Nr 0023, 14 września 2005

02. Czekam na deszcz

Z dnia: 14 września 2005, 16 komentarzy

Edward M.Urbanowski

Od kilku dni nic mi się nie chce robić. Nawet czytanie książki mojego ulubionego autora nie sprawia mi przyjemności. Wszystko mnie złości, denerwuje i zniechęca. Zapewne powodem tego opłakanego stanu mojego ducha i ciała jest nie tylko przepracowanie, ale i pogoda. Przecież za kilka dni jesień a z nieba leje się żar. Mój organizm dopomina się już chłodu i wilgoci!
Wstyd mi się przyznać, ale zajęty sobą, nie interesuję się wielką polityką, a zwłaszcza sporami jakie toczą pomiędzy sobą kandydaci na prezydenta, posła i senatora. Widzę tylko, że coś się wokół mnie dzieje, słyszę szum na placach, ktoś wciska mi w dłoń ulotki, a ja myślę tylko o deszczu i długim, długim, śnie. Emocjonowanie się wyborami, programami, kandydatami i partiami pozostawiłem innym. Wiem na kogo, i na jaką listę, będę głosował. Nie widzę natomiast, odpowiadającego mi, kandydata na prezydenta. Mimo to nie martwię się, bo wiem, że wyboru na ten urząd dokonają inni.
Pora zejść z chmur na własne podwórko! Przecież za rok odbędą się wybory samorządowe. Wybierać będziemy burmistrzów, wójtów i radnych wszystkich szczebli, a tym samym określać rzeczywisty wybór drogi rozwoju naszego miasta, naszej wsi i naszego powiatu. Te wybory, to będzie szansa na pozyskanie środków z budżetu wojewódzkiego na rozwój naszego regionu. Właśnie dlatego, że mogę mieć wpływ na rozwój mojej okolicy, bliższe są mi wybory samorządowe. To o czym mówię, widać chociażby w Wołominie, w którym jak nigdy przedtem, nie prowadzone jest tak dużo prac budowlanych na ulicach miasta. Podobne efekty sprawnie działającego samorządu widziałem w pozostałych gminach naszego powiatu. Jest regułą, że w gminach, gdzie nie ma destrukcyjnie działającej grupy radnych, efekty pracy burmistrza i wójta są większe. Tylko jak to wytłumaczyć wyborcom, że opozycyjny krzykacz czasem jest warchołem!
Po drugiej turze wyborów prezydenckich opadną emocje. Będziemy mogli spojrzeć chłodnym okiem na to wszystko, co nas otacza. Mam nadzieję, że wreszcie nie będę odosobniony gdy mówię, że dla mnie ważniejsze są ulice, chodniki, kanalizacja czy gospodarka komunalna w moim mieście, niż to, kto zostanie prezydentem w stolicy.
Czekam niecierpliwie na jesienny deszcz i chłód.

02. Wiatrówka w rękach sadystów

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

Obecnie wiatrówka jest bronią sportową. Leży w sklepie sportowym obok piłki do siatkówki a na bazarze obok pietruszki i pomidorów. Może ją kupić dosłownie każdy. Nie wymagane są do jej posiadania kwalifikacje, pozwolenie czy zarejestrowanie. Można ją kupić już od 150 zł

