Z dnia: 2 lutego 2012, brak komentarzy
Od kilku dni młodzi ludzie protestują przeciwko wprowadzaniu w życie praw mogących ograniczyć ich wolność w Internecie. Zaatakowali polityków, twórców, jak i przypadkowe osoby. Z tego, co zrozumiałem, to szczególnie obawiają się konsekwencji za uprawianie tzw. piractwa, czyli nielegalnego czerpania korzyści z udostępniania kolegom internautom dorobku innych, na przykład muzyki, filmów, książek czy programów komputerowych. Dotychczas ta „działalność gospodarcza” również była zabroniona, lecz tylko sporadycznie kogoś skazywano. Teraz może się to zmienić, gdyż nowe prawo, o ile zostanie przyjęte, będzie nakładało na Polskę obowiązek współpracy i współdziałania z organami ścigania innych krajów, co oznacza, że polskiego „pirata” będzie już mogła zatrzymać na przykład policja amerykańska i osądzić go w USA! czytaj całość
Z dnia: 2 lutego 2012, brak komentarzy
– Armagiedon, panie Mareczku! Apokalypsa! Kup pan konserw na zapas, ciężkie czasy idą! Nic pan nie wiesz? Panie, do fryzjera idź pan, to wszystko jasne się stanie! Swoją drogą – ogolić to byś się pan mógł…
Od początku zacznę i będę mówić powoli, żebyś mógł pan ogarnąć beznadziejność sytuacji. Skup się pan: w Radzyminie prezydium znikło. Normalnie było, było – i znikło. Jest podejrzenie, że się tak obraziło na cały świat, tak się odęło – że aż pękło. Ja tam nie wiem, nie widziałem, ale szwagier robi z takim jednym kierowcą z Łąk, co słyszał. No i co? Oni ułożyli projekt budżetu, a RIO skrytykowała – no to się prezydium obraziło i zniknęło, jak te filmowe parówki. Ale że tak być nie może, żeby bez planu wydatków i wpływów funkcjonować, to teraz RIO samo ma problem i musi zaradzić biedzie. Dasz pan wiarę? Toż to utrata niepodległości jest! Bolszewikom się nie daliśmy, a księgowi nas zniewolą? czytaj całość
Z dnia: 2 lutego 2012, brak komentarzy
Od kilku lat jestem zatrudniony na stanowisku menedżera sprzedaży. Dość dobrze zarabiam, aczkolwiek firma w ostatnim czasie ma problemy finansowe i ze względu na redukcję kosztów prowadzenia działalności zaproponowano mi zmianę dotychczasowych warunków pracy i niestety również zmniejszenie wynagrodzenia o 500 zł. Chciałabym wiedzieć, co mogę zrobić w tej sytuacji i co będzie, jeśli odmówię przyjęcia pracy na gorszych niż do tej pory warunkach. czytaj całość
Z dnia: 2 lutego 2012, brak komentarzy
Wyobraźmy sobie sytuację i odpowiedzmy na dwa pytania. Jest ktoś, kto korzysta z jakiejś usługi. Usługi – o czym wie ów ktoś doskonale – odpłatnej. Mimo tej wiedzy ten ktoś za usługę nie płaci. Jak tego ktosia nazwać? Złodziejem? Tak, bez specjalnych skrupułów, śmiało możemy go nazwać złodziejem. Czy należy go potępić lub co najmniej kibicować reprezentantom instytucji odpowiedzialnych za złapanie i ukaranie złodzieja? Odpowiedź, jak podpowiada rozsądek, ponownie winna brzmieć twierdząco. Tyle tytułem, być może nudnawego, acz cholernie ważnego wstępu. A teraz ad meritum. czytaj całość
Z dnia: 26 stycznia 2012, brak komentarzy
Odrobina śniegu, słońce i parę stopni mrozu jeszcze nikomu nie zaszkodziły. Wreszcie zima! Lubię tę porę roku i może dlatego relacja prasowa „z wizyty u prezesa” („Wieści Podwarszawskie” nr 3) tylko mnie rozbawiła. czytaj całość