Nr 0014, 19 stycznia 2005

20 lat na macie

Z dnia: 18 stycznia 2005, 1 komentarz

Szefa kobyłkowskiej szkoły Jiu Jitsu, sensei Renatę Naczaj-Fedorenko, znają z pewnością wszyscy mieszkańcy powiatu wołomińskiego zainteresowani sportami walki. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że Renata spędziła
20 lat na macie…

Wszystko zaczęło się od bacznego obserwowania zajęć przez kilkuletnią wówczas Renatkę, podczas gdy jej mama zbierała składki i stemplowała legitymacje członkom „zespołów ćwiczebnych”, bo tak wówczas nazywały się grupy trenujące różne techniki samoobrony w ramach TKKF. Wkrótce jednak przeszła do czynów oznajmiając rodzinie, że chce zacząć trenować. Rodzina stanowczo zaprotestowała i nic by z tego nie wyszło, gdyby nie narodziny siostry wojowniczej Reni. W ramach rekompensaty za brak czasu rodzice zapisali ją na zajęcia… Minęło półtora roku, powstała sekcja Jiu Jitsu prowadzona przez Darka Nowackiego – powstała grupa dziecięca, od
12 roku życia. Uczniowie przychodzili i odchodzili, Renata zawsze najmłodsza, zawsze najlżejsza – zaciskała zęby
i ćwiczyła, nie tylko w Wołominie. Wykorzystując nadarzającą się okazję zorganizowała swój pierwszy publiczny pokaz dla dzieci z TPD i już chwilę później sama prowadziła zajęcia, zrobiła papiery instruktorskie.
W czasach świetności na zajęcia uczęszczało około 200 osób, szkoła miała sekcje w Tłuszczu, Sulejówku, Wołominie, po dwie w Kobyłce i w Ząbkach. Z wielu przyczyn spadło zainteresowanie, ale nigdy nie poziom – podopieczni Renaty Naczaj od lat przywożą garście medali z każdych zawodów na jakie pojadą: 5 lat z rzędu wygrywali Otwarte Mistrzostwa Szkół Jiu Jitsu w Polsce. Ze względów finansowych nie jeżdżą jednak zbyt często, w grudniu musieli na przykład zrezygnować z wyjazdu na zawody do Sant Petersburga – pomimo tego, że organizatorowi tak zależało na ich uczestnictwie, ze zwolnił ich z opłat startowych. Mimo finansowych kłopotów w 2002 w Otwartych Mistrzostwach Europy w niemieckim Shwerin na 9 startujących uczniów przypadło 8 medali (4 złote) i jedno czwarte miejsce…
Jubileusz sensej Renaty uczczono 27 listopada Galą Budo w kobyłkowskiej szkole nr 2. Trwający blisko siedem godzin staż, czyli zajęcia z gośćmi gali, poprowadzili mistrzowie: sensei Marcin Dawidowicz (szef warszawskiej szkoły Budokan) i shihan Paweł Nerć (7 dan Jiu Jitsu), uczestniczyli w nich zarówno uczniowie sensei Renaty Naczaj, jak i zaprzyjaźnieni uczniowie innych szkół. Staż zakończył otwarty dla publiczności pokaz gospodarzy i zaproszonych gości.

Łukasz „Zgred” Rygało
www.wirtualny.wolomin.com

Atak rocka

Z dnia: 18 stycznia 2005, brak komentarzy

Krzysztof Maszota – zastępca redaktora naczelnego magazynu „Estrada i Studio”, od 1992 roku właściciel wydawnictwa muzycznego i studia nagrań dźwiękowych New Project Production w Wołominie, realizator dźwięku i producent muzyczny, wykładowca z zakresu realizacji dźwięku, muzyk. Współpracował m.in. z Closterkeller, T. Love, Farben Lehre, Cold War, Atrakcyjnym Kazimierzem, D Bomb, Behemoth, AmetriA i czołówką polskich muzyków.

