Nr 0011, 29 października 2004

SOS dla uczniów

Z dnia: 27 października 2004, brak komentarzy

Młodzieżowa Rada Miasta w Wołominie we współpracy z Ośrodkiem Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Wołominie zamierza organizować bezpłatną pomoc dla uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich, z gminy Wołomin, którzy mają problemy w nauce oraz trudności w opanowaniu i przyswojeniu jakiegoś materiału. Będzie się to odbywało w formie wykładów i korepetycji. Uczniowie mogą liczyć na pomoc w odrabianiu lekcji zadanych do domu. Do każdego ucznia będziemy podchodzić indywidualnie. Korepetycje udzielane będą m. in. z matematyki, języka polskiego, chemii, fizyki i języków obcych.

W związku z powyższym Młodzieżowa Rada zwraca się z gorącym apelem, do osób chętnych, które nieodpłatnie – w formie wolontariatu – chciałyby udzielać pomocy potrzebującym uczniom, aby zgłaszały się pod niżej wskazane numery telefonów.

Kontakt 0 506 025 829 lub 799 98 73

Słowo pisane

Z dnia: 27 października 2004, 1 komentarz

Chciałbym opowiedzieć o świecie, w którym przenikają się granice życia i śmierci. Świecie pełnym mistycyzmu i treści, o których wielu ludziom się nawet nie śniło. Mam na myśli wymiar tekstu. Słowa pisanego.

Judaistyczne legendy mówią o tym, że alfabet został nadany przez Boga. Stare greckie pisma opisują bojaźń przed słowem i kontrowersje pedagogiczne, jakie się z nim wiązały. Dzisiaj każdy już podchodzi do tekstu bez strachu i z mniejszym nabożeństwem. Stał się w naszej kulturze czymś powszechnym, a nawet istotnym elementem w relacjach społecznych i badaniach naukowych.

Chciałbym ujawnić tutaj nowy wymiar tekstu. Wymiar metafizycznego ujmowania tego co minione w tym co aktualne. Zawarte w nim są indywidualne przemyślenia jednostek, uczucia. Ich pierwotne “ja” ujęte w bezlitosne klamry pojęciowości. Podobnie dzieje się z mową, jednak ta wygasa wraz z ostatnim dźwiękiem, gdy natomiast tekst pisany wręcz unieśmiertelnia swojego twórcę. Warunkiem jego wiecznego życia są niepozorne słowa wciąż zapisywane w umysłach czytelników – jego ograniczenia.

Odbiorca poprzez mentalną polemikę z tekstem, tworzy dialog ze zmarłymi Twórcami. Wielokrotnie widzi, słyszy zmysłami autora, gdy ten, w tekście staje się ponadczasowy. Jest wiecznym stawaniem się w teraźniejszości, w umysłach odbiorców, mimo iż, już dawno zakończyła się jego ziemska egzystencja.
Czytając słowa, które tu piszę, obejmujecie moje banalne myśli, uformowane w te oto znaki. Siłą rzeczy, staję się częścią Was, jako iż moje myśli są nieodłącznym, wiecznie uciekającym elementem mojej osoby. Są tym nieuchwytnym czymś, co w każdej sekundzie umiera. Wy czytając pojmujecie zdania, protezy mojego istnienia. Protezy tak ograniczonej, powierzchownej a jednocześnie aktualnie najintymniejszej myśli. Jesteście ich powiernikami i interpretatorami. Żyję w Was. Czujecie ?

