Nr 0018, 11 maja 2005

02. Radzymin – gmina wiekich szans

Z dnia: 11 maja 2005, 1 komentarz

Rozmowa z Andrzejem Siarną, wiceburmistrzem Radzymina, odpowiedzialnym za gminne inwestycje

- W jednym z felietonów zamieszczonych na naszych łamach, Janusz Piechociński, poseł PSL napisał, że Radzymin to jedna z niewielu dziś gmin powiatu wołomińskiego, które dynamicznie się rozwijają. O co chodzi z tym rozwojem Radzymina?
- Jest to prawda. Grunty na terenie Radzymina cieszą się dużym powodzeniem wśród inwestorów zewnętrznych. Nie ma dnia, żeby do gminy nie wpłynęło kilka czy kilkanaście wystąpień o wydanie warunków zabudowy. To świadczy o dużym zainteresowaniu Radzyminem przez inwestorów zewnętrznych. Inwestorzy interesują się nie tylko gruntami pod budowę budynków mieszkalnych. Wiele dotyczy inwestycji biznesowych. Nie o wszystkich możemy już dziś mówić. Jednym z przykładów jest pralnia o zasięgu europejskim, która chce zlokalizować się na terenie naszej gminy w Słupnie. Firma ma w planie w pierwszym etapie zatrudnienie 80 osób. Docelowo znacznie więcej. W związku z tą inwestycją jako gmina podjęliśmy decyzje o budowie kanalizacji w Słupnie, która, aby inwestycja mogła powstać, musi być zrealizowana do końca tego roku. Oferta inwestora jest dla gminy korzystna. Chce on bowiem doinwestować budowę kanalizacji w wysokości 1.200 tys. zł. Z czego 600 tys. zł. ma być dotacją dla gminy a kolejne 600 pożyczką, która zostanie rozliczona eksploatacją pralni. Zakładany plan dobowy zrzutu wody w ilości 200 m3 pozwoli na zwiększenie budżetu MZWiK o znaczną kwotę. Z tej inwestycji skorzystają również mieszkańcy bo czas jej realizacji jest bardzo krótki i w pierwszym etapie należy podłączyć pralnię, jednak już w przyszłym roku będziemy mogli podłączyć mieszkańców Radzymina, Słupna i Cegielni. Inwestor zobligował gminę do wykonania inwestycji do końca roku, umowa jest dla nas korzystna i w sytuacji gdyby nie znalazł się wykonawca, który wykona inwestycję we właściwym czasie. Gmina nie poniesie konsekwencji.
- I to wszystko?
- Nie jest to jedyna inwestycja. Kolejnym inwestorem jest Serwis SCANIA – inwestycja jest na etapie uzyskiwania pozwoleń budowlanych, będzie realizowana również w Słupnie. To kolejne szansa na nowe miejsca pracy w naszej gminie. Pojawiają się również inwestorzy zagraniczni, którzy przedstawiają propozycje dużych inwestycji. I tak na przykład w przygotowaniu jest oferta dla terenów Ciemne – Dybów o pow. 600 ha, która uwzględnia tereny pod budownictwo jednorodzinne, przemysł, usługi i handel z terenami rekreacyjno-wypoczynkowymi.
- To inwestorzy zewnętrzni a co z inwestycjami gminnymi?
- Tu też nie jest źle. Roczny plan budżetu Radzymina to 39 milionów zł. – łącznie z subwencjami i dotacjami. Potrzeby i wnioski zgłaszane przez mieszkańców to ok. 120 milionów zł. – czyli cztery całkowite roczne budżety Radzymina. Jeśli chodzi o 2005 rok to na inwestycje gminne przeznaczamy 14 mln. zł. w tym pożyczki na 6.800 tys. zł., głównie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi.
Ważnym elementem zadłużenia gmin są środki zabezpieczane na poczet dotacji unijnych. Gmina musi zabezpieczyć pieniądze pokrywające w 100% koszt inwestycji. Zainwestowane pieniądze są zwracane w trakcie realizacji inwestycji, co gwałtownie obniża zadłużenie. Pieniądze są na kilka miesięcy zamrożone. W związku z tym nie można sobie pozwolić na składanie wniosków przekraczających budżet. Zadłużenie nie może na dzień dzisiejszy przekroczyć 29,3% całego budżetu. Radzymin jest poniżej tego zadłużenia.
Rozmawiała Teresa Urbanowska

