<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Życie Powiatu na Mazowszu &#187; Nr 0171, 11 luty 2010</title>
	<atom:link href="http://www.zyciepw.pl/view/archiwum/nr-0171-11-luty-2010/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.zyciepw.pl</link>
	<description>Bezpłatny tygodnik powiatu wołomińskiego</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 11:02:32 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
		<item>
		<title>Po kasę do LGD</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/po-kase-do-lgd</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/po-kase-do-lgd#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 09:37:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Skonieczny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Nr 0171, 11 luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Powiat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciepw.pl/?p=15908</guid>
		<description><![CDATA[Z Rafałem Rozparą, prezesem Lokalnej Grupy Działania ?Równiny Wołomińskiej? rozmawiamy o roli takich grup w społeczeństwie. - Lokalna Grupa Działania (LGD) ?Równiny Wołomińskiej? działa już od jakiegoś czasu. Kogo zrzeszacie i jaki jest wasz główny cel? - LGD ?Równiny Wołomińskiej? działa już od 2 lat. Grupa zawiązywała się dłuższy czas. Powstała z inicjatywy Gminy Wołomin, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z Rafałem Rozparą, prezesem Lokalnej Grupy Działania ?Równiny Wołomińskiej? rozmawiamy o roli takich grup w społeczeństwie.<span id="more-15908"></span></p>
<p><strong>- Lokalna Grupa Działania (LGD) ?Równiny Wołomińskiej? działa już od jakiegoś czasu. Kogo zrzeszacie i jaki jest wasz główny cel?</strong></p>
<p>- LGD ?Równiny Wołomińskiej? działa już od 2 lat. Grupa zawiązywała się dłuższy czas. Powstała z inicjatywy Gminy Wołomin, która wspólnie z Gminą Tłuszcz stworzyła silny trzon wokół którego skupiło się do dnia dzisiejszego siedem gmin z czego sześć są to gminy z terenu Powiatu Wołomińskiego zaś jedna z Powiatu Wyszkowskiego.</p>
<p><strong>- Jakie gminy zrzeszacie?</strong></p>
<p>- Nasze LGD tworzą, tak jak już wcześniej wspomniałem gminy z Powiatu Wołomińskiego Wołomin i Tłuszcz oraz Jadów, Klembów, Poświętne i Strachówka. Od niedawna dołączyła do nas Gmina Zabrodzie z Powiatu Wyszkowskiego. Zabrodzie to najnowszy podmiot w naszej LGD. Przyłączyło się do nas we wrześniu ubiegłego roku. LGD jakie tworzyło się w Wyszkowie nie udało się zawiązać. W związku z tym zwróciliśmy się do Zabrodzia z propozycją przystąpienia, co spotkało się z pozytywnym przyjęciem. Zresztą Zabrodzie kiedyś było w Powiecie Wołomińskim i to ciążenie ku naszemu powiatowi Zabrodzia jest jak najbardziej naturalne.</p>
<p><strong>- Z tej listy wynika, że nie zrzeszacie wszystkich gmin z terenu Powiatu Wołomińskiego&#8230;</strong></p>
<p>- Trzeba pamiętać, że LGD zrzeszają tylko gminy wiejskie bądź takie, które mają na swoim terenie obszar wiejski. Bardzo żałujemy, że w naszej grupie nie ma Radzymina i Dąbrówki, które należą do LGD Zalewu Zegrzyńskiego w Legionowie.</p>
<p><strong>- Zakończył się nabór wniosków na ?Małe Projekty?. Był to pierwszy nabór wniosków jaki rozpatrywaliście. Obawiał się Pan, że może ich wpłynąć niewiele. Czy Pańskie obawy się potwierdziły?</strong></p>
<p>- Nie ukrywam, że liczyłem na większą ilość małych wniosków. Tymczasem wpłynęło 29 wniosków. Uważam, że jest to mało. Ale większość wniosków była napisana bardzo ambitnie ? na maksymalną wysokość (25.000,00 zł.). Rada część odrzuciła ale z każdej gminy, oprócz Klembowa (nie wpłynął żaden wniosek z tej gminy) jakiś wniosek przeszedł. Mam nadzieję, że w kolejnych naborach Klembowa nie zabraknie.</p>
<p><strong>- Jak Pan ocenia te wnioski, które zostały złożone?</strong></p>
<p>- Na pewno najlepiej przygotowane były te z gmin czy organizacji, które mają już doświadczenie w pozyskiwaniu środków. To jednak nie oznacza, że te słabiej przygotowane nie były ciekawe. Wręcz przeciwnie. Myślę, że dopracujemy się sposobu na przygotowanie wniosku we właściwy sposób również z tymi, którzy nie wiedzą jak to zrobić. Od tego, między innymi, jest nasze biuro LGD ?Równiny Wołomińskiej?, które mieści się w Tłuszczu przy ulicy Warszawskiej 4 (tel 29 649 18 31). Zawsze służymy pomocą przy wypełnianiu wniosków we właściwym terminie. Trudno sobie bowiem wyobrazić, że gdy wniosek jest już złożony to później można coś zmieniać. Tak nie jest. Na właściwe przygotowanie dokumentów jest wyznaczony czas i tego należy się trzymać.</p>
<p><strong>- Do tej pory było tak, że ubieganie się o dofinansowanie działań odbywało się w wyższych instancjach&#8230;Teraz można złożyć wniosek w Tłuszczu. Dlaczego tak się dzieje?</strong></p>
<p>- Wybór wniosków dokonywany jest na miejscu przez LGD, które są partnerstwami oddolnymi. LGD są jedyną drogą na pozyskanie środków przez oddolny wybór projektów. Celem LGD jest to, aby środki finansowe były dzielone na miejscu. Wnioski oceniane są przez Radę składającą się ze społeczników i osób, które są z tego terenu, które tu żyją i tu pracują . Przedstawiciele z gmin wchodzących w skład LGD najlepiej wiedzą co jest w ich gminie potrzebne. Dalsza część oceny wniosków odbywa się w Urzędzie Marszałkowskim i nie jest wykluczone, że w stosunku do wnioskodawców pojawią się pytania na przykład na temat cen zawartych w przedłożonych kosztorysach.</p>
<p><strong>- Na przełom lutego i marca ogłoszony został kolejny nabór jaki będzie prowadziła LGD ?Równiny Wołomińskiej?. Czego dotyczy ten nabór?</strong></p>
