Nr 0052, 23 listopada 2006

01. Gałązka leszczyny

Z dnia: 22 listopada 2006, 5 komentarzy

Edward M. Urbanowski

Z wyników wyborów samorządowych jestem zadowolony. Może nie był to optymalny dobór osób na radnych, ale tacy jesteśmy. Był to wybór na miarę naszej wyobraźni. Ważne, mimo wszystko, że tak wielu z nas poszło głosować. Ale dla mnie, to nie koniec wyborów. W najbliższą niedzielę będę wybierał burmistrza Wołomina. W drugiej turze spotkają się Panowie Solis i Mikulski. Nie sądziłem, że Paweł Solis tak wysoko zajdzie. Ludzie jednak pamiętają go z dobrej strony. Potrafił zachować po sobie dobre wrażenie. To ważna cecha polityka.

Pamiętam jak cztery lata temu, w październiku, tuż przed wyborami, wybrałem się na miejskie targowisko przy ulicy 1-go maja. Było zimno, padało a błoto po kolana. Ludzie zziębnięci skakali z kamienia na kamień by dostać się w miarę suchą nogą do straganów Około dziewiątej podjechał samochodem Pan Solis. Wysiadł, podszedł do bagażnika, wyjął gumowce i na oczach zgromadzonej publiczności włożył je na nogi. Ktoś tam zagadnął, że i jemu też by się przydało takie wodoszczelne obuwie. Pojawił się zarządca targowiska. Pan burmistrz zapytał się go tylko, czy zostały już położone deski. Nikt jeszcze nie wiedział o co chodzi. Ale po chwili okazało się, że Pan Solis znalazł rozwiązanie problemu błota na miejskim targowisku. Kupił przyczepę desek, które w razie deszczu miały być rozkładane w alejkach. Tylko lenistwo pracowników targowiska sprawiło, że w tym dniu tych desek jeszcze nie rozłożono. A może tak miało być, bo nie zrażony sytuacją Pan burmistrz, wziął się za układanie desek w alejkach. Publiczność była zachwycona a panie oczarowane. Wszyscy tylko Solis i Solis.

Po wyborach deski zniknęły a nowy burmistrz Mikulski zbudował nowoczesne miejskie targowisko. Często spotykam go na targu jak robi zakupy chodząc w pantoflach. Ale to już nie wzbudza takiego aplauzu. To takie normalne.

Pan Solis wiedział jak pozyskiwać sympatię wyborców. W 1999 roku, na trzy lata przed wyborami, latem, gdy wizytował miejskie targowiska zauważył, że na sprzedawanym tam mięsie siedzą muchy i osiada pył wzniecany stopami kupujących. Jako lekarz weterynarii dobrze wiedział, że elementarne wymogi sanitarne muszą być w tym miejscu zachowane. Dlatego w trybie pilnym nakazał sołtysowi zaprzyjaźnionej wsi naciąć nad rzeką witek leszczyny i dostarczyć je na oba targowiska. W dniu targowym wszyscy widzieli, że burmistrz chodził z naręczem gałązek od stoiska do stoiska i wręczał je sprzedawcom by przeganiali nimi muchy z mięsa. Od tych gałązek zaczęła rosnąć i rozwijać się sława Pana Solisa. Te kilka tysięcy oddanych na niego głosów nie wzięło się przypadkowo. To głosy wdzięcznych mieszkańców za okazaną troskę o ich zdrowie.

Ale to nie ostatnia historia o Panu Solisie. Pewnej wiosny, to był początek kadencji, na styku ulic Warszawskiej i Legionów, tuż przy banku, stała jak zawsze ogromna kałuża, bo nie było tam kanalizacji. Wszyscy o tym wiedzieli i unikali tego miejsca, zarówno przechodnie jak i kierowcy. Wyszedłem z banku i zobaczyłem, że na środku tego jeziora stoi fiat a w nim dziewczyna. Oczywiście, zalała cewkę. Nikt jej nie pomógł, bo i jak. Ale zjawił się też na stopniach banku i Pan Solis, chwilę popatrzył i … znikł. Do końca swojej kadencji nic nie zrobił z tym miejscem. Dopiero Mikulski zbudował kanalizację i nawierzchnię na całej ulicy Warszawskiej. Ale o tym któż pamięta. Może tylko te kilka pań, którym zgasł samochód.