02. Telefon

Z dnia: 11 maja 2005, 3 komentarzy

Edward M.Urbanowski

W niedzielę rano, wstałem z łóżka zmęczony. Miałem przykry sen. Z kimś chciałem porozmawiać, ale nie mogłem. Tak, jakby tej osoby nie było, a mimo to, czułem jej obecność, i to bardzo blisko. Zaparzyłem kawę, nakarmiłem psa, i gdy już miałem usiąść za stołem, telefon. Telefon od przyjaciela. Nic ważnego, życzenia, bym miło spędził dzień. Szybko zapomniałem o kawie i o swoim znużeniu. Z zapałem zabrałem się do roboty i nawet padający deszcz, nie był w stanie popsuć mi humoru. Jeden telefon!
Przed rokiem, dokładnie w maju, złożyłem skargę do Przewodniczącego Rady Powiatu na źle, moim zdaniem, sprawowany nadzór przez Starostę nad Wydziałem Komunikacji. Otrzymałem odpowiedź w terminie i o całej sprawie zapomniałem. W tym roku, w styczniu, otrzymałem kolejne pismo z Rady z informacją, że moja skarga, wraz z innymi skargami, będzie rozpatrywana na sesji Rady Powiatu. Co ustaliła Rada, tego już się nie dowiedziałem, bo nikt nie był łaskaw mnie poinformować. Drobiazg.
W marcu, przy Radzie Powiatu powołana została Komisja do Rozpatrywania Skarg i Wniosków. Pomyślałem: krok w dobrym kierunku. Ale nie minęło kilka tygodni, a tu listonosz przynosi mi wezwanie z Sekcji do Walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji, bym stawił się w oznaczonym dniu w charakterze świadka do sprawy nr (…). Konsternacja w domu, u mnie chaos w głowie. Szybki rachunek sumienia, jeden, drugi, i nic. Komenda Policji. Pierwsze pytanie: A jak to Panie Urbanowski było z tą skargą na Starostę? Kolana mi zmiękły.
Okazało się, że ktoś złożył doniesienie do prokuratury na złe funkcjonowanie Starostwa a Policja miała to wyjaśnić! Spadł mi ciężar z serca. Szybko domyśliłem się, że tym „kimś” była komisja Rady do spraw skarg lub któryś z jej członków. Wniosek: Głupota i kompletne niezrozumienie istoty samorządności i to po piętnastu latach jej funkcjonowania!
Po moim ostatnim felietonie, otrzymałem list od radnego Czesława Sitarza korygujący moje wnioski dotyczące wysypiska miejskiego w Wołominie. Zamieściłem go na stronie internetowej Życia. Miałem rację, bo dzięki temu otrzymałem materiały które mówią, że „majstrowanie” przy wysypisku może kosztować budżet miasta, tylko w 2006 roku, ok. 3 milionów złotych. Ale o tym, to już Pan Sitarz nie wspomniał.
Czy ci radni nie mają przyjaciół z telefonem?

03. Telefon internetowy w domu

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

Technologie XXI wieku -  www.bjm.pl

W obecnym czasie telekomunikacja przechodzi wielkie zmiany. Okazuje się, że nowoczesne technologie wypierają stare rozwiązania telekomunikacyjne, a płacenie abonamentów, olbrzymie rachunki telefoniczne to tylko kwestia tego, że jeszcze potrzeba nam troszkę czasu aby sprawdzić wiarygodność tego, co niesie za sobą telefonia IP.