- Wydanie płyty z utworami rockowymi młodych wykonawców nie jest czymś wyjątkowym, jednak „Rock Atak” jest inny… Jakie elementy mają wpływ na szczególny charakter tych wydawnictw?
- Do udziału w tym przedsięwzięciu zaprosiłem wielu znanych twórców. Gościnnie na płytach znaleźli się m.in.: Anja Orthodox, Kuba Kęsy, Tomek Lipa Lipnicki, Tomasz Łosowski, Piotr Pniak, Marek Surzyn, Gerard Klawe, Michał Dąbrówka, Mietek Jurecki, Kayanis, Michał Rollinger, Marek Raduli, Krzysztof Najman, Funky Filon, Wojtek Pilichowski, Tomasz Bidiuk, Harlem, Farben Lehre, AmetriA, IRA i Złe Psy z Andrzejem Nowakiem. Muzycy ci wspomagali zespoły prezentowane na płytach wokalnie, instrumentalnie, czy też producencko.

- Płyta to jedno, ale w dzisiejszych czasach bardzo ważna jest również promocja…
- W zasadzie rozpoczyna się ona już na długo przed wydaniem płyty – trzeba pozyskać patronów medialnych. Do tej pory mogłem liczyć na współpracę Codziennej Gazety Muzycznej, magazynu Teraz Rock, magazynu Pro-Rock, czy też radia RDC i „Estrady i Studio”. Dalszy etap promocji polega na wysłaniu płyt do ponad dwustu stacji radiowych oraz wszelkich miejsc, takich, jak TV, prasa, Internet, w których znajdują się działy, które mogłaby ta pozycja zainteresować. Przeznaczam też partię płyt dla osób, które mają duży wpływ na to, co dzieje się w „światku muzycznym”.

- A czy organizowane są imprezy, na których promujesz tych młodych wykonawców?
- Oczywiście. Ostatnia taka impreza miała miejsce w Piasecznie i zorganizowana była przy współudziale tamtejszego Ośrodka Kultury. Mam nadzieję, że uda mi się również zainteresować tym pomysłem ośrodki kultury z naszego powiatu. Bardzo możliwe, iż w tym roku odbędzie się ogólnopolski festiwal muzyczny organizowany przy współpracy z MOK w Kobyłce i magazynem „Estrada i Studio”.

- Kto do tej pory promował się na krążkach „Rock Atak”?
- Wykonawców było bardzo wielu – po szczegóły odsyłam na stronę internetową studia. Nasz powiat reprezentowali: Levinsky Mouth, Morlog, GEN, Dr. Hałabała i 7 Zbójów, Żoletka dla Edka i Asspirine.

- Płyty te nie są dostępne w sklepach muzycznych, jak więc można je nabyć?
- Za pomocą sklepu internetowego na www.studio.strefa.pl. Tam można również posłuchać fragmentów nagrań. Płyty można zamawiać również poprzez SMS (numer 0 607 571 300).

- Byłeś członkiem jury na Powiatowym Amatorskim Przeglądzie Muzyki Rockowo-Bluesowej oraz fundatorem głównej nagrody. Jak oceniasz poziom „naszych” wykonawców?
- Zwycięzca, czyli Openspace to dla mnie wydarzenie na skalę światową, natomiast pozostali wykonawcy godnie reprezentowali lokalną społeczność muzyczną. Brakuje im jeszcze nieco szlifu, by móc tę społeczność reprezentować na szerszym forum. Wszystko jednak przed nimi – myślę, że „nabiorą rumieńców” bardzo szybko.

- Pomagasz również młodym adeptom pracy studyjnej, prowadząc specjalne kursy. Z tego co wiem, środowisko ludzi zajmujących się nagraniami jest dość hermetyczne, więc takie kursy to chyba coś nietypowego…
 - Zgadza się to bardzo niekonwencjonalne szkolenia i z tego, co mi wiadomo – a znam ten sektor doskonale, gdyż opracowałem cykl artykułów poświęcony szkolnictwu w tym zakresie – prowadzę takie kursy jako jedyny w kraju.

- Nagrywasz muzykę zespołów bardzo różnorodnych – od instrumentalnych popisów grupy PiR2 do hardcorowej Ametrii. A jaką muzykę ty preferujesz?
- Powiem to co powiedziałoby na pewno wielu „wypaczonych” realizatorów – lubię muzykę dobrze nagraną. Oczywiście nie jest tak do końca, ale naprawdę w ogromnym stopniu zwracam uwagę na jakość dźwięku i symbiozę kompozycji z barwami i proporcjami instrumentów. Dopiero później patrzę na resztę.