<p>- Zarząd Województwa Mazowieckiego na naszą prośbę ogłosił nabór wniosków na ?Odnowę i rozwój Wsi? (czytaj ogłoszenie str. 5). Jest to konkurs skierowany głównie do gmin, ale mogą w nim uczestniczyć również organizacje wyznaniowe i organizacje pożytku publicznego. Do podziału jest tu 3,5 miliona złotych. Średnio na każdą gminę wchodząca w skład naszej LGD przypada 500 000 zł. Mamy nadzieję, że gminy złożą te wnioski. Wiemy, że są różne problemy z pozwoleniami na budowę mimo to zachęcamy do składania wniosków nawet jeśli dokumentacja nie jest jeszcze kompletna gdyż czasu do chwili realizacji będzie sporo (trzy miesiące ma Urząd Marszałkowski na analizę wniosków). Drugi nabór na ?Odnowę Wsi? planujemy na jesieni. Dodam może jeszcze, że na temat prac LGD Równiny Wołomińskiej na bieżąco można uzyskać informacje na stronie internetowej: www.lgdrowninywolominskiej.pl.</p>
<p style="text-align: right;"><em><strong>Rozmawiała Teresa Urbanowska</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/po-kase-do-lgd/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>W Zielonce dobra frekwencja radnych</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/w-zielonce-dobra-frekwencja-radnych</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/w-zielonce-dobra-frekwencja-radnych#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 09:36:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Skonieczny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Nr 0171, 11 luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Powiat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciepw.pl/?p=15904</guid>
		<description><![CDATA[Analizując uczestnictwo zielonkowskich radnych na sesjach Rady Miasta Zielonka i na komisjach trudno nie zauważyć, że odsetek nieobecności jest niski. Można śmiało pokusić się o stwierdzenie, że jest to Rada zdyscyplinowana. Rada Miasta Zielonka liczy 15 radnych. Ich roczna praca kosztuje miasto około 250 000 zł (według niepełnych danych za rok 2008 ? brak danych [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Analizując uczestnictwo zielonkowskich radnych na sesjach Rady Miasta Zielonka i na komisjach trudno nie zauważyć, że odsetek nieobecności jest niski. Można śmiało pokusić się o stwierdzenie, że jest to Rada zdyscyplinowana.<span id="more-15904"></span></p>
<p>Rada Miasta Zielonka liczy 15 radnych. Ich roczna praca kosztuje miasto około 250 000 zł (według niepełnych danych za rok 2008 ? brak danych o dietach dwóch radnych ? patrz tabela poniżej) co daje średnio roczny przychód z tytułu pobieranych diet w wysokości 16 247 zł na osobę (dane z roku 2008).</p>
<p>Ponad połowa czyli 8 radnych (Adam Pulit, Jadwiga Bartczak, Ryszard Farbisz, Krzysztof Napiórkowski, Cecylia Saks, Jacek Tomczyk, Maciej Włodarczyk i Irena Wyczółkowska) do chwili obecnej było obecnych na wszystkich posiedzeniach Rady Miasta. Troje radnych (czyli 20% składu Rady)było obecnych na wszystkich posiedzeniach komisji, których są członkami: Ryszard Farbisz, Andrzej Marek Grodzki i Irena Wyczółkowska.</p>
<p>Rekordową ilość nieobecności ma na swoim koncie radna Beata Kobus. W ciągu trzech lat była nieobecna na 10 posiedzeniach Rady Miasta Zielonka oraz na 19 (z 46) Komisjach Budżetowych i 7 (z 49)  posiedzeniach Komisji Rewizyjnej natomiast Ryszard Farbisz jest radnym, który przez trzy lata nie opuścił żadnego posiedzenia Rady. Był też obecny na posiedzeniach wszystkich komisji branżowych rady, których jest członkiem.</p>
<p>- Nie mam zastrzeżeń do pracy w tej kadencji Rady. Pracujemy dużo na komisjach. Tam omawiamy uchwały, które mają być głosowane podczas sesji. W związku z tym sesje przebiegają sprawnie. Nieobecności pojedynczych osób nie mają wpływu na pracę całej rady &#8211; podkreśla Adam Pulit, przewodniczący Rady Miasta Zielonka.</p>
<p>Trudno w tej radzie doszukać się silnej opozycji bądź koalicji radnych w stosunku do burmistrza Adama Łossana. Analizując głosowane przez radnych uchwały można pokusić się o stwierdzenie, że podczas głosowań nie ma żadnej ?dyscypliny klubowej? a radni głosują zgodnie z własnym sumieniem. &#8211; Tak się składa, że w większości przypadków zgadzamy się z proponowanymi przez Burmistrza uchwałami i działaniami &#8211; dodaje przewodniczący Pulit.</p>
<p>Być może taka sytuacja spowodowana jest tym, że w Radzie Miasta Zielonka nie ma, poza jednym wyjątkiem, radnych z ugrupowań partyjnych.</p>
<p>Złudnym byłoby jednak stwierdzenie, że w Zielonce jest &#8222;sielsko i anielsko&#8221;. Nie raz byliśmy świadkami medialnych potyczek słownych pomiędzy mieszkańcami tej gminy a przedstawicielami lokalnego samorządu.</p>
<p>Można jednak uznać, że zielonkowska opozycja ulokowała się głównie poza radą. Do zdecydowanej opozycji w Radzie zaliczyć należałoby jednak radnego Macieja Włodarczyka związanego z PiS-em.</p>
<p>Do tej pory zaprezentowaliśmy podobne zestawienia w odniesieniu do Rady Powiatu Wołomińskiego oraz Rady Miejskiej w Wołominie. Porównując pod względem tych samych danych te trzy samorządy można z czystym sumieniem powiedzieć, że Rada Miasta Zielonka może poszczycić się najwyższą frekwencją. Najwyższa średnia na osobę jeśli idzie o wysokość diet w skali roku przypada na radnych w powiecie 18 007 zł. w ciągu roku Drugie miejsce przypada Zielonce z kwotą roczną 16 247 najniższe dochody z diet radnych mają natomiast radni w Radzie Miejskiej w Wołominie. Jest to roczna kwota</p>
<p>12 993 zł.
