Nr 0033, 2 lutego 2006

12. Pomnikoterapia w Zachęcie

Z dnia: 3 lutego 2006, brak komentarzy

Do końca stycznia można było oglądać w warszawskiej Zachęcie wystawę „Pomnikoterapia” Krzysztofa Wodiczki, artysty wizualnego, posługującego się fotografią i wideo. Krzysztof Wodiczko mieszka w Nowym Jorku, ale pochodzi z Warszawy.

Jego ojciec, Bohdan, był dyrygentem, profesorem Akademii Muzycznej w Warszawie, dyrektorem artystycznym Teatru Wielkiego, gdzie wystawił wiele wybitnych klasycznych i współczesnych dzieł operowych. Bohdan Wodiczko dzieciństwo spędził w Wołominie. Ojciec Bohdana i dziadek Krzysztofa, Franciszek Wodiczko, w okresie międzywojennym był kapelmistrzem Ochotniczej Straży Pożarnej w Wołominie. Twórczość Krzysztofa Wodiczki od wielu lat jest związana z problematyką społeczną, polityczną i etyczną. Znany na całym świecie z projekcji slajdów w przestrzeni miejskiej – na pomnikach i zabytkowych gmachach miast – artysta ujawnia ukryte sensy związane z historią i teraźniejszością. „Wybierając budynek Zachęty, chciałbym zachęcić ludzi do sztuki jako do czegoś dla nich pożytecznego, wewnętrznie i zewnętrznie, egzystencjalnie i politycznie. Myślę przede wszystkim o tych, którzy żyją poza nawiasem, w sensie społecznym i kulturalnym” – argumentuje K. Wodiczko. Otwierająca wystawę projekcja na fasadzie Zachęty dotyczyła problemów maltretowanych kobiet w Polsce, wpisując się konsekwentnie w ciąg prac prezentowanych w Nowym Jorku, Londynie, Berlinie, Krakowie, Kassel, Hiroszimie, w których uczestnicy akcji, ludzie pokrzywdzeni, nieakceptowani stają się – według słów autora – „publicznym pomnikiem prywatnego człowieka w monumentalnej przestrzeni publicznej”.
Na wystawie można było obejrzeć nagrania projekcji m.in. z Bostonu (uczestnikami byli bliscy osób zamordowanych w dzielnicy o bardzo wysokim wskaźniku przestępstw), Hiroszimy (drugie pokolenie ofiar, niewolnicy z Korei), Tijuany (kobiety pracujące w fabrykach produkujących towary dla międzynarodowych korporacji) i St.Louis (więźniowie).
Jolanta Michalik

13. Rozwój i modernizacja

Z dnia: 3 lutego 2006, 1 komentarz

Rozmowa z Prezesem Zarządu Praskiej Giełdy Spożywczej w Ząbkach – Zenonem Daniłowskim

