<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Życie Powiatu na Mazowszu &#187; Nr 0048, 28 września 2006</title>
	<atom:link href="http://www.zyciepw.pl/view/archiwum/nr-0048-28-wrzesnia-2006/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.zyciepw.pl</link>
	<description>Bezpłatny tygodnik powiatu wołomińskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 12:23:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
		<item>
		<title>02. A jednak nas trują</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/02-a-jednak-nas-truja</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/02-a-jednak-nas-truja#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0048, 28 września 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/02-a-jednak-nas-truja/</guid>
		<description><![CDATA[Dwa tygodnie temu w artykule zatytułowanym&#8222;Czy Warszawa nas truje?&#8221; pisaliśmy o zaniepokojeniu mieszkańców jednego z zabkowskich osiedli szybko rosnącą &#8222;cuchnącą górą&#8221; w bliskim sąsiedztwie budynków mieszkalnych. Kilka dni temu nasza redakcja otrzymała raport z przeprowadzonej przez WIOŚ kontroli owej góry czyli rekultywowanego wysypiska. W związku z tym raportem w najbliższy piątek (29 września) odbędzie się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dwa tygodnie temu w artykule zatytułowanym<br />&#8222;Czy Warszawa nas truje?&#8221; pisaliśmy o zaniepokojeniu mieszkańców jednego z zabkowskich osiedli szybko rosnącą &#8222;cuchnącą górą&#8221; w bliskim sąsiedztwie budynków mieszkalnych. Kilka dni temu nasza redakcja otrzymała raport z przeprowadzonej przez WIOŚ kontroli owej góry czyli rekultywowanego wysypiska. </p>
<p>W związku z tym raportem w najbliższy piątek (29 września) odbędzie się posiedzenie Rady Miasta Ząbki. Trzeba przyznać, że wyniki przeprowadzonej przez Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska kontroli wysypiska odpadów przy ulicy Chełmżyńskiej 180 w Warszawie są niepokojące. Zdaniem inspektorów badających sprawę Przedsiębiorstwo Produkcyjno Usługowe ENERGOUTECH KAWĘCZYN nie przestrzega obowiązków wynikających z obowiązującego prawa jak też nie stosuje się do warunków określonych w wydanych decyzjach i pozwoleniach na prowadzenie . <br />Ponadto WIOŚ w Warszawie delegatura w Ciechanowie przeprowadził badanie próbek osadów ściekowych w dniu 4 sierpnia tego roku z oczyszczalni w Pruszkowie oraz w dniu 25 sierpnia z oczyszczalni &#8222;Czajka&#8221;. Zwożone na teren byłego wysypiska komunalnego osady ściekowe przekraczają ponad dwukrotnie dopuszczalne normy określające maksymalną ilość jaj pasożytów jelitowych w jednym kilogramie suchej masy komunalnych osadów ściekowych (747 sztuk, gdy łączna liczba nie może przekraczać 300 sztuk). Inspektorzy przeprowadzający kontrolę zauważyli również, że Spółka nie prowadzi monitoringu wód podziemnych wokół rekultywowanego składowiska do czego jednak nie zobowiązano jej w drodze decyzji. Czy to oznacza to, że urzędnicy wydający w tej sprawie decyzje zbagatelizowali zagrożenie jakie może spowodować tego typu inwestycja? <br />W podsumowaniu kontroli przeprowadzonej przez WIOŚ czytamy: Niezależnie od wymienionych działań pokontrolnych, w związku z wynikami badań osadów ściekowych z oczyszczalni ścieków komunalnych w Pruszkowie, dyskwalifikującymi ich przydatność do rekultywacji &#8211; poinformuję Wojewodę Mazowieckiego o naruszeniu przez MPWiK w m.st. Warszawie S.A. Warunków określonych w pozwoleniu na wytwarzanie odpadów z dnia 21.05.2004 roku (&#8230;) zezwalającym na przekazywanie osadów ściekowych do odzysku zgodnie z rozporządzeniem Ministra Środowiska z dnia 1 sierpnia 2002 r w sprawie komunalnych osadów ściekowych <br />W całej tej sprawie należy zadać sobie kilka pytań. Jak wynika z zebranych dokumentów osady są zwożone na teren dawnego wysypiska komunalnego od około 3 lat. W tym czasie spółce wydano szereg zezwoleń i decyzji jak też decyzji zmieniających wcześniejsze decyzje. Nawet laik powinien zdawać sobie sprawę, że tego typu inwestycja powinna być pod szczególnym nadzorem służb sanitarnych. A tu nawet nie zobowiązuje się inwestora do sprawdzenia wpływu wysypiska na zanieczyszczenie wód gruntowych, gdzie dziś takich badań wymaga się od firm prowadzących znacznie mniej niebezpieczną działalność? Tu na pochwałę zasługują nas samorządowcy: Jerzy Boksznajder, burmistrz Ząbek i Ryszard Walczak, Radny Powiatowy jak również Krzysztof Słomka radny Gminy Ząbki.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/02-a-jednak-nas-truja/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>02. Uwaga, dżuma</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/02-uwaga-dzuma</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/02-uwaga-dzuma#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0048, 28 września 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/02-uwaga-dzuma/</guid>
