Powiedzieć, że stan techniczny tego auta był tragiczny – to tak jakby nic nie powiedzieć. Sam kierujący stwierdził, że takie auto ma, więc takim jedzie. 31-latek stracił dowód rejestracyjny, otrzymał zakaz dalszej jazdy oraz mandat karny w wysokości 1000 złotych – może to skłoni go do jakiejkolwiek refleksji.
Nożownik z tramwaju tymczasowo aresztowany – grozi mu do 20 lat więzienia
Niestety, wielu kierowców wciąż zapomina o tym, że jedną z bardzo ważnych rzeczy jest dbałość o stan techniczny pojazdu do którego wsiadają i którym planują wybrać się w podróż. Niesprawne hamulce, niesprawny układ kierowniczy, opony z nadmiernie zużytym bieżnikiem bardzo przyczyniają się do powstawiania zdarzeń na drodze, również tych, które kończą się tragicznie.
W minionym tygodniu funkcjonariusze piaseczyńskiej drogówki w Starej Iwicznej na ulicy Słonecznej zwrócili uwagę na dostawczego Forda, którego stan techniczny, pozostawiał niestety wiele do życzenia. Mężczyźnie wielką trudność sprawiało skręcenie autem z ulicy Słonecznej w ulicę Kolejową. Mundurowi zatrzymali więc kierującego do kontroli drogowej, by dowiedzieć się dlaczego wybrał się w podróż autem, którego stan ewidentnie wyklucza go z ruchu po drogach publicznych. 31-latek nie miał zbyt wiele na swoje wytłumaczenie. Stwierdził, że takie auto ma więc takim jedzie. Sprawdzenie w policyjnym systemie informacyjnym wykazało, że mężczyzna od 2024 roku nie zadbał o to, by pojawić się na stacji diagnostycznej, gdzie przeprowadzone zostanie kompleksowe badanie techniczne.
Mężczyzna autem w takim stanie technicznym w dalszą drogę jechać już nie mógł ponieważ zagrażało to bezpieczeństwu zarówno samego kierującego, jak również innych osób znajdujących się na drodze. 31-latek stracił więc dowód rejestracyjny oraz otrzymał zakaz dalszej jazdy. Został również ukarany mandatem karnym w wysokości 1000 złotych.
Przypominamy, że zgodnie z art. 66 Ustawy Prawo o ruchu drogowym: „Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:
- nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę;
- nie zakłócało spokoju publicznego przez powodowanie hałasu przekraczającego poziom określony w przepisach szczegółowych;
- nie powodowało wydzielania szkodliwych substancji w stopniu przekraczającym wielkości określone w przepisach szczegółowych;
- nie powodowało niszczenia drogi;
- zapewniało dostateczne pole widzenia kierowcy oraz łatwe, wygodne i pewne posługiwanie się urządzeniami do kierowania, hamowania, sygnalizacji i oświetlenia drogi przy równoczesnym jej obserwowaniu;
- nie powodowało zakłóceń radioelektrycznych w stopniu przekraczającym wielkości określone w przepisach szczegółowych.
podkom. Magdalena Gąsowska / Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Śmiertelny wypadek na krajowej „50”. Tir w rowie. Kierowca i pasażer wypadli przez szybę.
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklistka trafiła do szpitala.
Areszt dla sprawcy awantury domowej. Odpowie za usiłowanie zabójstwa
Pijany kierowca z dzieckiem w aucie. Odpowie za narażenie małoletniego na niebezpieczeństwo
Zderzenie dwóch aut na DK50 – wyglądało poważnie, finał zaskakuje
Ponad dwukrotne przekroczenie prędkości w Nieporęcie. 22-latek stracił prawo jazdy i zapłaci 5000 zł.
Powiedzieć, że stan techniczny tego auta był tragiczny – to tak jakby nic nie powiedzieć… [wideo]
Nożownik z tramwaju tymczasowo aresztowany – grozi mu do 20 lat więzienia
Sprawca kradzieży katalizotara zatrzymany z narkotykami
Ogień sunął przez pola! Niebezpieczna sytuacja w Jadwininie
Ogień w Kobyłce! Spłonęły hektary nieużytków – strażacy w akcji
Koszmarny wypadek ciężarówki na DK50. Kierowca i pasażer wyrzuceni z kabiny.
Surowe konsekwencje prawne, w tym fakultatywnie zatrzymane prawo jazdy za skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie kierowcy volkswagena
Cudzoziemiec jechał ciągnikiem „na zakazie”, a drugi kierowca był bez uprawnień

