<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Życie Powiatu na Mazowszu &#187; Nr 0016, 16 marca 2005</title>
	<atom:link href="http://www.zyciepw.pl/view/archiwum/nr-0016-16-marca-2005/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.zyciepw.pl</link>
	<description>Bezpłatny tygodnik powiatu wołomińskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 11:02:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
		<item>
		<title>01. Śmierć Papieża</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/01-smierc-papieza</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/01-smierc-papieza#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2005 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0016, 16 marca 2005]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/01-smierc-papieza/</guid>
		<description><![CDATA[W sobotę 2 kwietnia 2005 r. o godzinie 21:37 zmarł papież Jan Paweł II. Nie trzeba nikomu mówić, ani dawać przykładów jak wielkim był człowiekiem. Jego siła i miłość ujmowała i wciąż, nawet po jego śmierci, ujmuje niezliczone rzesze ludzi różnych wyznań i narodowości na całym świecie. Teraz, gdy już go z nami nie ma, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><font face=Verdana size=1>W sobotę 2 kwietnia 2005 r. o godzinie 21:37 zmarł papież Jan Paweł II. Nie trzeba nikomu mówić, ani dawać przykładów jak wielkim był człowiekiem. Jego siła i miłość ujmowała i wciąż, nawet po jego śmierci, ujmuje niezliczone rzesze ludzi różnych wyznań i narodowości na całym świecie. Teraz, gdy już go z nami nie ma, czujemy w sercu wielką pustkę. Pustkę, która powinna być zapełniona wspomnieniami i radością, że było nam dane żyć naukami tego wspaniałego człowieka. Nie znam świata bez Karola Wojtyły, zawsze była ze mną świadomość jego bliskości, jego modlitwy i czynów. Jego śmierć też była wielkim czynem, który zjednoczył we wspólnym wzruszeniu, wszystkich ludzi. Każdy zapragnął stać się kimś lepszym, oddać hołd Janowi Pawłowi II.</font></p>
<p><font face=Verdana size=1>Wczorajsza noc odmieniła oblicze całej współczesności. Otworzyła drzwi prowadzące w nieznane. Nie możemy tego odrzucać, pogrążać się w przeszłości. Nadejdzie nowy papież, którego będziemy wspierać i który będzie dla nas nowym, duchowym ojcem i przewodnikiem. Dzisiaj, gdy rana jest jeszcze świeża ciężko o tym myśleć, jednak każdy ból z czasem przemija. Pozostaje nieśmiertelna pamięć i słowa mądrości, które wytyczą drogę naszemu przyszłemu postępowaniu.</font></p>
<p><font face=Verdana size=1>Każdy z czytelników, który chciałby dać ujście smutkowi i podzielić się swoimi refleksami czy wspomnieniami z innymi, może zrobić to tutaj, w komentarzach. Zjednoczmy się we wspólnej żałobie. pomóżmy sobie nawzajem znieść ten smutek. </font></p>
<p><font face=Verdana size=1>Szymon Plasota</font></p>
<p><font face=Verdana size=1>W czwartek 7 kwietnia w godzinach popołudniowych na Placu 3-go Maja w Wołominie, po raz pierwszy w historii miasta,&nbsp;została odprawiona uroczysta msza święta w intencji Ojca Świętego. W uroczystości wzięło udział kilka tysięcy&nbsp;osób. Po mszy uczestnicy przeszli ze zniczami w dłoni ulicami Wołomina na&nbsp;Rondo Jana Pawła gdzie ustawiono&nbsp;płonące świeczki.&nbsp;</font></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecia2.jpg" width=640 border=0></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecie1.jpg" width=640 border=0></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecie10.jpg" width=640 border=0></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecie1.jpg" width=640 border=0></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecie12.jpg" width=640 border=0></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecie3.jpg" width=640 border=0></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecie4.jpg" width=640 border=0></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecie5.jpg" width=640 border=0></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecie6.jpg" width=640 border=0></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecie7.jpg" width=640 border=0></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecie8.jpg" width=640 border=0></p>
<p><img height=480 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/zdjecie9.jpg" width=640 border=0></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/01-smierc-papieza/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>02. Jaki kierunek dla handlu?</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/02-jaki-kierunek-dla-handlu</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/02-jaki-kierunek-dla-handlu#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2005 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0016, 16 marca 2005]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/02-jaki-kierunek-dla-handlu/</guid>
		<description><![CDATA[Piątkowe posiedzenie Forum Gospodarczego (11 marca) i tuż po nim Gminnej Komisji Gospodarki Rozwoju Gminnego i Obszarów Wiejskich, zdominowały tematy dotyczące handlu w Wołominie. Handlowi w Wołominie samorządy powiatu i gminy Wołomin, poświęcająw ostatnim czasie szczególnie dużo uwagi. Ostatnie posiedzenie rady powiatu zakończyło się decyzją skierowania sprawy budowy sklepu na terenie po byłej hucie w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img height=157 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/../arch/200000/foty/przyjety_html_m2a39c95a.jpg" width=156 align=right border=0><img height=247 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/../arch/200503/Clipboard09.jpg" width=100 align=left border=0>Piątkowe posiedzenie Forum Gospodarczego (11 marca) i tuż po nim Gminnej Komisji Gospodarki Rozwoju Gminnego i Obszarów Wiejskich, zdominowały tematy dotyczące handlu w Wołominie.</strong></p>
