Nr 0054, 21 grudnia 2006

28. Z darem serca

Z dnia: 21 grudnia 2006, 1 komentarz

Praska Giełda Spożywcza w Ząbkach jest miejscem pracy kilkuset mieszkańców powiatu wołomińskiego. Poza prowadzeniem działalności handlowej, coraz bardziej angażuje się ona w przedsięwzięcia o charakterze charytatywnym.

Akcja „Dar Serca” co roku organizowana jest przez Praską Giełdę Spożywczą (PGS) wspólnie z Warszawskim Ośrodkiem Telewizyjnym. Polega ona na przekazywaniu darów w postaci artykułów spożywczych do wybranych domów dziecka na Mazowszu, które jest połączone z jak zawsze interesującym spotkaniem z osobami znanymi ze szklanego ekranu.

W sobotę 9 grudnia, z ładunkiem około 0,5 tony produktów spożywczych, ekipa PGS, z prezesem Zenonem Daniłowskim na czele, udała się do Domu Dziecka „Julin” w Kaliskach, w gminie Łochów, w pobliżu granicy z powiatem wołomińskim. Do placówki przybyli również dziennikarze Telewizyjnego Kuriera Mazowieckiego – z popularną prezenterką Warszawskiego Ośrodka Telewizyjnego Miłką Skalską.

Obecnie w Domu Dziecka przebywa 39 wychowanków w wieku od 3 do 20 lat, a jego dyrektorem jest Agata Kuczyńska. Każdy z wychowanków otrzymał od Praskiej Giełdy Spożywczej zabawkę oraz paczkę ze słodyczami, natomiast od telewizji regionalnej – torbę z telewizyjnymi gadżetami. Gdy już wszyscy otrzymali słodkie upominki i rozładowali samochód z artykułami spożywczymi, w większości o długoterminowej przydatności, można było spotkać się przy bożonarodzeniowej choince.

Wychowankowie mieli okazję znaleźć się na planie zdjęciowym głównego wydania Kuriera Mazowieckiego oraz zapoznać się z kamerą. Na zakończenie spotkania dzieci zaprosiły gości do zwiedzenia swoich pokojów.

Dary operatorów Praskiej Giełdy w postaci produktów spożywczych stanowią dla Domu Dziecka istotną pomoc. Dzięki niej, pieniądze zamiast na żywność, można będzie wydać na ubrania, czy przybory szkolne.

Poprzednia wizyta z darami od firm działających na Praskiej Giełdzie Spożywczej, odbyta wspólnie z Telewizyjnym Kurierem Mazowieckim, miała miejsce przed ubiegłorocznymi świętami, w Domu Dziecka w Równym, w gminie Strachówka.

29. Pomyślnych wiatrów!

Z dnia: 21 grudnia 2006, brak komentarzy

„Z nauką jest jak z wiosłowaniem pod prąd. Skoro tylko zaprzestaniesz pracy, zaraz spycha Cię do tyłu.” – słowa Beniamina Britten’a towarzyszyły tegorocznym obchodom Dnia Patrona w Zespole Szkół Nr 4

Minęło 71 (słownie: siedemdziesiąt jeden!) lat od powstania Zespołu Szkół Nr 4 w Wołominie. Już 12 lat patronuje mu Marynarka Wojenna RP. Uroczystość odbyła się 24 listopada w wołomińskim Domu Kultury, atrakcje składały się na akademię i ślubowanie klas pierwszych (z pewnością będą je pamiętać!). Podczas uroczystości obecni byli tak dostojni goście, jak Rafał Wiechecki, Burmistrz Wołomina Jerzy Mikulski, Zygmunt Sokołowski, Komandor Ireneusz Hyciuk. Obchody Dnia Patrona w szkole można nazwać lekcją patriotyzmu. Podczas uroczystości uczniowie poznają historię naszej szkoły w odniesieniu do historii Polski. Inaczej się nie da – mówi pani Beata Górecka. Podczas oficjalnych uroczystości zawsze obecne są symbole: hymn Polski, Sztandar Szkoły. Kształtuje to u młodzieży szacunek do tych symboli. Nasze akademie to sentymentalna podróż do przeszłości znanej nam z własnego doświadczenia i z opowiadań świadków. Marynarze, którzy zaszczycają nasze uroczystości, opowiadają o swojej pracy na okrętach i nie tylko. Uczą nas o powstaniu Marynarki Wojennej oraz o jej udziale w działaniach wojennych. – mówi Paulina K., uczennica gimnazjum.

