Nr 0015, 16 lutego 2005

ABC Leasingu

Z dnia: 15 lutego 2005, 2 komentarzy

Leasing, według Kodeksu Cywilnego to forma kredytu rzeczowego, polegającą na okresowym korzystaniu z dobra lub prawa majątkowego za stosowną opłatą, bez konieczności zakupu.

Umowa leasingu charakteryzuje się następującymi cechami:
Została zawarta na czas oznaczony

  • Finansujący przekazuje Korzystającemu prawo do używania przedmiotu w zamian za wynagrodzenie określone w ratach pieniężnych
  • Suma rat leasingowych jest co najmniej równa wartości przedmiotu leasingu

Strony i przedmiot umowy leasingu

  • Finansujący (leasingodawca) – wyspecjalizowana firma świadcząca usługi finansowe lub podmiot powołany przez bank. Finansujący jest zawsze właścicielem prawnym leasingu.
  • Korzystający (leasingobiorca) – może nim być każdy podmiot gospodarczy. W praktyce jednak formy opodatkowania niektórych rodzajów działalności (ryczałt od przychodów ewidencyjnych, karta podatkowa) sprawiają, że umowy leasingu zawierane przez takie firmy są dla nich nieopłacalne; nie są więc one zainteresowane tą formą finansowania (także małe firmy nie będące płatnikiem podatku VAT).
  • Dostawca (dealer) – to firma handlowa, producent lub importer, od którego Finansujący nabywa przedmiot leasingu. Wyboru Dostawcy i przedmiotu leasingu dokonuje Korzystający, Korzystający również ponosi pełną odpowiedzialność za wybór Dostawcy i przedmiotu leasingu.

Przedmiot leasingu

  • Może to być rzecz ruchoma lub nieruchoma, służąca celom zarobkowym użytkownika, dobro o charakterze inwestycyjnym, w rachunkowości przedsiębiorstw zwane środkiem trwałym.

Dwie kategorie umów:

  • umowy, w których opłaty leasingu stanowią w całości przychody Finansującego i koszty uzyskania przychodów u Korzystającego
  • umowy, w których do przychodów Finansującego i kosztów uzyskania przychodów Korzystającego nie zalicza się opłat leasingowych w części stanowiącej spłatę wartości początkowej przedmiotu leasingu. Przychodem Finansującego i kosztem uzyskania przychodów u Korzystającego jest część odsetkowa opłty leasingowej. Kosztem korzystającego będzie amortyzacja przedmiotu leasingu

Po upływie podstawowego okresu umowy możliwe jest:

  • przeniesienie przez Finansującego własności przedmiotu umowy na Korzystającego za cenę nie niższą od hipotetycznej wartości netto
  • przeniesienie przez Finansującego własności przedmiotu umowy na osobę trzecią za cenę nie niższą od wartości rynkowej
  • oddanie Korzystającemu do dalszego użytkowania

Akty prawne regulujące leasing:

  • Kodeks Cywilny, Tytuł XVII Art. 7091 – 70918
  • Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych
  • Ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych
  • Ustawa o podatku od towarów i usług oraz podatku akcyzowym
  • Ustawa o rachunkowości
  • Rozporządzenie MF z dnia 22.03.2002 w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług oraz o podatku akcyzowymn