- Panie Prezesie – Praska Giełda Spożywcza w Ząbkach jest rynkiem hurtowym, stanowiącym bazę zaopatrzenia w artykuły spożywcze dla naszego powiatu. Co wydarzyło się na Praskiej Giełdzie w minionym roku?
- Można to ująć w dwóch słowach: inwestycje i modernizacja. Wybudowaliśmy halę o powierzchni ponad 1 000 m2, z kilkunastoma boksami, z dostępem do wody, kanalizacji, łączności telefonicznej oraz do Internetu. Znaleźli się w nich dotychczasowi operatorzy Giełdy, prowadzący działalność w wysłużonych pawilonach bądź na placu. Kolejną inwestycją była ukończona niedawno rozbudowa o 800 m2 hali Batny, największego na Mazowszu dystrybutora produktów nabiałowych. Naszym celem jest tworzenie nowoczesnych powierzchni handlowych, zgodnych ze standardami europejskimi.
- Czy oprócz inwestycji, podejmowane są na PGS inne działania?
- Dwie znaczące firmy w branży dystrybucji mięsa Robtom i Apex, dokonały modernizacji starych oraz adaptacji nowych pomieszczeń. Umożliwiło to rozwinięcie działalności oraz dostosowanie się do europejskich standardów w zakresie przechowywania żywności. Działania adaptacyjne, zmierzające do powiększenia zakresu działalności, wykonała także firma Gonciarz – największy u nas podmiot w zakresie dystrybucji opakowań na artykuły spożywcze i dla gastronomii.
- Przybywają nowe powierzchnie sprzedaży. Czy pozyskujecie również nowe firmy?
- Staramy się pozyskiwać firmy renomowane. Swoją hurtownię uruchomiła spółdzielnia mleczarska Maćkowy z Gdańska. Ta znana dotychczas głównie na Wybrzeżu mleczarnia, ma w swojej ofercie ponad 100 produktów, a na swym koncie złote medale Międzynarodowych Targów Poznańskich i wyróżnienia. Najważniejszym jest Wielki Złoty Medal MTP, przyznawany Najlepszym z Najlepszych. W tym elitarnym gronie Maćkowy jest jedyną spółdzielnią mleczarską.
- Problemem dla klientów jest wjazd, a jeszcze bardziej wyjazd z tereniu Giełdy. Czy w najbliższym czasie sytuacja ulegnie zmianie?
- Niedawno wykonana modernizacja skrzyżowania nie rozwiązała istniejącego problemu. Lewoskręt w znajdującą się naprzeciwko Giełdy ulicę Powstańców, ułatwił w pewnym stopniu dojazd na PGS. Nierozwiązany pozostaje nadal problem wyjazdu z Giełdy, szczególnie w stronę Ząbek oraz wjazdu na jej teren od strony ulicy Chełmżyńskiej. Rozważany wcześniej wariant z ustawieniem sygnalizacji świetlnej nie może być zrealizowany. Jako rozwiązanie docelowe powstanie więc rondo, które usprawni ruch w tym newralgicznym miejscu. Należy pamiętać, że na PGS wjeżdża każdego dnia od tysiąca do trzech tysięcy pojazdów.
- Popularne stało się ostatnio hasło POLSKIE SMAKI, które wiąże się z Praską Giełdą Spożywczą. Czy to kolejne przedsięwzięcie Giełdy?
- Praska Giełda Spożywcza jako pierwszy rynek hurtowy w Polsce uruchomiła, we współpracy z Polską Izbą Produktu Regionalnego i Lokalnego, przedsięwzięcie handlowe w postaci salonu, w którym oferowane są regionalne produkty spożywcze. Wytwarzana zgodnie z dziedzictwem kulinarnym żywność, jest wielką szansą dla rolnictwa i handlu, zarówno w kraju, jak i za granicą. Wychodząc naprzeciw rosnącemu zapotrzebowaniu, swoją rolę widzimy w działaniach, zmierzających do zbudowania krajowego rynku na te produkty.
- Korzystając z okazji przypomnę, że sprzedaż w naszym salonie POLSKIE SMAKI – TRADYCJA I JAKOŚĆ odbywa się od poniedziałku do soboty, w godzinach: od 6.00 do 14.00.
- Panie Prezesie – widać z tego, że staracie się dostosować wasze działania do potrzeb operatorów i klientów…
- Chciałbym podkreślić, że do niedawna byliśmy znani przede wszystkim jako rynek dystrybucji mięsa i nabiału. W ostatnich dwóch latach udało nam się stworzyć rynek owocowo-warzywny z prawdziwego zdarzenia. Składa się na niego potencjał kilkudziesięciu firm. Większość z nich prowadzi dystrybucję z osobnych boksów w halach, pozwalającą zagwarantować produktom odpowiednią jakość oraz na całoroczną sprzedaż w przypadku artykułów wrażliwych na zmianę temperatury.
- Co w podejmowanych działaniach jest dla Zarządu Giełdy najważniejsze?
- Zarządowi Giełdy zależy szczególnie na tym, aby był to rynek kompleksowy, a klient zaopatrzył się w jednym miejscu, nie szukając i nie jeżdżąc zbyt daleko. Hasło: Kupisz wszystko w jednym miejscu – to wizytówka Praskiej Giełdy Spożywczej.
Rozmawiał MP