<p>Handlowi w Wołominie samorządy powiatu i gminy Wołomin, poświęcają<br />w ostatnim czasie szczególnie dużo uwagi. Ostatnie posiedzenie rady powiatu zakończyło się decyzją skierowania sprawy budowy sklepu na terenie po byłej hucie w Wołominie do Prokuratury Krajowej i innych organów kontrolnych w kraju. Za decyzją tą głosował również Zarząd Powiatu na czele ze starostą Konradem Rytlem, któremu kupcy wołomińscy zarzucili łamanie prawa przy wydawaniu decyzji pozwolenia na budowę. <br />Handlowi poświęcone były również dwa piątkowe spotkania<br />w Urzędzie Miasta i Gminy Wołomin: Forum Gospodarcze przy burmistrzu Wołomina Jerzym Mikulskim i Komisja Gospodarki Rozwoju Gminnego i Obszarów Wiejskich Rady Miejskiej w Wołominie,w których uczestniczył również starosta Konrad Rytel <br />Ograniczą czy nie? <br />Przypomnijmy, że Wołomin na dzień dzisiejszy nie ma opracowanego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Kupcy w swoich wystąpieniach przywołują podjętą w 2003 roku przez Radę Gminy Wołomin uchwałę, ograniczającą powierzchnię budowanych w granicach miasta sklepów do 1000 m2. &#8211; Przeczytałem dokładnie tę uchwałę, która mówiła: &#8220;(&#8230;) Przystępuje się do zmiany planu przestrzennego zagospodarowania (&#8230;)&#8221;. Plan, który wówczas obowiązywał wygasł. Gmina do dziś nie uchwaliła nowego planu. Tę uchwałę można zachować tylko na pamiątkę. Do planu nie przystąpiono<br />i uchwała nie została zrealizowana &#8211; tłumaczył zebranym starosta. <br />To, że żądania kupców nie mają umocowania prawnego potwierdził różnież Krzysztof Antczak, wiceburmistrz Wołomina. &#8211; Środowiska kupieckie chcą ograniczenia wydawania pozwoleń na budowę w granicach administracyjnych miasta do 1000 m2, nie stanowią jednak o tym żadne przepisy ogólnokrajowe &#8211; wyjaśniał sytuację. <br />Atmosfera dla inwestowania <br />Ciągłym wracaniem do dyskusji na temat hadlu w Wołominie wydają się być poirytowani przedsiębiorcy działający w innych dziedzinach. &#8211; Bolejemy nad tym, że handel zajmuje tyle lat pracę samorządu powiatu i gminy. Jako obywatel płacący podatki, nie zgadzam się na to, aby radni za moje pieniądze, zajmowali się tyle czasu wyłącznie handlem. Nie widzę, żeby drobny handel wpłynął na zmianę sytuacji wokół. Natomiast duży inwestor jest w stanie zmienić większą przestrzeń. Takie inwestycje jak rewitalizacja, są darem dla miasta, ale korzystają z tego również ci, którzy wokół prowadzą działalność &#8211; uważa Szczepan Kwiatek, prezes Wołomińskiego Klubu Biznesu. Kwiatek zwrócił uwagę również na to, że ciągła wrzawa wokół handlu odstrasza przyszłych inwestorów. &#8211; Każdy inwestor chcący wejść z inwestycją na dany teren sprawdza co się dzieje w gminie. Jaka jest atmosfera wokół powstających inwestycji. A w Wołominie atmosfera jest bardzo nieciekawa &#8211; podkreślił na koniec wystąpienia. <br />Co na to klienci? <br />Odpowiedzi na to pytanie szukał Wiesław Kazana, sam również zajmujący się handlem. &#8211; Ludzie nie akceptują tego, jak dziś wygląda handel w Wołominie. Nasza oferta nie jest właściwa &#8211; mówił. Zdaniem Kazany zagrożeniem dla handlu w Wołominie nie są duże sklepy tylko wielkie warszawskie centra handlowe.<br />- Handel to dziedzina dynamiczna. Powinniśmy znaleźć odpowiedź na pytanie: &#8211; Czego chcą ludzie? Starać się sprostać tym wymaganiom. Zastanówmy się dlaczego 60% pieniędzy wypływa z Wołomina? &#8211; namawiał zebranych do udzielenia odpowiedzi. <br />Na to pytanie w Wołominie szuka się odpowiedzi od kilku lat. &#8211; Analiza handlu była robiona w 2002 roku. Od tego czasu minęły 3 lata. Sytuacja się zmieniła. Dziś trzeba ją znowu przeanalizować &#8211; uważa wiceburmistrz Antczak. Paweł Decewicz, autor wspomnianego opracowania ponownie już zabrał się do pracy. Na najbliższej sesji, 17 marca, Decewicz przedstawi efekty analizy radnym i kupcom. Czy uda się podczas dyskusji zachować spokój i zbliżyć się do finału tej publicznej debaty? Dowiemy się niebawem.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/02-jaki-kierunek-dla-handlu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>02. Zima</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/02-zima</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/02-zima#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2005 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0016, 16 marca 2005]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/02-zima/</guid>
		<description><![CDATA[Edward M.Urbanowski Wydawało się, że zima w tym roku nas oszczędzi. Ale nie.W pierwszych dniach marca mróz i śnieg sprawiły nam przykrą niespodziankę. W mieszkaniach zrobiło się chłodniej a dojazd do pracy stał się nie lada wyczynem. Mój &#8222;maluszek&#8221; z pierwszym mrozem stracił ochotę do jazdy, a ja, nawet zadowolonyz tego faktu, przesiadłem się do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img height=91 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/../arch/200000/foty/sad_html_71d7ef77.jpg" width=106 align=right border=1>Edward M.Urbanowski</p>