Krzysztof Marchlik

Bezpieczeństwo obywateli

Z dnia: 15 lutego 2005, 3 komentarzy

Adam Łossan

Dla władz samorządowych każdej gminy jednym z nadrzędnych priorytetów winien być wzrost poczucia bezpieczeństwa obywateli. Zwalczanie przestępczości jest co prawda statutowym zadaniem Policji, za którą samorząd formalnie nie odpowiada i na której działania teoretycznie nie ma wpływu, ale w praktyce nie do końca tak się dzieje. Wiele bowiem zależy od wzajemnych relacji i chęci współpracy Policji i poszczególnych samorządów. Niektóre gminy utrzymują z gminnych środków w komisariatach na swoim terenie dodatkowych funkcjonariuszy ponad ich formalny stan etatowy, np. Zielonka – trzech dzielnicowych. Poprawia to skuteczność działań policjantów. Inną formą pomocy jest zakup przez gminy policyjnego wyposażenia – samorząd Zielonki kupił w ubiegłym roku dwa skutery dla patrolowania glinianek, lasów i innych trudno dostępnych terenów. Efekty były od razu widoczne, chuliganeria poczuła się tam niepewnie i w zasadzie prawie nie było realnych zagrożeń. Nie oznacza to jednak, że pospolita przestępczość zanika, chowa się ona jedynie głębiej, usuwa spod przysłowiowej latarni. Trzeba więc robić więcej i nieustannie nękać różnego rodzaju typy spod ciemnej gwiazdy. Wydaje się, że skutecznym pomysłem na to jest stała obecność w danym terenie policyjnych oddziałów prewencji – tzw. „czarnych”, utrzymywanych w dużym stopniu za samorządowe pieniądze.
Rozumieją to niektóre samorządy naszego powiatu, w tym Zielonka i Ząbki, które poszły w ślady naszych sąsiadów – Marek oraz Radzymina i Dąbrówki. Burmistrzowie Zielonki i Ząbek zawarli porozumienie w tej sprawie nie tylko z komendantem stołecznym Policji, ale również pomiędzy sobą i w celu obniżenia kosztów zgodzili się zakwaterować wspólnie w budynku dawnego przedszkola w Zielonce połączony 18 – osobowy oddział policyjnej prewencji. Sześciu policjantów zasiliło komisariat w Zielonce, dwunastu – w Ząbkach. Od stycznia br. pełnią oni pieszą służbę patrolową na ulicach naszych miast, a przy okazji podczas podróży do i z Ząbek podnoszą poczucie bezpieczeństwa pasażerów na linii kolejowej do Warszawy Wileńskiej. Pierwsze opinie na temat pracy dwuosobowych patroli są bardzo pozytywne – są w tych swoich żółtych odblaskowych kamizelkach naprawdę widoczni i pojawiają się niespodziewanie tam gdzie trzeba. Mieszkańcy naszych miast są zadowoleni i chwalą naszą inicjatywę, chuliganeria – wręcz przeciwnie.
Mam nadzieję, że z wyżej przytoczonych powodów wydatnie wzrośnie poczucie bezpieczeństwa naszych mieszkańców. Zło należy wszelkimi sposobami zwalczać, a nie się przed nim cofać.

Blisko i daleko

Z dnia: 15 lutego 2005, 31 komentarzy

Rozmowa z Pawłem Decewiczem z Centrum Gospodarki Przestrzennej, współautorem przygotowanego na początku 2002 roku opracowania: „Prognoza skutków budowy obiektu handlowego o powierzchni sprzedażowej 2000 m2 dla Wołomina”.

- Od kilku tygodni w Wołominie toczy się burzliwa dyskusja na temat budowanego obiektu handlowego na terenie miasta, o powierzchni handlowej niemalże 2000 m2. Zajmował się Pan kilka lat temu analizą w której próbował Pan odpowiedzieć na pytanie: – jakie skutki przyniesie budowa podobnego obiektu w Wołominie…
- Parę lat temu wydawało mi się przez moment, że skutkiem tego będzie powstanie kolejnych supermarketów, tyle, że założonych przez lokalnych kupców. Najmniej spodziewałem się tego, że miejscowa społeczność wróci po kilku latach do tej samej dyskusji. Od czasu wybudowania Carrefoura na dworcu Warszawa Wileńska i dwóch nowych marketów w Wołominie nie ma już się przed czym bronić. W interesie całego miasta jest prowadzenie działań konstruktywnych. Zamiast skupiać się na blokowaniu budowy centrum handlowego należało raczej zadbać o kreowanie Wołomina jako ośrodka handlu i usług, który przyciągnie mieszkańców okolic. Wracając do pytania o skutki. Po pierwsze, ewentualny nowy supermarket najbardziej zagrozi istniejącym już dużym obiektom, a nie drobnym kupcom. Po drugie, skorzystają na tym mieszkańcy, bo korzystna cenowo oferta ma znaczny wpływ na poprawę standardu życia, szczególnie uboższych. Po trzecie, istniejące drobne placówki handlowe zaczną się specjalizować i różnicować szukając możliwości uzyskania wyższej marży przez uatrakcyjnianie swojej oferty. Prosty handel uzupełnią usługi, to one w nadchodzących latach powinny dawać nowe miejsca pracy. Jeśli w Wołominie powstaną duże sklepy specjalistyczne, to może przyciągną dawno nie widzianych w mieście klientów, a pamiętajmy, że nikt raczej nie przyjeżdża na zakupy z „zamkniętym portfelem”. Trzeba tylko mieć czym „komplementarnym” skusić takich przyjezdnych.