14. Niegrzeczne dziecko eteru

Z dnia: 3 lutego 2006, brak komentarzy

AmetriA to zespół na pewno znany fanom rocka z Wołomina i okolic, głównie za sprawą kilku ich występów w naszym mieście (choćby podczas poprzedniej edycji Rock Piątków). Ponadto nawiązał on współpracę z wołomińską wytwórnią New Project Production, prowadzoną przez Krzysztofa Maszotę. Ich utwory grane są w stacjach radiowych, kilka teledysków można było obejrzeć w telewizji, występowali w Węgorzewie i na Woodstock, grali z wieloma znanymi w całym kraju muzykami.

Zespół AmetriA działa od roku 1993. Pierwszy sukces zespołu przyszedł z rokiem 1998: 1. nagroda na XIII Piastowskiej Wiośnie Muzycznej przyznana przez Marka Wiernika i Artura Orzecha. Po wygraniu przeglądu znalazł się wydawca na debiutancką płytę Ametrii –„Tattoo”. Firma fonograficzna MIL, Materiał zawarty na tej płycie to nowoczesne, ciężkie, rockowe granie. Nagrania z tego albumu dosyć często gościły na antenie radiowej i zajmowały czołowe miejsca na listach w branżowych audycjach m.in. Radiostacji i 3 Polskiego Radia. Teledysk do utworu „Radio Sinner” pojawił się m.in. w Atomic TV, Viva Polska. Album „Tattoo” dostał wiele pochlebnych recenzji w takich magazynach jak Brum, Tylko Rock, Metal Hammer. Przełomowym momentem w historii Ametrii w roku 2001, było spotkanie z Tomkiem Lipą Lipnickim, gitarzystą i wokalistą zespołu Acid Drinkers i Lipali. Tomek Lipnicki zdecydował się wesprzeć wokalnie zespół gościnnym udziałem w utworze „Każdy z nas”. W tym czasie zespół nawiązał współpracę z nową wytwórnią New Project Production, której efektem było wydanie utworu na składance Plaga Rocka (obok takich Gwiazd jak Anja Orthodox czy TSA)
Koniec roku 2001 to moment w którym zespół podpisał umowę z wytwórnią Universal Music Polska. Owoc tej współpracy to wydawnictwo „Nowa Energia”. Teledysk do utworu „Zazdrość” na antenie Viva Polska utrzymywał się przez 6 miesięcy na czołowych miejscach listy Viva Rock. Niestety brak zainteresowania zespołem ze strony wytwórni Universal Music Polska spowodował odejście zespołu od wydawcy i nawiązanie od roku 2003 ponownej współpracy z wytwórnią New Project Production, która to zaproponowała wydanie nowego albumu – Piątek3nastego. Dystrybucją materiału zajęła się Firma Pomaton EMI
„Piątek3nastego” to 13 numerów plus 5 remixów, a wszystko to utrzymane w charakterystycznym, dobrze znanym fanom zespołu klimacie. Nastrój kompozycji oscyluje i przenika się w alternatywnych obszarach muzycznych. Dominują oczywiście wątki rock-metalowe i hardcore, ale momentami wtóruje im hip-hop:owy beat, loopy i skrecze. Na płycie pojawili się bardzo ciekawi goście z czołówki polskiego alternatywnego grania czy sceny hip-hop, m.in. tacy jak: Vienio&Pele, Tomek Lipa Lipnicki, Funky Filon.„Piątek3nastego” była płytą nominowaną do nagrody Fryderyki 2004. Utwór „Hispański Hicior Ametrii” przez 8 tygodni znajdował się na pierwszym miejscu Antyradia 94 i był utworem, który najdłużej utrzymywał się w czołówce listy w roku 2004 (ostatnio znalazł się na składance „Niegrzeczne dzieci eteru i zakazane piosenki vol.1”, sygnowanej przez Antyradio 94).
W sierpniu 2005 roku zespół AmetriA wystąpił na Woodstock 2005 – największym w Polsce festiwalu muzycznym. Ich energiczny i charyzmatyczny koncert został bardzo dobrze przyjęty, czego efektem była nominacja do nagrody „Złotego Bączka 2005”, przyznawaną przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Pod koniec roku 2005 zespół planuje nagranie trzeciej już płyty. www.ametria.hardzone.pl, gdzie można zamawiać płytę „Piątek3nastego”.
Oprac. Krzysztof Myśliwiec

