289 wyświetleń
07. Komu Orła Białego?
Mimo, że żyjemy już od 17. lat w wolnej i niepodległej Polsce, ani Lech Wałęsa, ani Aleksander Kwaśniewski nie znaleźli czasu, by uhonorować Orderem Orła Białego bohaterów Polski Podziemnej czy walczących z bezprawiem komunistycznym.
Prezydenci woleli przyznać to najwyższe odznaczenie takim osobom jak: Leszek Balcerowicz, Leonid Kuczma, Jacek Kuroń, Marek Edelman, Bronisław Gieremek, Leszek Kołakowski, Karol Modzelewski, Krzysztof Skubiszewski czy peerelowski działacz sportowy Włodzimierz Reczek.
Jest paradoksem, że Order Orła Białego, już w wolnej Polsce, był przyznawany osobom, które nosiły legitymacje PZPR.
Prezydentura Lecha Kaczyńskiego otwiera nowy rozdział w historii tego Orderu. Prezydent nadrabia utracony czas i przywraca Polsce jej prawdziwych bohaterów. W rocznicę konstytucji majowej Order Orła Białego otrzymali bohaterowie sierpnia 80, Anna Walentynowicz i Andrzej Gwiazda. W 62. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego Order Orła Białego przyznano pośmiertnie bohaterom Polski Podziemnej, generałowi Emilowi Augustowi Fieldorfowi „Nilowi” i rotmistrzowi Witoldowi Pileckiemu, zamordowanym po wojnie przez komunistyczne władze.
Właśnie w tym samym czasie, gdy dzieci bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego odbierały z rąk Prezydenta Ordery, Wielka Brytania, nasz sojusznik w II wojnie światowej, odmówiła wszczęcia procedury ekstradycyjnej stalinowskiej prokurator wojskowej Heleny Wolińskiej (wcześniej Fejgi Mindla Danielak). Tej samej, która aresztowała generała „Nila” i nadzorowała jego śledztwo. W uzasadnieniu odmowy wydania Wolińskiej wzięły górę względy humanitarne, … bo to starsza pani(!).
Szokująca wypowiedź sekretarza Kapituły Orderu Orła Białego profesora Władysława Bartoszewskiego, każe się zastanowić. „Precedensowa decyzja o pośmiertnym odznaczeniu obu bohaterów otworzy możliwość wywierania nacisków w sprawie kolejnych kandydatur”. Czego obawia się Profesor i Kapituła Orderu składająca się z panów: Gieremka, Skubiszewskiego i Mazowieckiego? Czyżby bohaterów walczących w ostatnim półwieczu o wolną i niepodległą Polskę? Nie dziwi zatem, że prezydent Lech Kaczyński pominął ową kapitułę, na co zezwala mu prawo, i o odznaczeniu tych osób sam zadecydował.
Uważam, że nadchodzący okres to pora na przyznanie Orderu Orła Białego takim bohaterom jak: pułkownik Ryszard Kukliński, generał Stanisław Sosabowski, prezydent Stefan Starzyński czy żyjący symbol Golgoty Wschodu, ksiądz prałat Zdzisław Peszkowski. My, a także historia, już przyznaliśmy im rację i uznaliśmy ich wielkie zasługi dla Rzeczpospolitej. Jestem przekonany, że to przyszli kawalerowie Orderu Orła Białego.