- Co Pana zdaniem jest atutem Wołomina?
- Obecnie największym atutem jest sąsiedztwo Stolicy. Ale o mieście można powiedzieć, że jest zarówno blisko jak i daleko od Warszawy. Blisko, gdy patrzymy na mapę, daleko, bo układ drogowy nie sprzyja dojazdowi własnym środkiem lokomocji, daleko również ze względu na niedobrą opinię o linii kolejowej. Przesiadając się do samochodów w ciągu ostatnich 10 lat zapomnieliśmy trochę o roli jaką nowoczesna kolej może pełnić w takim mieście jak Wołomin. Popatrzymy na olbrzymi sukces Kabat i Natolina jako miejsc zamieszkania. Wołomin kojarzy się nam ciągle jeszcze jako miasto przemysłowe. A wydaje się jednak, że jego przyszłością jest bycie jedną
z sypialni Warszawy. I rolą władz samorządowych, zarówno miasta Wołomin jak i powiatu, powinno być aktywne wspieranie tej ewolucji. Zmodernizowane połączenie kolejowe będzie wtedy wielkim atutem. Nie można jednak tylko czekać na inwestorów, trzeba stwarzać im warunki do pracy. Wspieranie rozwoju usług i handlu oferujących atrakcyjne otoczenie miejsca zamieszkania, powinno być elementem takich działań.

 - Ale właśnie takiego centrum obawiają się nasi lokalni kupcy. Jak wspomniałam na wstępie naszej rozmowy od kilku tygodni trwa batalia mająca na celu zablokowanie dobiegającej końca budowy jednego z obiektów handlowych, jak też niedopuszczenie do budowy kolejnego budynku…
 - Chyba nie trzeba mówić, jak na to patrzą inwestorzy zewnętrzni. Takie protesty i blokady na pewno nie przysporzą miastu nowych inwestycji. Inwestorzy szukając lokalizacji dla swoich przedsięwzięć zwracają dużą uwagę na panujący wokół klimat społeczny. Szkoda z tego podwójna, po pierwsze, niewiele jest do wygrania; po drugie, pośrednio traci na tym całe miasto. Myślę, że tak naprawdę lokalni kupcy dostrzegają fakt, że prawdziwa konkurencja rozwija się poza granicami Wołomina i tak nie mają innej drogi jak przystosowanie swojej działalności do potrzeb rynku. Przez ostatnie kilka lat obserwujemy zmianę struktury wydatków dokonywanych przez polskie społeczeństwo. Klienci wydają proporcjonalnie więcej pieniędzy na towary wykraczające poza ofertę supermarketów. To jedna z szans którą trzeba wykorzystać.

- A bliskość Stolicy?
- Warszawa jest obecnie, proporcjonalnie do całej ludności Polski, niezbyt dużym miastem. Najprawdopodobniej będzie się rozwijała i rosła i to w szybkim tempie. Wołomin musi patrzeć na swoje miejsce w tej metropolii, inaczej pozostanie izolowaną enklawą. Proszę zwrócić uwagę jak szybko zmienia się handel w Warszawie. Od olbrzymiej blaszanej hali na przedmieściu do Arkadii, Złotych Tarasów z rozrywką, kinami, restauracjami, które w zasadzie są miastami w mieście. Lokalizowanie centrów handlowo-usługowych na obrzeżach miasta, doprowadziło do tego, że centrum Warszawy wygląda w weekend jak wymarłe. Centra handlowe przejęły po prostu rolę przestrzeni publicznej jaką dawniej pełnił rynek miejski. A miasto z ambicjami musi mieć atrakcyjną przestrzeń publiczną, miejsce gdzie można się spotkać. Tego w Wołominie chyba najbardziej brakuje.

- Protestujące środowiska kupieckie nie widzą jednak swojej szansy w powstawaniu kolejnych sklepów, szczególnie dużych.
- To błąd. Silne centrum handlowe, to szansa na zatrzymanie w granicach miasta wydawanych codziennie przez kupujących pieniędzy. Już wówczas, gdy przygotowywaliśmy wspomniane na wstępie opracowanie, policzyliśmy samorządowcom i kupcom, ile to pieniędzy pozostawiają mieszkańcy Wołomina poza miastem. Atrakcyjna lokalna oferta handlowo-usługowa, nie tylko zatrzyma mieszkańców Wołomina i zachęci do zakupów, ale też ściągnie do tego miasta klientów
z okolicznych miejscowości. To działa podobnie jak wzrost eksportu w skali kraju. Pamiętajmy też, że w Polsce miasto i gmina są bogate dochodami swoich mieszkańców, 27% podatku od dochodów osobistych wędruje do lokalnej kasy, to przeciętnie 1/3 budżetu gminy. Starajmy się zatem żeby chcieli u nas zamieszkać i zameldować się) ci zamożniejsi, wtedy będzie więcej pieniędzy na inwestycje, ale i na pomoc biednym. Walka o handel w myśl zasady, moje zwycięstwo jest równe tylko porażce przeciwnika, może się stać klęską dla Wołomina i wyłącznie opóźnić jego rozwój na tle innych miejscowości wokół Warszawy.