<p>Wydawało się, że zima w tym roku nas oszczędzi. Ale nie.<br />W pierwszych dniach marca mróz i śnieg sprawiły nam przykrą niespodziankę. W mieszkaniach zrobiło się chłodniej a dojazd do pracy stał się nie lada wyczynem. Mój &#8222;maluszek&#8221; z pierwszym mrozem stracił ochotę do jazdy, a ja, nawet zadowolony<br />z tego faktu, przesiadłem się do autobusu. Po dwóch tygodniach zreperowałem samochód i brnąc po niezliczonych kałużach szczęśliwie dojechałem do pracy. Ten dzień, 14 marca, na długo pozostanie w mojej pamięci. <br />Daruję Staroście dziury na ulicy Lipińskiej w Wołominie<br />i odpadającą &#8222;nalewkę&#8221; na ulicy Ks. Skorupki w Ząbkach. Skąd mógł przewidzieć, że pługi śnieżne odsłonią całą mizerię tandetnej roboty. Przecież wszystkim nam się wydawało, że jakoś tę zimę bez przykrych niespodzianek przetrzymamy. Ale wyszło szydło z worka. Już zarobili mechanicy samochodowi a zarobią jeszcze drogowcy. <br />Lecz nie o tym chciałbym mówić. W ostatnich miesiącach źle się zaczęło dziać w Radzie Powiatu. Opozycja poczuła się silna<br />i rozpoczęła wojnę podjazdową ze Starostą. Oprotestowane zostały decyzje budowlane dotyczące supermarketu. Mimo to, sklep został otwarty. Może więc warto byłoby podać do wiadomości zadowolonych klientów nazwiska tych radnych powiatowych, którzy wykazali się tak małą skutecznością. Może już się wypalili i czas na odpoczynek? Nie sądzę jednak, by to niepowodzenie nauczyło opozycję rozsądku. Świadczyć o tym może podjęta<br />w ostatnich tygodniach próba odwołania Przewodniczącego Rady. Nic z tego nie wyszło, bo i wyjść nie mogło, gdy ma się niewiele głosów poparcia. Po co zatem była ta demonstracja siły? Bo chyba nie dla przypodobania się widowni czy zrobienia na złość Staroście i Przewodniczącemu? To by były zbyt dziecinne powody, by tacy poważni i ważni radni tracili swój cenny czas na bezskuteczne debatowanie. O to ich nie podejrzewam, chyba, że są rzeczywiście przemęczeni i zapomnieli, że zostali wybrani po to by budować, a nie by burzyć i jątrzyć. <br />Jestem całą tą sytuacją w Radzie Powiatu zniesmaczony. Przepychanki z których nic nie wynika za moje pieniądze! Toż to teatr absurdu! Nie ukrywam, że najchętniej to bym tych wszystkich, którzy nie potrafią konstruktywnie myśleć, odsunął od pełnienia decyzyjnych funkcji w Radzie. Jeżeli ktoś nie potrafi być skuteczny będąc w opozycji, to i sprawując władzę będzie taki sam. <br />To chyba dobrze, że ta zima zaskoczyła nas dopiero w marcu.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/02-zima/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>03. Co wiemy o Katyniu?</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/03-co-wiemy-o-katyniu</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/03-co-wiemy-o-katyniu#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2005 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0016, 16 marca 2005]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/03-co-wiemy-o-katyniu/</guid>
		<description><![CDATA[Pełną informację o zbrodni katyńskiej znamy z notatki szefa KGB ZSRR A. Szalepina z 9 marca 1959 r. skierowanej do I sekretarza KC KPZR. &#8222;Do Towarzysza Chruszczowa. W Komitecie Bezpieczeństwa Państwowego przy Radzie Ministrów ZSRR od 1940 roku przechowywane są akta ewidencyjne i inne materiały dotyczące rozstrzelanych w tymże roku jeńców i internowanych oficerów, żandarmów, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img height=236 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/../arch/200503/Clipboard10.jpg" width=350 border=1></p>
<p>Pełną informację o zbrodni katyńskiej znamy z notatki szefa KGB ZSRR A. Szalepina z 9 marca 1959 r. skierowanej do I sekretarza KC KPZR. <br />&#8222;Do Towarzysza Chruszczowa. <br />W Komitecie Bezpieczeństwa Państwowego przy Radzie Ministrów ZSRR od 1940 roku przechowywane są akta ewidencyjne i inne materiały dotyczące rozstrzelanych w tymże roku jeńców i internowanych oficerów, żandarmów, policjantów, osadników, obszarników itp. osób z byłej burżuazyjnej Polski. W sumie na podstawie decyzji specjalnej trójki NKWD ZSRR rozstrzelano 21.857 osób, z czego: w Lesie Katyńskim (obwód Smoleński) 4.421 osób, w obozie Starobielskim w pobliżu Charkowa 3.820 osób, w obozie Ostaszkowskim (obwód Kaliński) 6.311 osób i 7.305 osób było rozstrzelanych w innych obozach i więzieniach Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. <br />Cała operacja likwidacji wymienionych osób przeprowadzona została na podstawie decyzji KC KPZR z 5 marca 1940 roku. Wszyscy oni osądzeni zostali na najwyższy wymiar kary na podstawie akt ewidencyjnych zaprowadzonych dla nich jako jeńców wojennych i internowanych w 1939 roku. <br />Od momentu przeprowadzenia wymienionej operacji, tj. od 1940 roku, żadnych informacji związanych z tą sprawą nikomu nie udzielano i wszystkie akta w liczbie 21.857 przechowywane są w opieczętowanym pomieszczeniu. <br />Z punktu widzenia Organów Sowieckich wszystkie te akta nie przedstawiają ani operacyjnej, ani historycznej wartości. Wątpliwe jest, by mogły one przedstawiać rzeczywistą wartość dla naszych polskich przyjaciół. Przeciwnie nawet, jakakolwiek nieprzewidziana niedyskrecja może doprowadzić do zdekonspirowania przeprowadzonej operacji, ze wszystkimi niepożądanymi dla naszego państwa następstwami. <br />(&#8230;) Dla odpowiedzi na potencjalne pytania po linii KC KPZR bądź Rządu Sowieckiego można pozostawić protokoły posiedzeń trójki NKWD ZSRR, która osądziła wymienione osoby na karę rozstrzelania i akta dotyczące wykonania decyzji trójki. Objętość tych dokumentów jest niewielka i przechowywać je można w specjalnej teczce.&#8221; EMU</p>
<p><img height=190 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/../arch/200503/Clipboard11.jpg" width=350 border=1></p>