- Dziękuję za rozmowę.
- Dziękuję i zapraszam na stronę www.studio.strefa.pl

- Rozmawiał Krzysztof Myśliwiec

 

Bez pracy po pięćdziesiątce

Z dnia: 18 stycznia 2005, 4 komentarzy

Rozmowa z Jolantą Tlagą, Dyrektorem Powiatowego Urzędu Pracy w Wołominie.

- Utrata pracy jest dla każdego wielkim przeżyciem. Z informacji i telefonów docierających do redakcji ŻPW wynika, że najtrudniej jest z tym faktem pogodzić się osobom w średnim wieku, szczególnie tym, które przepracowały wiele lat w jednym zakładzie pracy. Na co mogą liczyć takie osoby?
- Również ustawodawca dostrzegł ten problem i osoby po „50.” są zaliczone do grupy osób będących w szczególnej sytuacji na rynku pracy. To na co mogą takie osoby liczyć zależy od wielu czynników. Mogą one być na przykład skierowane do tak zwanych prac interwencyjnych, bądź do odbycia przygotowania zawodowego w miejscu pracy. Mogą też, jak i pozostała grupa bezrobotnych, założyć własną działalność, na rozpoczęcie której mają obecnie szansę otrzymać dofinansowanie.

- Może wyjaśnijmy po kolei. Prace interwencyjne…
- Organizatorem takich prac interwencyjnych mogą być pracodawcy – jednostki organizacyjne, chociażby nie posiadały osobowości prawnej, może być jednoosobowy przedsiębiorca – jeśli zamierza zatrudnić bezrobotnego, bądź też osoby fizyczne zatrudniające pracowników. Starosta (w którego imieniu działa Dyrektor PUP), może skierować do prac interwencyjnych bezrobotnych powyżej 50. roku życia (nawet do 24 miesięcy) oraz dokonać częściowej refundacji poniesionych przez pracodawcę kosztów na wynagrodzenia i składki na ubezpieczenia społeczne.

- Co oznacza „skierowanie do odbycia przygotowania zawodowego w miejscu pracy”?
- Szczegółowe informacje na ten temat można uzyskać w PUP u Kierownika Rynku Pracy, ale osoba bezrobotna po 50. roku życia ma również szansę być skierowana na takie przygotowanie na okres maksymalnie do 6 miesięcy.

- I wreszcie dofinansowanie na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej…
- Osoba bezrobotna, niezależnie od wieku, może mieć przyznane jednorazowo środki na podjęcie działalności gospodarczej w wysokości nie przekraczającej 5. krotnego przeciętnego wynagrodzenia. Szczegółowych informacji we wszystkich przypadkach udziela Kierownik Działu Rynku Pracy Marek Piłsyk (787 54 64 w. 111, lub 787 46 20 w. 111)

