Pięć tragicznych zdarzeń na terenie powiatu wołomińskiego, w których zginęło pięć osób, a jedna została ranna. Sierpień 2026 roku przyniósł zatrważający bilans zdarzeń na torach i przejazdach kolejowych. Policjanci apelują o rozwagę, ostrożność i bezwzględne przestrzeganie zasad bezpieczeństwa.
Do pierwszego zdarzenia doszło 1 sierpnia 2026 roku na stacji PKP w Tłuszczu. Pod jadący pociąg wpadł mężczyzna. W wyniku odniesionych obrażeń poniósł śmierć. Do chwili obecnej jego tożsamość nie została ustalona.

Następnie w dniu 22 sierpnia 2026 r. w miejscowości Sitne gm. Jadów 53 – letni mężczyzna poruszający się hulajnogą wjechał na przejazd kolejowy pomimo opuszczonych półzapór, bezpośrednio przed nadjeżdżający pociąg relacji Białystok – Gliwice. W wyniku zdarzenia mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.



Dzień później 23 sierpnia, w rejonie torów kolejowych na wysokości Emilianowa ujawniono ciało mężczyzny. Obrażenia, jakie posiadał, oraz wstępne ustalenia wskazują, że najprawdopodobniej doszło do tragicznego wypadku ze skutkiem śmiertelnym.
Niedługo potem dnia 28 sierpnia 2026 roku w Wołominie, tuż przed wjazdem na stację Wołomin Słoneczna, doszło do kolejnego tragicznego zdarzenia. Pociąg relacji Wrocław Główny – Białystok potrącił 28-letnią kobietę, która w następstwie wypadku poniosła śmierć na miejscu.
Kolejne tragiczne zdarzenie w miało miejsce 30 sierpnia 2026 roku w miejscowości Jarzębia Łąka. Dwoje nastolatków poruszających się skuterem wjechało na przejazd kolejowy wprost pod nadjeżdżający pociąg. W wyniku zderzenia 14-letni chłopiec zmarł, natomiast 13-letnia pasażerka została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.





Każde z tych zdarzeń jest tragicznym przypomnieniem, że w konfrontacji z pociągiem człowiek nie ma żadnych szans. Pociąg jest pojazdem o ogromnej masie, a jego droga hamowania może wynosić nawet kilkaset metrów. Maszynista nie jest w stanie zatrzymać składu w miejscu, nawet jeśli odpowiednio wcześnie zauważy osobę lub pojazd znajdujący się na torach.
Policjanci apelują o rozwagę
Funkcjonariusze przypominają, że w rejonie torów i przejazdów kolejowych należy zachować szczególną ostrożność. Nie wolno ignorować czerwonego światła, opuszczonych rogatek, znaków drogowych ani innych urządzeń zabezpieczających przejazd.
Przed wjazdem na przejazd kolejowy należy upewnić się, że nie nadjeżdża pociąg. W przypadku zamkniętych rogatek lub nadawania sygnału zabraniającego wjazdu należy bezwzględnie zatrzymać pojazd i oczekiwać na możliwość bezpiecznego przejazdu.
Policjanci przypominają również, że torowisko nie jest miejscem do spacerowania, skracania drogi czy przebywania w celach innych niż związane z korzystaniem z przejazdu lub infrastruktury kolejowej.
Apelujemy do wszystkich uczestników ruchu drogowego i pieszych o odpowiedzialność oraz stosowanie się do obowiązujących przepisów. Chwila nieuwagi, pośpiech lub zlekceważenie sygnałów ostrzegawczych może doprowadzić do tragedii.
Zatrzymaj się. Rozejrzyj. Upewnij się, że jest bezpiecznie. Życie i zdrowie są cenniejsze niż kilka zaoszczędzonych sekund.
asp. sztab. Aneta Nasiłowska
tekst i zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Potrącenie 15-letniej pieszej na przejściu. Policja apeluje o ostrożność
Uderzył samochodem w drzewo. 40-latek trafił do szpitala
Tragiczny wypadek w Skaryszewie. Volkswagen zderzył się z Yamahą, motocyklista nie żyje
Dachowanie w Garwolinie. Reaguj, gdy widzisz niepokojące zachowanie kierowcy
Trzy osoby zginęły w Chylinach. Prokuratura oskarżyła kierowcę Opla
Szybka i skoordynowana reakcja służb uratowała życie 49-latka
Zdarzenie drogowe na DK50 w miejscowości Morgi. Policjanci apelują o ostrożność
Śmierć 24-latka i paraliż na DK50. Policja apeluje o czujność w starciu z dziką zwierzyną!
Policjanci uratowali psa zamkniętego w mieszkaniu. Zwierzę było samo przez kilka dni
Niebezpieczna jazda zakończona surową karą
Usiłował obrabować kierowniczkę pociągu na stacji w Otwocku. 24-latek trafił do aresztu
Ukradł samochód w Czechach, został zatrzymany w Radomiu
16-latek miał przygotowywać się do zabójstwa wielu osób
Pożar instalacji gazowej w Zielonce. Strażacy bronili domu i odcinali dopływ gazu