Przepisy prawa pozwalają na to, że wiatrówkę może kupić i używać każdy kto chce. I tu zaczyna się problem… Taką zabawką, jak pokazuje życie, można, jak mówią niektórzy, bezkarnie terroryzować otoczenie.
Problem ten dotyczy głównie okolic na skraju miast i osiedli na granicy z lasami, ale nie tylko.
- Rok temu moim sąsiadom zdechł kotek. Bardzo dziwnie się zachowywał, myśleli że został otruty. Niczego wówczas nie podejrzewaliśmy. Ale w tym roku również moja Kicia tak samo zachorowała. I my również na początku myśleliśmy, że została otruta – opowiada Pani Agata W. z Wołomina, mieszkająca na tak położonym osiedlu mieszkaniowym.
Nasza rozmówczyni udała się ze swoją ulubienicą do weterynarza. Jakież było jej zdziwienie, gdy okazało się, że zwierzę jest ranne. Zostało zranione śrutem
Pani Agata mieszka pod lasem. Twierdzi, że wokół jej domu niejednokrotnie słychać specyficzne strzały z wiatrówki. – Pół okolicy strzela – mówi zdenerwowana kobieta. – Czasami w weekend z każdej strony słychać strzały. Jakiś czas temu jeden z sąsiadów chwalił się, że kupił na prezent urodzinowy swojemu synowi wiatrówkę – dodaje.
Z rozmów z sąsiadami Agaty W. Wynika, że w okolicy, takich co dla zabawy strzelają do ptaków, kotów i innych zwierząt nie brakuje. Nie raz się zdarza, że mieszkańcy znajdują na swoich posesjach martwe ptaki.
Kilka dni temu Kicia Pani Agaty ponownie została postrzelona.
Zdaniem naszych rozmówców ktoś w okolicy uwziął się, szczególnie na koty. – Moja kotka jest wysterylizowana, trzyma się raczej domu. Jest spokojna, cicha, zadbana. Nikomu krzywdy nie czyni. Nie rozumiem z jakiego powodu ktoś jej robi krzywdę – wyznaje Agata W…..
Nasza rozmówczyni długo zastanawiała się czy sprawę nagłośnić. Doszła jednak do wniosku, że problem staje się coraz groźniejszy. Obecnie wiatrówka jest bronią sportową. Leży w sklepie sportowym obok piłki do siatkówki a na bazarze obok pietruszki i pomidorów. Może ją kupić dosłownie każdy. Nie wymagane są do jej posiadania kwalifikacje, pozwolenie czy zarejestrowanie. Można ją nabyć już od 150 zł i bezkarnie używać. Podczas rozmów opowiedziano nam o innym zdarzeniu: – W okolicach stadionu w Wołominie jest wieżyczka z której jakiś mężczyzna regularnie strzela do ptaków. Kule czasami docierają tam, gdzie spacerują ludzie. Jakiś czas temu moja znajoma właśnie szła tamtędy na spacer z psem. Kula trafiła jej psa. Opowiadała nam, że próbowała to zgłosić, ale bez odzewu. Kobieta nadal chodzi na spacery w okolice wieżyczki. Bierze jednak ze sobą aparat fotograficzny w nadziei, że uda się przyłapać mężczyznę w chwili strzału, zrobić mu zdjęcie i zainteresować problemem odpowiednie władze- usłyszałam.
Na strzał z wiatrówki można się również narazić w centrum Wołomina. Jednemu z moich rozmówców, śrutowy nabój uszkodził karoserię samochodu.- Ktoś strzelał do mnie z okien jednego z bloków na osiedlu Nafty – powiedział mi, gdy dowiedział się na jaki temat powstaje artykuł.
Czyżby użytkownicy popularnych wiatrówek nie zdawali sobie sprawy z odpowiedzialności i z wysokości kar jakie przewiduje polskie prawo za tego typu czyny?
- Warto, by posiadacze wiatrówek wiedzieli, że za znęcanie się nad zwierzętami, czym niewątpliwie jest strzelanie do ptaków jak też zwierząt domowych, kodeks przewiduje do 2 lat pozbawienia wolności bądź grzywnę do 25 000 zł. Jeśli zaś chodzi o używanie broni – nawet wiatrówki – w miejscach publicznych i narażanie ludzi na uszczerbek na zdrowiu, kary moga być jeszcze surowsze – przestrzega Piotr Kaczorek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.
- Namawiam wszystkie osoby, które wiedzą o podobnych zdarzeniach, aby informowały policję, że w ich okolicy ktoś strzela. Zgłoszenie może być również anonimowe, jeśli ktoś obawia się sąsiadów. Jak dotej pory nie mieliśmy informacji o podobnych sytuacjach. Dowiaduję się o tym po raz pierwszy – mówi Kaczorek.
- Zapewniam jednak, że reakcja policji będzie. Jeśli otrzymamy informację, że ktoś strzela w niedozwolonych miejscach postaramy się ustalić sprawcę – dodaje.
Podajemy telefon pod który mieszkańcy mogą zgłaszać podobne problemy:787 20 00.
Teresa Urbanowska

04. I znowu tańczy z gwiazdami

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

Anna Głogowska po raz drugi została zakwalifikowana do programu TVN Taniec
z Gwiazdami. – Historia lubi się powtarzać. Znowu tańczę z dojrzałym męzczyzną – powiedziala podczas emisji I odcinka drugiej edycji.

W pierwszej edycji parę Anna Głogowska – Witold Paszt nie raz przed odpadnięciem z programu ratowały SMS-y kibicujących im widzów. W dzień finału tamtej edycji Ania stwierdziła, że już nigdy nie zgodzi się na wzięcie udziału w tego typu przedsięwzięciu. Jednak po wakacjach znowu oglądamy ją w II Edycji Tańca z Gwiazdami.
- Wtedy byłam bardzo zmęczona. Pewnie stąd się wzięła ta moja wypowiedź. Gdy jednak dowiedziałam się, że moim nowym partnerem ma być Piotrek Gąsowski, długo się nie zastanawiałam. Poprzedni program bardzo mnie stresował i męczyl. Teraz jest wesoło i czuję – opowiada Ania.
W poprzedniej edycjii Ania zajęła drugie miejsce, jak będzie tym razem? – Ta edycja będzie na dużo wyższym poziomie są Gwiazdy, które poruszają się niesamowicie, jak na krótki czas jaki był na przygotowanie swojego układu tanecznego. Moją faworytką jest Kasia Cichopek, to co jej się udło zrobić przez ten czas jest niesamowite – mówi nasza rozmówczyni. Czy Ania i Piotr potańczą jeszcze dłuzej zależy w dużej mierze od widzów.
Teresa Urbanowska