<a href='http://www.zyciepw.pl/w-zielonce-dobra-frekwencja-radnych/str-03' title='str 03'><img width="83" height="99" src="http://www.zyciepw.pl/wp-content/uploads/2010/02/str-03-83x99.jpg" class="attachment-thumbnail" alt="Jak pracują Radni w Radzie Miasta Zielonka" title="str 03" /></a>
</p>
<p style="text-align: right;"><em><strong>Teresa Urbanowska</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/w-zielonce-dobra-frekwencja-radnych/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Edward M. Urbanowski &#8211; Teraz nasz ruch</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/edward-m-urbanowski-teraz-nasz-ruch</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/edward-m-urbanowski-teraz-nasz-ruch#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 09:30:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Skonieczny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Nr 0171, 11 luty 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciepw.pl/?p=15902</guid>
		<description><![CDATA[Przeglądając lokalną prasę zwróciłem uwagę na tekst pod tytułem, ?Kołderka dla kundelka?. Dowiedziałem się, że w schronisku dla zwierząt w Klembowie marzną psy! Dopiero szybko podjęta zbiórka koców, kołder, słomy i karmy uratowała te wyziębione i głodne zwierzęta. Ładnie to świadczy o darczyńcach i organizatorach akcji ale już mniej o schronisku. Ale po kolei. Po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przeglądając lokalną prasę zwróciłem uwagę na tekst pod tytułem, ?Kołderka dla kundelka?. Dowiedziałem się, że w schronisku dla zwierząt w Klembowie marzną psy! Dopiero szybko podjęta zbiórka koców, kołder, słomy i karmy uratowała te wyziębione i głodne zwierzęta. Ładnie to świadczy o darczyńcach i organizatorach akcji ale już mniej o schronisku. Ale po kolei.<span id="more-15902"></span></p>
<p>Po pierwsze: To schronisko jest przepełnione, gdyż w imię ratowania psich istnień przygarnięto tu, mimo braku miejsca i środków, wszystkie znalezione zwierzęta. Wydaje się, że w takiej sytuacji ?patrol interwencyjny? powinien szukać wolnych miejsc w innych schroniskach, azylach, przychodniach czy u znanych sobie miłośników zwierząt. Lecz tego wysiłku &#8211; chyba &#8211; nie podjął, czym naraził te zwierzęta na zamarznięcie. Mówienie zaś o braku umowy z tą, czy inną gminą, nie jest żadnym &#8211; i dla nikogo &#8211; usprawiedliwieniem. Wszak dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane!</p>
<p>Po drugie: Od pewnego czasu prowadzona jest kampania medialna, w tym i w naszych lokalnych gazetach, piętnująca fałszywych przyjaciół zwierząt. Ta akcja okazała się bardzo skuteczna! Na przykład w Wołominie ?udało? się przy lecznicy dla zwierząt zlikwidować ostatnie miejsce w mieście w którym można było przechować chorego czy bezdomnego psa. W to miejsce jednak nic lepszego nie powstało, gdyż ?Klembów? &#8211; pretendujący do miana powiatowego psiego azylu, a więc zapewniającego bezpieczeństwo(!) &#8211; tej zimy nie zdał egzaminu. Sam potrzebował ratunku. Co bardziej przykre, ale ta medialna walka o polepszenie psiego losu przyniosła jeszcze jeden, niezamierzony(?) skutek. Zanikły wszelkie inicjatywy w tworzeniu nowych schronisk. A przecież to te małe schroniska mogłyby skutecznie rozwiązać problem psiej bezdomności. W każdym amerykańskim miasteczku jest przynajmniej jedno takie schronisko na które są pieniądze z magistratu ale i od sponsorów. I to zdało tam egzamin! Wydaje się, że jest to ten kierunek w którym powinny pójść nasze gminy. Idea dużego powiatowego schroniska to anachronizm. Trzeba się z tego wycofać.</p>
<p>Po trzecie: Jak nie wiadomo o co chodzi to więcej jak pewne, że chodzi o pieniądze! Zgodnie z obowiązującym prawem, to gminy powinny zarezerwować w swoich budżetach środki i podpisać umowy z firmami, instytucjami czy stowarzyszeniami przygotowanymi do opieki, leczenia i przechowywania bezdomnych zwierząt. I gminy takie umowy ponoć mają. Probleme tkwi jednak w czym innym. W interpretacji treści podpisywanych umów! Gminy wyraźnie mówią o finansowaniu opieki nad bezdomnymi zwierzętami znalezionymi na ich terenie, zaś stowarzyszenia prowadzące schroniska chcą również otrzymywać pieniądze za opiekę nad zwierzętami odebranymi właścicielom z powodu, np. złego traktowania. Tak interpretowana umowa, praktycznie biorąc, dawałaby stowarzyszeniom prawo do zatrzymania każdego zwierzęcia i zażądania za tę czynność, od gminy, zapłaty, mimo, że byłby znany właściciel tegoż czworonoga! To nie fantazja. Za tym niewinnie wyglądającym opisem kryją się ogromne, realne, pieniądze. Wiedzą już o tym w urzędzie miejskim w Tłuszczu.</p>
<p>Puenta: Skro już wiemy o co chodzi i wiemy jak to rozwiązać to zróbmy to! Tym razem udało się uratować psy ze schroniska. Ale jak długo będzie im sprzyjało szczęście?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/edward-m-urbanowski-teraz-nasz-ruch/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jan Pietrzak &#8211; Jak obaliłem komunę.</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/jan-pietrzak-jak-obalilem-komune</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/jan-pietrzak-jak-obalilem-komune#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 09:29:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Skonieczny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Felietony]]></category>
		<category><![CDATA[Nr 0171, 11 luty 2010]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciepw.pl/?p=15900</guid>
		<description><![CDATA[Mam pewien problem. Otóż chcę Państwa namówić, żebyście przeczytali moją książkę ?Jak obaliłem komunę?. Wiem, że brzmi to głupio, że nie wypada samemu sobie robić reklamy, że żaden szanujący się autor nie zwraca się tak bezpośrednio do PT Publiczności. Jednak zaryzykuję, ponieważ książka, choć zawiera moje teksty, w gruncie rzeczy nie jest w pełni ?moja?. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mam pewien problem. Otóż chcę Państwa namówić, żebyście przeczytali moją książkę ?Jak obaliłem komunę?. Wiem, że brzmi to głupio, że nie wypada samemu sobie robić reklamy, że żaden szanujący się autor nie zwraca się tak bezpośrednio do PT Publiczności. Jednak zaryzykuję, ponieważ książka, choć zawiera moje teksty, w gruncie rzeczy nie jest w pełni ?moja?.<span id="more-15900"></span> Jest inspirowana materiałami Służby Bezpieczeństwa PRL na temat Kabaretu pod Egidą, które otrzymałem z IPN. Bardzo ciekawe dokumenty: i śmieszne i straszne. Ale także, przewrotnie biorąc, to najlepsze recenzje jakie mi wystawiono. Czytamy np. we wniosku ?o wszczęcie sprawy obiektowej, kryptonim Tercet? z roku 1975, że ?kabaret podczas swoich występów lansuje totalną krytykę wszystkich zjawisk życia społeczno ? politycznego i gospodarczego w kraju.?  Krytykowaliśmy rzeczywiście, ale żeby ?totalnie wszystkie zjawiska? to lekka przesada. Technicznie niewykonalne. Inny funkcjonariusz precyzuje kierunek naszej satyry, która jest skierowana przeciwko ?budownictwu socjalistycznemu w Polsce, polityce PZPR i Związkowi Radzieckiemu?. Bagatelka? Czy mając tego rodzaju zaświadczenie od esbeckich ekspertów mogę nie pochwalić się, że obalałem komunę? Zwłaszcza, że zaczęto rejestrować moje wredne żarty od pierwszej połowie lat 70-tych, kiedy nie było jeszcze środowisk opozycyjnych, nielegalnych wydawnictw i znaczniejszych przejawów niezależnej kultury? Kiedy młodzi ludzie, nagrywający nocami kabaretowe taśmy, dowiadywali się z nich, że to co im wydaje się w PRL głupie i absurdalne, znajduje potwierdzenie. To było właśnie wchodzące w życie pokolenie Solidarności.</p>
