwupasmowej, zaś dalszy
ciąg drogi biegnącej traktem napoleońskim do Tłuszcza jako jezdni
dwupasmowej z dwumetrowym poboczem asfaltowym. Pan wicemarszałek
potwierdził na tym spotkaniu rozpoczęcie prac nad dokumentacją
budowy wiaduktu kolejowego w Zielonce, oraz zapowiedział ogłoszenie
przetargu na projekt przebudowy całej drogi 634, który miałby
być gotowy do czerwca przyszłego roku. Stosowne porozumienie już
niebawem zostanie podpisane.

Modernizacja drogi 634
już się zresztą rozpoczęła. W Ząbkach montaż świateł drogowych na
skrzyżowaniu ul. ks.Ignacego Skorupki, Orlej i Kwiatowej dobiega
końca. Dziesięć miesięcy starań oraz życzliwość przyjacielska
wicemarszałka Bogusława Kowalskiego, dały zauważalny efekt, ale nie
ostatni, ponieważ rozpoczęcie modernizacji całej drogi wojewódzkiej
przebiegającej przez Ząbki jest możliwe już w czerwcu przyszłego
roku. Nie sposób też nie zauważyć wzmożonej aktywności
inwestycyjnej na obszarze dróg wojewódzkich w powiecie
wołomińskim, która tylko w stosunku do ubiegłego roku
wymiernie wzrosła prawie trzykrotnie. Dokładniejszy bilans
inwestycyjny przedstawię Państwu w następnym numerze ŻPW. Należy też
wspomnieć o innej inwestycji powiatowej w Ząbkach, trwającej już
przebudowie skrzyżowania ul. Piłsudskiego z ul. Powstańców
przy Giełdzie Praskiej.

Przewodniczący zespołu
i Starosta Konrad Rytel zabiegają też o modernizację drogi
wojewódzkiej 631 biegnącej ulicą Żołnierską z Rembertowa w
kierunku Strugi. Z upoważnienia wicemarszałka Bogusława Kowalskiego
została nawiązana współpraca pomiędzy powiatem, urzędem
marszałkowskim i urzędem Prezydenta Warszawy w sprawie budowy
obwodnicy wschodniej. Szeroka trasa miała by biec od mostu
Siekierkowskiego ul. Ostrobramską, Marsa i Żołnierską w kierunku
Strugi łącząc się z trasą toruńską. Opracowywane jest porozumienie
stron w sprawie rozpoczęcia tej wielkiej inwestycji. Być może w
przyszłym roku powstanie dokumentacja, zaś rozpoczęcie inwestycji
nastąpi po otrzymaniu dofinansowania z drugiego pakietu funduszy
strukturalnych UE, ale nie wcześniej jak w 2006 roku.

Im000202: – A może i w
tym miejscu powstanie rondo? fot. ute

Spotkanie przy choince

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

Wołomiński
Klub Biznesu zaprasza

W
niedzielę 21 grudnia o godzinie 19.00 na Placu 3 Maja w Wołominie
rozpocznie się spotkanie przy choince.

Po
przyniesieniu przez harcerzy betlejemskiego światełka pokoju
rozpocznie się śpiewanie kolęd i składanie życzeń.

O
godzinie 17.00 zapraszamy dzieci do kina na film zatytułowany „Tryumf
Pana Kleksa”. Wstęp wolny.

A
Mikołaj paczkę niesie

W
piątek 19 i sobotę 20 grudnia trwała będzie akcja paczkowa. Pod
auspicjami Klubu Biznesu, Związku Kupców Powiatu Wołomińskiego
oraz Izby Gospodarczej grupa około 150 dzieci obdarowana zostanie
upominkami świątecznymi. Lista dzieci, które otrzymają w tym
dniu niespodzianki powstaje przy współpracy z Ośrodkiem Pomocy
Społecznej, Towarzystwa Przyjaciół Dzieci oraz parafii.

Bal
Biznesmena

Coroczny
Bal Biznesmena odbędzie się tradycyjnie w sali Miejskiego Domu
Kultury w Wołominie 24 stycznia. Koszt biletu wynosi 500 zł. od pary.
Dochód jak zwykle przeznaczony będzie na cele charytatywne.

Strusie nie chowają głowy w piasek

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

Przez całe wakacje
podwórko Michała Wajchta z Jadowa pękało w szwach. Znajomi i
rodzina pragnęli zobaczyć na własne oczy, jak informatyk może hodoważ
największe i najcięższe ptaki świata.

