<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Życie Powiatu na Mazowszu &#187; Nr 0043, 6 lipca 2006</title>
	<atom:link href="http://www.zyciepw.pl/view/archiwum/nr-0043-6-lipca-2006/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.zyciepw.pl</link>
	<description>Bezpłatny tygodnik powiatu wołomińskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 11:02:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
		<item>
		<title>02. Chciałem odpocząć</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/02-chcialem-odpoczac</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/02-chcialem-odpoczac#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0043, 6 lipca 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/02-chcialem-odpoczac/</guid>
		<description><![CDATA[Edward M. Urbanowski Wziąłem kilka dni urlopu. Piękna pogoda, siedzę w domu i nic nie robię. Czasem tylko z kimś porozmawiam. Dzieciarnia rozjechała się po świecie, jest więc wokół mnie cisza. Marzy mi się jednak, bym taką ciszę mógł odnaleźć również i w sobie, bo wiem, że tylko wyciszenie regeneruje moje siły i przywraca mi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Edward M. Urbanowski</p>
<p>Wziąłem kilka dni urlopu. Piękna pogoda, siedzę w domu i nic nie robię. Czasem tylko z kimś porozmawiam. Dzieciarnia rozjechała się po świecie, jest więc wokół mnie cisza. Marzy mi się jednak, bym taką ciszę mógł odnaleźć również i w sobie, bo wiem, że tylko wyciszenie regeneruje moje siły i przywraca mi chęć do pracy. Już nie wierzę w cudowną moc dalekich podróży. Wyżej cenię dobrą książkę. To mój sprawdzony sposób na wypoczynek. <br />Zakończył się rok szkolny. Jesienią wybory samorządowe, więc ci wszyscy, którzy mają ogromną chęć na rządzenie w Wołominie, wpadli na szatański pomysł, by nauczycielom i uczniom zepsuć wakacje. Oto zarząd Regionalnego Stowarzyszenia Prawicy (RSP) Pani Henryki Żabik i ich kandydata na burmistrza, Pawła Solisa, zamieścił w mediach pismo w którym ocenił infrastrukturę oświatową w gminie Wołomin. Sympatyczny zamysł, gdyby jednym z pomysłów tegoż Stowarzyszenia na poprawę bazy lokalowej oświaty nie było z powrotem &#8222;wrzucenie&#8221; dzieci i nauczycieli w mury po byłej już SP nr 1 przy ulicy Wileńskiej, bowiem &#8222;w wołomińskich szkołach dzieci uczą się na trzy zmiany&#8221;. Czy we wszystkich szkołach? Przecież to bzdura! Mili Państwo z RSP, nie można mówić i decydować o tak ważnych sprawach siedząc w klimatyzowanym gabinecie. <br />Drugim &#8222;pomysłem oświatowym&#8221; tegoż środowiska jest zapowiedź przeprowadzenia, przez komisję rewizyjną Pani Henryki Żabik, kontroli przetargu na budowę szkoły w Zagościńcu. Cel jest oczywisty. Skutecznie sparaliżować budowę i opóźnić, o ile się uda, oddanie gmachu do użytku. Wydaje mi się, że taką kontrolę należało zrobić po rozstrzygnięciu przetargu a nie w momencie, gdy już stoją mury i trzeba robić dach. <br />Jestem coraz bardziej przekonany, że Panu Solisowi i RSP, wbrew temu co mówią i piszą, nie o dobro dzieci i nauczycieli chodzi! Przemawia za tym ostatni pomysł Pana Solisa, czyli wydania w przeddzień wyjazdu dzieci na wakacje znaczącej kwoty pieniędzy na wysłanie listu do wszystkich gospodarstw domowych w gminie. Zakładając, że mamy 18 tysięcy gospodarstw a każdy taki list jest wart symboliczną złotówkę to daje nam to już zupełnie przyzwoitą kwotę. Przecież za to można by było sfinansować wyjazd na wakacje całego autobusu dzieci z ubogich rodzin! I gdyby tak właśnie wydał te pieniądze kandydat na burmistrza Wołomina Paweł Solis, to zapewniam, że wszystkie gazety by o tym szeroko pisały. Byłby to znakomity efekt propagandowy. A tak zobaczyliśmy tylko z jaką lekkością kandydat na gospodarza miasta szasta groszem. Poza zaspokojeniem potrzeby szerszego zaistnienia nie pomyślał o nikim więcej! Tu chyba trudno już coś dodać, bo jaki to zaprzęg i jaki woźnica, już widać. <br />A ja myślałem, że w ciszy własnego pokoju przeczekam do września.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/02-chcialem-odpoczac/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>34</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>02. MARKI &#8211; FUNDACJA DLA ROZWOJU</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/02-marki-fundacja-dla-rozwoju</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/02-marki-fundacja-dla-rozwoju#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0043, 6 lipca 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/02-marki-fundacja-dla-rozwoju/</guid>