30. Świąteczne kłopoty

Z dnia: 21 grudnia 2006, brak komentarzy

dr. Ryszard Stańczak

Wzdęcia należą do grupy najczęstszych dolegliwości przewodu pokarmowego, niekiedy towarzyszą im skurcze jelit lub bolesne kolki.Innym objawem tej przykrej dolegliwości są tzw. wiatry.

Proces trawienia rozpoczyna się z chwilą, kiedy kęs pokarmu znajdzie się w jamie ustnej. Następnie wymieszany ze śliną, transportowany przez przewód pokarmowy zostaje poddawany skomplikowanym reakcjom. W kolejnych odcinkach jelit jest trawiony i przetwarzany na niezbędne dla nas substancje. Do prawidłowego przebiegu trawienia konieczny jest sprawny transport pokarmu. Jeśli przesuwa się on zbyt szybko, nie jest dokładnie trawiony. Efektem tego zaburzenia są biegunki oraz bolesne skurcze jelit. Natomiast zbyt wolne tempo powoduje jego fermentację. W wyniku tego procesu wytwarzane są w jelicie rozdymające gazy. Odczuwamy wówczas bolesne wzdęcia i zaparcia.

Powietrze, cola i fasola

Przyczyną gromadzenia się gazów jelitowych może też być połykanie nadmiaru powietrza podczas szybkiego jedzenia, picia i rozmowy w czasie posiłku. Zalega ono wówczas w żołądku, skąd wydalane jest na zewnątrz w formie odbijania. Mimo to część powietrza przechodzi do jelit. Powodem wzdęć może też być picie napojów gazowanych (np. coca-coli), brak w jelicie dostatecznej ilości laktazy, enzymu trawiącego laktozę, obecną w wypijanym mleku lub produktach mlecznych (z wyjątkiem jogurtu). Laktoza ulega wówczas fermentacji, połączonej ze wzrostem ciśnienia gazów w niektórych segmentach jelita. Podobny objaw wywołują niestrawione resztki niektórych pokarmów, zalegające w jelicie grubym. Najbardziej „niebezpieczne” są: fasola, groch, kapusta, kalafior, brukselka, cebula, chleb razowy, czosnek.

Inne przyczyny

Wzdęcia połączone z zaparciami lub biegunkami zdarzają się też w okresie dużych napięć psychicznych. Gdy sytuacja życiowa stabilizuje się, praca przewodu pokarmowego również wraca do normy. Uczucie przepełnienia w przewodzie pokarmowym odczuwa też wiele kobiet krótko przed miesiączką. Mija ono po ustaniu krwawienia.

Nadmierna produkcja gazów często towarzyszy chorobie określanej jako zespół jelita drażliwego. Schorzenie to jest spowodowane zaburzeniami motoryki jelit, głównie na tle nerwowym. Wzdęcia mogą także być wynikiem chorób pęcherzyka żółciowego, trzustki, zakażenia pasożytami, np. Lambliami.

Jak sobie pomóc?

Dolegliwości trawienne związane z obecnością gazów są uciążliwe i nieraz trudne do leczenia. Pacjenci, oprócz uczucia wzdęcia, skarżą się na odbijanie, czkawkę oraz odchodzenie gazów, często cuchnących, co bywa niezwykle krępujące.