02. Połączył nas Wołomin

Z dnia: 22 listopada 2006, 6 komentarzy

W poniedziałek 20 listopada zostało zawarte porozumienie programowe pomiędzy trzema ugrupowaniami: PiS, PO i SKW.

- Porozumienie to zawarliśmy w trosce o dobro Gminy Wołomin i jego mieszkańców. Należy się cieszyć z faktu, że przedstawiciele wszystkich trzech ugrupowań znaleźli programową płaszczyznę porozumienia – mówi Jerzy Mikulski. Wyniki wyborów w Wołominie pokazują, że wola współpracy zależy przede wszystkim od ludzi i ich chęci współpracy. – Wolą mieszkańców jest więc zgodne partnerskie współdziałanie tych ugrupowań, które uzyskały największe poparcie – uważa Mikulski. – Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom w Wołominie i Powiecie Wołomińskim udało się uzyskać to, co tak trudno jest wypracować w kraju – dodaje. Sygnatariusze porozumienia zakomunikowali również, że popierają kandydaturę Jerzego Mikulskiego, na burmistrza Wołomina.

- Uważam, ze najlepszym kandydatem jest w tej chwili Jerzy Mikulski. Kandydat na burmistrza Wołomina z ramienia SKW – powiedział Maciej Urmanowski, szef PO w Powiecie Wołomińskim, zapytany o to dlaczego popiera kandydaturę Jerzego Mikulskiego.

Podpisane porozumienie pokazuje, że w Wołominie możliwa jest współpraca Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości, co niestety nie udało się na szczeblu krajowym.

- Doszliśmy do dwupłaszczyznowego porozumienia, w gminie i w powiecie. PiS, PO i SKW chcą razem zrealizować kilka najważniejszych postulatów, które będą korzystne nie tylko dla gminy, ale dla całej ziemi wołomińskiej. Rozwój gminy jest związany z powiatem stąd nasz pomysł na ścisłą współpracę z Jerzym Mikulskim który jest kandydatem z SKW na stanowisko burmistrza – stwierdził Ryszard Madziar, szef PiS na szczeblu Gminy Wołomin.

Teresa Urbanowska

03. Przed nami druga tura

Z dnia: 22 listopada 2006, 13 komentarzy

O kampanii wyborczej rozmawiamy z Jerzym Mikulskim, kandydatem na burmistrza Wołomina

z ramienia Samorządowego Komitetu Wyborczego

- Za kilka dni dobiega końca kampania wyborcza. SKW uzyskało w Wołominie najlepszy wynik, macie 6 radnych, a Pana wynik jest naprawdę dobry. Różnica 68 głosów jest do odrobienia. Czy jest Pan zadowolony z tego wyniku?

- Chciałbym raz jeszcze podziękować wszystkim za tak duże poparcie mojej osoby w pierwszej turze wyborów na urząd burmistrza.

W Wołominie frekwencja była bardzo wysoka, co cieszy. Mieszkańcy udzielili poparcia konkretnym programom. Jeśli idzie o głosowanie na radnych Wołomina w gminie, to jestem dumny z tych wyników.

- Podczas trwającej kampanii często w różnorodny sposób przedstawiano wysokość zadłużenia gminy. Jak to jest tak naprawdę z nim, skąd taka rozbieżność

w podawanych kwotach?

-Najprostszym przykładem jest karta kredytowa. Bank dając taką kartę kredytową, określa, jaki mamy na niej limit, czyli do jakiej kwoty możemy korzystać z pieniędzy. Powiedzmy, że ten limit wynosi 10 000 złotych. Dajmy na to, wykorzystaliśmy z tej karty 2 000 złotych. To jakie mamy zadłużenie? 10 000 czy 2 000 złotych? Wiadomo, że zadłużenie nasze w takim przypadku wynosi 2 000 złotych. Podobnie jest z budżetem miasta

i gminy Wołomin. Ten limit na chwilę obecną wynosi około 21 milionów złotych. Wykorzystano z niego 9,6 miliona złotych. I takie właśnie jest nasze zadłużenie. Ten stan rzeczy potwierdzają dokumenty gminy zaakceptowane przez Regionalną Izbę Obrachunkową, sprawującą nadzór nad finansami gminy.