Pewnie dziwicie się po co Wam to napisałem i jaki jest w tym sens. Odpowiedz jest prosta. Jak pisał kiedyś wielki myśliciel Bertrand Russell “Można czynić świat znacznie ciekawszym, odsłaniać sprawy dziwne i obce, leżące tuż pod powierzchnią najzwyklejszych nawet rzeczy spotykanych w życiu codziennym.” Chciałbym poprzez ten artykuł odwieść Was chociaż na chwilę od prozy życia, szarych budynków i pracy. Chciałbym pokazać Wam, że na świecie jest wiele tajemnic i niezwykłych miejsc (niekoniecznie czasoprzestrzennych), które macie możliwość odkrycia a nawet odnalezienia w nich szczęścia i ukojenia. Macie możliwość uwrażliwiać się na to co Was otacza, nie zagłębiać się bez reszty
w brutalnej rzeczywistości, nie utożsamiać z nią. Zapomnieć na chwilę o pieniądzu. By pewnego dnia, nie nawiedziła Was myśl, że zmarnowaliście własne życie. Wielu, jeśli nie wszyscy z Was, straciło kiedyś kogoś bliskiego. Niedługo będzie Święto Zmarłych. Może warto chociaż trochę zaspokoić tęsknotę, i sięgnąć po stare listy?

Szymon Plasota

Tajna komisja

Z dnia: 27 października 2004, 1 komentarz

Od dłuższego czasu, sprawdzając wspólnie z kolegami z innych redakcji terminy posiedzeń poszczególnych komisji Rady Powiatu Wołomińskiego, próbujemy bezskutecznie znaleźć informację o miejscu i terminie posiedzeń Komisji rewizyjnej.

Tydzień temu poprosiłam radną Mariannę Marchewkę, przewodniczącą Komisji Rewizyjnej Rady Powiatu o podanie mi terminu i miejsca spotkań tej komisji. – Nie mogę udzielić odpowiedzi – usłyszałam. – Obowiązuje mnie ochrona danych osobowych – dodała Pani Przewodnicząca. – Radziłam się prawnika i nie zamierzam zapraszać prasy na posiedzenia Komisji Rewizyjnej. Bardzo dobrze nam się pracuje – z uporem powtórzyła kilka razy. – Prasa wyrządziła dość krzywdy szpitalowi – dodała.
Na tym moja rozmowa z Panią Marianną Marchewką się zakończyła.
Próba zasięgnięcia języka u kilku członków owej „tajemnej” komisji również zakończyła się fiaskiem. – Do udzielania informacji upoważniona jest tylko Pani przewodnicząca – usłyszałam kilkakrotnie.
Inne zdanie na ten temat mają radni nie będący członkami tej komisji: – Jest to szokujące. I tak dalej być nie może – uważa Edward Olszowy. – Próba założenia kagańca radnym, powiodła się Panu Staroście znakomicie. Radni nie mogą na sesji rady wnosić poprawek, może to zrobić tylko Zarząd Powiatu. Ta historia z Komisją Rewizyjną potwierdza tylko, że radni mają coraz mniej do powiedzenia – powiedział nam.

Zdziwienia na temat informacji o niejawnych terminach posiedzeń Komisji Rewizyjnej nie krył również Adam Kopczyński, przewodniczący Rady Powiatu. – Jestem zdziwiony postawą Pani Przewodniczącej. Zgodnie z obowiązującym Statutem Rady Powiatu, wszystkie posiedzenia, wszystkich komisji są jawne. Na pewno odbędę na ten temat rozmowę z Panią Przewodniczącą. Dostępność na komisję musi być zapewniona i zapewniam, że ta dostępność będzie zapewniona – zapewnił nas.

Komisja Rewizyjna obecnej kadencji Rady Powiatu wzbudza kontrowersje od samego początku. Po kilku pierwszych miesiącach działalności, odwołano z funkcji przewodniczącego Mariusza Czajewicza (podczas prowadzonej przez komisję kontroli działalności wołomińskiego szpitala). W ciągu kilku kolejnych miesięcy nikt nie sprawował tej funkcji w końcu 27 lutego 2004 roku, na przewodniczącą wybrana została Marianną Marchewka. Od tego czasu komisja na „tajnych” posiedzeniach spotkała się 17 razy. Miejmy nadzieję, że termin i miejsce kolejnej Komisji Rewizyjnej będzie już jawne.