		<description><![CDATA[Fundacja dla Rozwoju działająca obecnie w Markach powstała w 2005 roku a zarejestrowana została w 2006 w Warszawie. Fundację reprezentuje prezes Mirosława Spaleniak, mieszkanka Marek. - Celem naszej Fundacji jest działanie na rzecz dzieci, młodzieży i dorosłych w ramach wszechstronnego rozwoju społeczeństwa polskiego, a zwłaszcza działalności społecznej, informacyjnej, kulturalnej, naukowej i oświatowej oraz na rzecz [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Fundacja dla Rozwoju działająca obecnie w Markach powstała w 2005 roku a zarejestrowana została w 2006 w Warszawie. Fundację reprezentuje prezes Mirosława Spaleniak, mieszkanka Marek. <br />- Celem naszej Fundacji jest działanie na rzecz dzieci, młodzieży i dorosłych w ramach wszechstronnego rozwoju społeczeństwa polskiego, a zwłaszcza działalności społecznej, informacyjnej, kulturalnej, naukowej i oświatowej oraz na rzecz rozwoju rynku i demokracji &#8211; mówi Mirosława Spaleniak, prezes Fundacji dla Rozwoju. <br />- Chcemy inicjować, wspierać i prowadzić działalność edukacyjną, także w zakresie przedsiębiorczości i rynku pracy, działalność artystyczną i kulturalną, sportowo &#8211; rekreacyjną &#8211; podkreśla prezes Spaleniak. <br />Organizatorzy zapowiadają, ze Fundacja dla Rozwoju będzie organizowała akcje tematyczne, kampanie społeczne i konkursy. &#8211; Chcemy tworzyć fundusze stypendialne oraz przyznawać stypendia dzieciom i młodzieży. Dążymy do współpracy z organizacjami bliskimi naszym celom, aby wspólnie prowadzić wydarzenia kulturalne czy wspomagać osoby znajdujące się w trudnym położeniu. <br />Statutowa działalność Fundacji może być prowadzona jako odpłatna lub jako nieodpłatna &#8211; opowiada nasza rozmówczyni. <br />Jednym z zamierzeń Fundacji jest założenie w Markach Biura Porad Obywatelskich, którego klientami byliby mieszkańcy Gminy Marki a w przyszłości także okolicznych gmin. <br />- Porady będą udzielane w sprawach: mieszkaniowych, rodzinnych, świadczeń socjalnych, świadczeń z ubezpieczenia społecznego, zatrudnienia i bezrobocia &#8211; mówi Mirosława Spaleniak. <br />Fundacja zaangażowała się w prowadzenie akcji &#8222;Masz głos masz wybór&#8221;, której celem jest zainteresowanie obywateli sprawami gminy i zachęcenie ich do uczestnictwa w życiu publicznym, m.in. w wyborach lokalnych, a także wzmocnienie &#8211; zarówno u wyborców, jak i u wybieranych &#8211; poczucia współodpowiedzialności za podejmowane decyzje. &#8211; W połowie września planujemy zorganizowanie publicznej debaty z udziałem kandydatów do władz lokalnych, gdzie będą dyskutowane lokalne problemy Marek. Debaty takie, naszym zdaniem, powinny stać się forum wymiany opinii dla różnorodnych środowisk myślących strategicznie o rozwoju lokalnym &#8211; uważa pani Mirosława. <br />Inne działania Fundacji: <br />Fundacja podjęła inicjatywę współorganizowania koncertu promującego zespół muzyków, występujący pod nazwą &#8222;Klimaty&#8221;, który odbył się 30 czerwca. <br />Fundacja podjęła inicjatywę współorganizowania pikniku rodzinnego na zakończenie lata w Markach Piknik będzie inaugurował kampanię na rzecz aktywizowania społeczności oraz budowania integracji mieszkańców. <br />Fundacja objęła patronatem projekt informatyczny (gra internetowa) utworzony przez zespół młodzieżowy, udostępniając serwer dla realizacji tego projektu. <br />Fundacja podjęła inicjatywę utworzenia systemu stypendialnego, przeznaczonego na wspieranie finansowe twórców, w tym twórców projektów informatycznych, ze szczególnym uwzględnieniem twórców niepełnoletnich. <br />Fundacja podjęła inicjatywę organizowania w okresie wakacyjnym cotygodniowych spotkań obywatelskich poświęconych tematyce społecznej, artystycznej, kulturalnej, edukacyjnej itp., przy założeniu wstępu wolnego na takie spotkania. A my życzymy powodzenia. Teresa Urbanowska </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/02-marki-fundacja-dla-rozwoju/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>03. Teren zaminowany</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/03-teren-zaminowany</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/03-teren-zaminowany#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0043, 6 lipca 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/03-teren-zaminowany/</guid>
		<description><![CDATA[Takim napisem 31 letni mieszkaniec Radzymina opatrzył szopę na tyłach swojego domostwa w której przechowywał duże ilości broni i materiałów wybuchowych. Zatrzymanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. W szopie jednej z posesji na terenie Radzymina policjanci z wydziału kryminalnego z Wołomina znaleźli ponad 30 granatów, 2500 sztuk amunicji różnego rodzaju, materiały wybuchowe, 10 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Takim napisem 31 letni mieszkaniec Radzymina opatrzył szopę na tyłach swojego domostwa w której przechowywał duże ilości broni i materiałów wybuchowych. Zatrzymanemu grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. </strong></p>