- Podczas dyskusji przedwyborczych podnoszona była również kwestia posiadania przez kandydatów na urząd burmistrza zaświadczeń z IPN o tym, że nie byli powiązani ze służbami bezpieczeństwa PRL…

Uznając, że mieszkańcy mają pełne prawo do informacji o osobach piastujących w ich imieniu ważne funkcje publiczne w mieście, a w tym urząd burmistrza, w grudniu 2005 wystąpiłem do IPN z wnioskiem o uzyskanie stosowanego zaświadczenia. Otrzymałem zaświadczenie, które jasno mówi, że nigdy nie byłem współpracownikiem ani pracownikiem organów bezpieczeństwa PRL.

- Brak zaświadczenia z IPN to nie jedyny zarzut, jaki przeciwko Panu wytoczyli konkurenci do fotela burmistrza. Mówi się też o przekroczeniu dyscypliny finansów publicznych.

- Wiele działań, które podjęliśmy w tej kadencji były działaniami nowatorskimi i obejmowały nowe obszary. To w połączeniu z ciągłym wzrostem biurokracji zwiększa się ryzyko powstania niedociągnięć. Był to zwykły błąd proceduralny, który nie niesie za sobą żadnych negatywnych konsekwencji finansowych. Prawo stanowi jednak tak, że za błąd odpowiada burmistrz. Dlatego zostałem wezwany do złożenia stosownych wyjaśnień. Każda inna interpretacja tej sytuacji jest ogromnym nadużyciem.

Żeby w przyszłości uniknąć tego rodzaju sytuacji, wzięliśmy udział w akcji Przejrzysta Polska i wprowadziliśmy w urzędzie miasta zasadę fachowości. Doprecyzowano i wprowadzono w życie zasady zatrudniania urzędników, które mają na celu wybór najlepszych spośród kandydatów.

Chciałbym wspomnieć również o tym, że uczestnicząc w tej akcji wprowadziliśmy zasadę przewidywalności, w myśl której wszystkie istotne plany gminy są usystematyzowane i spisane w programy, takie jak np. Wieloletni Plan Inwestycyjny. Te dokumenty z kolei publikowane są na stronie internetowej urzędu. – Podczas debat przedwyborczych zapoznaliśmy się z różnymi opiniami dotyczącymi planów zagospodarowania przestrzennego dla miasta i gminy Wołomin. Proszę Pana o kilka słów komentarza jako urzędującego burmistrza na temat tego, czy i kiedy tego typu opracowania będą wykonane ?

- Obowiązujące w tej chwili przepisy mówią wprost, że gmina opracowując plan zagospodarowania przestrzennego dla obszaru, zobowiązuje się jednocześnie do posiadania pieniędzy na wcielenie jego w życie w konkretnym czasie. Przykładowo więc, jeżeli zamierzamy opracować taki plan dla obszaru miasta i gminy, jesteśmy zmuszeni do zabezpieczenia finansowego jego realizacji. Według wstępnych szacunków przeprowadzonych po jednej z dyskusji na ten temat można powiedzieć, że pochłonęłoby to wszystkie pieniądze, jakie gmina będzie posiadała na inwestycje przez najbliższe kilkanaście lat. W konsekwencji nie byłoby na przykład mowy o pozyskiwaniu środków unijnych na żadne inne cele poza objętymi planem zagospodarowania przestrzennego.

- Na jednym z forów poświęconych Wołominowi pojawiłą się informacja, że po wyborach na stanowisko dyrektora ZEASiP wraca Andrzej Gorczyński. Czy to prawda?

- Jest to nie prawda. Pan Gorczyński ma dobrą pracę w Warszawie .

- Skala niektórych przedsięwzięć, jakie ma Pan w swoim programie wyborczym, wymagać będzie niewątpliwie ścisłej współpracy z innymi samorządami różnych szczebli. Jak Pan zamierza to realizować?

- Pierwsze ścieżki już przetarliśmy, realizując wspólnie z gminą Kobyłka przedsięwzięcie rozbudowy kanalizacji sanitarnej i deszczowej na terenie tych dwóch miast. Kolejną inicjatywą, podjętą wspólnie z zarządem województwa mazowieckiego, jest modernizacja drogi 634.

Ponadto, wspólnie z gminą Zielonka oraz Starostwem Powiatowym w Wołominie podejmowaliśmy współpracę mającą na celu poprawę bezpieczeństwa oraz informatyzację obiektów użyteczności publicznej.

Proszę Państwa o poparcie dalszego rozwoju Gminy Wołomin i mojej kondydatury na Burmistrza Wołomina.