W obecnym czasie telekomunikacja przechodzi wielkie zmiany.
Okazuje się, że nowoczesne technologie wypierają stare rozwiązania telekomunikacyjne, a płacenie abonamentów i olbrzymie rachunki telefoniczne to tylko kwestia tego, że jeszcze potrzeba nam trochę czasu aby sprawdzić wiarygodność tego co niesie za sobą telefonia IP.
Trudno uwierzyć, że można dzwonić na drugi koniec świata do rodziny lub znajomych nie płacąc za to ani grosza. Do czasu pojawienia się technologii IP takie rozwiązanie było poza zasięgiem marzeń, a połączenia międzynarodowe i międzymiastowe stawały się czasem poważnym wydatkiem w budżetach domowych.
Teraz każdy kto korzysta z Internetu może bez problemu pozbyć się abonamentów, wysokich rachunków i liczenia czasu rozmów. Telefonia IP to tanie rozwiązanie.
Dlaczego telefonia IP jest tania: bo wykorzystuje strukturę sieci internetowej i nie wymaga inwestycji w budowę kosztownej i na dziś już bardzo przestarzałej infrastruktury telekomunikacyjnej. Telefon IP korzysta z łączy internetowych i nie potrzebuje dodatkowej infrastruktury, a zapewnia o wiele lepsze parametry dźwięku i możliwość przesyłu obrazu.
Firma BJM jako dostawca usług internetowych oferuje również rozwiązania telefonii IP dla Klientów prywatnych i instytucji.
BJM nie korzysta z pośredników oferując rozwiązania IP. Sprzęt tj. telefony i elementy sieciowe sprowadzane są z fabryk, których BJM jest przedstawicielem na terenie Wspólnoty Europejskiej. Poza ofertą sprzętową skierowaną do własnych klientów, BJM jest dystrybutorem urządzeń związanych z technologią IP, reprezentując na rynkach Unii Europejskiej znanych producentów sprzętu.
Bez względu jednak na to jak wygląda i jakie ma dodatkowe cechy i atuty telefon IP, zastępuje on tradycyjny telefon sieci telekomunikacyjnej. Łączy się z innymi telefonami IP za darmo, a z telefonami w sieciach telekomunikacyjnych w cenach rozmów miejscowych lub nawet taniej. Czy rozmawialiście Państwo z osobą korzystającą z telefonu tradycyjnego w USA lub w Australii za cenę kilku groszy za minutę – z telefonu sieci telekomunikacyjnej to niemożliwe. Teraz już tak można rozmawiać płacąc za to mniej niż 4 złote za godzinę.
Taka jest nowa telefonia – tania i bardzo sprawna.
Telefony IP możemy instalować w domach bez wymogu posiadania dostępu do tradycyjnej sieci telekomunikacyjnej. Wymagany jest tylko dostęp do Internetu.
Wystarczy zadzwonić do firmy BJM, a udzielimy wyczerpujących informacji o możliwości zainstalowania telefonii IP w mieszkaniu, domu czy rezydencji.
Poza zakupem sprzętu, który jest o wiele tańszy niż można by przypuszczać nie ma żadnych innych opłat.
Co warto jeszcze wiedzieć, a co jest bardzo istotne dla telefonii IP. Klient poprzez sieć internetową ma bardzo duży wybór dostawców usług i nie jest uzależniony od monopolistów.
Mamy nadzieję, że w naszym regionie telefonia IP szybko zostanie zaadoptowana. Po co płacić abonament i duże rachunki kiedy można mieć to samo o wiele taniej i lepiej.
W kolejnym artykule naszego cyklu zapraszamy Państwa do zapoznania się z ofertą telefonii IP dla firm. Nie różni się ona kosztami rozmów, natomiast oferuje dużo większe możliwości, np. wideo-konferencji.

04. 214 Rocznica Uchwalenia Konstytucji 3 Maja w Radzyminie

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

W dniu 3 maja 2005 roku w radzymińskiej Kolegiacie oraz na Placu Tadeusza Kościuszki odbyły się uroczystości związane z 214 rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 Maja. W asyście licznych pocztów sztandarowych, Kompanii Honorowej 9 Pułku Dowodzenia Wojsk Lądowych z Białobrzeg i Ochotniczych Straży Pożarnych o godz. 12.00 odprawiona została Msza Święta w intencji Ojczyzny, celebrowana przez księdza infułata Lucjana Święszkowskiego. Po Mszy nastąpił przemarsz zaproszonych gości oraz pocztów sztandarowych na Plac Tadeusza Kościuszki, gdzie odbyło się patriotyczne zgromadzenie.
Po przemówieniach Burmistrza Zbigniewa Piotrowskiego i Hieronima Wyszyńskiego – Honorowego Obywatela Radzymina złożono wieńce i kwiaty pod pomnikiem Tadeusza Kościuszki. Na zakończenie odbyła się defilada Kompanii Honorowej 9 Pułku Dowodzenia Wojsk Lądowych i pododdziałów Ochotniczych Straży Pożarnych.

04. Co jest grane?

Z dnia: 11 maja 2005, 1 komentarz

A miało być tak pięknie. Wyższa uczelnia w Zielonce w powiecie wołomińskim. Wielka szansa dla młodzieży z naszego regionu podjęcia studiów blisko domu. Studiów kształcących tak poszukiwanych na rynku pracy inżynierów – informatyków i cenionych specjalistów od międzynarodowych stosunków gospodarczych.