<p>W szopie jednej z posesji na terenie Radzymina policjanci z wydziału kryminalnego z Wołomina znaleźli ponad 30 granatów, 2500 sztuk amunicji różnego rodzaju, materiały wybuchowe, 10 karabinów, elementy broni i wiele przedmiotów pochodzenia wojskowego. Na szopie widniał napis: &#8222;Teren zaminowany&#8221;.<br />Funkcjonariusze dokładnie przeszukali cały teren. Do policyjnego aresztu trafił 31-letni posiadacz wybuchowego znaleziska. Wołomińscy kryminalni mieli podejrzenia, że Rafał M., mieszkaniec Radzymina, może posiadać nielegalnie broń palną, amunicję oraz materiały i urządzenia wybuchowe. Rankiem 3 lipca weszli na teren posesji, którą zajmował wraz z żoną i Policjantów w akcji wspomagali policyjni pirotechnicy i wojskowi saperzy. Wielkość znaleziska przerosła jednak wcześniejsze przypuszczenia. W szopie oprócz niebezpiecznych materiałów znajdowała się również butla z gazem płynnym. Czym mogło zakończyć się dla samego &#8222;zbieracza&#8221; jak też jego najbliższych i sąsiadów to specyficzne hobby strach pomyśleć. Posesja na której ujawniono ten prywatny arsenał znajduje się w sąsiedztwie innych domostw. Mężczyzna nie posiadał pozwolenia na broń. &#8211; Zatrzymany jest najprawodopodobniej pasjonatem militariów. Na tym etapie śledztwa trwa ustalanie, czy mógł on współpracować z jakąś zorganizowaną grupą przestępczą i do czego ewentualnie mógł być wykorzystywany pozyskiwany materiał wybuchowy. Rafał M. odpowie zapewne za sprowadzenie bezpośredniego<br />niebezpieczeństwa katastrofy oraz nielegalne posiadanie broni i amunicji za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności &#8211; informuje Piotr Kaczorek, Oficer Prasowy Komendy Powiatowej Policji w Wołominie <br />Czym grozi &#8222;zabawa w pirotechników&#8221; przekonali się mieszkańcy Turowa, gdzie kilka tygodni temu dwaj bracia 47 letni Leszek W. I 51 letni Bogdan W. &#8222;rozbrajali&#8221; znaleziony na terenie pobliskiego poligonu wojskowego &#8222;niewybuch&#8221;. Niestety Leszek W. Zginął na miejscu zaś jego starszy poraniony odłamkami trafił do szpitala. Na posesji znaleziono wówczas kilkadziesiąt sztuk przedmiotów będących elementami np. Granatów. &#8211; Prawdopodobnie takie &#8222;demontaże&#8221; niewybuchów przeprowadzano tam wcześniej &#8211; mówi Piotr Kaczorek. <br />Policja ostrzega <br />Mimo, że od zakończenia wojny minęło wiele lat, to leżące w ziemi pociski i amunicja stanowią realne zagrożenie. Dlatego zwracamy się do wszystkich osób spacerujących po lasach, szczególnie tam gdzie były prowadzone ciężkie walki lub próby poligonowe aby nie zbierać przedmiotów, których nie znamy przeznaczenia, które mogą być niebezpieczne. Jeżeli zauważymy podejrzane znalezisko, które może być niewybuchem bądź niewypałem, powinniśmy natychmiast zawiadomić Policję. Piotr Kaczorek, Oficer Prasowy KPP Wołomin.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/03-teren-zaminowany/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>05. Pijar dla Wołomina</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/05-pijar-dla-wolomina</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/05-pijar-dla-wolomina#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0043, 6 lipca 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/05-pijar-dla-wolomina/</guid>
		<description><![CDATA[Dla przeciętnych mieszkańców Wołomina ważną kwestią jest postrzeganie naszego miasta w Polsce. Warto się zastanowić nad tym, co tracimy przez zły wizerunek, a także, co można w tej sprawie zrobić. Jeśli zapytamy przeciętnego mieszkańca Polski o to, z czym kojarzy się mu Wołomin, usłyszymy, że z mafią i przestępczością. To chyba nie cieszy mieszkańców Wołomina, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dla przeciętnych mieszkańców Wołomina ważną kwestią jest postrzeganie naszego miasta w Polsce. Warto się zastanowić nad tym, co tracimy przez zły wizerunek, a także, co można w tej sprawie zrobić. </strong></p>
<p>Jeśli zapytamy przeciętnego mieszkańca Polski o to, z czym kojarzy się mu Wołomin, usłyszymy, że z mafią i przestępczością. To chyba nie cieszy mieszkańców Wołomina, a co gorsze jest to też oczywistą przeszkodą dla rozwoju miasta. Mniej osób chce się osiedlać w miejscowości z taką sławą, inni boją się otwierać w Wołominie działalność gospodarczą. A przecież to miasto ma bardzo dużo atutów, by rozwijało się i bogaciło, jak chociażby prawie 50 tys. mieszkańców (gmina), bliskość Stolicy Polski, wielu wykształconych na Warszawskich uczelniach młodych ludzi, sporo coraz lepiej prosperujących firm, z którymi można zawiązać współpracę, dużo świetnych miejsc do rekreacji itp. Najnowszy raport firmy KPMG pokazuje, że najwięcej inwestorów zagranicznych narzeka na słabe informowanie ich w Polsce, co utrudnia im inwestowanie. &#8211; Wołominowi potrzebny jest dobry pijar &#8211; twierdzi rzecznik Rządu Konrad Ciesiołkiewicz. <br />Trzeba to zmienić <br />Wołomińscy działacze są zgodni co do tego, że wizerunek Wołomina należy zmienić. <br />- Nasze miasto potrzebuje zmiany wizerunku, jaki funkcjonuje w opinii potocznej w Polsce &#8211; mówi Krzysztof Antczak, zastępca burmistrza Wołomina. &#8211; Nie zasadne jest dementowanie wprost złej sławy, ale należy wpływać na zmianę wizerunku poprzez odpowiednie działanie. <br />Nieco inaczej myśli Zygmunt Nieznański, przewodniczący Rady Miasta. &#8211; Aby zmienić opinię o Wołominie należy głośno mówić prawdę o tym, że w Wołominie jest spokojnie i bezpiecznie i że tak naprawdę grupy przestępcze nie wywodzą się z Wołomina. <br />- Niestety nie ma u nas ani filii szkół wyższych, ani znacznych