Rozmawiałą Teresa Urbanowska

04. Głosuję na Mikulskiego

Z dnia: 22 listopada 2006, 19 komentarzy

Z Maciejem Urmanowskim, szefem Platformy Obywatelskiej w Powiecie Wołomińskim rozmawia Teresa Urbanowska

- Czy jest Pan zadowolony z wyniku jaki PO osiągnęła w tegorocznych wyborach samorządowych ?

- Tak. I to bardzo. Po raz pierwszy w historii powiatu Platforma Obywatelska ma swoich przedstawicieli w Radzie Powiatu i to od razu czterech. Uważam, że jest to wielki sukces osób zaangażowanych w kampanię wyborczą oraz samych kandydatów.

- Jak Pan ocenia kampanię wyborczą w Wołominie?

- Negatywna kampania wyborcza jaka miała u nas miejsce nie dotyczyła Platformy Obywatelskiej. Ani my takiej kampanii nie prowadziliśmy , ani inni nie prowadzili jej negatywnie w stosunku do nas. Staraliśmy się stworzyć pozytywny wizerunek PO i myślę, że to się udało. Konsekwencją takiego sposobu prowadzenia przez nas kampanii jest możliwość przystąpienia do rozmów koalicyjnych bez osobistych urazów i emocji.

- Jak przebiegają te rozmowy?

- Mogę powiedzieć, że są bardzo pozytywne i co więcej – dla Powiatu Wołomińskiego oraz dla samej Gminy Wołomin szykują się ogromne możliwości jakich do tej pory jeszcze nie było zarówno w powiecie jak i w gminach. Mam tu na myśli głównie pozyskiwanie środków unijnych.

- Wczesną wiosną przygotował Pan dla Życia Powiatu Wołomińskiego, analizę budżetu Wołomina na przestrzeni ostatnich 8 lat. Jasno z niej wynikało, że Wołomin jest w dobrej kondycji finansowej. Tymczasem główny oponent Jerzego Mikulskiego twierdzi, ze gmina ma duże zadłużenie. Posiada Pan doktorat z dziedziny nauk ekonomicznych i wydawało mi się, że kto jak kto, ale Pan potrafi ocenić sytuację finansową w Wołominie. Jak to właściwie jest z tym zadłużeniem? Jest duże czy małe?

- Z całą stanowczością mogę potwierdzić to co już napisałem w marcu w Życiu Powiatu Wołomińskiego, gmina Wołomin jest w dobrej kondycji finansowej. Nie ma zagrożeń ani obaw o utratę płynności finansowej. Nie ma też potrzeby do zaciągania kredytów na wydatki bieżące.

- Proszę więc jasno powiedzieć: – czy to prawda, ze gmina jest zadłużona na 24 miliny złotych jak twierdzi Paweł Solis?

- Na dzień dzisiejszy nie jest to prawda. Zadłużenie wynosi poniżej 10 milionów złotych. Sytuacja finansowa gminy jest na tyle dobra, że istnieją możliwości zaciągnięcia dodatkowych zobowiązań (kredytów) na finansowanie przyszłych inwestycji. Z dostępnych mi informacji wiem, że ewentualny wzrost zadłużenia nie jest motywowany bieżącymi wydatkami. Wskaźniki finansowe gminy mierzone stosunkiem zobowiązań do dochodów ogółem są tak korzystne, że każdy bank chętnie udzieliłby kredytu takiemu wiarygodnemu partnerowi jakim jest gmina Wołomin. Uważam, że wskaźnik na obecnym poziomie jest całkowicie bezpieczny gdyż na dzień dzisiejszy wynosi około 10%. Trzeba tu dodać, że obowiązujące prawo w naszym kraju dopuszcza wysokość zadłużenia do 60%.

- Czy Platforma Obywatelska i Pan osobiście poprze któregoś z kandydatów na burmistrza Wołomina?

- Tak. Oczywiście, że poprzemy. Uważam, ze najlepszym kandydatem jest w tej chwili Jerzy Mikulski. Kandydat na burmistrza Wołomina z ramienia SKW. Znam go osobiście od 12 lat. Współpracowaliśmy w czasie II kadencji Rady Miejskiej w Wołominie.

- Dlaczego tak Pan uważa?

- Po pierwsze Jerzy Mikulski potrafi utrzymać dyscyplinę w finansach, co dla mnie jest punktem wyjścia w zarządzaniu gminą. Chociaż czasami postrzegany jest jako zbyt stanowczy to jednak w ostatecznym rachunku liczy się skuteczność, gdyż wyborcy po czterech latach rozliczą go z czynów a nie z pustych deklaracji. Co zrobią wyborcy? Tego nie wiem, ale ja osobiście zagłosuję na Mikulskiego.