Pytała tur

Charytatywne granie w Zielonce

Z dnia: 18 stycznia 2005, brak komentarzy

Jak zwykle w drugą niedzielę stycznia grała w Zielonce Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. Impreza ta po raz kolejny gościła w pięknej hali sportowej w naszym gimnazjum, gdzie została zbudowana profesjonalna scena dla występujących licznie miejscowych i przyjezdnych wykonawców. W XIII Finale było ich bardzo wielu, a licznie zgromadzona publiczność wspaniale się na ich występach bawiła. Dzieci z zielonkowskich szkół i Ośrodka Kultury zaprezentowały swoje wokalne i taneczne możliwości, pięknie zaśpiewały trzy chóry: „Seniora” i im. Józefa Gromali z Zielonki oraz „Wiwat” z Warszawy, któremu akompaniował sam Janusz Tylman ze „Śpiewających Fortepianów”, a potem po kolei występowali znani i uznani artyści. Gościliśmy Kubę Sienkiewicza z „Elektrycznych Gitar”, Bogusława Meca, romskie zespoły „Perła Bracia” i syna Don Vasyla z jego „Romą”, Andrzeja Rosiewicza, Jana Pietrzaka, Artura Andrusa i słynną smyczkowo-kabaretową „Grupę MoCarta”. Wszyscy oni dali wiele radości i cudownych wrażeń oglądającym ich widzom. Występy były przeplatane pokazami grup baletowych „Akcent”, „Rytm” i „Studio Metro”, break dance’m i innymi atrakcjami oraz oczywiście licytacjami, które prowadzili główni organizatorzy XIII Finału: Piotr Wyszyński i Robert Smoderek. Licytowano wiele różnych, nieraz wzruszających w swojej wymowie przedmiotów. Wśród nich były rzeczy o dużej wartości materialnej jak np. antywłamaniowe drzwi wejściowe do domu czy unikalny klaser ze zbiorem monet; przedmioty o znacznej wartości kolekcjonerskiej jak szalik z autografem Adama Małysza i koszulka z podpisami czołowych skoczków narciarskich świata, które licytował minister Ryszard Kalisz czy rękawica bokserska, w której mistrzostwo świata zdobyła obecna podczas licytacji Agnieszka Rylik; rzeczy ładne same w sobie jak unikalny bursztynowy naszyjnik, honorowy paradny kord oficerski przywieziony i licytowany przez szefa polskich strażaków gen. Ryszarda Grosseta czy wielki 15-kilowy tort w kształcie serca ufundowany przez Hotel „Europejski” w Warszawie i oczywiście zupełne drobiazgi ale to właśnie w ich wykonanie czy wybór ofiarodawcy włożyli najwięcej serca. Entuzjazm publiczności wywołało też przybycie w odwiedziny byłej wielokrotnej szefowej zielonkowskich Orkiestr Moniki Kisłej.
Efektem grania Orkiestry w Zielonce była kwota 31461,91 zł, którą szef sztabu Piotr Wyszyński przekazał na rzecz Fundacji WOŚP, 13 litrów krwi od członków Klubu Krwiodawstwa „Krzyś” i ogromne zadowolenie tak publiczności jak i niezwykle ofiarnych i bardzo licznych wolontariuszy, którym bez wyjątku należą się wielkie słowa podziękowania za ich pracę i zaangażowanie. Za rok spotkamy się wszyscy ponownie.
A tymczasem już mogę zapowiedzieć następną tego typu akcję charytatywną. Otóż dnia 6 lutego br.(niedziela) o godz. 16 w tej samej hali sportowej w zielonkowskim gimnazjum Reprezentacja Polski Księży w piłce nożnej ma rozegrać mecz z Reprezentacją Korpusu Dyplomatycznego. Obecnych będzie wielu znamienitych gości z nuncjuszem papieskim – dziekanem Korpusu. Dochód z meczu jest przeznaczony na pomoc dla ofiar wielkiego kataklizmu tsunami w Azji. Bliższe informacje będzie można znaleźć na stronie internetowej: www.zielonka.pl lub w okolicznych parafiach.

Adam Łossan

Charytatywnie w powiecie

Z dnia: 18 stycznia 2005, brak komentarzy

Bal Biznesmena w Wołominie, Bal Charytatywny w Markach, „Zupy na ten trudny czas” w Radzyminie czy Akcja Chleb – prowadzona pod czujnym okiem Jerzego Berezy z Wołomina to tylko niektóre z akcji inicjowane i prowadzone przez lokalny świat biznesu w naszym powiecie. Wszystkie one mają na celu wspomóc najuboższych mieszkańców naszego powiatu.