Rozmawiała Teresa Urbanowska

CZY GMINY POWINNY POZBAWIAĆ SIĘ WŁASNEGO MAJĄTKU?

Z dnia: 15 lutego 2005, 4 komentarzy

Andrzej Siarna, zastępca burmistrza Radzymina

Sprzedaż jakiejkolwiek nieruchomości jest dobrym kąskiem antypropagandowym dla opozycji.
Czy gmina powinna wyzbywać się swojego majątku? – Nie za wszelką cenę. Na terenie gminy są nieruchomości, które są nieużytkiem bez dochodowym – grunty, obiekty zdewastowane po byłym PRL-u. Wójt, Burmistrz stara się zwiększyć dochody gminy aby mógł zainwestować w budowę infrastruktury, czyli: modernizację dróg, budowę chodników, kanalizacji, wodociągów, oświetlenia drogowego, remonty obiektów itp.
Zagospodarowane tereny w postaci budynków mieszkalnych, obiektów o działalności usługowo-handlowej, przemysłowej zwiększają dochody gminy z podatku, które są szansą rozwojową dla gminy.
Gminom przybywa nowych zadań zleconych ze skutkiem finansowym co ogranicza środki na realizację inwestycji. Gdyby nie umiejętności w pozyskaniu środków zewnętrznych trudno byłoby realizować jakiekolwiek zadania inwestycyjne. Jedyną szansą rozwoju zwiększenia dochodów jest przyciągnięcie inwestorów, co jest bardzo trudne, podyktowane nasyceniem towarów na rynku. Dzisiaj jest więcej gmin, choćby na Mazowszu, niż inwestorów na rynku. Prowadzimy już zaawansowane rozmowy z inwestorami, celem tworzenia nowych miejsc pracy jak i zwiększenia dochodów. Żywimy nadzieję, że ze skutkiem pozytywnym.
Podstawowym hamulcem rozwoju gminy jest długotrwała i kosztowna procedura zmian w planie przestrzennego zagospodarowania, niezależna w całości od gminy.
Długi okres oczekiwania na opinię kilkunastu jednostek nadrzędnych, po podjęciu uchwały przez Radę Miejską, to około jedn rok. Po przekształceniu to następny dodatkowo rok na uzyskanie wszelkich pozwoleń pod planowaną inwestycję. Uważam, że powinna być znowelizowana ustawa o planie przestrzennego zagospodarowania skracająca i upraszczająca procedurę przekształceniową.
Wskazane byłoby, aby procedura zmian co do większości gruntów zamykała się na etapie gmin.

Dlaczego nie przez smoczek

Z dnia: 15 lutego 2005, 2 komentarzy

Izabela Kieś

U dzieci od urodzenia karmionych sztucznie, przez smoczek, inaczej pracuje aparat artykulacyjny. Kształtują się inne nawyki ruchowe.
Smoczek, przyciskając język, powoduje jego płaskie ułożenie na dnie jamy ustnej. Język nie unosi się ku podniebieniu tak jak w trakcie ssania piersi. Wargi nie muszą się szczelnie zwierać, by utrzymać smoczek. Jest on przytrzymywany przez wałki dziąsłowe. Wargi pozostają rozchylone.
Ruch żuchwy w trakcie ssania smoczka jest prostszy niż przy ssaniu piersi. Wykonywane są tylko trzy ruchy pionowe. Nie ma ruchu do przodu, który wpływa na rozwój żuchwy, czego konsekwencją może być tyłozgryz.
Ssąc pierś dziecko jest w stanie jednocześnie oddychać przez nos. Gdy je z butelki, przerywa ssanie, by oddychać przez usta. W efekcie kształtuje się nawykowe oddychanie przez usta, bardzo niekorzystne dla zdrowia dziecka. Ponadto dzieci często nie nadążają z połykaniem pokarmu wypływającego przez smoczek w zbyt dużych ilościach i zachłystują się nim.
Podczas ssania smoczka dzieci nie ćwiczą warg i języka, skutkiem czego raczej nie pojawiają się zabawy narządami artykulacyjnymi typu: parskanie i plucie (od 4 miesiąca życia), ruchy językiem ku podniebieniu (od 6 miesiąca), kląskanie (10-12 miesiąc). Trudniej im więc tworzyć głoski wargowe, łatwiej dochodzi do międzyzębowych realizacji głosek t, d, n, l. Co zapowiada nieprawidłową wymowę: s, z, c, dz oraz sz, ż, cz, dż, r.