<p>W 65 rocznicę tej okrutnej decyzji KC KPZR w kościele św. Anny w Warszawie delegacja Komitetu Budowy Pomnika Katyńskiego<br />w Wołominie w składzie: Kazimierz A. Zych, Aleksander Żmudzki, Jan Tokarski, Krzysztof Plonka, Andrzej Saulewicz i Edward M. Urbanowski otrzymała z rąk Stefana Melaka, przewodniczącego Komitetu Katyńskiego urnę<br />z prochami z miejsc kaźni. Urna tego samego dnia została złożona na ołtarzu w kościele M.B.Częstochowskiej w Wołominie. Wmurowana zostanie uroczyście w fundament pomnika w maju tego roku. Honorowy patronat nad budową przyjął ks. prałat Zdzisław Peszkowski. EMU </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/03-co-wiemy-o-katyniu/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>04. Czwarta (pierwsza) władza</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/04-czwarta-pierwsza-wladza</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/04-czwarta-pierwsza-wladza#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2005 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0016, 16 marca 2005]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/04-czwarta-pierwsza-wladza/</guid>
		<description><![CDATA[Ponoć żyjemy w obrębie Tofflerowskiej trzeciej fali, w której podstawowym i najcenniejszym surowcem jest wiedza. Tak jak kiedyś bogactwo i siła tak dziś informacja może decydować o losie jednostki w obrębie społeczeństwa. Wraz ze wzrostem znaczenia tego zjawiska rośnie znaczenie ich kreatora &#8211; mediów, które zdobywają (o ile już nie zdobyły) pierwszorzędny wpływ na postrzeganie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img height=116 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/../arch/200000/foty/lmarek.jpg" width=75 align=right border=0>Ponoć żyjemy w obrębie Tofflerowskiej trzeciej fali, w której podstawowym i najcenniejszym surowcem jest wiedza. Tak jak kiedyś bogactwo i siła tak dziś informacja może decydować o losie jednostki w obrębie społeczeństwa. Wraz ze wzrostem znaczenia tego zjawiska rośnie znaczenie ich kreatora &#8211; mediów, które zdobywają (o ile już nie zdobyły) pierwszorzędny wpływ na postrzeganie rzeczywistości. To one kontrolują władzę i wyznaczają granice między tym co złe a tym co poprawne lub nawet chwalebne. Jesteśmy dumni z tej kontroli &#8211; kto jednak kontroluje kontrolujących?</strong></p>
<p>Jedną z najjaskrawszych emanacji demokratyzacji jest wolność słowa. Jest ona wprowadzana w życie niemal natychmiast a na jej skutki nie trzeba długo czekać, w przeciwieństwie do implementacji &#8222;zdrowego&#8221; systemu politycznego czy podniesienia dobrobytu obywateli. Zastanówmy się nad rolą mediów w dzisiejszym świecie i konsekwencjami obecnego stanu rzeczy. Popularnym jest dzisiaj stwierdzenie o czwartej władzy (ponoć jest już i piąta w naszym kraju: służby specjalne), która stanowi obecnie źródło umasowienia wiedzy a przez to ma wyraźny wpływ na procesy zachodzące w obrębie legislatywy, egzekutywy a nawet sadownictwa. Nie raz spotykamy się z pozytywnymi skutkami działalności dziennikarzy, którzy bezwzględnie lustrują i wręcz wymuszają odpowiednie działanie wobec biednych, samotnych czy pozbawionych &#8222;pleców&#8221; jednostek. Nie zawsze jednak proces ten jest tak jednoznaczny i co najważniejsze ukierunkowany na dobro ogółu. Jesteśmy tylko ludźmi, i popełniamy błędy, prawda? <br />XVIII wieczna zasada trójpodziału władzy nie przewidywała istotnej roli mediów. Monopol władzy na dostęp do informacji uległ likwidacji wraz z postępem technologicznym i rozwojem praw człowieka, obywatela. Zmiany cywilizacyjne spowodowały, że dzisiaj niedoinformowana jednostka traci o wiele więcej (i częściej) niż jej odpowiednik doby Monteskiusza czy Locka, dlatego też musi czerpać wiedzę a media dostarczają ją w sposób skondensowany, podając fakty i nierzadko ich interpretację. W obecnym stanie rzeczy pokusiłbym się nawet o tezę, iż działanie dla nieograniczonej wolności słowa ogranicza korzyści jakie winno odnosić społeczeństwo z tego nabytku demokracji. Przy takim natłoku czasem wręcz sprzecznych ze sobą informacji następuje efekt podobny do ich braku. Ludziom wydaje się że są w posiadaniu wiedzy o tym jak interpretować pewne zjawiska, kierują się nimi i &#8230;często popełniają błędy, szkodząc sobie i innym. Dziś, wobec przesytu wiadomości wygrywa ten kto wie gdzie oraz czego szukać. Przeciętny Polak ogranicza się do jednego dziennika (tygodnika) oraz popularnych programów w TV. Są to dla niego podstawowe elementy socjalizacji politycznej, obywatelskiej, ponieważ szkoła w obecnych czasach raczej nie wychowuje a czasem nawet nie kształci jak należy. Widzimy więc jak potężną mocą dysponują media. <br />Obecnie temat ten jest szczególnie ciekawy z racji dyskusji nad działaniem pewnej kontrowersyjnej rozgłośni radiowej. Zauważmy jak bardzo różnią się od siebie opinie ludzi &#8211; od siania nienawiści do spisku wrogich sił na jedynego &#8222;obrońcę wolności słowa i myśli patriotycznej&#8221;. Zauważmy wreszcie jak mocny wpływ ma owe radio (ale też inne giganty medialne) na życie społeczne, ekonomiczne, kulturalne. Cóż więc ogranicza owe podmioty informacyjne? Z pewnością prawo, ale nawet i ono ma problemy z racji widma lęku przed posądzeniem władz o niedemokratyczne praktyki i wprowadzanie cenzury (samobójstwo polityczne). Moim zdaniem mamy do czynienia z dwoma czynnikami, które spełniają rolę hamulców, wyznaczających pewne granice mianowicie: etykę dziennikarską oraz popyt. Pierwszy jest bliżej nieokreślonym zjawiskiem, które jest odbierane na wszelkie możliwe sposoby i (niestety) często sprowadza się do ideału, czy może lepiej: teoretycznego konstruktu. Rozważmy sytuację jaka miała miejsce po tragicznej śmierci p. Milewicza. Pamiętam jak jeden z poczytnych tabloidów zamieścił zdjęcia martwego dziennikarza. Pamiętam również jaki sprzeciw i protest wywołało to w środowisku dziennikarskim. Moim zdaniem było to słuszne