Wołomiński Bal Biznesmena odbędzie się w tym roku po raz dziewiąty, 29 stycznia. Dochód z imprezy przeznaczony będzie na działalność charytatywną Klubu, która ukierunkowana jest głównie na dzieci. Do tradycyjnej działalności można już zaliczyć paczki świąteczne, którymi od trzech lat obdarowywane są dzieci z ubogich rodzin, czy choinkę na Placu 3 Maja pod którą spotykają się mieszkańcy Wołomina i powiatu i gdzie harcerze rozdają Światełko Pokoju. – Naszym zamiarem jest, aby osoby, którym żyje się trudniej, miały choć małą chwilę radości. Dzielimy się z nimi tym co mamy – mówił podczas ubiegłorocznych spotkań z dziećmi Szczepan Kwiatek, prezes Wołomińskiego Klubu Biznesu.
Członkowie Klubu Biznesu dostrzegli również konieczność wspierania zdolnej młodzieży. W ubiegłym roku Wołomiński Klub Biznesu obdarował kilku zdolnych uczniów z naszych powiatowych szkół komputerami. – Chcemy w ten sposób zachęcać młodzież do lepszej nauki – podkreśla Bogdan Domagała, członek Klubu Biznesu.
Głównie na dzieci ukierunkowana jest również działalność Mareckiej Izby Gospodarczej, która w tym roku 5 lutego już po raz trzeci organizuje Bal Charytatywny.
Dochód z naszego Balu przeznaczany jest na pomoc dzieciom niepełnosprawnym – mówi Kazimierz Wiater, przewodniczący Mareckiej Izby Gospodarczej. W ubiegłych latach dzięki tym akcjom udało się zgromadzić każdorazowo po 6 tys. zł..
Inny charakter ma akcja inicjowana przez Radzymińską Izbę Gospodarczą (piszemy obok) i Akcję Chleb w Wołominie, o której na naszych łamach pisaliśmy niejednokrotnie. Wszystkie akcje łączy jedno: – chęć niesienia pomocy innym.

Teresa Urbanowska

Dla dobra pacjentek

Z dnia: 18 stycznia 2005, brak komentarzy

Dotrzeć z informacją

Z dnia: 18 stycznia 2005, 2 komentarzy

Dotrzymać słowa

Z dnia: 18 stycznia 2005, brak komentarzy

Dużo nas, trzeba zacząć myśleć

Z dnia: 18 stycznia 2005, brak komentarzy

Fabryczna do remontu

Z dnia: 18 stycznia 2005, brak komentarzy

Ferie z Panem Bogiem

Z dnia: 18 stycznia 2005, 8 komentarzy

Fory dla kolegów? – nie przewiduję!

Z dnia: 18 stycznia 2005, brak komentarzy

Funkcja szkoły

Z dnia: 18 stycznia 2005, 10 komentarzy

Indywidualne Konta Emerytalne

Z dnia: 18 stycznia 2005, 1 komentarz

Izba wielkich możliwości

Z dnia: 18 stycznia 2005, 2 komentarzy

Jak dorwałem się do władzy

Z dnia: 18 stycznia 2005, 3 komentarzy

Kasa z UE

Z dnia: 18 stycznia 2005, brak komentarzy

Katyń

Z dnia: 18 stycznia 2005, brak komentarzy

Kto budował ten filar?

Z dnia: 18 stycznia 2005, 9 komentarzy

Lekcja P.O. w zakładach chemicznych

Z dnia: 18 stycznia 2005, 1 komentarz


Materiały video

Zapraszamy do przesyłania do nas własnych filmów prezentujących ciekawe, interesujące, niecodzienne itp wydarzenia.

Gaszenie pożaru na Warszawskiej w dniu 8 lutego 2012

Gaszenie pożaru na Warszawskiej w dniu 8 lutego 2012

8 lutego 2012

Pożar kamienic na ulicy Warszawskiej w Wołominie

Pożar kamienic na ulicy Warszawskiej w Wołominie

8 lutego 2012

Koncert kolęd na Trzech Króli w Kobyłce

Koncert kolęd na Trzech Króli w Kobyłce

9 stycznia 2012

Wmurowanie kamienia węgielnego pod salę sportową przy ZS Nr w Wołominie

Wmurowanie kamienia węgielnego pod salę sportową przy ZS Nr w Wołominie

30 grudnia 2011

Siłacze w Kobyłce

Siłacze w Kobyłce

30 grudnia 2011

Karate Kyokushin i duch walki

Karate Kyokushin i duch walki

30 grudnia 2011

Gonzu Cup Zielonka 2011

Gonzu Cup Zielonka 2011

30 grudnia 2011

Choinka z Burmistrzem Wołomina

Choinka z Burmistrzem Wołomina

25 grudnia 2011

więcej filmów