Kilka powodów – Edward M. Urbanowski
Z dnia: 23 lutego 2008, 8 komentarzyKilka powodów
Powiało chłodem. Po otwarciu kopert z rachunkami za gaz życie w wielu domach zamarło. Nie było dużych mrozów a rachunki są wyższe o kilkaset złotych! Wzrosło też zużycie gazu. Czyżby ten słynny rosyjski gaz nie był tak dobrej jakości? Z tym gazem, to chyba tak, jak z rosyjskimi rakietami. Mówi się, że są wycelowane, ale jeszcze nikt nie widział, by którejś udało się wystartować. Nawet na pokazie dla swojego prezydenta, rosyjska rakieta była za ciężka, by wznieść się w powietrze. Mam nadzieję, że właściwe urzędy wyjaśnią nam przyczyny tego niespodziewanego wzrostu zużycia gazu.
Ktoś mi zadał pytanie o powody mojej niechęci do PiS-u. Ale jak ich lubić! Kilka dni temu Aleksander Szczygło, były minister obrony narodowej, zaufany prezydenta Lecha Kaczyńskiego, w wywiadzie radiowym tak się wyraził o polskich żołnierzach walczących w Afganistanie: ?Banda durniów strzelała do cywilów. Nie jestem za to odpowiedzialny.” W oczach PiS-u Wojsko Polskie to ?banda”, a żołnierze, których zwierzchnikiem jest Prezydent, to ?durnie”. Do tego jeszcze, minister obrony nie poczuwa się do odpowiedzialności za powierzonych sobie ludzi. Chociażby za pogardę jaką okazuje PiS prawu i ludziom powinien szybko zniknąć z polskiej sceny politycznej! Naturalnie, ponosząc za swoje niecne postępowanie odpowiedzialność. W areszcie już siedzi minister z PiS-u, Tomasz Lipiec, oskarżony o wzięcie łapówki. To jedyny tego typu przypadek w Europie, by urzędujący minister brał lewe pieniądze. To tylko kilka powodów dla których, generalnie, nie lubię PiS-u. O dalszym losie tej formacji politycznej zadecydują wyborcy, lecz póki co, musimy uszanować dokonane wybory.
Zresztą, nie wszędzie PiS się ?wygłupia”. W powiecie wołomińskim władzę sprawuje koalicja PiS – PO – PSL. W opozycji zaś jest lewica i ?swojskiego chowu” prawica. Oczywiście, prawica chce rządzić, ale nie może, bo PiS – potencjalny sojusznik – nie zamierza z nią wejść w koalicję. I słusznie, bo z przegranymi nie powinno się współrządzić! W PiS-ie dobrze o tym wiedzą, bo na własnej skórze doświadczyli współpracy z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin. Stąd w szeregach opozycyjnego ugrupowania panuje nerwowość. Jednego ze swoich kolegów, radnego powiatowego, publicznie nazwali zdrajcą a swoją frustrację, od miesięcy, wyładowują na przewodniczącym powiatowego PiS-u, radnym Marku Szafrańskim. Nie mogą pojąć, że PiS nie może z nimi wchodzić w alianse. Czas warcholstwa już minął! Dzisiaj nie zrywa się koalicji dla zabawy, czy rozładowania napięcia nerwowego, bo od tego są domy uciech i lekarze a nie rada powiatu. Ktoś, kto tego jeszcze nie pojął, nie powinien aspirować do sprawowania władzy w powiecie.
Na nieco niższym szczeblu, bo w radzie miasta Wołomina, zasiada Andrzej Saulewicz. W związku ze zbliżającą się 85 rocznicą powstania Huraganu, Pan radny zabrał głos. Cytuję: ?Trwałość tradycji i idei Huraganu wiąże się przede wszystkim z ludźmi, którzy potrafią zaszczepić swoją pasją następne pokolenia. To jedyna droga przetrwania.” Zaintrygowany, sprawdziłem w historii klubu tradycję sportową rodziny Sulewicz. Okazało się, że Pan Andrzej jest tu wyjątkiem od głoszonej przez się teorii, bo nikogo o tym nazwisku nie znalazłem. To Pana Saulewicza nie dyskwalifikuje, ale lepiej by było, by o tradycji klubu mówiły osoby, związane z nim od kilku pokoleń.