Młodzież studencka nie ponosiłaby wysokich kosztów utrzymania daleko poza domem, pracę na miejscu otrzymało by wiele osób przy obsłudze paru tysięcy studiujących, ożywiły by się handel, usługi towarzyszące oraz życie kulturalne i intelektualne w okolicy. Szkoła wyższa i towarzysząca jej dotychczasowa szkoła średnia promieniowałyby na cały nasz powiat. A jak zazdroszczono by nauczycielom Zespołu Szkół w Zielonce, że uczą w placówce quasi-akademickiej! Jak liczne były by tłumy gimnazjalistów chętnych do podjęcia dalszej nauki właśnie tu! Budynek pękałby w szwach!   Mogę też sobie wyobrazić to szacowne grono dostojnych profesorów akademickich, ten barwny tłum studentów, te informatyczne i językowe laboratoria, bogatą specjalistyczną bibliotekę, naukowe sympozja i zjazdy, ciekawe wykłady i ożywione intelektualne dysputy – jednym słowem wszystko to, co wiąże się z istnieniem prężnego ośrodka akademickiego, który mógłby być motorem postępu i awansu cywilizacyjnego całego naszego regionu.Pokazuje to przykład Pułtuska, w którym przy pełnej życzliwości władz lokalnych znalazła siedzibę jedna z najlepszych prywatnych uczelni – Wyższa Szkoła Humanistyczna imienia Aleksandra Gieysztora. Dzięki jej oddziaływaniu w bardzo krótkim czasie i sam Pułtusk i jego okolice bardzo się rozwinęły. Podobnie mogło by być i w Zielonce, gdyby sprowadziła się tu Wyższa Szkoła Techniczno – Ekonomiczna z Warszawy.
    Niestety, nie sprowadzi się. Mimo uchwały Rady Powiatu wyrażającej na to zgodę, mimo wielkiego nacisku społecznego, Zarząd Powiatu i rektor WST-E nie zdołali dojść do porozumienia i uzgodnienia projektu wzajemnej umowy. Różnice stanowisk obu stron okazały się nie do przezwyciężenia. Rektor, co można zrozumieć – bo WST-E jest uczelnią prywatną czyli nie dotowaną przez państwo, zabiegał o jak najlepsze dla niej warunki lokalowe i finansowe, czego nie chciał zaakceptować Zarząd Powiatu. Starostwo ze swej strony, co trudniej zrozumieć, potraktowało sprawę na płaszczyźnie wyłącznie komercyjnej, stawiając bardzo sztywno swoje warunki i nie kierowało się niestety w swych poczynaniach szeroko pojętymi przesłankami społecznymi czyli przyszłym wpływem lokalnej uczelni na rozwój naszego regionu. Umowy więc nie będzie i wyższej uczelni w Zielonce też nie będzie.
    Istnieje dowolność zawierania wszelkich umów i nikt ich nie zawiera jeśli nie dojdzie z drugą stroną do jakiegoś consensusu. Rektor kierował się swoim interesem, Zarząd Powiatu też swoim. Wielka tylko szkoda, że nie wzięto pod uwagę interesu potencjalnych studentów – młodzieży z terenu naszego powiatu. Rektor nie musiał, ale Panowie Starostowie – powinni!
    Chyba, że grano tu jakąś grę pozorów czy układów na niby?

04. Konferencja dla trnsportowców

Z dnia: 11 maja 2005, 7 komentarzy

05. Europejczyk czy Azjata?

Z dnia: 11 maja 2005, 24 komentarzy

05. Honorowy Obywatel, Wołominiak 2004

Z dnia: 11 maja 2005, 3 komentarzy

05. Uczelnia będzie w Zielonce

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

06. Zainwestuj w Wołominie

Z dnia: 11 maja 2005, 4 komentarzy

07. 100 lat HUTY

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

07. Na podbój rynków

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

08. Nadzieje, rozczarowania i sukcesy

Z dnia: 11 maja 2005, 1 komentarz

08. Narodziny samorządu

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

09. 15-lat samorządu

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

09. Rada kontra Burmistrz

Z dnia: 11 maja 2005, 2 komentarzy

10. Cudze chwalicie, swego nie znacie

Z dnia: 11 maja 2005, 2 komentarzy

10. Mistrzostwa Polski Jiu Jitsu

Z dnia: 11 maja 2005, 1 komentarz

10. Sprawne pisanie

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

11. Na drogi przyjdzie pora

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

11. Uchwała polityczna?

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

11. Wciąż na służbie Ojczyźnie

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

12. Habemus Papam

Z dnia: 11 maja 2005, 3 komentarzy

12. Nowej matury czar

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy

12. Samo – rząd

Z dnia: 11 maja 2005, brak komentarzy


Materiały video

Zapraszamy do przesyłania do nas własnych filmów prezentujących ciekawe, interesujące, niecodzienne itp wydarzenia.

110 lat OSP w Radzyminie

110 lat OSP w Radzyminie

9 maja 2012

SK Bank Team

SK Bank Team

24 kwietnia 2012

Legia MTB Cup

Legia MTB Cup

17 kwietnia 2012

Gala TNT w Wołominie

Gala TNT w Wołominie

14 kwietnia 2012

Radość ze zwycięstwa…

Radość ze zwycięstwa…

14 kwietnia 2012

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

14 kwietnia 2012

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

8 kwietnia 2012

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

8 kwietnia 2012

więcej filmów