Izabela Kieœ – neurologopeda
Gabinety Logopedyczne, tel. 501 83 02 89
Wo³omin, ul. Koœcielna 59, Zielonka, Mickiewicza 18

Do wyborów coraz bliżej

Z dnia: 15 lutego 2005, 3 komentarzy

Dobry kierunek

Z dnia: 15 lutego 2005, 8 komentarzy

Dziecięcy Turniej na galowo!

Z dnia: 15 lutego 2005, brak komentarzy

Koniec kupieckich protestów?

Z dnia: 15 lutego 2005, 28 komentarzy

Konkurs na Liwiec

Z dnia: 15 lutego 2005, 22 komentarzy

Konsekwenty w marzeniach

Z dnia: 15 lutego 2005, 3 komentarzy

Laureaci powiatowego przeglądu rockowego

Z dnia: 15 lutego 2005, brak komentarzy

Lustracja – kto przeżyje

Z dnia: 15 lutego 2005, 9 komentarzy

Maluch rządzi

Z dnia: 15 lutego 2005, brak komentarzy

Marecki Bal Charytatywny

Z dnia: 15 lutego 2005, 1 komentarz

Milion na wykupy ziemi

Z dnia: 15 lutego 2005, brak komentarzy

Mistrzyni koloru i światła

Z dnia: 15 lutego 2005, 2 komentarzy

Moja droga asfaltowa

Z dnia: 15 lutego 2005, brak komentarzy

Noblista z Leoncina

Z dnia: 15 lutego 2005, brak komentarzy

O miłości zwykle pisze się smutno

Z dnia: 15 lutego 2005, brak komentarzy


Materiały video

Zapraszamy do przesyłania do nas własnych filmów prezentujących ciekawe, interesujące, niecodzienne itp wydarzenia.

Mistrzostwa Mazowasza w grilowaniu – rozdanie nagród

Mistrzostwa Mazowasza w grilowaniu – rozdanie nagród

29 lipca 2010

IV Memoriał Bercika – rozdanie nagród

IV Memoriał Bercika – rozdanie nagród

27 lipca 2010

IV Memoriał Bercika

IV Memoriał Bercika

27 lipca 2010

II Mistrzostwa Mazowasza w grilowaniu – występ sióstr Chacińskich

II Mistrzostwa Mazowasza w grilowaniu – występ sióstr Chacińskich

27 lipca 2010

Goście z Hiszpanii z wizytą u LGD Równiny Wołomińskiej

Goście z Hiszpanii z wizytą u LGD Równiny Wołomińskiej

2 lipca 2010

Zlot kapelanów w Ossowie – fragment inscenizacji Bitwy Warszawskiej

Zlot kapelanów w Ossowie – fragment inscenizacji Bitwy Warszawskiej

2 lipca 2010

KOBYŁKA: Perła Baroku 2010

KOBYŁKA: Perła Baroku 2010

2 lipca 2010

Dni Tłuszcza – czerwiec 2010

Dni Tłuszcza – czerwiec 2010

2 lipca 2010

więcej filmów

Telewizja internetowa
Pełne relacje z wydarzeń sportowych, koncertów, imprez, przedstawień, wystąpień, zebrań.
Nie musisz tam być, żeby zobaczyć wszystko!
Zapraszamy do oglądania

Rozkład jazdy autobusów

Najczęściej komentowane

Ostatnie komentarze

Ostatni numer ŻPW:

Szukaj na naszej stronie

Statystyki strony

9 osób przegląda teraz stronę
9 gości, 0 administratorów
Najwięcej osób dzisiaj: 10 o 6:28:03
W tym miesiącu: 36 o 19.07.2010 12:58:26
W tym roku: 54 o 21.06.2010 12:37:43
Od zawsze: 54 o 21.06.2010 12:37:43

Szczegółowe statystyki



5 797 wpisów
11 815 komentarzy