szkół kierunkowych, ani rozwijającej się branży usługowej głównie w zakresie gastronomii i rozrywki. To wszystko mają inne miasta powiatowe okalające Warszawę. Wołomin stoi w miejscu, czyli de facto się cofa, co może negatywnie wpłynąć na wizerunek miasta. Jeżeli władze nie zaczną działań w kierunku zmiany postrzegania Wołomina możemy nie mieć już niedługo szans nawet na to żeby zostać &#8222;sypialnią&#8221; Warszawy &#8211; twierdzi Kacper Szczepański, mazowiecki vice-przewodniczący Federacji Młodych Socjaldemokratów. <br />Promocja miasta teraz <br />W Urzędzie Miasta funkcjonuje Biuro Promocji, które pracuje na wizerunek Wołomina zarówno wśród mieszkańców miasta jak i na zewnątrz. Średnio raz w roku publikowane są informacje o Wołominie w &#8222;Panoramie Polskich Miast&#8221; &#8211; miesięczniku prezentującym miejscowości, docierającym do samorządów i do niektórych instytucji. O strategii i inwestycjach Wołomina można przeczytać czasami także w &#8222;Europa Samorządowa. Fakt&#8221;. Są to pisma docierające do niewielkiej grupy osób, głównie związanych z samorządnością. Do mieszkańców Wołomina trafia co miesiąc biuletyn &#8222;Wspólny Wołomin&#8221; wydawany w 5000 egzemplarzy. UM wydaje również foldery o Wołominie ( w tym roku 700 egz.) <br />Na wizerunek miasta wpływają także wszystkie imprezy masowe i wydarzenia społeczne, kulturalne, i rozrywkowe, które się tu odbywają. Biuro Promocji wysyła informacje o tych wydarzeniach zarówno do mediów lokalnych, regionalnych jak i ogólnopolskich. <br />Obecną promocję Wołomina nie najlepiej ocenia Karol Ciepielewski sekretarz Regionalnego Stowarzyszenia Prawicy. &#8211; Kosztowne narzędzia realizacji polityki promocyjnej obecnej władzy tj. specjalnie utworzone w tym celu stanowisko Pełnomocnika ds. Społecznych oraz informator urzędowy &#8222;Wspólny Wołomin&#8221;, absolutnie nie spełniają pokładanych w nich nadziei.- Zmiana tej polityki powinna się przede wszystkim zamanifestować profesjonalizacją promocji Wołomina oraz bardziej aktywną i rzeczową współpracą z mediami &#8211; twierdzi Ciepielewski. <br />Gdzie rozwiązanie<br />problemu? <br />- Do tej pory Wołomin był promowany wśród jego mieszkańców. Chciałbym, aby walory naszego miasta poznała reszta Polski &#8211; mówi Radosław Wasilewski, działacz PiS i szef młodzieżówki PiS w Wołominie.- Dobrym sposobem na polepszenie wizerunku Wołomina jest promowanie go, jako centrum rekreacyjno-sportowego, ale do tego trzeba stworzyć podstawy. Moim zdaniem biuletyn wołomiński (&#8222;Wspólny Wołomin&#8221;, lub pod inną nazwą) mógłby być wydawany okolicznościowo i trafiać do odpowiedniej grupy ludzi: parlamentarzystów, biznesmenów, organizacji turystyczno-sportowych, czy osób zainteresowanych kupnem mieszkania czy działki &#8211; twierdzi Wasilewski. <br />Dobrych pomysłów na zmianę wizerunku miasta na korzystny jest wiele, jednak należałoby je skoordynować. Instytucje i firmy, które zdają sobie sprawę, że dobry wizerunek to zysk, posiadają dobrych pijarowców (specjalistów od relacji z otoczeniem, wizerunku, promocji). Przykładem z naszego podwórka może być rzecznik prasowy KPP w Wołominie, dzięki którego pracy polepszają się relacje Policji ze społeczeństwem. Rzecznicy urzędów miejskich nie są już rzadkością w naszym kraju i tak jak w ważnych instytucjach stoją oni najbliżej kierownictwa. Przypomnijmy, że np. rzecznik Rządu jest w randze ministra, a pijarowcy w wielkich firmach biorą udział w podejmowaniu strategicznych decyzji. <br />Faktem jest, że wołomiński Urząd Miasta nie ma rzecznika i specjalisty od public relations, za to ma dwóch vice-burmistrzów i pełnomocnika ds. kontaktów społecznych. Może przyszedł czas, aby zlikwidować jedno z tych stanowisk na rzecz pijarowca. To kwestia do przemyślenia dla obecnej władzy i dla ewentualnej nowej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/05-pijar-dla-wolomina/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>06. Biesiadowanie z Seniorami</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/06-biesiadowanie-z-seniorami</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/06-biesiadowanie-z-seniorami#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0043, 6 lipca 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/06-biesiadowanie-z-seniorami/</guid>
		<description><![CDATA[W kobyłkowskiej restauracji &#8220;Galop&#8221; odbył się już VII Powiatowy Zlot Klubów Seniora. Na wspólne biesiadowanie przyjechała rekordowa liczba ponad 450 Seniorów. Głównym organizatorem Zlotu był jak zwykle Miejski Ośrodek Kultury w Kobyłce działający w porozumieniu z innymi Domami Kultury z naszego regionu. &#8211; Pomysł na organizację Zlotu padł na spotkaniu dyrektorów powiatowych Domów Kultury, podczas [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W kobyłkowskiej restauracji &#8220;Galop&#8221; odbył się już VII Powiatowy Zlot Klubów Seniora. Na wspólne biesiadowanie przyjechała rekordowa liczba ponad 450 Seniorów.</strong></p>
