Z dnia: 14 kwietnia 2006, brak komentarzy
Agata Mijewska
Od dłuższego czasu nie mamy pracy i zaczynamy wątpić w to, że kiedykolwiek uda nam się ją znaleźć. Wydawałoby się, że spełniamy wymagania pracodawców, a jednak coś sprawia, że na nasze wymarzone stanowisko wybierają oni kogoś innego. Stajemy się bierni, bezradni i kompletnie nie chce nam się podejmować już kolejnych prób. Poszukiwanie pracy często trwa kilka miesięcy bądź nawet lat. Jeżeli udaje nam się wreszcie znaleźć zatrudnienie, najczęściej nie jest to spełnienie naszych ambicji, tylko pierwsza lepsza praca, którą udało nam się zdobyć. Czy naprawdę jesteśmy skazani na takie życie zawodowe? Przecież nie tak wyobrażaliśmy sobie naszą karierę!
W poprzednich numerach ŻPW w ramach cyklu „Ja przedsiębiorca” zachęcaliśmy Państwa do rozważenia możliwości podjęcia własnej działalności gospodarczej. Często jednak podchodzimy do takich sugestii obojętnie, jakby nas nie dotyczyły. Nie dopuszczamy do siebie myśli, że właśnie my moglibyśmy spróbować swoich sił w tym obszarze. Myślimy: „To nie dla mnie – ja się do tego nie nadaję”. Może jednak warto zastanowić się nad tym zupełnie poważnie?
Od czego zacząć? Przede wszystkim musimy określić co tak naprawdę chcielibyśmy robić w życiu. Wbrew pozorom właśnie odpowiedź na to pytanie przysparza nam największych trudności. Pomocna w tym może być prosta zabawa, która nie zajmie nam więcej niż pół godziny. Przygotujmy sobie cztery duże kartki papieru. Na pierwszej z nich napiszmy hasło: „Ja za 5 lat” i postarajmy się tylko uruchomić naszą wyobraźnię. Ile mam lat? Gdzie mieszkam? Jak wyglądam? Czy mam rodzinę? Gdzie pracuję? Czym się zajmuję? Co już udało mi się osiągnąć? Napiszmy na kartce to wszystko, co przychodzi nam do głowy. To samo powtórzmy wyobrażając sobie siebie za 10 lat. Co robię w życiu?
Spójrzmy na kartkę – co wynika z naszych notatek? Chyba nikt z nas nie wyobraził sobie, że za dziesięć lat leży na kanapie w pustym mieszkaniu nie mając pracy i środków do życia. Otóż najczęściej wyobrażamy sobie siebie takimi, jakimi chcielibyśmy być, a więc do głosu dochodzą tu nasze marzenia, pragnienia.
Weźmy tymczasem drugą kartkę i wypiszmy na niej wszystkie czynności, które lubimy wykonywać, które sprawiają nam prawdziwą przyjemność. Zastanówmy się, co tak naprawdę nas interesuje. Czy lubimy spotkania z ludźmi? A może interesuje nas muzyka?
Na trzeciej kartce wypiszmy z kolei takie czynności, które potrafimy robić dobrze. Spróbujmy uświadomić sobie takie obszary, w których zawsze osiągaliśmy sukcesy. Niech to będą wszystkie rzeczy, które tylko przyjdą nam do głowy. Może doskonale liczymy? Może świetnie uprawiamy ogródek?
Połóżmy te trzy kartki obok siebie i postarajmy się połączyć je w jedną całość, spojrzeć na nie w sposób holistyczny. Weźmy pod uwagę wszystko, co napisaliśmy – może wyłania się już z tego jakiś pomysł na życie? Może przyszło nam do głowy coś, czego nigdy wcześniej nawet nie rozważaliśmy? Jeżeli samodzielnie nie udało nam się wyciągnąć z tej zabawy żadnych wniosków, spróbujmy pokazać nasze zapiski komuś innemu. Obiektywne spojrzenie drugiej osoby pomaga nam zobaczyć siebie samego w zupełnie innym świetle.
I co dalej? Szybko wracamy do rzeczywistości i od razu oceniamy nasze plany jako niemożliwe do realizacji. Spróbujmy tym razem podejść do tego nieco inaczej: zastanówmy się co musielibyśmy zrobić aby nasze wyobrażenia stały się rzeczywistością.
Weźmy ostatnią kartkę i wypiszmy konkretne czynności – kroki, które mogą przybliżyć nas do realizacji tych marzeń. Być może będzie to poszerzenie kwalifikacji, bądź też nauczenie się zupełnie nowych rzeczy, być może zdobycie środków finansowych – np. uzyskanie dotacji lub pożyczki. Czasem jesteśmy bardzo zdziwieni, ponieważ okazuje się, że tak naprawdę potrzebna nam jest tylko odrobina chęci, odwagi, wysiłku i wytrwałości. Co nam zostało? Podjęcie decyzji i opracowanie krok po kroku – szczegółowego planu działania. Powodzenia! Przecież nikt inny nie pokieruje naszym życiem za nas!