Teresa Urbanowska

To wszystko mało!

Z dnia: 27 października 2004, 1 komentarz

Jan Żebrowski

Kilkanaście dni temu oglądałem w telewizji TVN program o przestępczości wśród młodzieży szkolnej. Otóż bodajże w Gdańsku dwóch ośmioletnich uczniów tak pobiło metalowymi prętami swego kolegę z klasy, że wylądował w szpitalu z pękniętą czaszką i obrzękiem mózgu. Reakcje: matka małoletnich chuliganów rozpacza, że jej synkowie to takie dobre dzieci, a teraz wszyscy palcami ich pokazują, rodzice pobitego chłopca boją się powtórki zdarzenia, a dzielny reporter z telewizji rozpacza, że sprawców nie można wsadzić do więzienia, ani tak naprawdę ukarać, bo mają tylko po 8 lat. Można powiedzieć: Polska w pigułce.

Jak mamy walczyć z chuligaństwem w szkołach, jeśli nie potrafimy pomóc tym dzieciakom z Gdańska, ci młodzi napastnicy to przecież z całą pewnością jeszcze nie bandyci, będą nimi, jeśli nikt im nie pomoże. Nawet nastoletni chuligani, którzy mają na koncie wybryki, to też jeszcze nie bandyci, jeszcze można do części z nich dotrzeć.
Wszyscy ponosimy odpowiedzialność za nasze dzieci i młodzież: rodzice, szkoła, samorząd, kościół, rząd, nawet przechodzień na ulicy. Niestety w Polsce oznacza to, wszyscy, ale nie ja. Rodzicom strasznie trudno jest zrozumieć, że ich dzieci nie zawsze są aniołkami i nie wszystkie są genialnie uzdolnione, nauczycielom, że dziecko może mieć swoje problemy, ale nie jest przez to gorsze, policji, że nie każde jest przestępcą. Oczywiście nie jesteśmy całkowicie obojętni. Rodzice czasami przychodzą na wywiadówki do szkoły, nauczyciele mają dyżury na przerwach, policja urządza pogadanki i nawet ostatnio patroluje tereny wokół szkół, a ksiądz na religii na pewno nie pochwali za chuligaństwo.
To wszystko mało, rozpaczliwie mało. Przypadki agresji w szkołach zdarzają się coraz częściej i samo się tu nic nie naprawi, wręcz odwrotnie, z roku na rok będzie coraz gorzej.

Skoro rodzice nie dają rady, nauczyciel nie może nauczyć, ksiądz przekonać, a policjant wykryć, może spróbować razem, bez oglądania się na innych, konsekwentnie, profesjonalnie i bez uprzedzeń. Rodzice, nauczyciele, psycholog, ksiądz i policjant muszą mówić jednym głosem, wymieniać doświadczenia, poznawać zagrożenia i przede wszystkim rozmawiać z młodzieżą. Myślę, że teren szkoły może być właściwym miejscem do takich spotkań.
Nie widzę innej drogi, inaczej trzeba będzie na każdym korytarzu postawić ochroniarza, w toaletach kamery, patrole na drogach dojazdowych do szkoły, no i drżeć, czy dziecko całe wróci ze szkoły!

Za co 10 tysięcy kary?

Z dnia: 27 października 2004, brak komentarzy

W związku z licznymi pytaniami Czytelników na temat zmian przepisów i zasad obowiązujących w budownictwie, na naszą prośbę, na pytania Państwa z tej dziedziny, odpowiadał będzie Krzysztof Antczak, ekspert z dziedziny prawa budowlanego w Fundacji Wszechnicy Budowlanej

Kara za rozpoczęcie użytkowania budynku mieszkalnego, bez względu na jego wielkość to kwota 10 tysięcy złotych, za nielegalnie użytkowany budynek gospodarczy, garaż lub domek letniskowy - 5 tys. zł.

