Miał blisko 1,5 promila i spowodował zderzenie drogowe. Dwie osoby zostały ranne. Dodatkowo mężczyzna nie ma uprawnień do kierowania pojazdami i był poszukiwany przez niemiecką policję. Za kierowanie pod wpływem alkoholu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w Radomiu w czwartek (20.03) wieczorem u zbiegu ulic Kościuszki i Planty. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, 43-latek kierujący oplem nie ustąpił pierwszeństwa i doprowadził do zderzenia z citroenem, którym kierował 42-latek. Następnie uderzył w barierki i zaparkowane auto. Dwie osoby zostały ranne i trafiły do szpitala.

Policjanci sprawdzili stan trzeźwości uczestników zdarzenia i okazało się, że sprawca ma blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie. Natomiast po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że 43-latek nie ma uprawnień do kierowania pojazdami i jest poszukiwany przez niemiecką policję w celu ustalenia miejsca pobytu. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Wkrótce odpowie przed sądem.

Apelujemy o ostrożność i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego.
Autor: Justyna Jaśkiewicz / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Uszkodzenie zaparkowanego pojazdu i ucieczka z miejsca zdarzenia – policjanci szukają świadków – wideo
Tragiczny wypadek na DW747. BMW wypadło z drogi – 28-latek nie żyje, są ranni. Na pomoc wezwano LPR.
Bezpieczna DW631 – 8 ciężarówek na zakazie. Działania legionowskiej drogówki z wideorejestratorem
Traktorzysta uderzył w słup energetyczny
Dwa wypadki jednego dnia – apel o rozwagę na drodze
Skuter wrócił do właściciela, 18-latkowie usłyszeli zarzut paserstwa
16-letni „wybierak” w rękach policjantów
Zatrzymany fałszerz i zabezpieczona linia produkująca podrabiane banknoty 500 zł
Dramatyczna noc w Marianowie. Pożar zakładu produkcyjnego i wielka akcja strażaków.
Zderzenie autobusu z tramwajem. Są ranni, akcja służb na Rondzie Waszyngtona
Fatalny manewr 80-latka. Wyprzedzał ciągnik rolniczy i doprowadził do czołowego zderzenie z ciężarówką. Trzy osoby trafiły do szpitala.
Pijany zatrzymał się na ogrodzeniu kapliczki. A to dopiero początek jego problemów
Ukrywał się miesiącami przed wyrokiem za pedofilię. Policja dopadła go w kilkadziesiąt sekund
Nielegalny wyścig na S7. Dwóch kierowców odpowie za przestępstwo