		<description><![CDATA[Edward M. Urbanowski Ostatnia niedziela lata była śliczna. Z samego rana wybrałem się na spacer, a przy okazji zrobiłem małe zakupy. A może było odwrotnie? Ważne, że wróciłem do domu zadowolony i ze świeżymi bułeczkami. Tym podbudowany, zabrałem się za zbieranie orzechów włoskich i porządkowanie ogródka. Bo co by nie powiedzieć miłego o słoneczku i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Edward M. Urbanowski</p>
<p>Ostatnia niedziela lata była śliczna. Z samego rana wybrałem się na spacer, a przy okazji zrobiłem małe zakupy. A może było odwrotnie? Ważne, że wróciłem do domu zadowolony i ze świeżymi bułeczkami. Tym podbudowany, zabrałem się za zbieranie orzechów włoskich i porządkowanie ogródka. Bo co by nie powiedzieć miłego o słoneczku i chmurkach, to wieczorami mamy jesień i już zaczęły opadać liście. Byłem zaskoczony jak ich dużo zgrabiłem. <br />Prezydent odwołał Andrzeja Leppera ze stanowiska wicepremiera i ministra rolnictwa. Nie pasował do tego towarzystwa. To prawda, ale myślę, że warto by zapamiętać prawdziwy powód dla którego został w trybie nagłym zdjęty ze stanowiska. Otóż stało się to w momencie, gdy dobiegały końca prace nad zamknięciem projektu budżetu państwa na przyszły rok. Okazało się bowiem, że &#8222;zapomniano&#8221; zaplanować podwyżek dla sfery budżetowej. A są to nie tylko urzędnicy ale i policja, wojsko, nauczyciele, renciści i emeryci. To miliony ludzi. Ideę taniego państwa mieli sfinansować właśnie ci, którzy otrzymują najniższe płace i świadczenia. Nie słyszałem natomiast, by władza planowała ograniczyć własne pobory czy płace oddanego sobie aparatu nadzoru, bo nawet na szeregowych urzędnikach administracji państwowej są robione oszczędności, a są to najgorzej opłacani urzędnicy w Europie. Na te pomysły nie zgodził się Andrzej Lepper. Postawił ultimatum. Odpowiedzią na to był wniosek premiera Jarosława Kaczyńskiego, skierowany do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, o natychmiastowe odwołanie wicepremiera. I tak się stało, bo tu gdzie dominuje ideologia nad rozsądkiem, każda krytyka jest odbierana jak atak terrorystyczny. Należy ją wszelkimi środkami zdławić w zarodku. To powoli zaczyna przypominać znany mi klimat z książki &#8222;Rok 1984&#8221; George Orwella; zadowolona z własnych poczynań władza i obawiający się o swoją przyszłość obywatele. Na szczęście możemy emigrować, skorzystało z tej szansy już przeszło milion Polaków. Z faktu cieszy się również i władza, bo kilka dni temu mogła triumfalnie ogłosić, że spadło bezrobocie. Gdy tak nad tym wszystkim się zastanawiam, to dochodzę do jednego, chyba słusznego wniosku &#8211; to jest chore! <br />Rozpoczęła się oficjalnie kampania wyborcza do samorządu. Było kilka falstartów ale poza jednym przypadkiem, pozostali zawodnicy zachowali się poprawnie. Tym brzydkim przykładem jest tu prasowe wystąpienie Mariusza A.Czajewicza Nowackiego, a zwłaszcza jego tekst sugerujący, że jeden z burmistrzów jest na &#8222;liście Wilsteina&#8221;. Ubawiony jego wnioskami zasiadłem do komputera i zacząłem, podobnie jak Autor, wpisywać różne znane mi nazwiska, między innymi kolejne człony nazwiska Pana Mariusza. Ku mojej radości wyskoczyło mi 20 osób różnej płci znajdujących się na tej sławetnej liście noszących nazwisko Nowacki, Nowacka.. Oczywiście, Pana Mariusza tam nie było, bo jest zbyt młodym człowiekiem, ale liczba tych których tam zobaczyłem zdumiała mnie. Mam tylko nadzieję, że to nie rodzina Pana Mariusza! A tak swoją drogą, za srebrniki 20. agentów SB można przecież kogoś wychować i wykształcić, czyż nie? <br />Wydawało mi się, że osoby zajmujące najwyższe stanowiska w kraju, mieście czy powiecie, są już na tyle odpowiedzialne za swoje słowa, że w kampanii wyborczej nie będą, nie mając dowodów, nikogo oczerniać. Niestety, stało się inaczej. Wiem, że to jest choroba bardzo zaraźliwa. Tu jest potrzebna kwarantanna.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/02-uwaga-dzuma/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>03. Stawiam na rozwój</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/03-stawiam-na-rozwoj</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/03-stawiam-na-rozwoj#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0048, 28 września 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/03-stawiam-na-rozwoj/</guid>