posunięcie, którego celem było potępienie &#8222;nabijania&#8221; sobie publiki na wszelkie możliwe sposoby, ale zastanawiam się czy zamieszczenie zdjęcia innej osoby (anonimowego Polaka) również wywołałoby takie emocje i sprzeciwy ? Czy nie mamy tu do czynienia ze stopniową, lecz konsekwentną brutalizacją nie tyle życia społecznego ale konkretnie informowania ludzi o tym życiu. Ile jest w tym prawdy a ile celowej manipulacji, której celem jest wzbudzenie ciekawości a co za tym idzie większego popytu (drugi hamulec) na towar określonej gazety, tygodnika, radia itp., którym jest informacja. <br />Smutkiem napawać może fakt, iż wspaniała i rzetelna praca części środowiska dziennikarskiego jest równoważona przez skrajnie negatywne działanie ich kolegów po piórze. Ludzie ci albo nie chcą albo wręcz nie potrafią trafnie ocenić faktów i rzetelnie opisać je społeczeństwu. Zamiast informować &#8211; dezinformują, zamiast scalać &#8211; tworzą podziały i brak zrozumienia dla argumentów drugiej strony. Wraz w wielką mocą twórczą jaką zyskały media na przełomie XX i XXI wieku na ich barkach spoczęła również ogromna odpowiedzialność. Pytanie brzmi: czy wszyscy są w stanie unieść te brzemię? </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/04-czwarta-pierwsza-wladza/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>04. Próba sił w radzie</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/04-proba-sil-w-radzie</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/04-proba-sil-w-radzie#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2005 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0016, 16 marca 2005]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/04-proba-sil-w-radzie/</guid>
		<description><![CDATA[Na styczniowej sesji Rady Powiatu Wołomińskiego uchwalono budżet i zmieniono statut. Głosowanie nad przyjęciem budżetu pokazało, że rządząca większość ma tylko15 głosów. Niektórzy uwierzyli, że przyszedł czas na zmiany. Chyba będzie próba sił. Początek lutego. Otrzymałem raport na temat inwestycji na terenie byłej huty szkła w Wołominie. Tego samego dnia kopię raportu przekazuję przedstawicielom stowarzyszenia [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img height=88 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/../arch/200503/kopczynski.jpg" width=60 align=right border=0>Na styczniowej sesji Rady Powiatu Wołomińskiego uchwalono budżet i zmieniono statut. Głosowanie nad przyjęciem budżetu pokazało, że rządząca większość ma tylko15 głosów. Niektórzy uwierzyli, że przyszedł czas na zmiany. Chyba będzie próba sił.</strong></p>
<p>Początek lutego. Otrzymałem raport na temat inwestycji na terenie byłej huty szkła w Wołominie. Tego samego dnia kopię raportu przekazuję przedstawicielom stowarzyszenia kupców i kieruję do komisji rady. <br />Druga połowa lutego to na Mazowszu ferie zimowe, zarząd powiatu też nie ma pilnych spraw do rady, więc planuję sesję na połowę marca. Taka informacja trafia do radnych. Do biura prawnego kieruję dwa projekty uchwał. Z radnymi konsultuję sposób procedowania nad skargami. Powołamy chyba komisję do spraw skarg. Propozycja żeby każdy klub wskazał jednego członka do tej komisji zdaje się mieć poparcie wszystkich klubów. <br />Trzeci tydzień lutego. Czwartkowy wieczór. Dzwoni Tadek Wiśniewski, v-ce przewodniczący rady i informuje, że Komisja Finansów wnioskuje o zwołanie sesji. Proszę żeby zostawili wniosek w Biurze Rady i sięgam do statutu i ustawy. <br />W piątek wieczorem kolejny telefon. Komisja Bezpieczeństwa również wnioskuje o zwołanie sesji. Umawiam się więc z v-ce przewodniczącym rady Ryśkiem Walczakiem. Umawiamy się, że w poniedziałek rano będę w biurze rady i zdecydujemy co robimy. Sesję w normalnym trybie mogę zwołać na 3 marca, na wniosek 1/4 składu rady, sesja musi odbyć się w ciągu 7 dni. <br />Poniedziałek 21 lutego, godzina<br />10 z minutami. W starostwie jest Rysiek Walczak. Przeglądam wnioski komisji. Rozmawiamy o potrzebie zwołania sesji. Proszę aby pracownicy Biura Rady telefonicznie zaprosili szefów klubów na godz 16.45.Rozmawiamy o raporcie na temat budowy marketu na terenie huty. W międzyczasie wykonuję kilka telefonów do radnych. <br />Przyjeżdża Krzysztof Damięcki. Temperatura w pokoju rośnie. &#8211; Musisz się opowiedzieć, albo odwołujemy starostę, albo ciebie &#8211; pada z ust Damięckiego. &#8211; Szantaż? &#8211; pytam. &#8211; Nie. Propozycja &#8211; pada odpowiedz i informacja, że jeszcze wniosku o odwołanie nie podpisali. O argumentach nawet nie rozmawiamy. Ta rozmowa już nie ma sensu. No cóż wybory. Wkrótce będzie gorąco na sesji. <br />Starosta jest na urlopie. Próbuję go znaleźć. Wyjechał, będzie w środę. Jest południe. Wracam do obowiązków w firmie. Po godz. 16. wracam do starostwa. Jest już wniosek o zwołanie sesji podpisany przez 9 radnych. Nie ma projektów uchwał, więc proszę by biuro prawne przygotowało uchwałę. <br />Z Krzysztofem Mikulskim i Tadeuszem Wiśniewskim rozmawiamy o powołaniu komisji ds. skarg i wniosku o zwołanie sesji. Sesję trzeba zwołać możliwie szybko. <br />W środę 23 lutego rano podpisuję zaproszenia na sesję, która ma się odbyć 25 lutego o godz. 17. <br />Dużo ludzi. Widzę przedstawicieli kilku samorządów gmin. Jest kilku burmistrzów i dużo kupców. Krótkie spotkanie z prezesem stowarzyszenia kupców. Ludzi przybywa. Brakuje krzeseł. Sesja opóźnia się, kilku radnych jest jeszcze w drodze. Zaczynamy o 17.30. <br />W zasadzie dwa punkty. Reszta to stałe elementy sesji. Pracy merytorycznej dziś będzie niewiele, dziś będą igrzyska. &#8211; Przejęcie porządku. Bez zmian. &#8211; Przyjęcie protokołu z poprzedniej