<p>Głównym organizatorem Zlotu był jak zwykle Miejski Ośrodek Kultury w Kobyłce działający w porozumieniu z innymi Domami Kultury z naszego regionu. &#8211; Pomysł na organizację Zlotu padł na spotkaniu dyrektorów powiatowych Domów Kultury, podczas ustalaniu kalendarza imprez. Zauważyliśmy, że brak jest dużego spotkania integracyjnego dla Seniorów, będącego również szansą na wymianę kulturalną, okazją do zaprezentowania swego bogatego dorobku, przecież w Klubach Seniora działają zespoły wokalne, chóry&#8230;. Postanowiliśmy wspólnie coś takiego zorganizować &#8211; mówi dyrektor MOK w Kobyłce Andrzej Zbyszyński. Seniorów wspaniale ugościła restauracja &#8220;Galop&#8221;, która przygotowała smaczny poczęstunek, dzięki czemu impreza nabrała kształtów przyjemnej, letniej biesiady. Przyjechały Kluby Seniora z Ząbek, Zielonki, Kobyłki, Radzymina, Marek, Dąbrówki, Jadowa oraz po raz pierwszy z Wołomina. W trakcie zabawy Kluby Seniora przedstawiały swoje programy artystyczne. Wystąpiła przede wszystkim &#8220;Zgrana Paka&#8221; z Kobyłki, która na tegorocznym V Festiwalu Kabaretów, Zespołów i Chórów Seniora na warszawskim Zaciszu zajęła pierwsze miejsce w kategorii &#8222;Zespoły wokalne&#8221;. Wystąpił również ząbkowski chór, panie z Klubu Seniora w Dąbrówce z programem regionalnym oraz panie z Radzymina z programem piosenkarskim. Całość poprowadziła pełna wdzięku Izabela Wilczak, która perfekcyjnie panowała nad klimatem imprezy. Od początku organizację Zlotów wspomaga Starosta Powiatu Wołomińskiego Konrad Rytel, który tym razem zapewnił stronę artystyczną imprezy. Seniorzy mogli bawić się przy wspaniałych przebojach z dawnych lat, wykonywanych przez zaproszony zespół. <br />PM</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/06-biesiadowanie-z-seniorami/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>06. Najdynamiczniejszy SKOK&#8230;</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/06-najdynamiczniejszy-skok</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/06-najdynamiczniejszy-skok#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0043, 6 lipca 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/06-najdynamiczniejszy-skok/</guid>
		<description><![CDATA[&#8230; to tytuł jaki w czerwcu tego roku przyznany został Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo Kredytowej z Wołomina. Mariusz Gazda prezes zarządu SKOK-u otrzymał wyróżnienie w kategorii &#8222;Człowiek Roku Sektora Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych&#8221; Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa (SKOK) w Wołominie powstała blisko 7 lat temu. Początkowo w naszym SKOK-u, pracowało dwie osoby. Dziś, po niespełna siedmiu latach, zatrudniamy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>&#8230; to tytuł jaki w czerwcu tego roku przyznany został Spółdzielczej Kasie Oszczędnościowo Kredytowej z Wołomina. Mariusz Gazda prezes zarządu SKOK-u otrzymał wyróżnienie w kategorii &#8222;Człowiek Roku Sektora Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych&#8221;</strong></p>
<p>Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa (SKOK) w Wołominie powstała blisko 7 lat temu. Początkowo w naszym SKOK-u, pracowało dwie osoby. Dziś, po niespełna siedmiu latach, zatrudniamy 110 pracowników z zamiarem zatrudnienia jeszcze w tym roku około 30 osób &#8211; opowiada Mariusz Gazda, prezes SKOK w Wołominie. <br />Firma początkowo zajmowała niewielki lokal w wynajętym pomieszczeniu. Lata 1999 &#8211; 2005 to czas dynamicznego rozwoju instytucji. Zaczęto tworzyć nowe placówki. Pod koniec czerwca tego roku otwarto 33 Oddział SKOK Wołomin. SKOK ciągle poszerza swoją ofertę dla klientów i członków. Zatrudnia też coraz więcej pracowników, głównie ludzi młodych. &#8211; Stawiamy na młodzież, miejsca pracy, które tworzymy oferujemy głównie osobom, bezpośrednio po maturze, które tu u nas uczą się pracy i zawodu. Dla większości z nich jest to pierwsza praca. Przy tak dużej liczbie pracowników daje się zauważyć pewną rotację kadry, ale obserwujemy to coraz rzadziej. Nasi pracownicy przechodzą ustawicznie szkolenia i to zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne. Szkolenia i podnoszenie swoich kwalifikacji i umiejętności to codzienność dla naszych pracowników &#8211; podkreśla prezes Gazda. <br />We wrześniu ubiegłego roku rozwój wołomińskiego SKOK-u zauważony został przez organizatorów konkursu na Mazowiecką Firmę Roku i we wrześniu 2005 roku Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa w Wołominie zajęła I miejsce w konkursie otrzymując tytuł Mazowieckiej Firmy Roku i statuetkę Złotego Orła Mazowieckiego Biznesu. W tym roku ten dynamiczny rozwój SKOK-u zauważyli również organizatorzy Konkursu Gepardy Biznesu. Podczas Balu Gepardów Biznesu, który odbył się 9 czerwca 2006 roku, Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa w Wołominie otrzymała I miejsce w kategorii &#8222;Najdynamiczniejsza SKOK&#8221; i statuetkę Geparda Biznesu, zaś Mariusz Gazda, prezes Zarządu SKOK-u wyróżnienie w kategorii &#8222;Człowiek Roku Sektora Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych&#8221;. Konkurs