Nr 0056, 31 stycznia 2007

01. Smutny wniosek

Z dnia: 31 stycznia 2007, 4 komentarzy

Edward M. Urbanowski

W niedzielę sypał śnieg a w poniedziałek już padał deszcz. A jeszcze kilka dni temu słyszałem, że dzieciaki będą miały śnieżne i mroźne ferie. Synoptycy się pomylili, dzieciarnia dostała kataru a zarabiają apteki. Czy może być jeszcze coś gorszego? Pewnie tak, tylko po co wywoływać wilka z lasu! Nie będę więc narzekał na pogodę a dokończę powyborcze „rozliczenia”.

W gminie Wołomin rada miejska rozliczyła finanse gminne za miniony rok i uchwaliła budżet na 2007. Nie dopatrzono się żadnych uchybień na tym polu. Wprost przeciwnie, miasto ma stabilną pozycję finansową. Nie jest też, co ważne, nadmiernie zadłużone. A przecież jeszcze w listopadzie, kandydujący na burmistrza Paweł Solis napisał: „Uprzejmie informuję Mieszkańców Wołomina, że Gmina Wołomin na koniec 2006 roku zadłużona jest na prawie 24 miliony złotych. W poprzednim nr tygodnika Wieści Podwarszawskie Burmistrz Jerzy Mikulski okłamał mieszkańców Wołomina zaprzeczając tym informacjom.” Dzisiaj już wiemy kto kłamał. Na pewno nie był to Jerzy Mikulski, burmistrz Wołomina!

Mam przed sobą ulotkę wyborczą Regionalnego Stowarzyszenia Prawicy z mojego okręgu wyborczego a na niej 12 nazwisk, osób kandydujących do rady miejskiej. Na pierwszym miejscu Krzysztof Piotr Kozłowski, radny obecnej kadencji. Ale nie to jest tu najważniejsze, tylko argumenty jakimi posłużyli się ci kandydaci dla uzyskania dla siebie poparcia wyborców. Wzrok przykuwa zamieszczony w grubej ramce anons; „Ważne ogłoszenie z ostatniej chwili! Paweł Solis wygrał rozprawę w trybie wyborczym wytoczoną przez Jerzego Mikulskiego! Sąd nie wydał zakazu informowania społeczeństwa o katastrofalnym długu (zmniejszonym ostatnio uchwałą RM do 21 mln. zł.), jaki Wołomin ma mieć pod koniec roku. Według prawa oznacza to, że nie ma podstaw, by uznać, że informacja ta jest nieprawdziwa.” Dzisiaj widzimy, że informacja o długu była jednak fałszywa! Nie dość na tym, treść tego anonsu też była fałszywa, bo przecież Paweł Solis nie wygrał żadnej rozprawy! Skarga Burmistrza została oddalona, to fakt, ale Sąd w postanowieniu wyraźnie stwierdził, że to Paweł Solis manipuluje danymi na temat zadłużenia gminy Wołomin, podając zadłużenie prognozowane jako rzeczywiste. Wiedząc o tym wszystkim, te dwanaście osób pod tą „manipulacją” się podpisały i tym fałszywym argumentem szermując, zdobywały głosy nieświadomych tego wyborców! Jestem przekonany, że wielu tak „nabitych w butelkę” wyborców Regionalnego Stowarzyszenia Prawicy, w innej sytuacji, na to ugrupowanie by nie zagłosowało. Tym samym mogę domniemywać, że część mandatów tego ugrupowania zdobytych zostało w sposób urągający dobrym obyczajom politycznym. Czy taki mandat ma jeszcze jakąś wartość? Chyba tylko w granicach wysokości diety.

Wydarzenia ostatnich dni, kiedy to kilkuset samorządowców w kraju traci swoje mandaty dlatego, że nie dopełniło obowiązku złożenia w terminie oświadczeń majątkowych, świadczą o tym, jak ważna jest w polityce rzetelność postępowania. Społeczeństwo ma już po dziurki w nosie różnego rodzaju „cwaniaczków” pchających się wszelkimi sposobami na stanowiska. Dzisiaj nie ma już miejsca dla ludzi tego pokroju. Jest już powszechnie wiadomym, że ktoś, kto manipuluje informacją, czy nie przestrzega prawa, nie będzie szanował swojego wyborcy. A jeżeli nie będzie szanował, to czy będzie reprezentował jego interesy? Wątpliwe. Po cóż więc nam tacy radni?