sesji. Bez uwag &#8211; przecież prawie nikt go nie czytał. Sprawozdanie starosty. Krótkie, zwięzłe i na temat, jak przystało na ścisły umysł. Wystąpienie prezesa kupców &#8211; wyważone i na temat. Dyskusja podgrzewa temperaturę na sali. Radny Oleksiak zgłasza projekt podsumowujący ten punkt. Dwie przerwy. W trakcie przygotowanie dokumentu. Rada przyjmuje stanowisko. <br />Treść pisma w imieniu wnioskodawców przedstawia radny Czajewicz. Uzasadnienie, sposób przedstawienia i poziom typowy dla tej osoby &#8211; bez niespodzianek. <br />Przekazuję prowadzenie obrad Panu Wiśniewskiemu. Procedujemy przecież nad wnioskiem o odwołanie mnie z funkcji. W kilku słowach odnoszę się do zarzutów. Proszę o wzajemny szacunek<br />i panowanie nad emocjami. Tadek sprawnie prowadzi obrady. Wysłuchuję dyskusji, nie mnie siebie oceniać. <br />Wynik głosowania 11 za odwołaniem,<br />15 przeciw, 2 głosy wstrzymujące. <br />Typowałem 10-15-3 . Znów okazałem się optymistą.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/04-proba-sil-w-radzie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>05. Nowy ład komunikacyjny Wołomina</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/05-nowy-lad-komunikacyjny-wolomina</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/05-nowy-lad-komunikacyjny-wolomina#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2005 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0016, 16 marca 2005]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/05-nowy-lad-komunikacyjny-wolomina/</guid>
		<description><![CDATA[W piątek 11 marca podczas spotkania Forum Gospodarczego działającego przy burmistrzu Wołomina Jerzym Mikulskim, dyskutowano między innymi na temat modernizacji ulic w obrębie działalności sklepu Kaufland, usytuowanego na terenach po byłej hucie w Wołominie. Andrzej Żelezik, Pełnomocnik Burmistrza Mikulskiego d.s. Kontaktów Społecznych zarzucił, że obietnice inwestora dotyczące uporządkowania układu komunikacyjnego w obrębie funkcjonowania sklepu do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W piątek 11 marca podczas spotkania Forum Gospodarczego działającego przy burmistrzu Wołomina Jerzym Mikulskim, dyskutowano między innymi na temat modernizacji ulic w obrębie działalności sklepu Kaufland, usytuowanego na terenach po byłej hucie w Wołominie. </strong></p>
<p>Andrzej Żelezik, Pełnomocnik Burmistrza Mikulskiego d.s. Kontaktów Społecznych zarzucił, że obietnice inwestora dotyczące uporządkowania układu komunikacyjnego w obrębie funkcjonowania sklepu do dnia dzisiejszego nie zostały spełnione. Postanowiliśmy sprawdzić jak wygląda realizacja porozumienia zawartego kilka miesięcy temu pomiędzy starostą, burmistrzem i inwestorem. <br />Z zebranych wcześniej informacji wynika, że firma TRYBOŃ zobowiązała się do opracowania dokumentacji dotyczącej uporządkowania ulic w centrum Wołomina. &#8211; Mając na uwadze bezpieczeństwo mieszkańców, postanowiliśmy wspólnie z Jerzym Mikulskim, burmistrzem Wołomina, rozwiązać problem komunikacji w rejonie ulic Wileńskiej, Legionów, Sikorskiego i Żelaznej. Podpisaliśmy porozumienie z firmą TRYBOŃ, inwestującą na terenie huty, z którego wynika, że firma TRYBOŃ zrobi we własnym zakresie koncepcję i projekty techniczne Skrzyżowań: Wileńska &#8211; Mickiewicza i Wileńska &#8211; Sikorskiego. Inwestor na własny koszt wykona pełen zakresie robót drogowych w obrębie ulic Wileńskiej i Mickiewicza. Inwestor wspólnie z samorządem powiatowym i gminnym przeprowadzi również modernizację skrzyżowania ulic Sikorskiego z Wileńską. Inwestor zobowiązał się we własnym zakresie przebudować ulicę Żelazną na odcinku 6 Września &#8211; Sikorskiego. Zarówno burmistrz Mikulski jak i ja uznaliśmy, że jest to korzystne dla reprezentowanych przez nas mieszkańców. Po prostu wykorzystaliśmy nadarzającą się okazję &#8211; mówił <br />w listopadzie ubiegłego roku Konrad Rytel, starosta powiatu wołomińskiego. Zdaniem samorządowców sytuacja do dnia dzisiejszego nie uległa zmianie. &#8211; Dobiegają końca ostatnie ustalenia pomiędzy stronami, jak ma wyglądać ostatecznie układ komunikacyjny w tym obszarze &#8211; wyjaśniał zarzuty Krzysztof Antczak, wiceburmistrz Wołomina. Spokojny o realizację porozumienia wydawał się być również starosta. &#8211; Z umowy wynika, że ronda zostaną wybudowane do wakacji tego roku &#8211; podkreślił podczas spotkania. <br />Teresa <br />Urbanowska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/05-nowy-lad-komunikacyjny-wolomina/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>06. Obrona przez atak</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/06-obrona-przez-atak</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/06-obrona-przez-atak#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2005 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0016, 16 marca 2005]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/06-obrona-przez-atak/</guid>
		<description><![CDATA[Kazimierz Andrzej Zych W ostatnim okresie moją uwagę zajęły dwa wydarzenia. Pierwszym z nich to atak Lecha Wałęsy na słuchaczy i rozgłośnię Radia Maryja. Drugim, to powołanie nowej a jakże starej partii &#8211; zważywszy na jej założycieli &#8211; Partii Demokratycznej. Opublikowanie w internecie tzw. listy Wilsteina, rozpętało na nowo temat lustracji i dekomunizacji. Z badań [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img height=143 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/../arch/200000/foty/zych.jpg" width=80 align=right border=0>Kazimierz Andrzej Zych</p>