		<description><![CDATA[O gminnych finansach, zwalczaniu bezrobocia i gminnych inwestycjach rozmawiamy z Krzysztofem Białkiem, burmistrzem Tłuszcza. - Rozmawialiśmy jakiś czas temu na temat pozyskiwania przez Gminę Tłuszcz środków unijnych. Zwrócił mi Pan wtedy uwagę, że Tłuszcz pozyskuje wcale niemałe pieniądze na podnoszenie kwalifikacji zawodowych swoich mieszkańców. - Nasz gmina zwraca wielką uwagę na likwidację i ograniczenie dolegliwych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O gminnych finansach, zwalczaniu bezrobocia i gminnych inwestycjach rozmawiamy z Krzysztofem Białkiem, burmistrzem Tłuszcza. </p>
<p>- Rozmawialiśmy jakiś czas temu na temat pozyskiwania przez Gminę Tłuszcz środków unijnych. Zwrócił mi Pan wtedy uwagę, że Tłuszcz pozyskuje wcale niemałe pieniądze na podnoszenie kwalifikacji zawodowych swoich mieszkańców. <br />- Nasz gmina zwraca wielką uwagę na likwidację i ograniczenie dolegliwych skutków bezrobocia i stworzenia bardzo korzystnego klimatu dla inwestorów. <br />- Czy dokształcanie mieszkańców to jedyna forma walki z bezrobociem? <br />Oczywiście, że nie. Mamy bardzo dobrą współpracę z powiatowym Urzędem Pracy. To spowodowało, że nasi absolwenci nie mają większych problemów z odbyciem płatnego wielomiesięcznego stażu, ułatwiającego zdobycie pracy. Prace interwencyjne organizowane przez gminę i gminne jednostki pozwoliły wielu naszym mieszkańcom zdobyć pracę. Gmina przez trzy kolejne lata nie podnosiła stawek podatkowych. Rada gminy podjęła uchwałę zwalniającą częściowo firmy z podatku od nieruchomości jeśli firma tworzy więcej niż pięć nowych stanowisk pracy. Powstały nowe firmy zatrudniające naszych mieszkańców, choćby znana nie tylko w Polsce ale i w Europie Fabryka Mebli Artystycznych &#8222;HENRYKÓW&#8221;, która przeniosła swoją produkcję z Warszawy do Tłuszcza. <br />- W pojawiających się jakiś czas temu ulotkach, krytykujących Pańskie działanie, zarzucono Panu zadłużanie gminy. Ile jest w tym prawdy? <br />- Trzeba pamiętać, że lata 2002-2006 to okres wzrostu naszych dochodów o ponad 50 %, <br />W 2002 dochody gminy Tłuszcz wynosiły poniżej 20 mln. zł, a w 2006 plan zakłada że będzie to ponad 32,7 milionów zł. Jeśli chodzi o stan zadłużenia to na początku kadencji &#8211; gdy zaczynałem pracę jako burmistrz Tłuszcza (koniec 2002 roku) wynosił on ponad 7 mln. Kończąc kadencję mogę powiedzieć, że kwota zadłużenia jeśli idzie o wartość nominalną, jednak w stosunku do dochodów wskaźnik zadłużenia znacznie zmalał. To świadczy o tym, że gospodarowaliśmy tylko pieniędzmi budżetowymi, pozyskanymi z zewnątrz (np. budżet wojewódzki) i środkami pozyskanymi z funduszy unijnych. <br />Jednym z większych problemów naszych gmin w poprzednich kadencjach były zbyt małe możliwości finansowe jeśli idzie o budowę infrastruktury. Jak w tej dziedzinie wygląda gospodarowanie w Tłuszczu? <br />Myślę, że nie mamy się czego wstydzić. Mogę tu wymienić to co udało nam się zrealizować: Zmodernizowano Stację Uzdatniania Wody w Postoliskach i w Tłuszczu. Wybudowano prawie 10 km wodociągów na wsiach ( Postoliska , Chrzęsne) i ok. 8,5 km w mieście (os. Kolejowa, Długa, Centrum). Jest już przygotowana, a w niektórych przypadkach w trakcie opracowywania dokumentacja na budowę kolejnych odcinków wodociągu os. Borki, os. Długa, Os. Kolejowa, Jarzębia Łąka, Postoliska, Chrzęsne, Zalesie. Przystępujemy do kompleksowego rozwiązania problemu zaopatrzenia w wodę całej gminy. Jest to dla nas zadanie priorytetowe. Oceniony pozytywnie pod względem formalnym wniosek na budowę kanalizacji na os. Słoneczna czeka na ocenę merytoryczną (złożony w ramach Norweskiego Mechanizmu Finansowego). Na bieżąco modernizowana jest oczyszczalnia ścieków. Ze względu na jej uciążliwość w planach przestrzennego zagospodarowania planuje się wybudowanie nowej w innym mniej uciążliwym miejscu. <br />- Rozumiem, że kandyduje Pan w nadchodzących wyborach. Na co chciałby Pan położyć nacisk, gdyby udało się ponownie wygrać te wybory? <br />- Przede wszystkim na dalszy rozwój gminy. Udało się wiele zrobić, ale mam świadomość tego ile jeszcze pozostało do zrobienia. Jeśli Mieszkańcy ponownie obdarzą mnie zaufaniem to będę starał się kompleksowo rozwiązać problem zaopatrzenia w wodę i odprowadzenie ścieków. Myślę, że zdobyte przez te 4 lata doświadczenie ułatwi mi uporanie się z tym problemem. <br />Rozmawiała Teresa Urbanowska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/03-stawiam-na-rozwoj/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>04. Konwencja wyborcza SKW</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/04-konwencja-wyborcza-skw</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/04-konwencja-wyborcza-skw#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0048, 28 września 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/04-konwencja-wyborcza-skw/</guid>