02. Posłuchają czego nam potrzeba

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

W środę 21 lutego do Wołomina zawita Komisja Strategii Rozwoju Regionalnego i Zagospodarowania Przestrzennego Sejmiku Województwa Mazowieckiego pod przewodnictwem Grzegorza Kostrzewy-Zorbasa (PO).

Do wizyty Komisji Sejmiku Mazowieckiego w naszym powiecie dojdzie po raz pierwszy w historii. – Gdy po wyborach i utworzeniu komisji zastanawialiśmy się nad programem swojej pracy, zaproponowałem, aby Komisja Strategii Rozwoju Regionalnego i Zagospodarowania Przestrzennego odwiedziła wszystkie 5 podregionów Mazowsza. Przygotowany został plan takich posiedzeń wyjazdowych. Zaproponowałem, aby jako pierwsza odbyła się wizyta

w podregionie okołowarszawskim – mówi Grzegorz Kostrzewa-Zorbas, pomysłodawca spotkań i przewodniczący komisji, która odwiedzi za trzy tygodnie nasz powiat – To była moja decyzja, aby z pośród 12 powiatów podregionu, jako miejsce spotkania wybrać Wołomiński. A dlaczego Wołomin? – Jest to największy powiat ziemski na Mazowszu – dodaje. Kostrzewa-Zorbas uważa za celowe, aby członkowie komisji, której przewodniczy, nawiązali bezpośrednie kontakty z samorządami lokalnymi. – Chciałbym, abyśmy mogli bezpośrednio od zainteresowanych zebrać wnioski

i opinie w zakresie strategii rozwoju regionalnego czy funduszy europejskich. Chcemy wiedzieć co, według powiatowych i gminnych samorządowców, jest najważniejsze w ich małych ojczyznach. Chcemy wiedzieć, na jakie cele, ich zdaniem, powinny być przeznaczone kolosalne pieniądze, które przyjdą w latach 2007 – 2013 z UE razem 2,5 miliarda euro – tłumaczy radny Sejmiku.

Komisja blisko współpracuje z zarządem województwa w tym z wicemarszałkiem Jackiem Kozłowskim, któremu bezpośrednio podlegają działania związane

z zakresem kompetencji Komisji Rozwoju Regionalnego. Zarówno samo spotkanie, jak i jego forma, budzi duże zainteresowanie. – Naszym głównym celem jest wysłuchać, jakie tu są problemy. Będziemy też zadawać pytania – zapowiada nasz rozmówca. Aby przyjazd komisji przyniósł oczekiwane efekty oprócz Radnych Sejmiku do Wołomina przyjedzie również jeden z wicemarszałków oraz dyrektorzy departamentów Urzędu Marszałkowskiego, zarządów dróg i kolei oraz Biura Planowania Regionalnego

Gospodarzem spotkania będzie Komisja Strategii, która zaprasza na nie burmistrzów, wójtów, prezydentów i starostów 12 powiatów podregionu wokółwarszawskiego. W organizację spotkania zaangażowało się starostwo powiatu wołomińskiego.

Przewodniczący Komisji doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że dla mieszkańców powiatu wołomińskiego jednym z najważniejszych problemów jest dogodny dojazd do Warszawy, ale nie tylko. – Przyjeżdżamy tu, aby usłyszeć od przedstawicieli powiatu, jakie tu są największe potrzeby, bolączki, ale też jakie możliwości rozwoju – zapewnia radny sejmikowy Kostrzewa-Zorbas.

Teresa Urbanowska

03. Wspólny bilet dla Ząbek?

Z dnia: 31 stycznia 2007, 1 komentarz

Wspólny bilet aglomeracyjny to duża szansa i znaczne oszczędności dla mieszkańców z miejscowości podwarszawskich. Już od 1 stycznia na terenie Warszawy można podróżować pociągami posługując się tzw. kartą miejską, bez potrzeby kupowania dodatkowych biletów. Ząbki intensywnie zabiegają o włączenie

w ten wspólny system i mają na to realne szanse.

Po kilku styczniowych spotkaniach Zarząd Transportu Miejskiego (ZTM) zwrócił się 25 stycznia do Roberta Perkowskiego, burmistrza Ząbek, o wyrażenie stanowiska w w sprawie objęcia terenu gminy Ząbki „wspólnym biletem ZTM-KM” w ramach miejskiej strefy biletowej.