- Jest Pan radnym powiatowym. Czy prowadzone są na tym poziomie rozmowy koalicyjne?

- Prowadzone są poważne rozmowy dotyczące zbudowania trwałej koalicji w powiecie. Biorą w nich udział PiS, PO, Centrum Samorządowe, oraz SKW.

- Czego dotyczą te rozmowy?

- Przede wszystkim spraw programowych jest pełna zgoda co do konieczności wprowadzenia poważnych zmian w powiecie. Wymienię tu tylko służbę zdrowia, gdyż na dzień dzisiejszy istnienie szpitala powiatowego w Wołominie jest zagrożone utratą płynności finansowej. Wreszcie jest sprzyjająca sytuacja w sejmiku (koalicja PO – PSL) i przychylność wojewody (PiS) co oznacza, że powiat wołomiński staje przed niepowtarzalną szansą uzyskania znacznych środków unijnych. Podsumowując ten wątek – nie ma zgody na trwanie dotychczasowej sytuacji w powiecie.

- Czy powstanie koalicji większościowej w podanym przez Pana składzie nie jest zagrożone?

- Słowo „zagrożone” nie jest tu odpowiednie, chodzi tu raczej o styl uprawiania polityki. Wspólnota Samorządowa (dotychczasowe ugrupowanie rządzące) reprezentowana przez Pana Adama Kopczyńskiego posuwa się do metod, które budzą mój sprzeciw. Na chwilę obecną Wspólnota dysponuje 9 głosami co nie daje jej przewagi. Aby tą przewagę uzyskać próbuje przeciągnąć na swoją stronę członków z innych ugrupowań nie rozmawiając z liderami ugrupowań koalicyjnych a jedynie z poszczególnymi osobami. Apeluję więc do Pana Kopczyńskiego, aby zaniechał takich metod. Straszenie członków innych ugrupowań utratą pracy w przypadku wygranej w wyborach na burmistrza w Wołominie przez Pawła Solisa jest niedopuszczalne.

- Czy faktycznie doszło do stosowania aż takich metod?

- Z posiadanych przeze mnie informacji jeden z prezesów wołomińskiej spółki podlegającej pod urząd miasta może stracić pracę jeśli będzie głosował za koalicją PiS, PO, CS i SKW. Takie metody budzą nie tylko sprzeciw ale wręcz obrzydzenie. Ludzie Platformy kierują się pewnymi zasadami w polityce, gdyż dla nas liczą się wyłącznie kompetencje.

05. Dla szerszego porozumienia

Z dnia: 22 listopada 2006, 9 komentarzy

Rozmowa z Ryszardem Madziarem, kandydatem PiS na burmistrza Wołomina w I turze wyborów oraz radnym tego ugrupowania w nadchodzącej V kadencji samorządu.

- W poniedziałek podpisane zostało porozumienie programowe pomiędzy PiS, PO i SKW określające główne kierunki rozwoju Wołomina. Czego spodziewa się Pan po takim porozumieniu?

- Po deklaracji która została podpisana w obecności mediów przez Marka Szafrańskiego, Macieja Urmanowskiego i Jerzego Mikulskiego, spodziewam się dobrej współpracy pomiędzy radnymi różnych ugrupowań w pracy rady. Jak widać PiS i PO mogą się porozumieć i razem planować swoją pracę. Moim zdaniem taka współpraca powinna przynieść wymierne korzyści dla mieszkańców miasta i gminy. Spodziewam się także, że ta współpraca PiSu i PO przeniesie się także na powiat, a może i dalej. To był bardzo ważny powód, podpisania przeze mnie tego dokumentu.

- PiS i PO poparły tym samym jednego kandydata to pewnego rodzaju ewenement w naszym kraju, czy nie obawia się Pan sprzecznych interesów obu ugrupowań?

- Nie jest to ewenement. W ostatnim czasie kandydata PiS na prezydenta Krakowa poparł lider PO Jan Rokita. Główną myślą podpisanego dokumentu jest porozumienie programowe oraz, jak zadeklarował podczas spotkania z dziennikarzami Marek Szafrański, poparcie dla Jerzego Mikulskiego. Pamiętajmy jednak że najważniejsze są postulaty programowe, bo one są dla dobra mieszkańców. Uznaliśmy, że najważniejsze jest abyśmy mieli szybki dojazd do Warszawy, aby wzrosło poczucie bezpieczeństwa mieszkańców. Wszyscy chcemy zmiany wizerunku Wołomina, chcemy też prawidłowej polityki w finansach publicznych. Ten dokument będzie nam wszystkim przypominał, że przed wyborcami zobowiązaliśmy się do współpracy w realizacji tych celów.