<p>W ostatnim okresie moją uwagę zajęły dwa wydarzenia. Pierwszym z nich to atak Lecha Wałęsy na słuchaczy i rozgłośnię Radia Maryja. Drugim, to powołanie nowej a jakże starej partii &#8211; zważywszy na jej założycieli &#8211; Partii Demokratycznej. <br />Opublikowanie w internecie tzw. listy Wilsteina, rozpętało na nowo temat lustracji i dekomunizacji. Z badań publicznych ośrodków sondażowych wynika, że zdecydowanie polskie społeczeństwo jest za odtajnieniem akt służb specjalnych. Tworząc piętnaście lat temu III Rzeczpospolitą obiecywano, że rozliczenie się z przeszłością musi nastąpić. Tak się nie stało. Wybierano kolejne rządy, parlamenty, podejmowano bardzo ważne decyzje przy udziale &#8211; jak dziś już wiemy &#8211; osób, które splamiły się współpracą z tajnymi służbami. <br />W chórze anty lustracyjnym główną rolę odgrywa były prezydent Lech Wałęsa. Początkowo różnie opiniował lustrację, ale od momentu, gdy telewizja katolicka TRWAM i Radio Maryja wyemitowały program z Krzysztofem Wyszkowskim o nie znanej dotąd historii powstania NSZZ Solidarność i udziału w niej Lecha Wałęsy, stał się jej przeciwnikiem. Dopełnieniem tych, jak już wiemy, bardzo niechlubnych dokonań byłego prezydenta była sprawa Anny Walentynowicz, która jako osoba szczególnie pokrzywdzona przez SB wystąpiła do sądu o odszkodowanie za prześladowania ze strony tych służb. Fakt ten Lech Wałęsa publicznie ośmieszył obrażając tym Annę Walentynowicz. Oburzające listy Lecha Wałęsy do Radia Maryja w których nazwał słuchaczy &#8222;psycholami&#8221; kierowanymi przez szatana pokazały, że mit &#8222;Wielkiego Lecha&#8221; jest jak bańka mydlana. Strach przed przeszłością skierował tego człowieka ku własnym wrogom. Dzisiaj staje się on ich zakładnikiem, udzielając wielu wywiadów antykatolickim mediom, w tym Trybunie. Gdy już rozsypuje się układ &#8222;okrągłego stołu&#8221; i zbliża się rozliczenie z III RP, Lech Wałęsa podjął walkę z niezależną katolicką telewizją i radiem. Czyżby to on człowiek z Matką Boską w klapie ma za zadanie w imię obrony starych układów własnymi rękoma zniszczyć radio z Matką Boską w nazwie? <br />Pełne poparcie Lecha Wałęsy dla nowej Partii Demokratycznej i zaangażowanie w niej swojego syna Jarosława daje Polakom sygnał, że potknięcia i wpadki za jego prezydentury nie był wypadkiem przy pracy. Polityka Wałęsy pokazała, że wspieranie lewej nogi to było dalekosiężne przedsięwzięcie które dziś owocuje. Otóż do nowej partii weszli komuniści, liberałowie i cała ekipa okrągłostołowa Unii Wolności. Stała się rzecz niespotykana w świecie, kiedy partia będąca w opozycji przejmuje ministrów i premierów rządu SLD, co tym samym stawia ich w opozycji do własnego rządu. Jan Maria Rokita skwitował to jednoznacznie: &#8222;dom wariatów!&#8221;. <br />Wiadomo, że po wyborach do Sejmu w tym roku władzę przejmie koalicja PO, PiS, LPR i będzie to rząd, który przetnie &#8222;grubą kreskę&#8221; i rozliczy winnych. Nowa partia ma zniweczyć te plany trwając na straży grubej kreski i układów zawartych przy okrągłym stole. Czy tak się stanie, zadecydują sami Polacy głosując przy urnach.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/06-obrona-przez-atak/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>06. Pegaz Kultury przez duże &#8222;K&#8221;</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/06-pegaz-kultury-przez-duze-k</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/06-pegaz-kultury-przez-duze-k#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2005 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0016, 16 marca 2005]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/06-pegaz-kultury-przez-duze-k/</guid>
		<description><![CDATA[W niedzielę 13 marca w Filharmonii Narodowej w Warszawie podczas koncertu galowego &#8222;O sole mio!&#8221; Bogusławowi Morce, mieszkańcowi Marek, wręczono Złotą Płytę (za płytę o takim samym tytule jak tytuł koncertu), sponsorowaną przez Polskie Radio i Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa z siedzibą w Wołominie. Niedzielny koncert uświetnili swoim występem: Edyta Ciechomska, Ryszard Morka i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W niedzielę 13 marca w Filharmonii Narodowej w Warszawie podczas koncertu galowego &#8222;O sole mio!&#8221; Bogusławowi Morce, mieszkańcowi Marek, wręczono Złotą Płytę (za płytę o takim samym tytule jak tytuł koncertu), sponsorowaną przez Polskie Radio i Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa z siedzibą w Wołominie.</strong></p>
<p>Niedzielny koncert uświetnili swoim występem: Edyta Ciechomska, Ryszard Morka i Alicja Majewska. </p>
<p><img height=383 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/../arch/200503/Clipboard101.jpg" width=350 border=1></p>
<p>Płyta Bogusława Morki &#8222;O sole mio!&#8221; zawiera 13 największych przebojów świata. Znajdują się wśród nich: tytułowe &#8222;O sole mio!&#8221; oraz &#8222;Granada&#8221;, &#8222;Amapola&#8221;, &#8222;Volare&#8221; i &#8222;Besame Mucho&#8221;. Bogusławowi Morce &#8211; jednemu z najlepszych tenorów polskich w wykonaniu powyższych utworów towarzyszy Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Olsztyńskiej pod dyrekcją Piotra Wajraka. </p>
<p><strong>- Skąd pomysł na sponsorowanie twórczości akurat Bogusława Morki? &#8211; pytamy Jana Bajno, Prezesa Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa z siedzibą w Wołominie. <br /></strong>- Pan Morka jest naszym wieloletnim klientem. Stąd się znamy. Jest też mieszkańcem Marek, czyli powiatu wołomińskiego, na którego terenie m.in. nasz bank funkcjonuje. Jest bardzo otwartym człowiekiem. Dobrał sobie wyśmienity zespół artystów, z którym występuje i śpiewa porywające arie, pieśni i piosenki, których chętnie słuchają wszystkie pokolenia &#8211; od młodzieży po dojrzałych wiekiem. Jest przy tym taką osobą, która potrafi sobie zjednać sympatię otoczenia. Z jednakowym szacunkiem podchodzi do każdego człowieka &#8211; bez względu na jego zawód czy status społeczny. Potrafi z takim samym zapałem i życzliwością uściskać zarówno sprzątaczkę czy szatniarza jak ministra &#8211; powiedział nam Prezes SBRzR. </p>