		<description><![CDATA[Będę ubiegał się o stanowisko burmistrza &#8211; powiedział podczas konwencji wyborczej SKW Jerzy Mikulski. &#8211; Postanowiłem przekazać 25% środków przeznaczonych na kampanie wyborczą na cele społeczne &#8211; oznajmił kończąc swoje wystąpienie. W czwartek 21 września w Wołomińskim Domu Kultury odbyła się konwencja wyborcza Samorządowego Komitetu Wyborczego (SKW). - Najważniejsze jest to abyśmy, jako mieszkańcy poszli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Będę ubiegał się o stanowisko burmistrza &#8211; powiedział podczas konwencji wyborczej SKW Jerzy Mikulski. &#8211; Postanowiłem przekazać 25% środków przeznaczonych na kampanie wyborczą na cele społeczne &#8211; oznajmił kończąc swoje wystąpienie. </p>
<p>W czwartek 21 września w Wołomińskim Domu Kultury odbyła się konwencja wyborcza Samorządowego Komitetu Wyborczego (SKW). <br />- Najważniejsze jest to abyśmy, jako mieszkańcy poszli do wyborów. Jeśli pójdziemy do wyborów to znaczy, że chcemy wziąć odpowiedzialność za to co będzie się działo przez kolejne lata. Chciałbym, abyście Państwo poparli naszych kandydatów, wiedząc o tym, że wiemy jak kontynuować rozpoczęte dzieło. To hasło: &#8222;Wołomin w dobrych rękach&#8221;, myślę, że jest hasłem prawdziwym. Wierzę też, że poprzecie Państwo kandydaturę na burmistrza Wołomina Jerzego Mikulskiego &#8211; powiedział Andrzej Żelezik, szef SKW. <br />Zabierając głos Jerzy Mikulski poinformował, że w przeprowadzonym przez instytut badawczy sondażu jego osoba otrzymała największe poparcie jako kandydata na burmoistrza. <br />Kończąc swoje wystąpienie Mikulski zapowiedział, że 25 % pieniędzy ze swojej kampanii wyborczej przeznaczy na cele charytatywne. Namawiał też innych samorządowców by przyłączyli się do akcji. &#8211; Gorąco apeluję do swoich kolegów samorządowców na wszystkich szczeblach, aby poparli moją propozycję i przyłączyli się do tej akcji. Razem możemy zrobić cos dobrego &#8211; powiedział nam podczas rozmowy. <br />Zgodnie z Ordynacją Wyborczą każde ugrupowanie ma limit pieniędzy, które może przeznaczyć na wybory. Ordynacja określa również, że każda kwota, która znajdzie się na koncie a przekroczy ten określony wcześniej limit przeznaczona będzie na cele pomocowe. &#8211; Mówiąc o 25% przekazanych na cale charytatywne mam na myśli 1/4 kwoty którą określa limit w ordynacji. Cele społeczne na które przeznaczymy te 25% określi zgromadzenie SKW &#8211; mówi Jerzy Mikulski. Skąd taki pomysł? &#8211; Patrząc na wojny plakatowe i pomazane bilbordy i na dodatek wiedząc, że z reguły koszty kampanii, zwłaszcza tej plakatowej czy ulotkowej uznawane są przez mieszkańców za wyrzucone pieniądze, proponują choć część tej kwoty przeznaczyć na taki cel, by ktoś potrzebujący z nich skorzystał &#8211; wyjaśnia nasz rozmówca. <br />Czy apel ten spotka się z akceptacją większej ilości kandydatów ubiegajacych się o mandaty na różnych szczeblach samorządu przekonamy się już wkrótce. <br />Teresa Urbanowska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/04-konwencja-wyborcza-skw/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>04. Odznaczona szkoła</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/04-odznaczona-szkola</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/04-odznaczona-szkola#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0048, 28 września 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/04-odznaczona-szkola/</guid>
		<description><![CDATA[Zespół Szkół im. Marynarki Wojennej RP z Wołomina został odznaczony srebrnym medalem za zasługi dla obronności kraju Uroczystość odbyła się na Błyskawicy, okręcie muzeum w sali Kaprów. W sobotę 23 września Podczas IV Światowego Zjazdu Kombatantów uroczyście udekorowano sztandar Zespołu Szkół Nr 4 im. Marynarki Wojennej RP, srebrnym medalem za zasługi dla obronności kraju. Akt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zespół Szkół im. Marynarki Wojennej RP z Wołomina został odznaczony srebrnym medalem za zasługi dla obronności kraju </p>