<p>Tytuł książki można by uznać za objaw pychy autora, który przypisuje sobie szczególne zasługi w zbożnym dziele eksmisji komuny z polskiej ziemi, lecz jest przeciwnie. Książkę pod takim tytułem ma prawo, więcej ? powinno napisać dziesięć milionów ludzi. Zwycięstwo Solidarności nie było zwycięstwem kilku przywódców. Był to sukces zbiorowy. Niesamowity wyczyn polskiego ducha, inspirowany z samej góry przez naszego Ojca Świętego. To się powiodło, to się udało. Polacy pokonali Imperium Zła z jego atomowymi bombami i dywizjami czołgów. Nie bali się wszechobecnych agentów. Nie wierzyli załganym telewizorom. Uwierzyli w swoją Solidarność i zwyciężyli. Było to trzydzieści lat temu.</p>
<p>Teraz idzie o to, byśmy zdegustowani potępieńczymi swarami ówczesnych przywódców, nie dali  sobie odebrać poczucia dumy z dobrze spełnionego obowiązku wobec Ojczyzny. Żeby nie okazało się, że komunę obalił nam Honecker, a wolność podarował Kreml.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/jan-pietrzak-jak-obalilem-komune/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>17</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cukierków rozdawać już nie będziemy</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/cukierkow-rozdawac-juz-nie-bedziemy</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/cukierkow-rozdawac-juz-nie-bedziemy#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 09:28:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Skonieczny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Nr 0171, 11 luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Powiat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciepw.pl/?p=15898</guid>
		<description><![CDATA[Rozmowa o pępku powiatu, trzymaniu ręki na pulsie, społeczeństwie obywatelskim i zaangażowaniu z trzema takimi co to chcą dopilnować obwodnicy swojego miasta, ale nie tylko&#8230; - Zaangażowaliście się w konsultacje Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z samorządami powiatu wołomińskiego odnośnie propozycji projektowych rozwiązań węzłów drogowych Wschodniej Obwodnicy Warszawy (WOW) na terenie Ząbek, Marek i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rozmowa o pępku powiatu, trzymaniu ręki na pulsie, społeczeństwie obywatelskim i zaangażowaniu z trzema takimi co to chcą dopilnować obwodnicy swojego miasta, ale nie tylko&#8230;<span id="more-15898"></span></p>
<p><strong>- Zaangażowaliście się w konsultacje Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z samorządami powiatu wołomińskiego odnośnie propozycji projektowych rozwiązań węzłów drogowych Wschodniej Obwodnicy Warszawy (WOW) na terenie Ząbek, Marek i Zielonki. W zasadzie jesteście jedynymi osobami, które były na spotkaniach GDDKiA we wszystkich trzech gminach. Jakie wnioski?</strong></p>
<p><em><strong>Jacek Orych</strong></em> <strong><em>(J.O.)</em></strong>: &#8211; Trzeba trzymać rękę na pulsie.</p>
<p><strong>- Konkretnie?</strong></p>
<p><strong><em>Tadeusz Markiewicz (T.M.):</em></strong> &#8211; Budowa WOW to nie jest jakieś abstrakcyjne przedsięwzięcie, obok którego można przejść obojętnie. To jest inwestycja, która będzie realizowana nie tylko dla Marek, ale na  żywym organizmie miasta. I dlatego trzeba operację tak przeprowadzić, żeby zadowolić nie tylko kierowców, którzy za kilka lat będą mknąć trasą, ale także uwzględnić interesy mieszkańców. Z tego powodu te konsultacje są tak ważne. Wciąż można projektantowi zaproponować rozwiązania, które np. przyjdą w sukurs osobom mieszkającym w pobliżu obwodnicy. Będę mieszkał dość blisko trasy, więc liczę, że mój głos ? tak jak deklaruje firma Arcadis, która przygotowuje plany WOWki &#8211; zostanie uwzględniony.</p>
<p><strong>- Proszę o przykłady.</strong></p>
<p><strong><em>Szczepan Ostasz (Sz.O.):</em></strong> &#8211; Chodzi zarówno o sprawy dużego kalibru, jak i te o mniejszym ciężarze gatunkowym, ale istotne dla komfortu życia mieszkańców. Naszym zdaniem jedną z najważniejszych kwestii jest odpowiednia ochrona antyhałasowa dla mieszkańców. Na pierwszym planie jest oczywiście położone zaledwie 20-30 metrów od WOWki osiedle Kosynierów. Projektant  proponuje dziś 8-metrowe ekrany, które częściowo będą wchłaniać motoryzacyjne odgłosy. Proponujemy drogowcom, by zastanowili się, czy nie zainstalować jednak ekranów półtunelowych ? takich, jakie zostaną montowane na modernizowanej Trasie Toruńskiej.</p>
<p><strong><em>J.O.: </em></strong> &#8211; Nie chcemy też, by WOWka stała się nienaturalną barierą między Markami a Ząbkami. Już wiemy, że częściowo będzie prowadzona po nasypie. Ma to swoje zalety i wady. Z jednej strony nie będzie konieczności przebudowy ul. Ząbkowskiej i Szpitalnej oraz usytuowania w tym miejscu wiaduktu nad obwodnicą. Z drugiej &#8211; konsekwencją budowy nasypu będzie ograniczenie widoczności przy skrzyżowaniu Ząbkowskiej i Szpitalnej. Nie chcemy, by z tego powodu dochodziło do kolizji, dlatego już teraz trzeba zatroszczyć się o odpowiednią organizację ruchu. Może więc warto wybudować w tym miejscu rondo? Inny przykład, który zasygnalizował nam jeden z mieszkańców. WOWka może odciąć przejście z ul Mazurskiej w Markach do cmentarza w Ząbkach. Postulujemy więc wybudowanie odpowiedniego przebicia dla pieszych i rowerzystów.</p>
<p><strong>- Nie jesteście instytucją odpowiedzialną za drogi na terenie powiatu, nie jesteście też urzędnikami. Obecność na trzech takich spotkaniach pod rząd odbywa się kosztem spraw prywatnych i osobistych. Czy nie wystarczyło być tylko na konsultacjach dotyczących Marek?</strong></p>