Z dnia: 14 kwietnia 2006, brak komentarzy
Izabela Kieś
Chrapią w nocy, w dzień mają stale otwartą buzię, często się przeziębiają. To dzieci z przerostem trzeciego migdałka. Ten nieparzysty migdałek gardłowy jest skupieniem tkanki limfatycznej na sklepieniu gardła. Często przerasta u dzieci między 1 i 7 rokiem życia. Problem dotyczy zwłaszcza dzieci alergicznych. Około 12-13 roku życia cały układ adenoidalny gardła zmniejsza się.
Przerośniętego trzeciego migdałka nie należy lekceważyć, ponieważ wywołuje poważne zaburzenia. Zatykając nozdrza tylne (łączące jamę nosową z gardłem), upośledza oddychanie przez nos. Dziecko oddycha przez usta, więc do dróg oddechowych dostają się nieogrzane, nieoczyszczone, nienawilżone (bo nie przechodzi przez nos) powietrze. W konsekwencji dziecko zapada na zapalenie gardła, uszu, katary. Choroby te powodują jeszcze znaczniejsze powiększenie migdałków i jeszcze częstrze przeziębienia. Przy oddychaniu przez usta mamy płaski tor oddechowy, w efekcie płaską klatkę piersiową . Gorszy jest również rozwój całej twarzoczaszki (tzw. twarz anoidalna). Przerośnięty trzeci migdałek powoduje także wędrówkę podniebienia twardego ku górze i skrzywienie przegrody nosa.
Oddychając przez usta dziecko ma stale opuszczoną żuchwę, język spoczywa na dnie jamy ustnej, często wysuwając się poza zęby. Język będący stale w takiej pozycji staje się mniej sprawny ruchowo. Nie ma szansy na jego pionizację (czyli utrzymywanie go uniesionego do podniebienia w czasie połykania oraz w czasie spoczynku). Utrzymuje się więc niemowlęce połykanie (język pozostaje w płaskim ułożeniu, na dole jamy ustnej i przesuwa się w kierunku zębów zamiast unosić do podniebienia). W konsekwencji wymowa wielu głosek jest zniekształcona a nawet dochodzi do opóżnienia rozwoju mowy. Tym bardziej, że w związku z zapaleniami uszu oraz zatkaniem trąbek słuchowych przez rozrastający się trzeci migdałek może dojść do niedosłuchu (nawet do 40dB). Zła wentylacja, niespokojny sen, wywołują ponadto zmęczenie, które nie sprzyja dobremu rozwojowi dziecka.
Niekorzystne zjawiska związane z przerostem trzeciego migdałka powodują, że jest on usuwany chirurgicznie. Niestety może odrosnąć. Ponadto usunięcie go nie oznacza likwidacji problemów z oddychaniem przez usta (mięśnie podciągające ku górze żuchwę nadal są osłabnione i nie mogą jej utrzymać w odpowiednej pozycji), połykaniem oraz wymową (bo aparat artykulacyjny – żuchwa, język wargi – nadal źle działa).
Praca z logopedą w tej sytuacji to konieczność. Należy ją rozpocząć jeszcze przed zabiegiem chirurgicznym (zwłaszcza, że oczekiwanie na niego może się przedłużać). Logopeda zaleci odpowiednie ćwiczenia oddechowe i motoryczne języka, warg i żuchwy.
Z dnia: 14 kwietnia 2006, brak komentarzy
Dzieci rodzą się z nienaruszoną, zdrową skórą. Różni się ona jednak od skóry dorosłych, tym że: jest cieńsza; ma mniej włókien elastynowych i krótsze włókna kolagenowe; warstwa rogowa i gruczoły nie są w pełni rozwinięte; posiada ograniczoną zdolność do wyrównywania odczynu pH, a system odpornościowy dopiero zaczyna działać.
Aby uzyskać Europejską Skóra noworodka będzie zdrowa tak długo, jak długo pozostanie nieuszkodzona. Uszkodzona skóra jest wrażliwa na czynniki, które dla zdrowej nie stanowią żadnego zagrożenia. Celem pielęgnacji skóry od pierwszych dni życia jest zatem zmniejszenie podrażnień i utrzymanie integralności bariery naskórkowej.
Podobnie jak w innych dziedzinach medycyny w pielęgnacji skóry zapobieganie jest najlepszą metodą postępowania. Należy pamiętać, że ma znaczenie to czym pielęgnowane będą dzieci, dobór odpowiednich kosmetyków jest istotnym elementem gwarantującym dobrostan skóry dziecka. Powinno się bezwzględnie stosować kosmetyki specjalnie stworzone do pielęgnacji skóry noworodków i niemowląt.
Oczyszczanie skóry niemowlęcia
Oczyszczanie skóry jest jedną z najczęstszych czynności w pielęgnacji skóry noworodków i niemowląt. Wykonujemy ją wielokrotnie w ciągu doby.
