Mszczonowianka Mszczonów – Marcovia Marki 5:1

Mszczonowianka Mszczonów – Marcovia Marki 5:1

Rozgrywane w Żyrardowie spotkanie z Mszczonowianką Mszczonów rozpoczęło się dla Marcovii w najgorszy możliwie sposób. Już w 3 minucie gospodarze popisali się skuteczną akcją i Kamil Cholewa musiał wyciągać piłkę z siatki. W 8 minucie było już 2:0 dla zespołu prowadzonego przez Bartłomieja Walewskiego. Tym razem po skutecznie egzekwowanym rzucie karnym na listę strzelców wpisał się Łukasz Racis.

Po tym trafieniu wyglądało jakby nasi zawodnicy się otrząsnęli i zaczęli powoli dyktować warunki. Niestety znakomitej szansy na zdobycie bramki kontaktowej nie wykorzystał Karol Bienias, którego atomowe uderzenie zatrzymało się jedynie na poprzeczce. Chwilę później pod bramką gospodarzy ponownie zrobiło się bardzo gorąco po dobrze wykonywanych przez Marcovię rzutach różnych. Niestety żaden z zawodników nie zdołał dołożyć ani nogi ani głowy, aby piłka znalazła się między słupkami bramki strzeżonej przez Daniela Leszczyńskiego.

Problemów ze skutecznością nie mieli za to nasi rywale, którzy w 22 i 28 minucie zdobyli kolejne bramki podwyższając tym samym rezultat na 4:0. W 34 minucie debiutanckie trafienie w barwach Marcovii zaliczył pozyskany z Ząbkovii Ząbki Jakub Wimmer. Nasi zawodnicy usilnie dążyli do zdobycia jeszcze jednej bramki przed przerwą, ale finalnie ta sztuka im się nie udała.

Po zmianie stron bliski wpisania się na listę strzelców był Erwin Nowik. Niestety po jego uderzeniu głową piłka nieznacznie minęła poprzeczkę. Szanse mieli również Maciej Machalski i Michał Bondara, ale im również nie udało się pokonać bramkarza gospodarzy. W 63 minucie do siatki kolejny raz trafili za to gracze z Mszczonowa i całkowicie zamknęli sobotnią rywalizację. Wprawdzie Marcovia starała się do samego końca zmniejszyć różnicę bramkową, ale to zdecydowanie nie był jej dzień.

Ostatecznie Mszczonowianka wygrała 5:1 (4:1) i zanotowała tym samym piorunujące rozpoczęcie sezonu. Marcovii nie pozostaje nic innego jak szybko zapomnieć o tej porażce i skupić się na kolejnym meczu z Victorią Sulejówek. Liga jest bowiem bardzo długa, a to było przecież dopiero pierwsze spotkanie. Głowy do góry i walczymy dalej!

Mszczonowianka Mszczonów – Marcovia Marki 5:1 (4:1)

Bramka: 34′ Jakub Wimmer

Skład Marcovii: Kamil Cholewa – Emil Kania, Erwin Nowik, Michał Wołos, Jakub Wimmer (74′ Szymon Rusin), Jakub Kolo (55′ Filip Tomczyk), Maciej Machalski (C) (74′ Michał Durajczyk), Krystian Przyborowski, Karol Bienias (55′ Filip Bućko), Eryk Agnyziak, Michał Bondara (74′ Michał Boczoń)

Trenerzy: Michał Szulkowski, Bartosz Osoliński, Maciej Styczyński, Rafał Kruchelski (trener bramkarzy)

Fot. Archiwum Maciek Gronau

Marcin Boczoń

Więcej informacji z Marek

Wołomin - Zmiany w kursowaniu linii L40 od 18 marca

Zmiany w kursowaniu linii L40 od 18 marca

W związku z zamknięciem ul. Fabrycznej w Markach, od 18 marca 2026 r. do odwołania wprowadzone zostaną zmiany w funkcjonowaniu linii autobusowej L40. [...]
0 komentarzy
Marki - Zmiany w organizacji zajęć Pilates&Joga na krześle

Marki – Zmiany w organizacji zajęć Pilates&Joga na krześle

Wsłuchując się w uwagi uczestników dotyczące organizacji zajęć Pilates & Joga na krześle realizowanych w ramach Aktywnego Seniora, wprowadzamy zmiany, które umożliwią udział [...]
0 komentarzy
Marki - Duże elektroodpady odbierane bezpłatnie

Marki – Duże elektroodpady odbierane bezpłatnie

Jeśli masz w domu duży, zużyty sprzęt RTV lub AGD może być on odebrany bezpłatnie. Od kilku lat Urząd Miasta Marki współpracuje ze [...]
0 komentarzy
Marki - 1 kwietnia ruszy miejski program dotacji

Marki – 1 kwietnia ruszy miejski program dotacji

Mieszkasz w Markach? Chcesz wymienić kopciucha i zyskać miejską dotację? Taką możliwość daje coroczny program naszego miasta, którego celem jest zmniejszanie niskiej emisji, [...]
0 komentarzy

Marki – Otulić Siebie – spotkanie dla kobiet

Fundacja Kobiety Jutra zaprasza na wyjątkowe wydarzenie pod hasłem „Otulić Siebie”, które odbędzie się 13 marca w Markach. Spotkanie skierowane jest do wszystkich [...]
0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.