<p><strong><em>Sz.O.</em></strong>: &#8211; To prawda. Trzeba poświęcić temu dość dużo prywatnego czasu. Ale ktoś musi dbać o nasze wspólne interesy. Jedno spotkanie nie wystarczy: zakres przekazywanych informacji i akcenty różnił się w Markach, Zielonce czy Ząbkach. Dlatego, aby uzyskać możliwie najdokładniejsze informacje, należało wybrać się na większa liczbę konsultacji. Dodatkowo niezwykle istotne jest, aby mieszkańcy różnych gmin mówili jednym głosem. Jeżeli na każdym spotkaniu przedstawiciele GDDKiA usłyszą, że najważniejsze jest, aby droga powstała możliwie szybko, ale równocześnie ważne są dla nas zabezpieczenia antyhałasowe i chcemy, aby były one lepsze niż określone w decyzji środowiskowej, to ten sygnał będzie dużo mocniejszy i bardziej zapadnie w pamięci decydentom, niż w przypadku pojedynczego spotkania. Dlatego łączymy siły z naszymi sąsiadami &#8211; to jest nasza wspólna sprawa!</p>
<p><strong>- Co z Waszymi propozycjami teraz zrobicie?</strong></p>
<p><strong><em>Sz.O.</em></strong>: &#8211; Część  naszych uwag przekazaliśmy już w formie pisemnej do władz Marek. Liczymy, że burmistrz uwzględni je w ostatecznym stanowisku magistratu. Przygotowujemy też oddzielne pismo do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, w którym m.in. poruszymy kwestię kompensacji, czyli formy zadośćuczynienia dla tych mieszkańców, którzy będą mieszkać blisko obwodnicy np. w postaci budowy nowych dróg, remontu istniejących czy nawet postawienia placu zabaw. Takie rzeczy w Polsce już były robione, takie rzeczy będą robione na trasie WOWki w Wesołej, dlaczego ma ich nie być w Markach?</p>
<p><strong><em>J.O.: </em></strong> -Proszę pamiętać, że WOWka to zaledwie mały fragment właściwej obwodnicy Marek. Nasze starania o budowę trasy S8 nie skończyły się. Jeśli politycy, bo to oni rozdają karty w drogowej grze, będą głusi na wezwanie 11 tys. mieszkańców i kierowców, trzeba będzie sięgnąć po bardziej radykalne metody działania.</p>
<p><strong>- Będziecie blokować Al. Piłsudskiego?</strong></p>
<p><strong><em>J.O.: </em></strong> -Wiem, że dziennikarze nie lubią takich odpowiedzi (uśmiech). Powiem tak &#8211; żadnego wariantu nie wykluczamy. Ale cukierków rozdawać już nie będziemy?</p>
<p><strong>- Latem ubiegłego roku wielu udało Wam się w ciągu czterech godzin ściągnąć do cukierkowej akcji przy Komandorze ponad 1500 obywateli Marek. Wasze działania mogą posłużyć jako dobry przykład budowania społeczeństwa obywatelskiego. Macie już pewien kapitał zaufania, więc zapytam &#8211; będziecie zajmować się wyłącznie drogami?</strong></p>
<p><strong><em>Sz.O.</em></strong>: -Nie. Ruszamy z akcją meldunkową w Markach. Będziemy namawiać mieszkańców do tego, by ich pieniądze pracowały dla miasta. Nie mamy narzędzi, by stworzyć system dodatkowych zachęt, możemy jednak w przekonywujący sposób pokazać, jakie osobiste korzyści odniesie osoba, która będzie płacić PIT w naszym mieście. Tym bardziej, że tę całą operację można przeprowadzić złożywszy w skarbówce zaledwie jeden papier.</p>
<p><strong><em>T.M.:</em></strong> -  Chcielibyśmy też akcją meldunkową zaprosić mieszkańców Marek do większego udziału w życiu politycznym ? zarówno na szczeblu ogólnopolskim jak i lokalnym. Stąd przyszedł nam do głowy pomysł akcji ?Pępek powiatu?. Nie ukrywamy ? wzorem była ogólnopolska inicjatywa przy wyborach do Parlamentu Europejskiego. Chcielibyśmy, by to właśnie w Markach najwięcej odsetek uprawnionych do głosowania jesienią poszedł do urn, wybierając władze samorządowe i prezydenta Polski. To są dwa przykłady, bo pomysłów mamy więcej. Cieszymy się, że wspiera nas coraz więcej osób, które ? mówiąc kolokwialnie &#8211; czują bluesa i chcą działać pozytywnie.</p>
<p><strong>- O ?Pępku powiatu? mam nadzieję, porozmawiamy już wkrótce. Czy Wy sami wystartujecie w wyborach do samorządu?</strong></p>
<p><strong><em>T.M.:</em></strong> &#8211; Prosimy o następny zestaw pytań.</p>
<p style="text-align: right;"><em><strong>Rozmawiała Teresa Urbanowska</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/cukierkow-rozdawac-juz-nie-bedziemy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Centrum pobytowe Euro 2012</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/centrum-pobytowe-euro-2012</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/centrum-pobytowe-euro-2012#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 09:22:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Skonieczny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Nr 0171, 11 luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Powiat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciepw.pl/?p=15896</guid>
		<description><![CDATA[Rada Ministrów przyjęła Rozporządzenie ws. przedsięwzięć EURO2012, które swoim zakresem obejmuje między innymi Miasto Ząbki oraz Wyszków. Rozporządzenie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw Nr 8/2010 r., poz. 52. Centra Pobytowe zostały umieszczone w wykazie przedsięwzięć Euro na wniosek spółki PL.2012. Dzięki temu, że Miasto Ząbki znalazło się na tej prestiżowej liście, umożliwi to stosowanie ułatwień [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rada Ministrów przyjęła Rozporządzenie ws. przedsięwzięć EURO2012, które swoim zakresem obejmuje między innymi Miasto Ząbki oraz Wyszków.<span id="more-15896"></span></p>
<p>Rozporządzenie zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw Nr 8/2010 r., poz. 52. Centra Pobytowe zostały umieszczone w wykazie przedsięwzięć Euro na wniosek spółki PL.2012. Dzięki temu, że Miasto Ząbki znalazło się na tej prestiżowej liście, umożliwi to stosowanie ułatwień i uproszczeń obowiązujących procedur, w szczególności administracyjnych oraz bankowych.</p>
<p>Nadmienię, że jeszcze trzy lata temu, niewiele osób wierzyło że Nasze Miasto znajdzie się na liście tych ośrodków. Wiele innych kandydatów odpadło w przedbiegach, wiele wykruszyło się w między czasie, nie było łatwo ale jesteśmy wraz ze zgłoszonym przez nas hotelem w Zielonce. Nie oznacza to automatycznie, że jakaś prestiżowa drużyna do nas na pewno przyjedzie, do tego jeszcze długa droga. Nawet jak odpadniemy to nie wstyd. Nadmienię, że ostateczna decyzja należy do samej drużyny.</p>
<p>Przy ubieganiu się o miejsce na tej prestiżowej liście, naszą intencją było pozyskiwanie środków. Chociaż samo bycie na liście nic nie gwarantuje, to jednak może powodować lepszą ocenę innych wniosków (np. drogowych, basen itp.). Zatem Euro2012 nie jest dla nas celem samym w sobie, jest również narzędziem do osiągnięcia innych celów ;) Nie mniej jednak, byłoby niesamowicie budującym wydarzeniem, gdyby Ząbki miały swój udział w mistrzostwach.</p>