15. Jak wychować gadułę?

Z dnia: 3 lutego 2006, brak komentarzy

Izabela Kieś

Dziecko, ucząc się słów, zaczyna od kategorii nazw przedmiotów i osób, czyli rzeczowników. W następnej kolejności dziecko poznaje cechy przedmiotów (przymiotniki) i nazwy czynności (czasowniki). Dopiero później, gdy zaczyna rozumieć relacje zachodzące między przedmiotami, stosunki przestrzenne, pojawiają się przyimki i spójniki. Mała ilość słów z jakiejś kategorii w słowniku dziecka może nas niepokoić. Bogate słownictwo pozwala więcej, precyzyjniej i ciekawiej mówić. Świadczy też o możliwościach poznawczych, o wiedzy o świecie. Jak więc pomóc dziecku powiększać zasób słów, by miało dużo do powiedzenia?
Rodzice mają niebywale dużo okazji, by to robić i nikt ich w tym nie zastąpi. Sytuacje życia codziennego, w których towarzyszymy dziecku, jak: ubieranie, jedzenie, jazda autobusem, samochodem, spacer, aż proszą się o komentarz. Należy nazywać przedmioty otaczające dziecko, czynności przez nich wykonywane, cechy przedmiotów (np. kolor i smak jedzenia). Odpowiadamy wyczerpująco, rzetelnie na pytania dziecka. Jeśli coś je zainteresowało, może wywiązać się dialog, który daje możliwość stawiania pytań i dochodzenia do wiedzy. Nie lekceważymy pozytywnych emocji, które aktywizują dziecko i pomagają się uczyć. Mogą pomóc w tym piosenki dopasowane do wieku dziecka, zabawy (np. odgadywanie zagadek, zabawa w teatrzyk), ciekawe lektury. Wśród lektur dla dzieci wyróżniłabym dwie grupy. Pierwsza to książki rozszerzające wiedzę dzieci o świecie. Dostarczają bogatego słownictwa dotyczącego zwierząt, zjawisk przyrody, funkcjonowania organizmu ludzkiego, itd. Druga grupa to literatura piękna: poezja i proza dla dzieci. Piękne baśnie, bajki, opowiadania, później powieści czytane dziecku rozbudzają wyobraźnię, dają wzorzec wypowiedzi. Szczególnie polecam czytanie wierszy bogatych pod względem słownictwa i posiadających swój rytm, co ułatwia nauczenie się na pamięć. Dziecko będzie mogło popisać się recytacją i zyskać pochwałę otoczenia, która wzmocni jego motywację do nauki. Pamiętajmy, by nasze odczytanie wiersza nie było monotonne i nudne, bo zniechęcimy słuchacza. Pobawmy się troszkę w aktora!

15. Poronienie

Z dnia: 3 lutego 2006, brak komentarzy

Każde krwawienie i pobolewanie podczas ciąży wymaga natychmiastowej porady lekarza. Może być bowiem sygnałem rozpoczynającego się poronienia.