organizowany był przez Instytut Bankowości Spółdzielczej oraz Wywiadownie Gospodarczą InfoCredit. Celem konkursu było wskazanie najbardziej dynamicznych firm w Polsce oraz zwrócenie uwagi na aktywność sektora bankowości spółdzielczej. Przy ocenie firm opierano się na danych za lata 2002 &#8211; 2005. W składzie Kapituły Konkursu Gepardy Biznesu byli między innymi: Krystyna Skowrońska &#8211; posłanka Platformy Obywatelskiej; Artur Zawisza &#8211; poseł Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczący sejmowej Komisji Gospodarki; Stanisław Stec &#8211; wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Finansów Publicznych; Bogusław Kowalski &#8211; wiceminister transportu; Andrzej Arendarski &#8211; prezes Krajowej Izby Ggospodarczej; Alfred Domagalski &#8211; przewodniczący Krajowej Rady Spółdzielczej; Roman Dera &#8211; prezes Naczelnej Rady Zrzeszeń Handlu i Usług i Krzysztof Gołata &#8211; redaktor naczelny TV Biznes. &#8211; Nagroda sama w sobie nie jest sukcesem, ale jest potwierdzeniem sukcesu jaki osiągnęliśmy, którego świadomość, powiem nieskromnie, posiadamy. Rzeczpospolita coroczne drukuje rankingi SKOK-ów i tu również można zaobserwować w jakim tempie się rozwijamy. Z ostatniego zestawienia wynika, że w stosunku do roku 2004, kiedy to zajmowaliśmy 15 miejsce, przesunęliśmy się w roku 2005 o 7 miejsc w górę i zajęliśmy 8 pozycję w kraju. W roku ubiegłym aktywa Kasy wzrosły o 93 %. Oznacza to, że w stosunku do 2004 roku prawie podwoiliśmy aktywa &#8211; podkreśla prezes Mariusz Gazda. <br />Trudno jednoznacznie stwierdzić co jest motorem tak dużego i szybkiego sukcesu. Być może jest to motto przewodnie tego typu instytucji finansowych preferowane na całym świecie: &#8222; Nie dla zysku, nie z powodu miłosierdzia, lecz dla dobra wspólnego&#8221;. Być może przyczyną tego sukcesu jest &#8222;Człowiek&#8221;. &#8211; Tego człowieka rozumiemy tu w różnych aspektach: człowiek klient, człowiek &#8211; członek, człowiek &#8211; pracownik. Dowodem na to, że dla nas ten człowiek jest najważniejszy jest choćby sposób głosownia na naszych walnych zebraniach, gdzie głosujemy członkostwem a nie wielkością udziałów &#8211; zastanawia się nasz rozmówca. Teresa Urbanowska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/06-najdynamiczniejszy-skok/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>06. Pomóżmy niewidomym&#8230;</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/06-pomozmy-niewidomym</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/06-pomozmy-niewidomym#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0043, 6 lipca 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/06-pomozmy-niewidomym/</guid>
		<description><![CDATA[&#8230;i słabowidzącym z naszego powiatu w zorganizowaniu miejsca do terapii zajęciowych, które maja im pomóc znaleźć swoje miejsce wspołeczeństwie i przygotować do samodzielnego funkcjonowania. PZN dostał od Władz Powiatu Wołomińskiego budynek w Zielonce na bezpłatne użytkowanie przez 12 lat. Wymaga on jednak generalnego remontu i adaptacjina potrzeby warsztatów terapii zajęciowej. Dlatego PZN zwraca się z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>&#8230;i słabowidzącym z naszego powiatu w zorganizowaniu miejsca do terapii zajęciowych, które maja im pomóc znaleźć swoje miejsce w<br />społeczeństwie i przygotować do samodzielnego funkcjonowania.</strong></p>
<p>PZN dostał od Władz Powiatu Wołomińskiego budynek w Zielonce na bezpłatne użytkowanie przez 12 lat. Wymaga on jednak generalnego remontu i adaptacji<br />na potrzeby warsztatów terapii zajęciowej. Dlatego PZN zwraca się z prośbą o pomoc zarówno pieniężną jak rzeczową i usługową.Potrzebne są m.in.: wymiana dachu,elewacji,okien, podłóg, doprowadzenie instalacji wodno-kanalizacyjnej i centralnego ogrzewania oraz<br />instalacji gazowej i elektrycznej, malowanie, położenie glazury i terakoty, oświetlenie, wyposażenie sal w sprzęty biurowe, zakup samochodu, materiały do terapii zajęciowej (glina, wiklina, artykuły papiernicze, sprzęty typu: odkurzacz, pralka, żelazko, lodówka, kuchenka, mikser itp.), artykuły higieniczne oraz środki czystości. Wszystkim darczyńcom z góry serdecznie dziękujemy w imieniu Polskiego Związku Niewidomych</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/06-pomozmy-niewidomym/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>07. Dziękując za serce</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/07-dziekujac-za-serce</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/07-dziekujac-za-serce#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0043, 6 lipca 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/07-dziekujac-za-serce/</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Człowiek o wielkim sercu. Wrażliwy na krzywdę i cierpienie innych ludzi&#8221; &#8211; to najczęściej wypowiadana opinia o Andrzeju Żeleziku. Gdy ponad trzy lata temu zamienił funkcję radnego na stanowisko &#8222;Pełnomocnika Burmistrza do spraw Kontaktów Społecznych&#8221; zastanawialiśmy się, czy takie działanie jest potrzebne. Analiza codziennych kontaktów pełnomocnika burmistrza rozwiewa te wątpliwości. &#8211; Ludzie chcą, by ich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>&#8222;Człowiek o wielkim sercu. Wrażliwy na krzywdę i cierpienie innych ludzi&#8221; &#8211; to najczęściej wypowiadana opinia o Andrzeju Żeleziku.</strong></p>