<p>Nie ukrywam, że budowana trybuna główna byłaby właśnie tym obiektem, który będzie służył również dla ewentualnych piłkarzy grających w trakcie mistrzostw. Inwestycja ta jest jednak tak projektowana, by służyła głównie wszystkim mieszkańcom Ząbek, również tym, którzy nie grają w piłkę nożną.</p>
<p>Bycie ośrodkiem rekomendowanym jako centrum pobytowym dla Euro 2012 to także zobowiązania jak chociaż: &#8211; obowiązek przekazywać wszelkich informacji zw. z ich działalnością na prośbę PL.2012, czy poddawanie się kontrolom organizowanym również przez tą dedykowaną spółkę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/centrum-pobytowe-euro-2012/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dlaczego zrezygnowałam?</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/dlaczego-zrezygnowalam</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/dlaczego-zrezygnowalam#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 09:17:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Skonieczny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Nr 0171, 11 luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Powiat]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciepw.pl/?p=15892</guid>
		<description><![CDATA[Zofia Michalik założycielka i pierwsza prezes Wołomińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku złożyła, 22 stycznia, rezygnację z pełnienia funkcji. Zapytaliśmy Panią Zofię dlaczego zrezygnowała z pracy na rzecz WUTW. Na początek kilka słów wyjaśnienia natury ogólnej. Cieszące się coraz większą popularnością Uniwersytety Trzeciego Wieku (UTW) funkcjonują w całym kraju w trzech możliwych formułach organizacyjno-prawnych: 1. jako placówka [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zofia Michalik założycielka i pierwsza prezes Wołomińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku złożyła, 22 stycznia, rezygnację z pełnienia funkcji. Zapytaliśmy Panią Zofię dlaczego zrezygnowała z pracy na rzecz WUTW.<span id="more-15892"></span></p>
<p>Na początek kilka słów wyjaśnienia natury ogólnej. Cieszące się coraz większą popularnością Uniwersytety Trzeciego Wieku (UTW) funkcjonują w całym kraju w trzech możliwych formułach organizacyjno-prawnych: 1. jako placówka oświatowa prowadzona przez wyższą uczelnię, 2. jako organizacja pozarządowa (stowarzyszenie), 3. jako sekcja lokalnego centrum kultury.</p>
<p>Kiedy wczesną wiosną 2007 roku zwróciłam się do Burmistrza Wołomina z inicjatywą utworzenia w naszym mieście Uniwersytetu Trzeciego Wieku, po rozważeniu w/w możliwości Burmistrz zaproponował jako najkorzystniejszą z punktu widzenia przyszłych słuchaczy formę organizacyjną, a mianowicie powołanie Wołomińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku jako nowej sekcji Miejskiego Domu Kultury.</p>
<p>Dawało to WUTW tę przewagę nad placówką prowadzoną przez stowarzyszenie, że nie musiałby ponosić kosztów wynajmu lokalu, zakupu lub wynajmu aparatury multimedialnej, obsługi księgowej i administracyjnej, kosztów ogrzewania, sprzątania, zużycia energii elektrycznej i wody.</p>
<p>Słuchacze (emeryci!) ponosiliby jedynie koszty zajęć edukacyjnych oraz udziału w imprezach kulturalnych i wycieczkach krajoznawczych. Powołanie Wołomińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku jako sekcji Miejskiego Domu Kultury zostało również zaakceptowane przez Radę Miejską. W tej formie organizacyjnej WUTW zaczął funkcjonować od listopada 2007 roku.</p>
<p>Zgodnie z przyjętym regulaminem ? jako sekcja Miejskiego Domu Kultury ? Uniwersytet Trzeciego Wieku podlegał Dyrektorowi MDK, który z rekomendacji Burmistrza powierzył mi obowiązki koordynatora, tj. osoby bezpośrednio organizującej pracę tej sekcji.</p>
<p>Od początku, aż do dnia mojej rezygnacji 22.01.2010, pełniłam tę funkcję społecznie. Dlaczego się tej funkcji podjęłam? Sądziłam, że jest to dobra okazja, aby mój 18-letni staż pracy jako nauczyciela akademickiego (UW) oraz długoletnie doświadczenie w prowadzeniu niepublicznych placówek oświatowych wykorzystać w pracy społecznej.</p>
<p>Dlaczego więc zrezygnowałam? Szczerze mówiąc, niechętnie do tego wracam, bo wyjątkowo źle znoszę atmosferę permanentnego konfliktu. Dlatego też ograniczę się do przedstawienia jego istoty.</p>
<p>Zgodnie z pierwotnym regulaminem Uniwersytetu Trzeciego Wieku, prowadzenie tej sekcji MDK powierzono mnie jako koordynatorowi, następnie w drodze wyborów przez ogół słuchaczy wyłoniona została (na roczną kadencję) Rada Słuchaczy, jako organ doradczy i wspierający mnie organizacyjnie. Przez pierwszy rok funkcjonowania WUTW taka formuła sprawdziła się i wydawało się, że nic nie stoi na przeszkodzie, by była kontynuowana.</p>
<p>Jednakże z początkiem następnego roku Rada Słuchaczy zaczęła sobie rościć prawo do przejęcia funkcji organu kierującego Uniwersytetem Trzeciego Wieku, starając się sprowadzić moją rolę do statusu biernego obserwatora.</p>
<p>W poczuciu odpowiedzialności za powierzoną mi funkcję, a mając na jej pełnienie coraz mniejszy wpływ, złożyłam rezygnację na ręce pana Burmistrza. Moja rezygnacja nie została jednak przyjęta i tym sposobem podjęłam trud organizowania pracy WUTW w trzecim już roku jego działalności.</p>
<p>Tymczasem doszło do zmiany na stanowisku dyrektora Miejskiego Domu Kultury.</p>
<p>Kiedy 1 października 2009 r. funkcję tę objął wyłoniony w konkursie pan Mirosław Rzońca, otrzymał od organu prowadzącego, tj. Burmistrza Wołomina, polecenie uporządkowania sytuacji organizacyjno-finansowej MDK.</p>
<p>Wykonując to polecenie pan Dyrektor przedłożył Burmistrzowi również projekt Zasad organizacyjnych sekcji Miejskiego Domu Kultury działającej jako Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Projekt ten &#8211; po zasięgnięciu opinii radcy prawnego Urzędu Miejskiego ? został zaakceptowany przez Burmistrza, a następnie ? Zarządzeniem Dyrektora MDK z dnia 17.11.2009 r. ? wprowadzony w życie.</p>
<p>Funkcja Koordynatora została w nowych Zasadach organizacyjnych zastąpiona przez 3-osobowy Zarząd, w którego skład weszły trzy radne: Zofia Michalik ? jako prezes, Jolanta Sawicka-Jurek ? wiceprezes i Alina Czerska.</p>
<p>Rada Słuchaczy nie uznała ani nowo powołanego Zarządu, ani Zasad organizacyjnych w całości. Złożyła odwołanie do Burmistrza, które zostało oddalone. Próby ich podważania nie ustawały, co uniemożliwiało jakąkolwiek współpracę Zarządu WUTW z Radą Słuchaczy.</p>
<p>W tej sytuacji złożyłam rezygnację z pełnienia zaszczytnej funkcji Prezesa Zarządu Wołomińskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Rezygnacja została przyjęta. Uniwersytet Trzeciego Wieku będzie funkcjonował dalej. Być może działać będą w Wołominie nawet dwa UTW?</p>