04. Rodzinny piknik rowerowy

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

Jeśli ktoś nie ma pomysłu na najbliższy weekend to może skorzystać z zaproszenia organizatorów „Rodzinnego pikniku rowerowego”, na który zapraszają:
Urząd Miejski w Wołominie, oraz Wołomińskie Towarzystwo Rowerowe, WAJSPORT WTR TEAM. Piknik odbędzie się niedzielę 18 września.
Początek imprezy zaplanowano na godzinę 10.00. Chętni do aktywnego spęczenia czasu spotykają się na placu przed Urzędem Miejskim, ul. Ogrodowa 4 w Wołominie, skąd nastąpi wspólny przejazd do Ossowa.
Jak sama nazwa wskazuje ma to być piknik rodzinny. Organizatorzy zapewniają więc, że tempo nie będzie mordercze. – Zapraszamy całe rodziny. Rodziców, dzieci a nawet dziadków. Trasa prowadzić będzie malowniczym szlakiem. Przejedziemy obok Muzeum Zofii i Wacława Nałkowskich, wzdłuż Rezerwatu Grabicz, ulicą Graniczną, leśnymi ścieżkami do Leśniakowizny, a następnie asfaltem do Ossowa – mówi Grzegorz Wajs pomysłodawca i jeden z organizatorów niedzielnej wyprawy. Organizatorzy zapewniają dodatkowe atrakcje. Na miejscu na uczestników wycieczki będą czekać: pieczenie kiełbasek, zawody rowerowe KROSS dla dzieci i młodzieży, wyścig rowerowy dla dorosłych, nagrody dla zwycięzców a całość zostanie okraszona dobrą muzyką. – Nie zawsze mamy czas na to, by zwiedzić okolice w których mieszkamy. Taka wyprawa może stać sie okazją do poznania nie tylko swojej małej ojczyzny ale też nowych osób – mówi Grzegorz Wajs. My dołączamy się do zaproszenia. Całe rodziny chcące miło i aktywnie spędzić ostatnią niedzielę lata mile widziane. Spotykamy się o godz. 10.00 przed UM Wołomin, ul. Ogrodowa 4. tur

05. I filar i nie tylko

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

Czas zakończyć kłótnię która stawia wejście Polski do Unii albo w kategorii zbawienia, albo wiecznego potępienia. Pora na zapoznanie się z możliwościami, czy regułami gry jakie obowiązują nas od 2004 roku. Tylko wiedza i wiara w swoje siły zapewni nam sukces, jak twierdzi mistrz strategii Sun Tzu: ”kto zna wroga i zna siebie, temu nic nie grozi, choćby w 100 bitwach”.