Granica między poronieniem a porodem jest umowna, tym bardziej że dzięki osiągnięciom dzisiejszej medycyny zwiększa się możliwość utrzymania przy życiu niedojrzałego jeszcze dziecka. Poronieniem określa się stratę ciąży poniżej 22. tygodnia
Przyczyny poronień samoistnych mogą być różne. W 60% przypadków są one spowodowane patologią jaja płodowego, niekiedy decydującą rolę odgrywają czynniki ze strony matki, a w pozostałych przyczyny nie są znane. U 10-15% przypadków występują poronienia przypadkowe, bez wyraźnych predyspozycji.
Najczęstszą przyczyną poronień ze strony jaja płodowego są nieprawidłowości w rozwoju zarodka, które nie rokują szans na jego dojrzewanie. Następuje naturalna selekcja płodów powstających na skutek połączenia się „uszkodzonych” komórek płciowych matki i ojca (głównie w 6. – 7. tygodniu ciąży).
Przyczyny ze strony matki to głównie zmiany miejscowe w obrębie narządów płciowych, takie jak wady rozwojowe macicy, jej niedorozwój, niewydolność, guzy macicy, mięśniaki, uszkodzenia szyjki macicy, np. nadżerka (ektopia), polip (niezłośliwy przerost grupy komórek np. kanału szyjki macicy w formie kulki na szypułce), rak szyjki macicy, zrosty po zmianach zapalnych, zaawansowany wiek matki (po 38. roku życia) – kobiety 39-letnie ronią średnio 1 na 5 ciąż, 42-letnie ponad 50% potwierdzonych ciąż, choroby matki: ostre choroby ogólne, wirusowe, zakaźne przebiegające z wysoką temperaturą, przewlekłe choroby zakaźne (np. kiła czy toksoplazmoza), zaburzenia funkcji gruczołów wydzielania wewnętrznego (np. cukrzyca), urazy mechaniczne, wstrząsy psychiczne, zaburzenia hormonalne, niedomoga hormonalna ciałka żółtego itp.,powikłania w wyniku zabiegów diagnostycznych (mają miejsce w rzadkich przypadkach): fetoskopii (oglądania płodu za pomocą specjalnego endoskopu – fetoskopu), amniopunkcji (pobrania wód płodowych do badania), biopsji trofoblastu, czyli pobrania wycinka zewnętrznej warstwy błony płodowej zarodka, kordocentezy (nakłucia żyły pępowinowej), nieprawidłowości w odżywianiu, czynniki psychiczne i emocjonalne, np. obawa przed ciążą, pobudzenie psychiczne.Ryzyko poronienia wzrasta także u kobiet leczonych z powodu niepłodności, przy ciąży mnogiej, a także u kobiet pijących alkohol i palących papierosy. Wtórnie, wskutek przebytych już poronień, dochodzi do poronień nawykowych (utraty 3 i więcej ciąż). Warto tu wyjaśnić, że np. mięśniaki, rzadko spotykane u młodych kobiet (częściej występują u 40-latek – u 1 na 5), mogą – ale nie muszą – być przyczyną poronienia. Wiele kobiet z mięśniakami macicy bez problemu zachodzi w ciążę, ale w II lub III trymestrze ciąży mogą mieć one kłopoty z jej donoszeniem. Mięśniaki rzadko są powodem poronień nawracających. O rodzajach poronień i ich objawach opowiem za dwa tygodnie.

15. Wybielanie zębów

Z dnia: 3 lutego 2006, brak komentarzy

15. Zapalenie ucha środkowego

Z dnia: 3 lutego 2006, 2 komentarzy


Materiały video

Zapraszamy do przesyłania do nas własnych filmów prezentujących ciekawe, interesujące, niecodzienne itp wydarzenia.

110 lat OSP w Radzyminie

110 lat OSP w Radzyminie

9 maja 2012

SK Bank Team

SK Bank Team

24 kwietnia 2012

Legia MTB Cup

Legia MTB Cup

17 kwietnia 2012

Gala TNT w Wołominie

Gala TNT w Wołominie

14 kwietnia 2012

Radość ze zwycięstwa…

Radość ze zwycięstwa…

14 kwietnia 2012

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

14 kwietnia 2012

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

8 kwietnia 2012

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

8 kwietnia 2012

więcej filmów