- Z tego, co wiem, kandydował Pan po raz pierwszy w wyborach samorządowych. Jakie wyniósł Pan z tego doświadczenia?

- Dla mnie wyniki wyborów pokazały, że społeczeństwo Wołomina chce zmian zarówno w funkcjonowaniu Rady Miejskiej jak i Rady Powiatu. PiS jest tych zmian gwarantem, bo nasi radni to ludzie silnie umocowani w społeczeństwie i zdający sobie sprawę z jego potrzeb. Poparcie, jakie otrzymałem od mieszkańców Wołomina jest dla mnie bardzo ważne i będzie mi przypominać, że nie mogę zawieść zaufania ponad dwóch tysięcy moich wyborców i wszystkich mieszkańców Wołomina..

- Dlaczego poparliście obecnego burmistrza?

- Doszliśmy do dwupłaszczyznowego porozumienia, w gminie i w powiecie. PiS, PO i SKW chcą razem zrealizować kilka najważniejszych postulatów, które będą korzystne nie tylko dla gminy, ale dla całej ziemi wołomińskiej. Rozwój gminy jest związany z powiatem stąd nasz pomysł na ścisłą współpracę z Jerzym Mikulskim który jest kandydatem z SKW na stanowisko burmistrza.

Zapowiadam, że radni PiSu nie będą ślepo popierali każdą decyzję nowego burmistrza. Będziemy pilnować, aby realizowano elementy zawarte w porozumieniu programowym. Rozmawiał Teresa Urbanowska

06. Ludzie Widma

Z dnia: 22 listopada 2006, 1 komentarz

07. Święta samorządowe

Z dnia: 22 listopada 2006, brak komentarzy

08. Brudna kampania wyborcza!

Z dnia: 22 listopada 2006, brak komentarzy

09. Homo sovieticus pośród nas

Z dnia: 22 listopada 2006, 1 komentarz

10. Mamy nowy samorząd

Z dnia: 22 listopada 2006, brak komentarzy

11. Holenderskie srebro

Z dnia: 22 listopada 2006, brak komentarzy

12. Marzena Wasiuk okołosportowo

Z dnia: 22 listopada 2006, 2 komentarzy

13. Historie niezbyt chwalebne

Z dnia: 22 listopada 2006, brak komentarzy

14. Bez fajerwerków

Z dnia: 22 listopada 2006, brak komentarzy

15. Eko-sztuka czyli związek ekologii ze sztuką

Z dnia: 22 listopada 2006, brak komentarzy

16. Wewnątrzwątrobowa cholestaza ciężarnych

Z dnia: 22 listopada 2006, brak komentarzy

17. Pomylona płeć

Z dnia: 22 listopada 2006, 2 komentarzy

18. Rozmawiajmy!

Z dnia: 22 listopada 2006, brak komentarzy


Materiały video

Zapraszamy do przesyłania do nas własnych filmów prezentujących ciekawe, interesujące, niecodzienne itp wydarzenia.

Gaszenie pożaru na Warszawskiej w dniu 8 lutego 2012

Gaszenie pożaru na Warszawskiej w dniu 8 lutego 2012

8 lutego 2012

Pożar kamienic na ulicy Warszawskiej w Wołominie

Pożar kamienic na ulicy Warszawskiej w Wołominie

8 lutego 2012

Koncert kolęd na Trzech Króli w Kobyłce

Koncert kolęd na Trzech Króli w Kobyłce

9 stycznia 2012

Wmurowanie kamienia węgielnego pod salę sportową przy ZS Nr w Wołominie

Wmurowanie kamienia węgielnego pod salę sportową przy ZS Nr w Wołominie

30 grudnia 2011

Siłacze w Kobyłce

Siłacze w Kobyłce

30 grudnia 2011

Karate Kyokushin i duch walki

Karate Kyokushin i duch walki

30 grudnia 2011

Gonzu Cup Zielonka 2011

Gonzu Cup Zielonka 2011

30 grudnia 2011

Choinka z Burmistrzem Wołomina

Choinka z Burmistrzem Wołomina

25 grudnia 2011

więcej filmów