<p>Uroczystość odbyła się na Błyskawicy, okręcie muzeum w sali Kaprów. W sobotę 23 września Podczas IV Światowego Zjazdu Kombatantów uroczyście udekorowano sztandar Zespołu Szkół Nr 4 im. Marynarki Wojennej RP, srebrnym medalem za zasługi dla obronności kraju. Akt nadania podpisał minister Obrony Narodowej Radosław Sikorski. <br />- Myślę, że współpraca nasza nadal będzie przynosiła oczekiwane przez obie strony efekty&#8211; zapewniła Małgorzata Posmyk, dyrektor Zespołu Szkół Nr 4 w Wołominie. Z kolei Zygmunt Korwin Sokołowski, pomysłodawca nadania Zespołowi Szkół NR 4 w Wołominie im. Marynarki Wojennej RP, wspominając motywy jakie nim kierowały przed laty powiedział: &#8211; Jestem przeciwny martwym patronatom. Wówczas, kiedy zastanawiano się jakie imię nadać tej szkole, zaproponowałem imię Marynarki Wojennej RP ponieważ to jest żywy patron. Patron z którym jest możliwość utrzymywania kontaktu, kultywowania historii i tradycji &#8211; wspominał. Jednak taki patronat niesie ze sobą również duże zobowiązania. &#8211; A ta szkoła wypełnia wszystko to, co powinna wypełniać szkoła mająca takiego patrona jak Marynarka wojenna. Dlatego też wystąpiłem o odznaczenie szkoły &#8211; podsumował swoje wystąpienie Zygmunt Korwin Sokołowski. <br />Szkołę podczas uroczystości reprezentowali: Małgorzata Posmyk, dyrektor szkoły; Aleksandra Boniecka, nauczyciel; poczet sztandarowy, dwoje rodziców oraz Halina Bonecka Naczelnik Wydziału Oświaty <br />Teresa Urbanowska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/04-odznaczona-szkola/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>04. Z Zielonki do Ząbek</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/04-z-zielonki-do-zabek</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/04-z-zielonki-do-zabek#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0048, 28 września 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/04-z-zielonki-do-zabek/</guid>
		<description><![CDATA[W artykule zatytułowanym: &#8222;Czy Warszawa nas truje?&#8221; z poprzedniego numeru, wspominaliśmy o tym, że Mieszkańcy Zielonki borykali się z problemem osadów z warszawskiej oczyszczalni &#8222;Czajka&#8221;. Zwożenie osadów do lasu na terenie poligonu wojskowego w Zielonce zaczęło się wiosną 1999 roku, przywieziono około 40 000 ton. &#8211; Protesty społeczne i podjęte później przeze mnie działania administracyjne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W artykule zatytułowanym: &#8222;Czy Warszawa nas truje?&#8221; z poprzedniego numeru, wspominaliśmy o tym, że Mieszkańcy Zielonki borykali się z problemem osadów z warszawskiej oczyszczalni &#8222;Czajka&#8221;.</p>
<p>Zwożenie osadów do lasu na terenie poligonu wojskowego w Zielonce zaczęło się wiosną 1999 roku, przywieziono około 40 000 ton. &#8211; Protesty społeczne i podjęte później przeze mnie działania administracyjne spowodowały, że do roku 2005 przywożenie osadów do Zielonki wstrzymano &#8211; wspomina Adam Łossan, burmistrz Zielonki. <br />W roku 2003 firma, która zwiozła do Zielonki osady uzyskała zezwolenie na wywóz 60 000 ton osadów z Czajki rocznie aż do 31 grudnia 2009 roku. &#8211; W ubiegłym roku nawet trochę tych osadów przybyło. Jednak wszystkie działania jakie odbywały sie wokół tej sprawy spowodowały, że panował wokół niej tak zwany &#8222;zły klimat&#8221; co między innymi mogło spowodować, że w 2006 roku firma przegrała przetarg na wywóz osadów z Czajki. Ironią losu jest to, że przedsiębiorca z Ząbek zwoził osady z Czajki do Zielonki a teraz konkurencja. Która wygrywa przetargi zwozi osady na granicę Ząbek. Życzę Miastu Ząbki, aby udało mu się skutecznie obronić przed tą groźną i nieprzyjemną sytuacją &#8211; mówi Łossan. TUR</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/04-z-zielonki-do-zabek/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>05. Samorządowiec z doświadczeniem</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/05-samorzadowiec-z-doswiadczeniem</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/05-samorzadowiec-z-doswiadczeniem#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0048, 28 września 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/05-samorzadowiec-z-doswiadczeniem/</guid>
		<description><![CDATA[Zbliżajace się wybory samorządowe skłąniają do chwili refleksji. Jak wyglądały w poszczególnych latach? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Edward Olszowy, działacz samorządowy od początku III RP - Czy dostrzega Pan zmiany w sposobach prezentowania się kandydatów na radnych? - Zmiany są ogromne. Wybory pierwszej kadencji po zmianach ustrojowych charakteryzowały się skromnością nakładów finansowych i form [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zbliżajace się wybory samorządowe skłąniają do chwili refleksji. Jak wyglądały w poszczególnych latach? Na to pytanie próbuje odpowiedzieć Edward Olszowy, działacz samorządowy od początku III RP</p>