Wystąpienie ZTM władze Ząbek przyjęły z zadowoleniem. – Teraz wszystko zależy od Rady Warszawy – mówi Robert Perkowski, burmistrz Ząbek. Temat włączenia Ząbek do strefy biletowej, w której obowiązuje wspólny bilet ZTM-KM w formie uchwały stanie 15 lutego na sesji Rady Warszawy. – Chcielibyśmy, aby temat ruszył od 1 marca. Jeżeli Rada Warszawy podejmie korzystną dla nas uchwałę, jest to w mojej ocenie możliwe – mówi Perkowski.

Z rozmów jakie niejednokrotnie prowadziłam z samorządowcami z gmin naszego powiatu wynika, że był zamysł, aby taki bilet ruszył w tym samym czasie we wszystkich gminach. – My jednak nie chcemy czekać. Dlatego też forsujemy ideę, aby Ząbki były w tej kwestii pierwsze – podkreśla burmistrz Ząbek..

Wprowadzenie w jakiejkolwiek z gmin wspólnego biletu ZTM-KM wiąże się z udziałem finansowym danej gminy w całym przedsięwzięciu. – ZTM proponuje, aby Ząbki wnosiły miesięczną opłatę

w wysokości 31 000 zł. Będziemy negocjowali, aby kwota była mniejsza – zapewnia burmistrz Ząbek.

Rozmowy na temat wspólnego biletu na kolej jak i na komunikację miejską w stolicy toczą się pomiędzy samorządami gmin sąsiadujących ze stolicą a władzami Warszawy od dawna.. Mieszkańcy dojeżdżający do pracy, szkoły czy na uczelnię z zaciekawieniem przyglądają się całej sprawie. Jaka jest szansa, że jeśli uda się taki bilet wprowadzić dla mieszkańców Ząbek, będzie to możliwe również w Zielonce, Kobyłce czy Wołominie? TUR

04. Zrobię co do mnie należy

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

O szpitalu powiatowym, dojeździe do Warszawy oraz Technikum Terenów Zieleni w Radzyminie, rozmawiamy z Maciejem Urmanowskim, starostą powiatu wołomińskiego.

- Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu został pan pilnie wezwany do szpitala. Proszę powiedzieć, co się takiego ważnego wydarzyło, że trzeba było Pana wzywać z sesji?

- Tak faktycznie było. Dyrektor szpitala poinformował mnie, że w Stacji Dializ jest bardzo trudna sytuacja. Dowiedziałem się, że pracownicy tej jednostki chcą złożyć wymówienia, a Stacja Dializ może pozostać bez nefrologów. Decyzja, co do dalszych losów Stacji Dializ, leży w rękach Mieczysława Romejki, dyrektora szpitala.

Sytuacja jest bardzo trudna. We wcześniejszych latach powiat mógł starać się o środki zewnętrzne np. w Urzędzie Marszałkowskim na bieżące unowocześnianie Stacji Dializ. Czemu tego nie robiono? Nie wiem. W każdym razie takich działań nie podejmowano przez szereg lat. Dziś, kiedy doprowadzono do sytuacji tragicznej, trzeba szukać wyjść awaryjnych, gdyż brak inwestowania przez lata w ten oddział, doprowadził do tego, że sprzęt jest zużyty i przestarzały. Z przykrością muszę powiedzieć, że dyrekcja szpitala nie dbała o bieżącą wymianę sprzętu na tym oddziale. I teraz mamy problem.

- Czy to znaczy, że dziś nie da się już nic w tej materii zrobić?

- Na przystosowanie Stacji Dializ do wymogów obecnych czasów potrzeba dużych pieniędzy. Nowy zarząd powiatu w tak krótkim czasie, jak tego wymaga sytuacja, nie jest w stanie pozyskać wielu milionów potrzebnych do modernizacji.

- I nie ma żadnego wyjścia z tego impasu?

- W tej chwili jesteśmy postawieni pod ścianą. Być może pozyskanie inwestora zewnętrznego jest w tym przypadku jedynym wyjściem. Pod koniec ubiegłego roku, jeszcze w poprzedniej kadencji, rozpisano przetarg na wydzierżawienie Stacji Dializ. Wzbudzał on jednak bardzo dużo kontrowersji, i na moją prośbę, dyrektor szpitala go wstrzymał.