Wszelkie zabiegi oczyszczania skóry niemowlęcia, czy to po potrzebach fizjologicznych, czy po częstych w okresie niemowlęcym ulewaniach, muszą być zawsze wykonywane bardzo delikatnie. Możemy używać specjalnie do tego celu przeznaczonych chusteczek pielęgnacyjnych, które doskonale nawilżają skórę. Podczas kąpieli powinno stosować się wyłącznie wyjątkowo delikatne produkty myjące przeznaczone dla niemowląt. Natomiast po kąpieli należy pamiętać o posmarowaniu mokrej skóry np. oliwką, lub po osuszeniu mleczkiem lub kremem pielęgnacyjnym, również dla niemowląt. Pamiętajmy że skórę noworodka czy niemowlęcia osuszamy tylko przez łagodne dotykanie, a nie przez pocieranie ręcznikiem. Dotyczy to również stosowania chusteczek pielęgnacyjnych.
Ze względu na częsty kontakt z delikatną skórą, niezwykle istotne jest, aby kosmetyki stosowane do oczyszczania były bardzo łagodne i nie powodowały podrażnień. Jednocześnie powinny dokładnie usuwać zanieczyszczenia i posiadać właściwości pielęgnacyjne.
Takie kosmetyki, jak chusteczki pielęgnacyjne, płyn do mycia, oliwka, mydło dziecięce, krem nawilżający, mleczka i powinny zawsze znajdować się w zasięgu ręki osoby przewijającej dziecko lub dokonującej oczyszczania jego skóry. Najlepiej jeśli kosmetyki te są zgromadzone na specjalnej tacce, łatwej do utrzymania w czystości.
Delikatna skóra dziecka wymaga szczególnej dbałości zwłaszcza w okolicach podatnych na występowanie podrażnień. Takim miejscem jest przede wszystkim okolica pieluszki, gdyż tam najczęściej pojawiają się odparzenia. Jest to jedna z najczęstszych dolegliwości skóry występująca u niemowląt. Objawia się podrażnieniem, zaczerwienieniem skóry narażonej na kontakt z moczem i kałem w miejscu przylegania pieluszki do ciała. Szerzej na ten temat opowiem w kolejnym wydaniu ŻPW.
Z dnia: 14 kwietnia 2006, brak komentarzy
Żywność funkcjonalna to produkty spożywcze, które poza tradycyjnie uznaną wartością odżywczą zawierają tzw. Probiotyki utrzymujące stan zdrowia i dobre samopoczucie. Są one stosowane w zapobieganiu i leczeniu chorób oraz promocji zdrowia.
Bożena Tymińska – lekarz pediatra, specjalista chorób zakaźnych
Probiotyki, są to mikroorganizmy, które po spożyciu określonej ilości wywołują korzystny wpływ na organizm gospodarza. Nie mają właściwości chorobotwórczych ani nie wywołują wpływu toksycznego na organizm gospodarza. Głównym celem leczniczego stosowania probiotyków jest likwidacja dyskobakteriozy i przywrócenie homeostazy ekosystemu flory jelitowej.
Mechanizmy działania probiotyków:
- Hamowanie rozwoju patogennych szczepów bakterii i wirusów poprzez wytwarzanie: kwaśnego środowiska (kwas mlekowy, octowy); nadtlenku wodoru (reakcja wolnych rodników); substancji o charakterze antybiotyków (bakteriocyny); – Hamowanie przylegania patogennych bakterii do nabłonka jelitowego; – Stymulacja komórek immunokompetentnych w śluzówce jelita do produkcji Iga oraz pobudzenie układu odpornościowego; – Udział w trawieniu laktozy poprawiając jej tolerancję; – Rola detoksykacyjna (inaktywacja mutagenów i karcinogenów, biotransformacja leków); – Produkcja peptydów czynnościowych mających działanie odtruwające.
Przykładem często stosowanych probiotyków jest: Trilac, Lacidofil, Lakcid, Enterol. Te wielokierunkowe mechanizmy działania probiotyków pozwalają wymienić liczne wskazania kliniczne do ich zastosowania: leczenie i zapobieganie biegunce poantybiotykowej infekcyjnej i poinfekcyjnej; stymulacja układu odpornościowego; alergie pokarmowe
zapalenie pochwy; zespół nadwrażliwego jelita grubego; nietolerancja laktozy; hipercholesterolemia; zapalenie jelit (wrzodziejące zapalenie jelita grubego i choroba Crohna); zapobieganie nowotworom
W leczeniu probiotykami nie obserwowano poważnych w skutkach działań niepożądanych. Probiotyki uważane są za leki bezpieczne.
W długoterminowym i wieloletnim postępowaniu dietetycznym szczepy probiotyczne zawarte w jogurcie i kefirach mogą wywierać korzystny wpływ na organizm prowadząc do poprawy komfortu i długości życia poprzez np. wyrównanie poziomu cholesterolu, inaktywację carcinogenów (czynników rakogennych), czy też poprawę przyswajalności niektórych składników odżywczych. W tym aspekcie probiotyki mogą zyskać miano witamin XXI wieku.
W przypadku jednak nasilonej dysbakteriozy i biegunek infekcyjnych lub poantybiotykowych zalecenie zdrowego stylu życia może okazać się niewystarczające. Dlatego konieczne staje się odwołanie do preparatów zarejestrowanych jako leki.