<p>- Czy dostrzega Pan zmiany w sposobach prezentowania się kandydatów na radnych? <br />- Zmiany są ogromne. Wybory pierwszej kadencji po zmianach ustrojowych charakteryzowały się skromnością nakładów finansowych i form prezentacji. Zostałem wtedy radnym z Obywatelskiego Komitetu Wyborczego nie ponosząc wydatków pieniężnych na ulotki i prezentację. Wybory do drugiej kadencji były bardziej widoczne. Pojawiła się duża ilość plakatów i ulotek. <br />- Czy ma Pan ulotki wyborcze z tamtego okresu? <br />- Tak, motto mojego programu to: Likwidacja nieekonomicznych i uciążliwych dla środowiska kotłowni lokalnych poprzez przyłączenie budynków do miejskiej sieci cieplnej. <br />Ocenę realizacji tego programu pozostawiam mieszkańcom. Od tego czasu w wyniku przyłączenia do miejskiej sieci cieplnej zlikwidowano ponad 20 osiedlowych kotłowni węglowych zatruwających powietrze w Wołominie. <br />Kandydaci na radnych usiłowali wtedy dotrzeć do wyborcy poprzez wizyty w domach, plakaty, ulotki, prezentacje na imprezach okolicznościowych, radio, telewizję, organizacje społeczne itp. <br />- Jak było w drugiej kadencji? <br />- Do wyborów w drugiej kadencji został powołany Samorządowy Komitet Wyborczy SKW, z którego miałem zaszczyt kandydować. Wywodził się z dawnego Obywatelskiego Komitetu Wyborczego. <br />Wybory samorządowe w roku 1998 przyniosły dwie nowości:wybory do rad powiatów, bezpośrednie wybory do sejmików wojewódzkich. <br />Sejmik Wojewódzki w którym uczestniczyłem do 1998 roku tworzyli delegaci poszczególnych gmin województwa. <br />Zmianom towarzyszyły zwiększone kompetencje rad powiatów,<br />a zwłaszcza sejmików wojewódzkich. <br />Wybory do następnych kadencji samorządowych charakteryzują się zalewem materiałów prezentujących kandydatów i powszechnym już przedstawianiem ich przez internet i rozwijającą się prasę lokalną. Niestety pojawiają się też elementy kampanii negatywnej. <br />- Co powoduje, że tak dużo osób decyduje się kandydować w wyborach samorządowych? <br />- Sądzę, że jest to chęć uczestnictwa w procesie zmian na lepsze, ludźmi kierują dobre intencje, zdarza się, że czasami brakuje kompetencji. <br />Bardzo pozytywnie oceniam zwiększający się udział młodych, dobrze wykształconych ludzi starających się o miejsce w Radzie. <br />- Jak kształtowały się diety dla radnych? <br />- Diety to kontrowersyjny problem od początku istnienia samorządów. <br />W pierwszej kadencji były one zupełnie symboliczne i nie obciążały zbytnio podatnika. <br />W następnych kadencjach następowało znaczne podwyższanie wysokości diet i obecnie zwłaszcza w powiecie i wyższych szczeblach samorządu są one za wysokie. <br />Część radnych pozbywa się tego &#8222;balastu&#8221; poprzez finansowanie działalności charytatywnej na rzecz najbardziej potrzebujących. Należy ubolewać, że nie wszyscy. <br />Generalnie diety powinny być niskie. <br />- Wspomniał Pan o kampanii negatywnej&#8230;? <br />- Nie prowadziłem nigdy kampanii negatywnej. Osobiście staram się pokazać moje dokonania i poddać ocenie społecznej. Zachęcam do brania udziału w wyborach ludzi kompetentnych i uczciwych o wysokich kwalifikacjach. <br />- Jak Pan ocenia kompetencje rad poszczególnych kadencji? <br />- Uważam, że najbardziej kompetentną i merytoryczną była rada pierwszej kadencji 1990 r., dzięki której możliwe było sprawne dostosowanie działalności szeregu instytucji do nowej rzeczywistości, będącej wynikiem transformacji ustrojowej. <br />- Czy kandyduje Pan w wyborach samorządowych 2006? <br />- Tak, kandyduję do Rady Powiatu . <br />- Co Pana motywuje do udziału w wyborach? <br />- Jako wieloletni inwestor oraz pozyskujący środki finansowe na realizację inwestycji doświadczam ogromu trudności na jakie napotykają inwestorzy i mieszkańcy. <br />Opóźnienia w przygotowaniu i realizacji inwestycji powodują mniejsze zatrudnienie, mniej pieniędzy u ludzi, mniejsze wykorzystanie funduszy unijnych. Jak podaje Rzeczypospolita najmniejsze wykorzystanie funduszy unijnych jest w Czechach i Polsce. W naszym kraju jedną z głównych przyczyn takiego stanu są opóźnienia procesów inwestycyjnych oraz skomplikowane procedury przetargowe i pozyskiwania środków unijnych na inwestycje. Należy wzmóc współpracę na szczeblach samorządu gminnego, powiatowego i wojewódzkiego aby ograniczyć przeszkody i przyśpieszyć decyzje administracyjne dla inwestorów a także dla każdego mieszkańca. Wiem jak skutecznie to zrobić, poświęcę temu kolejny wywiad. <br />- Czy tak doświadczony samorządowiec może wskazać receptę na sukces w wyborach? <br />- Recepta jest prosta: kampanię wyborczą rozpoczynaj