Strusie afrykańskie
przyjechały do Jadowa specjalną przyczepą z dużej fermy w okolicach
Siedlec. Dwie samice i dwa samce – Piksa, Kwaruzella, Steryd i
Anabol – mają do dyspozycji duży wybieg, na którym
spędzają prawie cały dzień. Śpią zbite w gromadę w komórce
wyłożnej słmą Trzy, cztery razy dziennie jedzą zieleninę:
poszatkowaną kapustę, lucernę. Piją wodę, stroszą i czyszczą pióra.
Kiedy biegają po wybiegu, wyglądają z daleka jak ogromne kury.

- Moje kochane kurczaki

– mówi o
nich Michał. Lubi stanąć po prostu przy płocie i przyglądać się swoim
strusiom. – Są silne, szybkie i głupie, jeszcze bardzo młode.
Lubią deszcz i tarzanie się w błocie.

Strusie nie lubią
przeciągów, za to podobno dobrze znoszą mrozy. Zimą potrzebują
witamin i siana. Boją się głośnych, nietypowych dźwięków. Ze
strachu biegają na oślep. Najmniejsza Kwaruzella wystraszyła się
kiedyś furmanki.

- Sztachety pękły jak
zapałki – opowiada Michał. Dzieci wtedy wołały: – Proszę pana,
struś panu uciekł. Kwaruzella po 20 sekundach była już 150 metrów
dalej w polu. – Stanęła dopiero wtedy, gdy poczuła ból
po tym wyważeniu płotu. Zarzuciłem jej koszulkę na głowę i
przyprowadziłem do zagrody.

Strusie nie latają, ale
są rekordzistami w biegu wśród ptaków. Potrafią stawiać
kroki o długości 3,5 metra i osiągaą prędkość nawet 96 km/h. Mają
silnie umięśnione nogi. Samce kopią intruzów w czasie godów.
Samice składają 10 -11 jaj o wadze prawie 2 kilogramów.
Wysiaduje samiec i to on zajmuje się pisklętami.

Strusie Michała są
bardzo młode, ale powinny już składać jaja w przyszłym roku. Jedno
kosztuje około 50 zł. Jaja trzeba wybierać bardzo ostrożnie, bo samce
atakują kopnięciami. Boją się tylko wyższych od siebie.

- Nie myślałem jeszcze
o sprzedaży, o rozwijaniu kontaktów handlowych. To dopiero
początki hodowli, na razie zbieram doświadczenia i przyzwyczajam się
do mojego stada, tak jak ono przyzwyczaja się do mnie, do tego
miejsca, a nawet do kolorów swoich misek – mówi
Michał. – Czytałem w Internecie, że ze skorupek strusich jaj
(są bardo twarde) robi się lampki, ze skóry rękawiczki i buty,
a z pazurów i dziobów afrodyzjaki. Mięso strusia
zawiera bardzo mało cholesterolu, ale jest drogie. Kilogram białych
piór na boa może kosztować nawet 300 dolarów. Takie
pióra można prać, są miękkie i bardzo przyjemne w dotyku.

…- Moje kochane
kurczaki są bardzo ciekawskie. Mają bardzo dobry wzrok. Strusie oko
ma aż 5 cm średnicy. Jedno oko jest większe niż cały mózg –
śmieje się Michał. – Steryd, który rządzi stadem, wyrwał
mojej koleżance kolczyk z ucha.

Strusie lubią także
skubać guziki oglądającym. Nie chowają głów w piasek, za to
syczą i kłapią dziobami. Jolanta Michalik

To się wydarzyło …

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

Tryptyk rzymski. Medytacje

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

Udany finisz

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

Urodzić zdrowe dziecko

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

Wokół nas

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

Wołomińscy radni

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

Zadbajmy o otoczenie

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy

Zdaniem MAMY (1)

Z dnia: 28 lutego 2004, 1 komentarz

Zdaniem MAMY (2)

Z dnia: 28 lutego 2004, brak komentarzy


Materiały video

Zapraszamy do przesyłania do nas własnych filmów prezentujących ciekawe, interesujące, niecodzienne itp wydarzenia.

110 lat OSP w Radzyminie

110 lat OSP w Radzyminie

9 maja 2012

SK Bank Team

SK Bank Team

24 kwietnia 2012

Legia MTB Cup

Legia MTB Cup

17 kwietnia 2012

Gala TNT w Wołominie

Gala TNT w Wołominie

14 kwietnia 2012

Radość ze zwycięstwa…

Radość ze zwycięstwa…

14 kwietnia 2012

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

14 kwietnia 2012

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

8 kwietnia 2012

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

8 kwietnia 2012

więcej filmów