Dramatyczna walka z żywiołem trwa w miejscowości Międzyleś w powiecie wołomińskim. W czwartek, 28 maja, tuż po godzinie 13:00 wybuchł rozległy pożar lasu, który w bardzo krótkim czasie zaczął gwałtownie się rozprzestrzeniać. Gęste kłęby dymu były widoczne z wielu kilometrów, a sytuacja z każdą godziną stawała się coraz bardziej niebezpieczna.
Ogromny pożar lasu. Ogień objął kilka hektarów, do akcji skierowano samolot gaśniczy
Początkowo ogień objął około 2500 metrów kwadratowych terenów leśnych. Silny wiatr i wysuszona ściółka sprawiły jednak, że pożar błyskawicznie wymknął się spod kontroli. Około godziny szesnastej płonęło już ponad 5 hektarów lasu. Nad okolicą unosiły się ogromne chmury dymu, widoczne nie tylko w powiecie wołomińskim, ale również w Warszawie i okolicznych miejscowościach.

Skala akcji ratowniczej rosła z minuty na minutę. Do działań skierowano strażaków z trzech powiatów – wołomińskiego, mińskiego oraz węgrowskiego. Według informacji przekazanych Miejskiemu Reporterowi po godzinie 16:40 z ogniem walczyły już 34 zastępy straży pożarnej i ponad stu ratowników. Strażacy prowadzili działania zarówno z ziemi, jak i z powietrza.
Do akcji zadysponowano dwa samoloty gaśnicze Dromader, które wykonywały zrzuty wody nad objętym pożarem terenem. Sytuacja była jednak na tyle poważna, że wsparcie zapewnił również śmigłowiec Black Hawk wyposażony w specjalistyczny zbiornik Bambi Bucket. Potężna maszyna wykonywała loty nad lasem, zrzucając tysiące litrów wody w najbardziej zagrożonych miejscach.
Jak poinformowała Państwowa Straż Pożarna, działania zostały dodatkowo rozszerzone. Do walki z żywiołem skierowano cztery kompanie gaśnicze, grupę operacyjną mazowieckiego komendanta wojewódzkiego PSP, specjalistyczną grupę dronową z Komendy Głównej PSP oraz funkcjonariuszy z JRG 7 w Warszawie. Prace sztabu wspiera również strażak z modułu GFFF Poznań, specjalizującego się w gaszeniu wielkoobszarowych pożarów lasów z ziemi.

Według najnowszego komunikatu Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Warszawie, w działaniach bierze już udział aż 65 zastępów straży pożarnej. Na miejsce skierowano również cztery plutony z pobliskich powiatów: mińskiego, węgrowskiego, legionowskiego oraz wyszkowskiego. Dodatkowo zadysponowano kompanie gaśnicze NAREW i WISŁA, a działania koordynuje grupa operacyjna Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Akcją ratowniczą kieruje zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Maciej Bieńczyk. W specjalnym mobilnym sztabie strażacy analizują sytuację i koordynują działania prowadzone zarówno z ziemi, jak i z powietrza. Na zdjęciach opublikowanych przez służby widać strażaków pracujących nad mapami oraz planami operacyjnymi w trudnych warunkach terenowych.








Sytuacja na miejscu jest niezwykle wymagająca. Ogień obejmuje kolejne fragmenty lasu, a płomienie przemieszczają się pomiędzy drzewami bardzo szybko. W wielu miejscach pożar rozwija się przy samej ściółce, jednak wysoka temperatura oraz wiatr powodują powstawanie nowych ognisk. Nad lasem unoszą się ogromne ilości dymu, które były widoczne również z Warszawy i okolicznych miejscowości.
Do akcji gaśniczej skierowano potężne wsparcie z powietrza. Nad płonącym lasem pracują cztery samoloty gaśnicze Dromader zadysponowane przez Lasy Państwowe. W działania zaangażowano także policyjny śmigłowiec Black Hawk wyposażony w zbiornik Bambi Bucket, umożliwiający zrzuty dużych ilości wody bezpośrednio nad objętym pożarem terenem.
Strażacy podkreślają, że warunki atmosferyczne są wyjątkowo trudne. Sucha ściółka, wysoka temperatura i podmuchy wiatru sprzyjają gwałtownemu rozprzestrzenianiu się ognia. Ratownicy prowadzą działania obronne, tworzą linie zatrzymania pożaru i dogaszają kolejne zarzewia ognia, aby nie dopuścić do dalszego rozwoju sytuacji.
W działania zaangażowane są również służby leśne, jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych oraz specjalistyczne grupy operacyjne. Państwowa Straż Pożarna apeluje do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności, unikanie terenów objętych akcją ratowniczą i bezwzględne stosowanie się do poleceń służb.
Strażacy przypominają także o przestrzeganiu zasad przeciwpożarowych w lasach i na terenach zielonych. W obecnych warunkach nawet niewielkie źródło ognia może doprowadzić do kolejnego niebezpiecznego pożaru.
zdjęcie poglądowe Policja Polska
Więcej wiadomości z Mazowsza
LPR lądował przy ruchliwym skrzyżowaniu w Zielonce. Groźna kolizja trzech pojazdów na DW631 i DW634
Efekt domina na S8. Sześć pojazdów rozbitych, ekspresówka była całkowicie zablokowana
Tragiczny wypadek na DW631. Auto rozpadło się podczas dachowania.
Zderzenie hulajnogi z samochodem w Mszczonowie. Poszkodowany trafił do szpitala
Dwie nastolatki trafiły do szpitala. Jechały razem na jednej hulajnodze elektrycznej
Policja poszukuje świadków kradzieży i aktów wandalizmu
Skrajna nieodpowiedzialność za kierownicą. Obywatelska czujność uratowała życie
Dachowanie pod Płońskiem. Suzuki wypadło z drogi i przewróciło się na dach, pasażerka trafiła do szpitala
Kurier z promilem alkoholu w organizmie zatrzymany przez ostrołęcką drogówkę
Pożar w domu pod Legionowem. Kłęby dymu wydobywały się z budynku, strażacy ruszyli do akcji
Likwidacja nielegalnego salonu gier hazardowych w Legionowie
Pijany 22-latek roztrzaskał auto o latarnię. Nie miał prawa jazdy, miał blisko 2 promile
Policjanci ustalają przyczyny pożaru przy ul. Batorego w Sochaczewie
Pięciu pijanych rowerzystów wyeliminowanych z ruchu przez jeden patrol w ciągu kilku godzin