już na następny dzień po wygranych lub przegranych wyborach w formie rzetelnej, konsekwentnej i uczciwej pracy na rzecz swojego środowiska. <br />Należy żałować, że wielu ludzi których dewizą jest takie postępowanie nie kandyduje w wyborach samorządowych. <br />- Co chciałby Pan przekazać mieszkańcom powiatu wołomińskiego? <br />- Przede wszystkim pozdrawiam i zapraszam do licznego udziału w wyborach. <br />Szczególne pozdrowienia i życzenia sukcesów wyborczych kieruję do kandydujących pierwszy raz w wyborach samorządowych, zwłaszcza młodzieży. <br />Rozmawiała Teresa Urbanowska</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/05-samorzadowiec-z-doswiadczeniem/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>05. Stawiamy na jakość</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/05-stawiamy-na-jakosc</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/05-stawiamy-na-jakosc#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0048, 28 września 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/05-stawiamy-na-jakosc/</guid>
		<description><![CDATA[Rozmowa z Panem Zenonem Daniłowskim &#8211; prezesem zarządu Praskiej Giełdy Spożywczej w Ząbkach - Mija 15 lat działalności Praskiej Giełdy Spożywczej. Jakie były początki ? - Na początku lat dziewięćdziesiątych, zgodnie z ówczesnymi realiami ekonomicznymi, handel na Giełdzie miał charakter żywiołowy. Sprzedaż odbywała się ze środków transportu. W kolejnych latach samochody operatorów zostały zastąpione pawilonami, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozmowa z Panem Zenonem Daniłowskim &#8211; prezesem zarządu Praskiej <br />Giełdy Spożywczej w Ząbkach</p>
<p>- Mija 15 lat działalności Praskiej Giełdy Spożywczej. Jakie były początki ? <br />- Na początku lat dziewięćdziesiątych, zgodnie z ówczesnymi realiami ekonomicznymi, handel na Giełdzie miał charakter żywiołowy. Sprzedaż odbywała się ze środków transportu. W kolejnych latach samochody operatorów zostały zastąpione pawilonami, a sprzedający zainwestowali w wyposażenie miejsc sprzedaży. <br />- Zarząd Giełdy także inwestował&#8230; <br />- Operatorzy, którzy prężnie rozwijali działalność, zgłaszali zapotrzebowanie na coraz większe powierzchnie handlowe. Zarząd odpowiedział na te oczekiwania i podejmował budowę coraz to nowych wielkopowierzchniowych hal. <br />- Czym obecnie jest Praska Giełda Spożywcza? <br />- Jest jednym z największych rynków hurtowych w kraju. Teren Giełdy obejmuje 11 hektarów, z czego 4 hektary stanowi powierzchnia zabudowana. Giełda jest bazą zaopatrzenia dla tysięcy sklepów detalicznych, gastronomii oraz punktów zbiorowego żywienia w Warszawie i na Mazowszu. <br />- Czyli na brak klientów nie narzekacie. <br />- Zarząd pragnie, aby rynek hurtowy był jak najlepiej przystosowany do potrzeb klientów. Oznacza to, że powinien on być jak najbardziej kompleksowy &#8211; by w jednym miejscu zaopatrzyć sklep czy punkt gastronomiczny. W tym bowiem fragmencie działalności handlowej dla kupców czas liczy się szczególnie. Hasło: Kupisz wszystko w jednym miejscu &#8211; towarzyszy naszym przedsięwzięciom. <br />- A co z jakością oferowanego asortymentu? <br />- Nie tylko dobór asortymentu jest istotny, ale i fakt, że są to produkty świeże, a ich droga od producenta do nabywcy jest możliwie najkrótsza. Nasze obiekty spełniają wymogi Unii Europejskiej, zasad systemu HACCP oraz Dobrej Praktyki Higienicznej (GHP). <br />Jakie wyzwania stoją przed Praska Giełda. <br />Rynki hurtowe istnieją na całym świecie i odnoszą sukcesy. W Polsce dopiero się rozwijają. Praska Giełda zamierza dotrzymać kroku nowoczesności, a zarazem pójść własną drogą. <br />- Czy będzie to związane z promowaniem polskiej żywności? <br />- Chcemy, aby w rynku produktów spożywczych zwiekszać udział tych, które wytwarzane są wyłącznie z naturalnych składników oraz według tradycyjnych uznanych receptur. Praska Giełda jako pierwszy rynek hurtowy w Polsce uruchomiła salon &#8222;Polskie Smaki&#8221;. Oferowane są w nim regionalne produkty spożywcze. <br />- Wypada na koniec życzyć tylko dalszych sukcesów. <br />- W Europie rozwój rynków finansowany jest przez programy strukturalne. Nasze dotychczasowe inwestycje powstawały z własnych środków. Są szanse, że ta sytuacja ulegnie zmianie. Praska Giełda Spożywcza stawia na jakość i tradycję. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/05-stawiamy-na-jakosc/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>06. Jubileusz Wacława Panka</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/06-jubileusz-waclawa-panka</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/06-jubileusz-waclawa-panka#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0048, 28 września 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/06-jubileusz-waclawa-panka/</guid>
