To mogła być jedna z największych afer fałszerskich w Europie ostatnich lat. Funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przygotowywała produkcję fałszywych banknotów euro na ogromną skalę. W grze były kwoty sięgające nawet 360 milionów euro.
Do zatrzymań doszło 21 kwietnia 2026 roku na terenie województwa mazowieckiego. Akcja została przeprowadzona na polecenie Prokuratury Krajowej i była efektem wielomiesięcznej pracy operacyjnej. Zatrzymano cztery osoby, które – jak ustalili śledczy – tworzyły zorganizowaną strukturę zajmującą się produkcją i planowanym wprowadzeniem do obiegu perfekcyjnie podrobionych banknotów.

Profesjonalna „fabryka pieniędzy”
To, co zastali funkcjonariusze w zabezpieczonych pomieszczeniach, przypominało profesjonalny zakład produkcyjny. Na miejscu znajdowała się kompletna linia technologiczna do wytwarzania banknotów – maszyny drukarskie, specjalistyczne urządzenia oraz ogromne ilości materiałów.
Zabezpieczono m.in.:
- aż 3 tony specjalistycznego papieru,
- folie holograficzne,
- paski zabezpieczające typu safetyline i magnetyczne,
- elementy imitujące znaki wodne.
To komponenty, które w rękach przestępców pozwalałyby tworzyć falsyfikaty o bardzo wysokiej jakości – trudne do wykrycia zarówno przez ludzi, jak i urządzenia bankowe.
Na miejscu znaleziono również gotowe próbki banknotów, które były testowane pod kątem przechodzenia przez wpłatomaty i systemy weryfikacji autentyczności. To pokazuje, jak zaawansowany był proceder.
Szkolili się jak profesjonaliści
Śledczy ustalili, że członkowie grupy nie działali amatorsko. Inwestowali w wiedzę i umiejętności – uczestniczyli w specjalistycznych szkoleniach, gdzie zdobywali informacje o zabezpieczeniach stosowanych w oryginalnych banknotach. Ich celem było stworzenie falsyfikatów niemal nie do odróżnienia od prawdziwych pieniędzy.
Według ustaleń część podrobionych banknotów miała trafić na rynek zagraniczny, w tym m.in. na teren Ukrainy.
Broń, gotówka i zarzuty
Podczas przeszukań zabezpieczono także:
- gotówkę w różnych walutach,
- monety kolekcjonerskie,
- broń palną i amunicję.
Zatrzymanym postawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz fałszowania pieniędzy. Dwóch podejrzanych trafiło do aresztu na trzy miesiące, wobec pozostałych zastosowano środki wolnościowe, w tym dozór policji i zakaz opuszczania kraju.
Grozi im kara nawet do 25 lat pozbawienia wolności.
Ogromne straty, którym zapobiegnięto
Dzięki skoordynowanej akcji ABW – wspieranej przez Straż Graniczną i Żandarmerię Wojskową – udało się zatrzymać proceder, zanim fałszywe banknoty trafiły do obiegu.
Eksperci nie mają wątpliwości: gdyby plan się powiódł, skutki mogłyby być odczuwalne nie tylko dla systemu finansowego, ale także dla zwykłych obywateli i przedsiębiorców.
Śledztwo ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania.
zdjęcia i informacje Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego
Więcej wiadomości z Mazowsza
Potężne zderzenie trzech pojazdów na DK50 w Kozarzewie. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR
Ponad 3,5 kg narkotyków i ponad 320 tys. zł. Żandarmeria zatrzymała żołnierza i dwie osoby cywilne w Markach i Ząbkach
Kierował zestawem pomimo zatrzymanego prawa jazdy
Przyjechał przed sklep w stanie nietrzeźwości. Miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów
Stracili prawo jazdy za rażące przekroczenie prędkości
Pijany rowerzysta potrącił pieszego
Pod pretekstem usunięcia awarii wody próbowali okraść 90-letnią seniorkę
Dwa pożary w Jaskółowie w ciągu dwóch dni. Najpierw spłonęła ciężarówka, później ogień objął pole i bele słomy
Niemal 200 km/h na trasie S8. Grupa SPEED przerwała szaleńczą jazdę kierowców BMW i Mercedesa
Jeździł mimo cofniętych uprawnień i kolejnych zatrzymań. Leszek G. trafił na trzy miesiące do aresztu
Akt oskarżenia w sprawie narkotykowego procederu. 228 kilogramów środków nie trafiło na rynek
Wielki pożar salonu i warsztatu na Targówku pod lupą prokuratury. Spłonęły także samochody klientów
Pieniądze zbierane na leczenie mieszkańca Siedlec wydał na…papierosy i alkohol
Szałas w głębi lasu nie pomógł. 61‑latek zatrzymany