<p>Gdy ponad trzy lata temu zamienił funkcję radnego na stanowisko &#8222;Pełnomocnika Burmistrza do spraw Kontaktów Społecznych&#8221; zastanawialiśmy się, czy takie działanie jest potrzebne. Analiza codziennych kontaktów pełnomocnika burmistrza rozwiewa te wątpliwości. &#8211; Ludzie chcą, by ich wysłuchać. Często przychodzą tu osoby, dla których wszelkie struktury nie mają nic do zaoferowania, albo tacy, którym ciężko poruszać się w gąszczu zmieniających się zasad w naszym kraju. Nie zawsze wszystkim od razu udaje się pomóc tak, jak tego oczekują &#8211; mówi Andrzej Zelezik. Podstawowe problemy z jakimi ludzie przychodzą do Pełnomocnika Burmistrza, to problemy lokalowe. Ludzie zwracają się z prośba o pomoc w znalezieniu pracy, ale nie tylko&#8230; &#8211; Często problemy z jakimi się zwracają, wykraczające poza zasięg moich służbowych kompetencji. Wtedy szukam innych rozwiązań. Zwracam się do znajomych, przyjaciół, kolegów z SKW. Razem szukamy rozwiązań. Przez te trzy lata udało się jednak wypracować pewne metody współpracy z organizacjami pozarządowymi. Ale ludziom oprócz tych zasad potrzebny jest ktoś, kto ich wysłucha i z nimi porozmawia &#8211; opowiada Pan Andrzej. <br />Pani Janina jest matką samotnie wychowującą dwójkę dzieci. &#8211; Mój mąż okazał się człowiekiem, który nie dorósł do roli głowy rodziny. Byłam w trudnej sytuacji życiowej ale i psychicznej. Ktoś ze znajomych doradził mi bym zgłosiła się do Pana Żelezika. Była to dobra rada, gdyż Pan Andrzej pomógł mi w bardzo trudnym momencie mojego życia &#8211; opowiada. <br />Pani Janina podkreśla, ze współczesna rzeczywistość wystawia ludzi, którzy zostają osamotnieni ze swoimi kłopotami na nie lada próbę. &#8211; Szczęście ma ktoś, kto spotka na swojej drodze osobę taką jak Pan Andrzej. Ja miałam takie szczęście. Nie chcę nawet myśleć co by dziś się stało ze mną i moimi dziećmi, gdyby na swojej drodze nie spotkała Pana Żelezika &#8211; podkreśla. <br />O wielkim sercu i gotowości do niesienia pomocy drugiemu człowiekowi mówią tez inni. W maju Związek Emerytów i Rencistów uhonorował Andrzeja Żelezika Złotą Odznaką Honorową Związku. W środę 3 lipca za zaangażowanie w pomoc osobom słabszym dziękowali przedstawiciele Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych. &#8211; To człowiek bardzo oddany Wołominowi i innym ludziom. Robi bardzo dużo dla innych, dlatego wystąpiliśmy do naszych władz krajowych o nadanie mu naszego odznaczenia &#8211; mówi Władysław Czyżewski, prezes Związku Kombatantów RP.. <br />Teresa Urbanowska </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/07-dziekujac-za-serce/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>07. Lubię pomagać innym</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/07-lubie-pomagac-innym</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/07-lubie-pomagac-innym#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0043, 6 lipca 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/07-lubie-pomagac-innym/</guid>
		<description><![CDATA[We wrześniu Alicja Szelążek, sędzia w stanie spoczynku, skończy 80 lat. Mimo swojego wieku, Pani Sędzia kontynuuje swoją cotygodniową akcję poradnictwa społecznego, którą prowadzi od ponad 53 lat. Społecznie przepracowała blisko 8 500 godzin. Przed laty w siedzibie Urzędu Miasta, obecnie w Miejskim Domu Kultury. Niezmiennie od ponad 53 lat, przez 3 godziny w tygodniu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>We wrześniu Alicja Szelążek, sędzia w stanie spoczynku, skończy 80 lat. Mimo swojego wieku, Pani Sędzia kontynuuje swoją cotygodniową akcję poradnictwa społecznego, którą prowadzi od ponad 53 lat. Społecznie przepracowała blisko 8 500 godzin. </strong></p>
<p>Przed laty w siedzibie Urzędu Miasta, obecnie w Miejskim Domu Kultury. Niezmiennie od ponad 53 lat, przez 3 godziny w tygodniu Pani Sędzia, Alicja Szelążek, udziela porad potrzebującym. &#8211; Gdy zaczynałam pracę jako sędzia, dla osób, które nie należały do partii przewidziane były obowiązkowe prace społeczne. Mój przełożony zaproponował mi abym prowadziła takie poradnictwo. Wówczas przy Lidze Kobiet Polskich. Zastanawiałam się co z tym zrobić, ale za radą mojej mamy postanowiłam udzielać tych porad. Tak jest do dziś &#8211; wspomina nasza rozmówczyni. <br />Poradnia do dnia dzisiejszego działa pod auspicjami Ligi Kobiet Polskich. &#8211; Ale z naszych porad korzystają w równej mierze kobiety jak i mężczyźni. Kobiety potrzebują takiej pomocy w sferze porad rozwodowych, majątkowych czy alimentacyjnych. Mężczyźni przychodzą głównie z problemami dotyczącymi stosunku pracy. Ponieważ prowadziłam zawsze sprawy Cywilne i orzekałam w Sądzie Okręgowym w Warszawie w Wydziale