		<description><![CDATA[W niedzielę 24 września 40-lecie pracy twórczej obchodził Wacława Panek, który podczas wieczoru autorskiego zabrał swoich gości w podróż obfitującą licznymi wspomnieniami. Jubileusz to okazja do spotkań z przyjaciólmi. To czas na wspomnienia i opowiadanie anegdot. Tak też było na spotkaniu z Wacławem Pankiem, któe odbyło się w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa. Autor tekstów piosenek, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W niedzielę 24 września 40-lecie pracy twórczej obchodził Wacława Panek, który podczas wieczoru autorskiego zabrał swoich gości w podróż obfitującą licznymi wspomnieniami. </p>
<p>Jubileusz to okazja do spotkań z przyjaciólmi. To czas na wspomnienia i opowiadanie anegdot. Tak też było na spotkaniu z Wacławem Pankiem, któe odbyło się w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa. Autor tekstów piosenek, bajek, książek i szkolnych podręczników podzielił się z gośćmi wspomnieniami. <br />- Pisanie jest wielką tajemnicą. Bo człowiek pisząc nigdy nie wie co dalej nastąpi. Niby jak sie zaczyna pisać to z grubsza wiadomo o czym będzie, ale tak na prawdę to nie wiadomo co będzie w następnym zdaniu &#8211; opowiadał podczas wieczoru autorskiego Wacław Panek <br />Bohater wieczoru wspominał jak powstały teksty niektórych znanych piosenek takich choćby jak &#8222;Pamiętasz była jesień&#8221;. Licznie zgromadzonym gościom wiersze autorstwa gospodarza wieczoru czytał Krzysztof Krupiński. Sam gospodarz zaś opowiedział o tym jak został autorem książek a później autorem podręczników szkolnych. <br />- W zasadzie to zawdzięczam to pisanie podręczników reformie oświaty. Początkowo przygotowałem podręcznik dla gimnazjalistów później również dla licealistów. A wszystkie te książki wydaje moje własne wydawnictwo noszące nazwę Wydawnictwo Wołomin &#8211; opowiadał Wacław Panek. tur</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/06-jubileusz-waclawa-panka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>06. Konna przejażdżka po Wołominie</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/06-konna-przejazdzka-po-wolominie</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/06-konna-przejazdzka-po-wolominie#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2006 08:00:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Nr 0048, 28 września 2006]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://zyciepw.pl/06-konna-przejazdzka-po-wolominie/</guid>
		<description><![CDATA[Którym pisaliśmy w poprzednim numerze ŻPW już za nami. W tym roku Wołomin po raz pierwszy włączył się w organizację Europejskich Dni dziedzictwa Narodowego, organizowanych W latach międzywojennych, w Wołominie, istniały tramwaje konne. Jedna linia wiodła ulicą Legionów do Lasu Nasfetra druga dzisiejsza ulica Piłsudskiego przez Mironowe Górki do Zenonowa. Dziś jedyną pamiątką po wołomińskich [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Którym pisaliśmy w poprzednim numerze ŻPW już za nami. W tym roku Wołomin po raz pierwszy włączył się w organizację Europejskich Dni dziedzictwa Narodowego, organizowanych </p>
<p>W latach międzywojennych, w Wołominie, istniały tramwaje konne. Jedna linia wiodła ulicą Legionów do Lasu Nasfetra druga dzisiejsza ulica Piłsudskiego przez Mironowe Górki do Zenonowa. Dziś jedyną pamiątką po wołomińskich tramwajach jest nazwa ulicy w dawnym Zenonowie wchłoniętym dziś przez Zagościniec. <br />W niedzielę 24 września obchodziliśmy Europejskie Dni Dziedzictwa Kulturowego i ramach tych właśnie obchodów Miejski Dom Kultury zorganizował dwa przejazdy pojazdami konnymi przypominającymi międzywojenne tramwaje. Trasa przejazdu rozpoczynała się przy dworcu kolejowym i wiodła ulica Legionów do rezerwatu Grabicz i dalej ulicami Wołomińską , Kruczą do Granicznej, Sikorskiego do Mariańskiej i dalej Nowowiejska do Żelaznej. Organizatorzy starali sie stworzyć atmosferę jaka towarzyszyła przejazdom letników, Pan Jerzy Pasztaleniec przygrywał na akordeonie. Piękna pogoda, muzyka , atrakcja jaką jest niewątpliwie przejazd konnym pojazdem wszystko to sprawiło, że impreza była niezwykle udana a uczestnicy przejazdów juz zapowiedzieli, że jeśli w przyszłości będą organizowane podobne imprezy napewno wezmą w nich udział. tur</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/06-konna-przejazdzka-po-wolominie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