- Do naszej redakcji docierały niepokojące informacje na temat tego przetargu. Jedna z Czytelniczek twierdzi wręcz, że warunki przetargu były tak skonstruowane, że skierowany był on tylko do jednego podmiotu. Czy Pańskie zastrzeżenia dotyczyły również tego zagadnienia?

- Do starostwa również takie głosy docierały. Mogę w tej chwili powiedzieć tylko tyle: – zrobię wszystko, aby warunki przetargu, jeśli będzie on ponownie ogłoszony, nie budziły tak wielu kontrowersji jak poprzednim razem.

- Na początku tej kadencji dużo się mówiło na temat audytu zewnętrznego w szpitalu. Czy wybraliście już firmę, która audyt będzie przeprowadzała?

- W najbliższą środę zostanie wybrany audytor.

- Czy jest coś, co już udało się zrealizować, a co Pana, jako Starostę Powiatu Wołomińskiego, cieszy?

- Uważam, że powoli wprowadzamy pewną przejrzystość w działaniu starostwa. W zamierzeniu jest utworzenie Biura Promocji, którego zadaniem będzie bieżące informowanie mieszkańców o działaniach starostwa, mających rozpocząć się inwestycjach oraz o przetargach. W tej chwili tworzymy Biuro Zamówień Publicznych, które będzie miało za zadanie dbać o to, aby dostęp do przetargów był powszechny. Chciałbym, aby przedsiębiorcy mieli świadomość, że w przetargach organizowanych przez powiat, wszyscy mają równe szanse, zaś wybór wykonawcy nie jest z góry przesądzony.

- W poprzednim numerze informowaliśmy, że pod koniec lutego nasz powiat odwiedzi Sejmikowa Komisja Infrastruktury. Proszę powiedzieć coś więcej na ten temat…

- Jest to nasze osobiste staranie, aby zainteresować Zarząd Województwa modernizacją dróg wojewódzkich na terenie powiatu wołomińskiego, a w szczególności drogi 634. W Wieloletnim Planie Inwestycyjnym Województwa zarezerwowane jest ok. 60 mln. zł na modernizację tej drogi. Chcemy doprowadzić do zwiększenia tej kwoty tak, aby starczyło na drugi pas ruchu. O to wszyscy samorządowcy z powiatu przecież zabiegają od 16 lat, jak na razie bezskutecznie. W chwili obecnej jest duża szansa, że jeszcze w tej kadencji rozpoczną się poważne roboty modernizacyjne na drodze 634. Wstęgę przetnie pewnie już mój następca, ale to jest bez znaczenia, ja wykonam co do mnie należy.

- – W ostatnim czasie dużo zamieszania jest wokół Technikum Terenów Zieleni w Radzyminie. W ubiegłym roku teren został sprzedany developerowi. Czy w tej sprawie wydarzyło się coś nowego w ostatnim czasie?

- Nowi właściciele chcą od powiatu 4 miliony złotych. Dla nas jest to zbyt wysoka kwota. Należy jednak pamiętać, że teren, na którym znajduje się szkoła, jest przeznaczony na cele oświatowe. Wystąpiłem do Burmistrza i Przewodniczącego Rady Radzymina z prośbą o utrzymanie tego przeznaczenia terenu. W tej chwili najważniejsze argumenty w negocjacjach posiada Gmina Radzymin.

Rozmawiała

Teresa Urbanowska

05. Dlaczego SKOK?

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

Mariusz Gazda

Dlaczego SKOK? To pytanie można zadawać różnym ludziom, w różnych sytuacjach i w różnych kontekstach. Na każde takie pytanie otrzymamy oczywiście różne odpowiedzi, różne, ale nie wykluczające się, a tak naprawdę dopiero suma tych odpowiedzi da nam kompletny obraz zagadnienia.

