Policjanci z Makowa Mazowieckiego prowadzą czynności w sprawie kradzieży auta z terenu prywatnej posesji w Szlach Burych, gmina Płoniawy – Bramura. Do zdarzenia doszło w miniony weekend. Osoby posiadające informacje w tej sprawie proszone są o kontakt z makowską policją.
O kradzieży auta makowscy policjanci zostali powiadomieni w sobotę (17.05) po godz. 6:00. Według ustaleń mundurowych, auto marki Audi A4, koloru czarnego, rok produkcji 2015, wartego 60 tys. zł. skradziono z terenu prywatnej posesji w Szlasach Burych.
Według ustaleń złodzieje przestawili ustawienia mechanizmu bramy wjazdowej na posesję i z terenu posesji ukradli zamknięte, zaparkowane pod domem audi.
Policjanci na miejscu zdarzenia szczegółowo wykonali czynności, między innymi zabezpieczyli ślady. Postępowanie w tej sprawie prowadzą policjanci z Posterunku Policji w Krasnosielcu.
Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje w tej sprawie proszone są o pilny kontakt z makowską policją pod nr tel. 47 70 47 200.
podkom. Monika Winnik / KPP w Makowie Maz.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dwie tragedie na drogach. Nie żyją nastolatkowie – dramatyczne ustalenia prokuratury
Tragedia na DW-563 – nie żyje 57-letni rowerzysta
Ukradł auto, rozbił je i był pijany – nocny rajd 23-latka zakończony zatrzymaniem
Tragedia na DK57 – dwóch młodych mężczyzn zginęło na miejscu
Czarny bilans majowego weekendu – ranni i dziesiątki zdarzeń drogowych
Majówka z niebezpiecznym finałem – ranna 13-latka i pijani kierowcy na drogach
Groźny wypadek podczas rozpalania grilla, 7-letni chłopiec poparzony
Wypadek na torach kolejowych w Ciechanowie. Ranny 40-letni mężczyzna
Pędził ponad 100 km/h w mieście – 55-latek bez prawa jazdy i przed sądem
Seniorka oszukana metodą „na pracownika banku”. Straciła blisko 15 tysięcy złotych
Nocny pożar auta w Nowym Dworze Mazowieckim! Płomienie i kłęby dymu na ulicy
Ogień na DK7 w Palmirach! Płonęła ciężarówka – szybka reakcja świadków zapobiegła tragedii
Ucieczka przed policją zakończona blokadą. 34-latek bez uprawnień
Kilkudniowy łoś walczył o życie. Interweniowała policja i weterynarz