By złagodzić przykre dolegliwości, należy: przestrzegać diety, zrezygnować z pokarmów rozdymających; posiłki spożywać powoli, bez pośpiechu, dokładnie żując; unikać czynności powodujących połykanie powietrza (rozmowa przy jedzeniu, ssanie twardych cukierków, żucie gumy); wykluczyć picie napojów gazowanych, szczególnie słodkich, a także piwa i słodkiego mleka; położyć się z ciepłym okładem na brzuchu. Ciepło działa rozkurczowo na mięśnie jelit, dzięki czemu gazy szybciej się wydalają (najlepszy jest termofor owinięty w ręcznik); wypić ciepłą herbatkę ziołową zaparzoną z łyżeczką kminku, kopru włoskiego, mięty pieprzowej lub anyżku (zalać zioło szklanką gorącej wody i odstawić na 15 minut do naciągnięcia). Można też sporządzić napar z mieszanki tych ziół z dodatkiem łyżeczki kozłka lekarskiego (waleriany). Mieszanka ta działa nie tylko rozkurczowo, ale też uspokajająco; przyprawiać ciężko strawne potrawy znanymi w medycynie ludowej środkami rozkurczowymi, imbirem, kminkiem, majerankiem, miętą, owocami jałowca; spróbować wypić mały kieliszek nalewki ziołowej, np. anyżówki (jeśli mamy zupełnie zdrowe serce i wątrobę); wypić 30 kropli miętowych lub żołądkowych rozpuszczonych w kieliszku ciepłej wody; wykonać kilka ćwiczeń relaksacyjnych, np. rozluźnianie mięśni brzucha, połączone ze spokojnymi, długimi wdechami i wydechami. Są szczególnie wskazane, gdy wzdęcia występują na podłożu nerwicowym; unikać zdenerwowania, pośpiechu, nadmiernego wysiłku. Pacjenci cierpiący na tę dolegliwość mogą też przyjmować wiele leków zapobiegających i łagodzących wzdęcia. Ich rodzaj zależy jednak od przyczyny schorzenia. Dlatego lepiej, aby przepisał je lekarz.

Kiedy do lekarza?

Jeśli wzdęcia zdarzają się sporadycznie, są związane ze zmianą diety, szczególnie, gdy do jadłospisu wprowadzimy błonnik, a białe pieczywo zastąpimy pełnoziarnistym, zaczniemy jeść surowe owoce lub warzywa, nie ma powodu do niepokoju.

Żołądek musi przystosować się do nowej diety. Jeśli jednak wzdęcia nie ustępują po zastosowaniu domowych środków, są uporczywe, połączone z bólami, kurczami, biegunką lub zaparciami, brakiem apetytu, podwyższoną temperaturą, obrzękami stóp i podudzi, należy zgłosić się natychmiast do lekarza. Może to być sygnałem chorób wątroby, trzustki, zapalenia nerek, niewydolności krążenia.

31. Mamo, skąd się biorą dzieci?

Z dnia: 21 grudnia 2006, brak komentarzy

Katarzyna Rozbicka

Dziecko 3 – 4 letnie pytając: – Skąd się biorą dzieci? (czytaj: – Skąd ja się wziąłem/wzięłam?), oczekują od nas czegoś zupełnie innego, niż opis techniczno-biologiczny „produkcji” człowieka. One chcą wiedzieć, jaka siła sprawiła, że są na świecie i zupełnie jeszcze nie obchodzi ich to, jak zostały poczęte, czy jak się urodziły.

Każdy rodzic staje przed dylematem, jak odpowiedzieć na pytanie swojej pociechy, skąd się wzięło? Pytanie trudne i często dla dorosłych wstydliwe, bo patrzą na nie ze swojego, dorosłego punktu widzenia. Kojarzy się ono nieodłącznie z seksualnością – tabu, o którym ciągle jeszcze w Polsce się nie mówi.