<p>Z niemniejszą sympatią o Spółdzielczym Banku Rzemiosła i Rolnictwa, jak i o samym Prezesie Janie Bajno wypowiada się artysta. &#8211; Z takim fenomenem, jakim jest Spółdzielczy Bank Rzemiosła i Rolnictwa spotkałem się pierwszy raz w życiu. Nawet wielkie banki nie chcą dotować tego rodzaju sztuki, a jeśli już, to nie taki rodzaj muzyki. Pan prezes Jan Bajno nigdy mnie nie zawodzi. To w zasadzie takie naczynie połączone. Bank pomaga nie tylko nam muzykom, ale też ludziom słuchającym naszej muzyki poprzez to, że w zasadzie do ceny każdego biletu sponsor dopłaca około 50 zł. Dzięki temu cena biletów jest przystępna dla szerszej rzeszy odbiorców &#8211; usłyszeliśmy od Bogusława Morki. <br />Współpraca pomiędzy Spółdzielczym Bankiem Rzemiosła i Rolnictwa a Bogusławem Morką trwa od ponad roku. &#8211; Na początku 2004 roku Bank był jedynym sponsorem czterech moich koncertów, które odbywały się w Warszawie w Filharmonii Narodowej, Sali Kongresowej i Teatrze na Woli &#8211; podkreśla artysta. &#8211; Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że dla mnie Prezes Jan Bajno jest Pegazem Kultury przez duże &#8222;K&#8221; &#8211; stwierdził Morka na koniec rozmowy z nami. <br />Obserwując działalność charytatywną i rozwój Spółdzielczego Banku Rzemiosła i Rolnictwa, można mieć nadzieję, że współpraca ta będzie trwała nadal. Czego życzymy zarówno artyście jak i odbiorcom jego muzycznej twórczości. </p>
<p>Teresa Urbanowska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/06-pegaz-kultury-przez-duze-k/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>07. Rekolekcje w górach</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/07-rekolekcje-w-gorach</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/07-rekolekcje-w-gorach#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Mar 2005 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0016, 16 marca 2005]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/07-rekolekcje-w-gorach/</guid>
		<description><![CDATA[Ksiądz Tomasz z zadowoleniem dostrzegł podczas pierwszej niedzielnej mszy po powrocie, że cała grupa ustawiła się razem w kościelnej nawie. Z większym skupieniem słuchali kazania. Głosił je przecież &#8222;nasz ksiądz&#8221; &#8211; ten, który jeszcze wczoraj wspinał się z nimi na góry. O inicjatywie zorganizowania przez księdza Tomasza Chciałowskiego ferii zimowych dla dzieci z kobyłkowskiej parafii [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><img height=295 alt="" src="http://zyciepowiatu.wolomin.com/zyciepowiatu/photo/../arch/200503/Clipboard105.jpg" width=100 align=right border=1>Ksiądz Tomasz z zadowoleniem dostrzegł podczas pierwszej niedzielnej mszy po powrocie, że cała grupa ustawiła się razem w kościelnej nawie. Z większym skupieniem słuchali kazania. Głosił je przecież &#8222;nasz ksiądz&#8221; &#8211; ten, który jeszcze wczoraj wspinał się z nimi na góry.</strong></p>
<p>O inicjatywie zorganizowania przez księdza Tomasza Chciałowskiego ferii zimowych dla dzieci z kobyłkowskiej parafii Świętej Trójcy pisaliśmy w styczniowym numerze. Sprawdziło się nasze przekonanie, że niebiosa sprzyjać będą temu przedsięwzięciu. Ponad czterdzieścioro dzieci z Kobyłki i Ossowa zamieszkało w pensjonacie u Aniołka w Murzasichlu, gdzie zapewniono im całodzienne wyżywienie (smaczne wędliny dostarczyła firma TUR z Kobyłki), zabawy na śniegu, kuligi z pochodniami, gry świetlicowe i inne atrakcje. Rozmowy z księdzem podczas górskich wypraw zintegrowały ich i bardziej zbliżyły do Boga w codziennym życiu. <br />W ulubionym kościółku Naszego Papieża na Krzeptówkach modlili się o jego zdrowie. Podziwiali panoramę Tatr z Gubałówki, jeździli narciarskimi wyciągami i górską kolejką. Nad ich bezpieczeństwem, obok księdza Tomasza, czuwało czworo wolontariuszy:Katarzyna Ołówek, Diana Błażejczyk, Agnieszka Jurczak i Tomek Rzempołuch. Atrakcją był wypad na Słowację i zwiedzanie krasowej Jaskini Demianowskiej z ukształtowanymi przez przyrodę formami skalnymi. Dla wielu był to pierwszy wyjazd zagraniczny. Dzieci miały okazję zwiedzić Kalwarię Zebrzydowską i Kraków, gdzie na rynku udzielały nawet wywiadu dla telewizji. Wszędzie grupę naszych turystów wyróżniały jednakowe czapeczki, sprezentowane przez Henrykę i Józefa Ślesickich. <br />W sfinansowaniu wyprawy tak, by nie była zbyt wysoka dla domowych budżetów, obok parafii i urzędu miasta pomogli księdzu Tomaszowi mieszkańcy, którym chciałby on tą drogą złożyć serdeczne podziękowania. Poza wymienionymi wcześniej, wyprawę wsparli: Ewa i Tomasz Zalewscy, Jadwiga i Krzysztof Piotrowscy &#8211; właściciele stacji benzynowej w Zielonce, Multimedica, piekarnia Kobus, firma Plastiki &#8211; Pasterski, Sobański &#8211; Rover, delikatesy Emis i firma Marvink. <br />Wiosną ksiądz Tomasz zamierza zorganizować rowerową wyprawę nad Zalew Zegrzyński i rejs po jeziorze, a latem wyjazd nad Bałtyk do Krynicy Morskiej. Jest przekonany, że z udziałem parafian możliwa będzie realizacja wielu przedsięwzięć służących rodzinom potrzebującym pomocy w zorganizowaniu godziwego wypoczynku dla dzieci. <br />Jacek Krzemiński</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/07-rekolekcje-w-gorach/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