Jak już wspomniałem połową sukcesu jest wiedza o możliwościach i właściwy czas ich realizacji. Jak możemy korzystać z narzędzi np. Europejskiego Funduszu Społecznego czy Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego skoro nie mamy pojęcia ani do czego służy, ani jak ubiegać się o jego pomoc? Warto zauważyć, że spora cześć funduszy jest do dyspozycji nie tylko organizacji publicznych czy samorządowych ale też prywatnych instytucji, stowarzyszeń a nawet osób fizycznych. Dlatego też władze poświęcają sporo czasu na upowszechnianie tego typu informacji.
Siłą Europejczyka jest więc jego znajomość prawa. Bez niej będzie on zdany na swoje – często niewystarczające – siły, albo na łaskę różnych, niekoniecznie uczciwych instytucji z własnego kraju czy z zagranicy.
I filar jest skróconą nazwą sfery wspólnoty europejskiej. Jest on szczególnie istotny z racji tego, że najpełniej ukazuje ową unifikację . Kwestie rozstrzygane są tu na poziomie UE a państwa członkowskie zajmują się implementacją postanowień do swojego obiegu prawnego. W tej chwil skupię się na współpracy sądowej w ramach prawa cywilnego (została przeniesiona do I filaru na mocy Traktatu Amsterdamskiego)
Tampere 1999 W tej miejscowości 15-16 października odbyło się pierwsze posiedzenie Rady Europejskiej w dziejach Unii poświęcone współpracy w zakresie wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych. Dokonano tam wykładni europejskiej przestrzeni prawnej, która miała polegać na lepszym dostępie obywateli do wymiaru sprawiedliwości, skutecznego systemu pomocy finansowej na rzecz opłacania kosztów sądowych, a także wprowadzenia jednolitych zasad uproszczonego i przyspieszonego postępowania sądowego w sprawach konsumenckich i prawa handlowego. Dzięki temu (a także w wyniku ataku z 11 IX 2001) znacznie poszerzono współpracę nie tylko w zakresie spraw karnych ale i cywilnych. Wyrazem tego jest rozporządzenie Rady U.E. 44/2001 w sprawie uznania i wykonania orzeczeń sądowych w sprawach cywilnych i handlowych (co do zasady przyjęto właściwość sądu miejsca zamieszkania powoda; o właściwości rozstrzyga sam sąd prowadzący postępowanie). W rozporządzeniu tym nałożono wymóg na sąd wzywany, który powinien nadać klauzulę wykonalności orzeczeniu sądu innego państwa. Zasada wzajemnego uznawania i wykonywania orzeczeń sądowych została rozciągnięta na sprawy rodzinne i małżeńskie oraz z zakresu stosunków pomiędzy rodzicami a dziećmi.
Uproszczono również procedury obrotu prawnego i pomocy prawnej. Rozporządzenie Rady 1348/2000 reguluje kwestie doręczeń dokumentów sądowych i pozasądowych w sprawach cywilnych i handlowych na terytorium U.E. Zasadą jest możliwość bezpośredniego doręczenia adresatowi (bez pośrednictwa organów danego państwa!) oraz maksymalna prostota formy przekazu (e-mail!). Z kolei rozporządzenie Rady 1206/2001 wprowadza ułatwienia w postępowaniu dowodowym: wnioski o pomoc prawną powinny być przekazywane bezpośrednio pomiędzy zainteresowanymi sadami. Sąd kraju wzywanego ma obowiązek (!) przeprowadzenia odpowiedniego dowodu lub udzielenia pomocy w innej formie w ciągu 90 dni od wpłynięcia wniosku.
Na koniec nie mniej ważna dyrektywa Rady 2003/8/WE z 27 I 2003, która ma na celu ułatwienie dostępu do wymiaru sprawiedliwości w sporach transgranicznych poprzez umożliwienie otrzymania pomocy finansowej na prowadzenie postępowania sądowego. Podałem Państwu 4 ważne „adresy” w razie potrzeby proszę pukać do tych „drzwi”.

05. Pracodawca nie płaci

Z dnia: 14 września 2005, 2 komentarzy

06. Czy skorzystamy z naszej wolności

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

06. Kampania czy wojna obronna?

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

06. Zachować w pamięci

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

08. Spełnione obietnice?

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

09. Ryzykować warto

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

10. Ciemne chmury nad Dolcanem

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

10. Mazur Radzymin na czele

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

11. Przed startem w drugiej lidze

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

11. Wołomin na rowerach

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

12. Jakie podatki są najniższe

Z dnia: 14 września 2005, 21 komentarzy

12. Kampania wyborcza trwa

Z dnia: 14 września 2005, 20 komentarzy

12. Pracowita kadencja

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

13. Bolszewika goń, goń, goń!

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy

13. Sto lat weterana

Z dnia: 14 września 2005, brak komentarzy


Materiały video

Zapraszamy do przesyłania do nas własnych filmów prezentujących ciekawe, interesujące, niecodzienne itp wydarzenia.

Gaszenie pożaru na Warszawskiej w dniu 8 lutego 2012

Gaszenie pożaru na Warszawskiej w dniu 8 lutego 2012

8 lutego 2012

Pożar kamienic na ulicy Warszawskiej w Wołominie

Pożar kamienic na ulicy Warszawskiej w Wołominie

8 lutego 2012

Koncert kolęd na Trzech Króli w Kobyłce

Koncert kolęd na Trzech Króli w Kobyłce

9 stycznia 2012

Wmurowanie kamienia węgielnego pod salę sportową przy ZS Nr w Wołominie

Wmurowanie kamienia węgielnego pod salę sportową przy ZS Nr w Wołominie

30 grudnia 2011

Siłacze w Kobyłce

Siłacze w Kobyłce

30 grudnia 2011

Karate Kyokushin i duch walki

Karate Kyokushin i duch walki

30 grudnia 2011

Gonzu Cup Zielonka 2011

Gonzu Cup Zielonka 2011

30 grudnia 2011

Choinka z Burmistrzem Wołomina

Choinka z Burmistrzem Wołomina

25 grudnia 2011

więcej filmów