- W tym roku z dniem 31 maja weszła w życia ustawa zmieniająca Prawo Budowlane, która wprowadziła w artykule 57 ust. 7, karę za nielegalne użytkowanie obiektu budowlanego. Trudno jednak znaleźć na ten temat szerszą informację. Czy może nam Pan powiedzieć, co ta zmiana oznacza dla użytkowników?
- Oznacza to, że właściciele, którzy do 31 maja tego roku rozpoczęli nielegalne użytkowanie obiektów budowlanych, mają czas do końca roku na „zalegalizowanie użytkowania”. Jeśli tego nie zrobią od 1 stycznia 2005 roku, mogą zostać ukarani przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (mówi o tym art. 4 ptk. 2 ustawy o zmianie ustawy Prawo Budowlane z 16 kwietnia 2004 r. Dz.U. 04.93 p888). Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami, użytkowanie obiektu można rozpocząć po zawiadomieniu Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o zakończeniu budowy. Użytkowanie niektórych obiektów można rozpocząć na podstawie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie. O tym, które to są obiekty mówi art. 55 ustawy Prawo Budowlane.

- Mówiąc o karze za nielegalne użytkowanie obiektów co ma Pan na myśli?
- Chodzi tu oczywiście o karę pieniężną. Wysokość kary zależy od rodzaju użytkowanego nielegalnie obiektu. Ile i za jaki obiekt przyjdzie zapłacić, określa dokładnie wspomniana wyżej ustawa.

- O jakich kwotach mówimy?
- Kara za rozpoczęcie użytkowania budynku mieszkalnego, bez względu na jego wielkość, to kwota 10 tysięcy złotych, za nielegalnie użytkowany budynek gospodarczy, garaż lub domek letniskowy – 5 tys. zł. Jeśli chodzi o budynki handlowe czy usługowe to kara naliczana będzie w zależności od kubatury i tu kary są znacznie ostrzejsze. Dla przykładu za obiekt do 2 500 m3 przyjdzie zapłacić 75 000 zł, a za obiekt pow. 10 000 m3 – 187.500 zł kary. Ustawodawca daje jednak czas do końca roku na zalegalizowanie użytkowania wszystkich nielegalnie do tej pory użytkowanych obiektów. Aby uniknąć kary, należy do dnia 31 grudnia 2004 roku, zgodnie z art 57 PB zawiadomić o tym PINB do zawiadomienia należy dołączyć dziennik budowy oraz oświadczenie kierownika budowy o tym, że budynek został wykonany zgodnie z prawem budowlanym.
Pytała Teresa Urbanowska
Pytania z dziedziny Prawa Budowlanego proszę kierować pod adres: zyciepowiatu@poczta.neostrada.pl

Zdziwienie

Z dnia: 27 października 2004, 3 komentarzy

Zrobić arcydzieło

Z dnia: 27 października 2004, brak komentarzy

Śmierć czai się za kominem

Z dnia: 27 października 2004, brak komentarzy

Śmierć pod gruzami

Z dnia: 27 października 2004, brak komentarzy

Życie za kilka złotych

Z dnia: 27 października 2004, brak komentarzy


Materiały video

Zapraszamy do przesyłania do nas własnych filmów prezentujących ciekawe, interesujące, niecodzienne itp wydarzenia.

110 lat OSP w Radzyminie

110 lat OSP w Radzyminie

9 maja 2012

SK Bank Team

SK Bank Team

24 kwietnia 2012

Legia MTB Cup

Legia MTB Cup

17 kwietnia 2012

Gala TNT w Wołominie

Gala TNT w Wołominie

14 kwietnia 2012

Radość ze zwycięstwa…

Radość ze zwycięstwa…

14 kwietnia 2012

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

14 kwietnia 2012

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

8 kwietnia 2012

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

8 kwietnia 2012

więcej filmów