Groźny pożar w budynku mieszkalnym przy ulicy Gabrieli Zapolskiej w Zielonce. Ogień pojawił się w jednym z pomieszczeń na pierwszym piętrze budynku. Lokal, w którym doszło do pożaru, został poważnie zniszczony, a klatka schodowa i pozostała część obiektu były silnie zadymione. Dwie osoby poszkodowane zostały przekazane ratownikom medycznym i przewiezione do szpitala.
Do pożaru doszło 8 września 2026 roku w Zielonce. Jak przekazał bryg. Edward Szymankiewicz, Komendant Powiatowy PSP w Wołominie, ogień objął jedno z pomieszczeń w budynku mieszkalnym przy ul. Gabrieli Zapolskiej. Pomieszczenie praktycznie całkowicie się spaliło, a dym bardzo szybko rozprzestrzenił się na klatkę schodową i inne części domu. Z relacji wynika, że z okien lokalu wydobywały się gęste kłęby czarnego dymu, widoczne z dużej odległości.
Jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej mieszkańcy zaczęli opuszczać budynek. Łącznie ewakuowało się siedem osób.

Dwie osoby w szpitalu
Na miejscu działały zespoły ratownictwa medycznego, które udzieliły pomocy osobom poszkodowanym. Po wstępnych badaniach zapadła decyzja o przewiezieniu dwóch osób do szpitala na dalszą diagnostykę i obserwację.
Strażacy prowadzili działania gaśnicze wewnątrz budynku oraz zabezpieczali teren akcji. Elewacja budynku została osmolona, a w rejonie okien widoczne były ślady intensywnego zadymienia i działania wysokiej temperatury. Na posesji rozwinięto linie gaśnicze, a ratownicy pracowali w aparatach ochrony dróg oddechowych.
Budynek nie nadaje się obecnie do zamieszkania
Jak wyjaśnił komendant PSP w Wołominie, konstrukcja budynku i dach nie zostały naruszone, jednak obiekt przez pewien czas nie będzie nadawał się do użytkowania. Uszkodzona została między innymi instalacja elektryczna, co wyklucza bezpieczne zamieszkiwanie. Zniszczeniu uległa również część wyposażenia.
Na miejscu obecny był przedstawiciel zarządzania kryzysowego z Zielonki. Mieszkańcy zostali objęci pomocą gminy. Jak podkreślił bryg. Edward Szymankiewicz, samorząd ma zapewnić im niezbędne wsparcie.
Duże siły straży i służb
W działaniach udział brały cztery zastępy JRG PSP Wołomin, OSP Zielonka, OSP Kobyłka, Zespół Ratownictwa Medycznego, Pogotowie Energetyczne, Pogotowie Gazowe oraz Policja.
Obecność pogotowia energetycznego i gazowego była konieczna ze względu na charakter zdarzenia i potrzebę zabezpieczenia instalacji w budynku mieszkalnym. Przy takich pożarach szczególnie ważne jest nie tylko ugaszenie ognia, ale również sprawdzenie, czy nie występuje ryzyko ponownego zapłonu, porażenia prądem, ulatniania się gazu lub dalszego zadymienia.
Pożar w mieszkaniu to zagrożenie dla całego budynku
Pożary w budynkach mieszkalnych należą do najgroźniejszych zdarzeń, z jakimi mierzą się strażacy. Ogień może rozprzestrzeniać się bardzo szybko, ale równie niebezpieczny jest dym. To właśnie produkty spalania często stanowią największe zagrożenie dla mieszkańców, zwłaszcza gdy przedostają się na klatki schodowe i wyższe kondygnacje.
Strażacy przypominają, że w przypadku pożaru najważniejsze jest szybkie zaalarmowanie służb, opuszczenie zagrożonego miejsca i niepodejmowanie ryzykownych prób gaszenia ognia, jeśli sytuacja wymyka się spod kontroli. Nie wolno wracać do zadymionych pomieszczeń po dokumenty, sprzęt czy rzeczy osobiste. Każda minuta może mieć znaczenie.
Warto również zadbać o sprawne czujki dymu i tlenku węgla, regularnie kontrolować instalację elektryczną oraz nie przeciążać gniazdek i przedłużaczy. W budynkach wielorodzinnych szczególne znaczenie ma także drożność klatek schodowych i dróg ewakuacyjnych.
Pożar przy ul. Zapolskiej w Zielonce zakończył się hospitalizacją dwóch osób i poważnymi stratami materialnymi. To kolejne przypomnienie, jak szybko zwykły dzień może zamienić się w dramatyczną walkę o życie, zdrowie i dobytek mieszkańców.
st. bryg. Grzegorz Malinowski, st.str. Dawid Strzelecki / PSP w Wołominie

Więcej wiadomości z Mazowsza
Zderzenie Cupry z motocyklem Suzuki w Zielonce. Motocyklista pod opieką ratowników
Uwierzył w szybki zysk z inwestycji poznanej w Internecie kobiecie – stracił ponad ćwierć miliona złotych
Kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości. Został przekazany w ręce Straży Granicznej
Przychodził często, jednak nigdy nie płacił
Groźne dachowanie pod Płockiem. 23-latka straciła panowanie nad Peugeotem
Wypadek w miejscowości Poniatowo. Kierowca z nieznanych przyczyn wjechał do rowu.
Dachowanie osobówki w Sokołowie Podlaskim
Spacer środkiem jezdni zakończył interwencją i wnioskiem o deportację
Akcja poszukiwawcza w lesie. Policjanci odnaleźli grzybiarzy
Marihuana na polu kukurydzy. Narkotyki odnalazł policyjny pies
Uwierzył w historię o „bezpiecznym koncie”. 52-latek z Siedlec stracił 50 tysięcy złotych
Poważny wypadek na DK62. Dwa samochody rozbite, dwie osoby trafiły do szpitala
Czołowe zderzenie dwóch aut pod Sochaczewem. Jeden z kierowców został poszkodowany
Poważny wypadek na DK53 w Dylewie. Zderzyły się trzy pojazdy, 11-letni chłopiec trafił do szpitala