Do Spółdzielczych Kas należy 1,5 mln. Polaków i gdyby ich zapytać dlaczego wybrali SKOK powodów byłoby wiele. Usłyszelibyśmy, że z konieczności, ale także, że z wyboru. Z konieczności, bo w banku trudniej, więcej formalności. Z wyboru, bo w SKOK-u lepsze lokaty, tańsze przelewy itd. Ktoś inny powiedziałby, że SKOK to bank z sercem lub, że o idei samopomocy finansowej usłyszał od ojca, który przed wojną należał do Kasy Stefczyka, a na dnie szuflady przechowuje pożółkłą książeczkę oszczędnościową. Ale bardzo często usłyszymy: dlatego że Nasze, że w 100% polski kapitał, którego nie można ani kupić, ani ukraść, przepraszam zawłaszczyć. Sprywatyzować SKOK-ów też nie można, bo przecież są prywatne, są własnością ich członków, własnością Polaków. Wydawałoby się, że w XXI wieku, w zjednoczonej Europie takie argumenty nie są ważne- a jednak. I dobrze, bardzo dobrze! Nie oznacza to, że jesteśmy zaściankowi, ale że posiadamy tożsamość i świadomość tej tożsamości i że chcemy tej tożsamości bronić, chcemy ją zachować. W zjednoczonej Europie nie jest niczym nagannym chęć zachowania własnej tożsamości, wręcz przeciwnie.

Jedni przychodzą do SKOK-u z potrzeby chwili, inni z potrzeby serca. Zimna kalkulacja, lub wiara w ideały. Można by powiedzieć nie ma znaczenia, oba powody są dobre jeżeli prowadzą do SKOK-u, bo dzięki temu powstają nowe miejsca pracy, w Polsce, nie w Irlandii, rozwijają się firmy polskie, nie angielskie, buduje się kapitał ,nasz polski nie…

Ale nie to jest najważniejsze.

-Ważne jest, że Kasy Spółdzielcze to godne zaufania instytucje finansowe działające na podstawie obowiązujących w naszym kraju, zgodnych z dyrektywami unijnymi przepisami prawa.

-Ważne jest, że Kasy Spółdzielcze to prężnie rozwijające się, tworzące miejsca pracy i płacące podatki polskie firmy.

-Ważne jest, że Kasy Spółdzielcze maja zawsze otwarte drzwi dla emerytów i mniej zarabiających Polaków, dla których miła i fachowa obsługa więcej znaczy od marmurów i mosiądzów wielkich banków.I dlatego właśnie SKOK

06. Mareckie linie ZTM

Z dnia: 31 stycznia 2007, 1 komentarz

07. Rewitalizacja w planach

Z dnia: 31 stycznia 2007, 1 komentarz

08. Ostrożnie z torebką

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

09. Pilna wymiana dowodów

Z dnia: 31 stycznia 2007, 1 komentarz

10. Spadek bez podatku

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

11. Zawsze jest jakieś wyjście

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

12. Planuję solidny wypoczynek

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

13. Jak uratować przyrodę w powiecie?

Z dnia: 31 stycznia 2007, 6 komentarzy

14. Państwo głupiego prawa

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

15. Asertywność poszukiwana

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

16. Cholerny P.R.!

Z dnia: 31 stycznia 2007, 4 komentarzy

17. Moim zdaniem

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

18. Super rząd na uchodźstwie

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

19. Po prostu grajmy

Z dnia: 31 stycznia 2007, 5 komentarzy

20. Taneczny maraton

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

21. Medaliści z Kobyłki

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

22. Na ratunek rodzicom

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

23. Z dziejów fałszerstwa

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

24. 15 lat Cantus Cordis

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy

25. Rocznica Powstania Styczniowego

Z dnia: 31 stycznia 2007, brak komentarzy


Materiały video

Zapraszamy do przesyłania do nas własnych filmów prezentujących ciekawe, interesujące, niecodzienne itp wydarzenia.

110 lat OSP w Radzyminie

110 lat OSP w Radzyminie

9 maja 2012

SK Bank Team

SK Bank Team

24 kwietnia 2012

Legia MTB Cup

Legia MTB Cup

17 kwietnia 2012

Gala TNT w Wołominie

Gala TNT w Wołominie

14 kwietnia 2012

Radość ze zwycięstwa…

Radość ze zwycięstwa…

14 kwietnia 2012

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

PolandBike – Grzegorz Wajs zaprasza na nowy sezon

14 kwietnia 2012

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

Konferencja prasowa z Luizą Złotkowską w Zielonce

8 kwietnia 2012

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

Luiza Złotkowska znowu w Zielonce

8 kwietnia 2012

więcej filmów