Tymczasem dziecko 3 – 4 letnie zadając pytanie: Skąd się biorą dzieci? (czytaj: Skąd ja się wziąłem/wzięłam?), oczekują od nas czegoś zupełnie innego, niż opis techniczno-biologiczny „produkcji” człowieka. One chcą wiedzieć, jaka siła sprawiła, że są na świecie i zupełnie jeszcze nie obchodzi ich to, jak zostały poczęte, czy jak się urodziły. Pytanie dziecka na tym etapie rozwoju ma raczej podłoże egzystencjalne, a nie seksualne. Pytając – Skąd się wziąłem? – próbuje ono określić własną tożsamość, własne „ja”.

Nie należy więc zbywać malucha słowami: „Daj mi spokój”. „Jesteś za mały”, „Głupie pytanie”, albo: „Przyniósł cię bocian”, „Znalazłam cię w kapuście” czy „Bóg tak chciał”. Dziecko nie zrozumie, że uciekamy przed odpowiedzią, bo ona nas krępuje, odbierze to zupełnie inaczej – jako informację, że jego pytania są głupie (a następnie dojdzie do wniosku, że ono samo jest głupie) lub, że jego pojawienie się na świecie to dzieło przypadku, a to z kolei może zrodzić wątpliwości dziecka: Czy skoro jestem tu przypadkiem, to oni mnie chcą, kochają? Takie „zbywające” odpowiedzi powodują w głowie dziecka zamęt, niepotrzebne lęki, a w konsekwencji – zaburzają prawidłowy rozwój więzi miedzy dzieckiem, rodzicami i rodzeństwem – brak zaufania, brak poczucia przynależności, czy miłości. Wówczas dzieci są ciekawe strony biologicznej tworzenia się człowieka, (ale też wcale nie samego aktu prokreacji, raczej rozwoju od komórki do człowieka). Wtedy jest dobry czas na „oswojenie” dziecka z ciążą i porodem – najogólniej, ale prawdziwie.

Przedszkolak nie powinien myśleć, że przyniósł go bocian, gdy jednocześnie styka się na co dzień na ulicy, w telewizji, albo we własnej rodzinie z kobietami w ciąży, słyszy, że komuś urodziło się dziecko. Znów mały człowiek ma mętlik w głowie i czuje się oszukany, czuje, że dorośli mają jakąś tajemnicę, której nie chcą mu zdradzić. (Z jednej strony mówią, że dziecko „się rodzi”, a za chwilę, że dzieci przynoszą bociany.) A wystarczy widząc kobietę w ciąży wyjaśnić, że ta pani i jej mąż bardzo chcieli mieć synka albo córeczkę i teraz właśnie na niego, czy na nią czekają, bo ono sobie rośnie w brzuchu swojej mamy. Można pokazać zdjęcia takiego nienarodzonego jeszcze dziecka po to, by łatwiej było przedszkolakowi zrozumieć. Kwestię porodu można przedstawić posługując się obrazem balonika, który kurcząc się wypycha powietrze, tak samo macica kurczy się i wypycha dziecko. Nie trzeba się za bardzo nad tą kwestią rozwodzić. Większość dzieci przyjmuje takie wyjaśnienia jako zupełnie naturalne i wystarczające.

Musimy tylko pamiętać, że jeśli cokolwiek wyjaśniamy dziecku w wieku przedszkolnym, trzeba to robić za pomocą konkretów i odniesienia do tego, co jest mu znane. Wszystko co abstrakcyjne, metaforyczne jest dla tak małego człowieka jeszcze niedostępne.



Materiały video

Zapraszamy do przesyłania do nas własnych filmów prezentujących ciekawe, interesujące, niecodzienne itp wydarzenia.

110 lat OSP w Radzyminie

110 lat OSP w Radzyminie

9 maja 2012

SK Bank Team

SK Bank Team

24 kwietnia 2012

Legia MTB Cup

Legia MTB Cup

17 kwietnia 2012

Gala TNT w Wołominie

Gala TNT w Wołominie

14 kwietnia 2012

Radość ze zwycięstwa…

Radość ze zwycięstwa…

14 kwietnia 2012

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

14 kwietnia 2012

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

8 kwietnia 2012

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

8 kwietnia 2012

więcej filmów