Pracy, doradzam również w tym zakresie &#8211; opowiada pani Alicja. <br />W tej chwili pani Szelążek jest od 14 lat na emeryturze. &#8211; Ale zgodnie z prawem jako sędzia w stanie spoczynku mogę udzielać społecznie porad prawnych, więc w dalszym ciągu prowadzę tą nasza poradnię. W pracy pomagają mi koleżanki. Wcześniej przez lata koleżanka Zofia Kwiatkowska obecnie Marianna Wencławek. Wszystkie lubimy pomagać ludziom i chętnie to robimy na miarę naszych możliwości &#8211; podkreśla nasza rozmówczyni. Za swoją wieloletnią działalność Pani Sędzia Alicja szelążek została odznaczona Krzyżem Oficerskim Odrodzenia Polski. Odznaczenie, na specjalnej konferencji wręczył Wojewoda. Teresa Urbanowska </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/07-lubie-pomagac-innym/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>08. Dwaj przyjaciele z podwórka</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/08-dwaj-przyjaciele-z-podworka</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/08-dwaj-przyjaciele-z-podworka#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0043, 6 lipca 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/08-dwaj-przyjaciele-z-podworka/</guid>
		<description><![CDATA[Mija właśnie okres dziewięciu miesięcy od wygranych wyborów przez Prawo i Sprawiedliwość. Używając terminologii lekarskiej: Co Polsce i Polakom narodziło się po upływie tego okresu? Zapowiadana wielka koalicja przyjaciół z PiS i PO nie doszła do skutku. Te dwie partie o rodowodzie, jak same się określają, solidarnościowym nie potrafiły się porozumieć i wspólnie zreformować kraj. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Mija właśnie okres dziewięciu miesięcy od wygranych wyborów przez Prawo i Sprawiedliwość. Używając terminologii lekarskiej: Co Polsce i Polakom narodziło się po upływie tego okresu? Zapowiadana wielka koalicja przyjaciół z PiS i PO nie doszła do skutku. </strong></p>
<p>Te dwie partie o rodowodzie, jak same się określają, solidarnościowym nie potrafiły się porozumieć i wspólnie zreformować kraj. Dzisiaj już wiemy, że poszło o stołki i o odmienny punkt widzenia na reformy. Ta jeszcze niedawno gorąca przyjaźń przerodziła się w bratobójczą walkę. Na dodatek tego, ludzie PRL-u prowadzą własną politykę dezorientacji i chaosu. Daje się to zauważyć na łamach prasy i w innych mediach. Działanie to powoduje zamieszanie w gospodarce i na rynku finansowym. Premier Marcinkiewicz nazywa to &#8222;draństwem z którym czas skończyć&#8221;. Kto stoi za sprawą lustracji wicepremier Zyty Gilowskiej i dziwnymi nominacjami w PZU i PGNiG? Premier jednoznacznie wskazuje na służby specjalne, ale nie precyzuje które, stare czy nowe. Z relacji Życia Warszawy dowiadujemy się, że odwołanie minister finansów to zemsta za próbę wewnętrznej lustracji ministerstwa rozpoczętą przez wicepremier Gilowską. Prawdopodobnie jest to dalszy ciąg gigantycznej afery korupcyjnej w ministerstwie finansów dotyczącej wielomilionowych umorzeń podatkowych dla ludzi związanych z mafią. <br />Przykro, że przy oczyszczaniu państwa trwa walka polityczna ludzi tego samego obozu niepodległościowego. Korzyści z tego konfliktu przypadną ugrupowaniom lewicowym. Niedawni koledzy ruchu niepodległościowego stoją obecnie po dwóch różnych stronach politycznej barykady jak kiedyś PZPR i Solidarność. Władza niszczy i deprawuje ludzi, zatraca ideały! <br />To czego nie można było dokonać w skali kraju udało się w Wołominie. Niedawni wrogowie, rządzący SKW i opozycyjne RSP poszły po rozum do głowy i zgodnie, bo jednogłośnie wybrały na przewodniczącego komisji rewizyjnej przedstawiciela opozycyjnego ugrupowania. Jest to wydarzenie godne pochwały bo jeszcze nie tak dawno, przez duży okres czasu, na wskutek rezygnacji i odwołań, komisja rewizyjna funkcjonowała w okrojonym składzie. Pełne i wzajemne zaufanie a zatem oddanie na koniec kadencji w ręce RSP tak ważnej komisji dobrze wróży przyszłości tych ugrupowań a szczególnie SKW. Wtajemniczeni twierdzą, że porozumienie będzie miało większy zasięg i obejmie wystawienie jednego wspólnego kandydata na burmistrza Wołomina. Miałby to być obecny burmistrz Jerzy Mikulski. Jednomyślność w działaniu to zapowiedź wielu wspólnych przedsięwzięć, być może remontu szkoły podstawowej nr 1 czy wybudowanie sali sportowej przy &#8222;czwórce&#8221;. <br />W związku z zaistniałą sytuacją wzajemnej zgody należy chyba puścić w niepamięć ostatni &#8222;manifest oświatowy&#8221; RSP autorstwa trzech lekarzy. Przedstawione w nim krytyczne stanowisko w sprawie wołomińskiej oświaty staje się zapewne nieaktualne, chociażby dlatego, że sygnatariusze owego apelu na co dzień zajmują inną profesją niż oświata. Pewne jest tylko, że zabiegając o względy nauczycieli zapomnieli o uczniach, bądź co bądź, najważniejszych w tej sprawie. Walcząc o władzę zapomnieli, że ma to być walka o dobro dla społeczeństwa a nie dla wybranych. Warto to zapamiętać.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/08-dwaj-przyjaciele-z-podworka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