<p>Osoby, mające własną koncepcję UTW i pragnące ją realizować niezależnie od jakichkolwiek organów władzy, utworzą zapewne stowarzyszenie. Ci zaś, którym odpowiada koncepcja funkcjonowania UTW, zaproponowana przez Dyrektora MDK, zostaną jego słuchaczami. Gmina Wołomin  liczy 50 tys. mieszkańców ? dla wszystkich znajdzie się pole działania.</p>
<p style="text-align: right;"><em><strong>Zofia Michalik</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/dlaczego-zrezygnowalam/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>51</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wiadomości z Vancouver</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/wiadomosci-z-vancouver</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/wiadomosci-z-vancouver#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 09:12:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Skonieczny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Nr 0171, 11 luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciepw.pl/?p=15889</guid>
		<description><![CDATA[Luiza Złotkowska jest już w Vancouver i na bieżąco przesyła informacje dla Czytelników Życia Powiatu Wołomińskiego. Oto jak wyglądały pierwsze dni pobytu Luizy w wiosce olimpijskiej 4 lutego: &#8211; Pierwsze dni pobytu w Vancouver. Dziś przenosimy się do wioski olimpijskiej. Obecnie są tu tylko ekipy z Holandii i USA i nasza reprezentacja. Hala lodowa jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Luiza Złotkowska jest już w Vancouver i na bieżąco przesyła informacje dla Czytelników Życia Powiatu Wołomińskiego. Oto jak wyglądały pierwsze dni pobytu Luizy w wiosce olimpijskiej<span id="more-15889"></span></p>
<p>4 lutego: &#8211; Pierwsze dni pobytu w Vancouver. Dziś przenosimy się do wioski olimpijskiej. Obecnie są tu tylko ekipy z Holandii i USA i nasza reprezentacja. Hala lodowa jest już dobrze przygotowana. Wszystko zapięte na ostatni guzik &#8211; przynajmniej u nas. Jest jeden mały problem &#8211; brak śniegu. W Vancouver jest około 10 stopni na plusie do tego dochodzi często padający deszcz. Prawdopodobnie ktoś z ekipy łyżwiarzy będzie wnosił flagę na otwarciu, niestety jeszcze nie wiemy kto to będzie. Nastroje zawodników są bojowe. Ludzie znajdujący się w Vancouver są dla nas bardzo życzliwi.</p>
<p>5 lutego: &#8211; Pierwszy dzień w wiosce, minął bardzo spokojnie. Powoli na miejsce docierają wszystkie ekipy. W wiosce są teraz głównie łyżwiarze, ponieważ ich starty zaczynają się najwcześniej. Na lodzie można było odczuć dziś tłok. Japończycy zaprezentowali się w złotych strojach. Co do naszej wioski to mieszkania są bardzo skromne, bez wygód i telewizorów. Internet jest dostępny tylko w wyznaczonych strefach. Wszędzie widać osoby z komisji antydopingowej. Zawodnicy są kontrolowani na każdym kroku. Jett leg już powoli mija. Dziś spałam wyjątkowo długo bo aż do 6.30!</p>
<p>W Vancouver wciąż jest wiosna i nadal kropi deszcz.</p>
<p>6 lutego: &#8211; Dziś dowiedziałam się, że za dwa dni mamy kontrolny start, mówi się, że jest on treningowy, ale zawsze to jednak zawody&#8230; Będzie starter i reszta sędziów. Wybraliśmy się z drużyną do centrum Vancouver. To naprawdę niesamowite miasto. Ogromne wieżowce. Port dla statków pasażerskich oraz dla luksusowych jachtów. Lotnisko na wodzie. We wszystko wtopione są scieżki dla rowerzystów. Oczywiście spotkaliśmy mnóstwo Polaków, którzy nam mocno kibicują. W centrum pojawili się już tak zwani &#8222;zbieracze pinów okolicznościowych&#8221;. Niektórzy z nich mają już po kilka tysięcy tych pinów! My niestety nie mieliśmy przy sobie żadnego na wymianę.</p>
<p>10 lutego: Dziś przykra wiadomość, dowiedziałam się że nie mogę wziąć udziału w ceremonii otwarcia. Liczba miejsc jest ograniczona a ja mam start 2 dni po tej ceremonii. Po prostu zostałam usunięta z listy dla mojego dobra. Widocznie inni wiedzą lepiej co jest dla mnie dobre&#8230; Cóż znicz zapłonie beze mnie.</p>
<p>Czuję się jakbym dostała balonik bez sznurka, który gdzieś poleciał. Jutro wciągnięcie polskiej flagi w wiosce, dobrze że nie ma limitu miejsc&#8230;</p>
<p style="text-align: right;"><em><strong>Pozdrawiam Luiza Złotkowska</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/wiadomosci-z-vancouver/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cieślak zawalczy w Radzyminie</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/cieslak-zawalczy-w-radzyminie</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/cieslak-zawalczy-w-radzyminie#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 09:10:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Skonieczny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Nr 0171, 11 luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciepw.pl/?p=15887</guid>
		<description><![CDATA[Kolejne wydarzenie bokserskie w naszym powiecie. Na zawodowym ringu zobaczymy ponownie Krzysztofa ?Skorpiona? Cieślaka, który zmierzy się w walce o pas federacji IBF z Francuzem Phillipem Frenois. W zeszłym roku w Wołominie Krzysztof ?Skorpion? Cieślak, mieszkaniec naszego powiatu i nadzieja polskiego boksu zawodowego zmiótł z ringu Kenijczyka Samuela Kamau, zdobywając tym samym tytuł młodzieżowego mistrza [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejne wydarzenie bokserskie w naszym powiecie. Na zawodowym ringu zobaczymy ponownie Krzysztofa ?Skorpiona? Cieślaka, który zmierzy się w walce o pas federacji IBF z Francuzem Phillipem Frenois.<span id="more-15887"></span></p>
<p>W zeszłym roku w Wołominie Krzysztof ?Skorpion? Cieślak, mieszkaniec naszego powiatu i nadzieja polskiego boksu zawodowego zmiótł z ringu Kenijczyka Samuela Kamau, zdobywając tym samym tytuł młodzieżowego mistrza świata federacji IBF. Kolejnym wyzwaniem dla utalentowanego boksera był pojedynek z Maciejem Zeganem, który zakończył się zdaniem wielu sympatyków pięściarstwa kontrowersyjnym werdyktem. Cieślak wygrał na punkty, chociaż walka była bardzo wyrównana. Już 21 lutego w ROKiS Radzymin odbędzie się kolejny sprawdzian dla Krzyśka Cieślaka. Podczas SKOK Wołomin Boxing Show II zmierzy się z Francuzem Phillipem Frenois. Będzie to pojedynek, którego stawką ma być obrona mistrzowskiego pasa zdobytego w zeszłym roku podczas wołomińskiej gali. Cieślak podczas swej kariery w zawodowym ringu 13 razy był lepszy od swoich przeciwników. 25-letni zawodnik z Nadmy kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa i trudno przypuszczać, by mało znany francuski pięściarz przerwał tą passę.</p>
<p>Bilety można zakupić w ROKiS Radzymin od 8 do 21 lutego (do godziny 17), należy jednak pamiętać, że liczba miejsc jest ograniczona. Oprócz walki Cieślaka będzie można zobaczyć również cztery inne walki: Krzysztofa Szota, Mariusza Welca, Sebastiana Skrzepczyńskiego oraz Ismaila Teboeva. Transmisję z walki pokaże na żywo TVP Warszawa, zaś retransmisję będzie można zobaczyć w Canal +. Na widowni zasiądą legendy polskiego boksu oraz wielbiciele pięściarstwa: Jerzy Kulej, Jerzy Rybicki, Daniel Olbrychski, Marian Kasprzyk, Lucjan Trela, Zbigniew Pietrzykowski, Henryk Średnicki, Krzysztof Kosedowski, Paweł i Grzegorz Skrzecz, Bogdan Gajda, Zbigniew Raubo, Rafał Jackiewicz. Zapraszamy!</p>
<p style="text-align: right;"><em><strong> MP</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/cieslak-zawalczy-w-radzyminie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Na Walentynki do Kobyłki</title>
		<link>http://www.zyciepw.pl/na-walentynki-do-kobylki</link>
		<comments>http://www.zyciepw.pl/na-walentynki-do-kobylki#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 09:09:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Rafał Skonieczny</dc:creator>
				<category><![CDATA[Archiwum]]></category>
		<category><![CDATA[Nr 0171, 11 luty 2010]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.zyciepw.pl/?p=15885</guid>
		<description><![CDATA[W niedzielę, 14 lutego o godzinie 11.00 w święto zakochanych na terenie ZSP nr 2 w Kobyłce &#8222;Na Stefanówce&#8221; przy ul. E.Orzeszkowej, ruszy miasteczko rowerowe Poland Bike. Baza imprezy &#8211; prologu kolarskiego cyklu dla amatorów Poland Bike Marathon 2010. Rozmawiamy z organizatorem zawodów &#8211; Grzegorzem Wajsem. - Na Walentynki do Kobyłki, ale dlaczego właśnie tu? [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W niedzielę, 14 lutego o godzinie 11.00 w święto zakochanych na terenie ZSP nr 2 w Kobyłce &#8222;Na Stefanówce&#8221; przy ul. E.Orzeszkowej, ruszy miasteczko rowerowe Poland Bike. Baza imprezy &#8211; prologu kolarskiego cyklu dla amatorów Poland Bike Marathon 2010. Rozmawiamy z organizatorem zawodów &#8211; Grzegorzem Wajsem.<span id="more-15885"></span></p>
<p><strong>- Na Walentynki do Kobyłki, ale dlaczego właśnie tu?</strong></p>
<p>- Do Kobyłki chcę zaprosić Czytelników &#8222;Życia&#8221; na zabawę w fantastycznej, rodzinnej, sportowej atmosferze, która stanowić będzie wspaniały sposób na spędzenie 14-go lutego, szczególnego dnia dla zakochanych. Impreza będzie prologiem zawodów Poland Bike Marathon 2010, mającym na celu integrację miłośników jazdy na dwóch kółkach w każdym wieku oraz oczywiście ? wspólną dobrą zabawę. W przepięknej, zimowej scenerii Kobyłki wyłonimy pierwszych liderów klasyfikacji generalnej Poland Bike w poszczególnych kategoriach wiekowych. Zapraszamy jak zwykle całe rodziny. Przygotowaliśmy wiele atrakcji. Będzie można się rozgrzać przy efektownym, dużym ognisku i zjeść kiełbaskę pieczoną na kiju, będzie też pyszna grochówka, oczywiście gorąca herbata i walentynkowe ciasteczka Primart z Duczek. Każdy z uczestników ma szansę na wylosowanie atrakcyjnej nagrody. Będą karty podarunkowe, które można wymienić na dowolny produkt w sklepie Świat Rowerów w Wołominie. To jedyny sklep w okolicy z asortymentem dla profesjonalnych kolarzy.</p>
<p><strong>- Kto może wystartować w Kobyłce? Dla kogo jest to impreza?</strong></p>
<p>- Tak samo jak sport tak i kolarstwo ? dla każdego. W szczególności zapraszamy pary, małżeństwa, słowem &#8211; wszystkich zakochanych ? gdyż jest to ich święto. Wystarczy kask, rower, dobre chęci. Zapisy do soboty na www.polandbike.pl, lub w niedzielę, w dniu imprezy na miejscu w Miasteczku Poland Bike w Kobyłce w Biurze Zawodów między godziną 8.00 a 10:30.</p>
<p><strong>- Zauważyłem, że zmieniła się strona internetowa Poland Bike?</strong></p>
<p>- Faktycznie z nowym rokiem nasza strona przeszła całkowitą modernizację i diametralnie zmieniła oblicze. Jest teraz niezwykle funkcjonalna, działa szybko i zawiera mnóstwo informacji. Poza nową szatą graficzną wprowadziliśmy nowość na skalę krajową ? portal społecznościowy dla kolarzy, który nazywa się Bikermania. To jedyna w swoim rodzaju &#8222;kraina miłośników jazdy na dwóch kółkach&#8221;. Tam można poznawać innych amatorów i pasjonatów kolarstwa, dzielić się newsami, zdjęciami oraz filmami. Serdecznie zapraszam do odwiedzenia Bikermanii na www.polandbike.pl.</p>
<p><strong>- Wróćmy do Kobyłki. Którędy będzie przebiegała trasa maratonu?</strong></p>
<p>- Trasa będzie wiodła wokół rezerwatu Grabicz, tak by zaprezentować uczestnikom fantastyczny krajobraz Kobyłki.</p>
<p><strong>- Na jakich dystansach wystartują zawodnicy?</strong></p>
<p>- Przewidziane są trzy dystanse. Pierwszy raz w cyklu Poland Bike będzie można ścigać się na dystansie Fan. To jest trasa licząca 6 km wyłącznie dla uczniów i uczennic szkół podstawowych, którzy będą rywalizować o tytuły kolarskich mistrzów Kobyłki. Będą też tradycyjnie: dystans Mini (15 km) dla młodzieży i mniej doświadczonych kolarzy oraz dystans Max (30 km) dla wszystkich powyżej 16 roku życia. Jak zwykle na terenie Miasteczka Poland Bike swoje wyścigi będą też mieli najmłodsi w dwóch kategoriach wiekowych do 4 lat i 5-7 lat.</p>
<p><strong>- Dlaczego prolog Poland Bike odbywa się w Kobyłce?</strong></p>
<p>- Kobyłka jest na mapie Poland Bike już od trzech lat. Tam właśnie wszystko się zaczęło. Pomysł organizacji maratonów rowerowych spodobał się władzom Kobyłki, z burmistrzem Robertem Roguskim na czele. Jak się okazuje, był to strzał w dziesiątkę. Za każdy razem dopisuje zarówno frekwencja, jak i atmosfera. Tak będzie i teraz. Startuj z nami!</p>
<p><strong>- Czy kiedyś podobna impreza odbędzie w Wołominie?</strong></p>
<p>- Oczywiście. W Wołominie zostanie rozegrany I Memoriał Stanisława Królaka o Puchar Burmistrza Wołomina z udziałem najlepszych polskich grup zawodowych i drużyn z zagranicy, ale i amatorów, w tym uczniów szkół podstawowych i gimnazjalnych. Królak to legenda polskiego kolarstwa szosowego, idol kibiców z lat 50-60 poprzedniego stulecia, pierwszy polski zwycięzca Wyścigu Pokoju. Wyścig odbędzie się 1 sierpnia 2010 roku w formule nocnego kryterium, a jego trasa będzie wiodła ulicami centrum Wołomina. Już teraz zapraszamy na to spektakularne wydarzenie, niespotykane w dziejach Wołomina. Jestem przekonany, że organizowany cyklicznie Memoriał Stanisława Królaka o Puchar Burmistrza Wołomina będzie znakomitą wizytówką naszego miasta w całej Polsce.</p>
<p style="text-align: right;"><em><strong>Rozmawiał WOJ</strong></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.zyciepw.pl/na-walentynki-do-kobylki/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

