To była nietypowa, ale wymagająca pełnego profesjonalizmu akcja ratunkowa. 7 września 2026 roku, do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Nowym Dworze Mazowieckim wpłynęło zgłoszenie o sarnie uwięzionej w kanale z wodą. Zwierzę nie było w stanie samodzielnie wydostać się z pułapki, której głębokość przekraczała 3 metry. Do działań ruszyli strażacy z JRG Nowy Dwór Mazowiecki oraz OSP Pomiechówek. Dzięki wykorzystaniu sprzętu ratownictwa wysokościowego sarna została bezpiecznie uwolniona i odzyskała wolność.
Do zdarzenia doszło 7 września 2026 roku na terenie powiatu nowodworskiego. Zgłoszenie, które trafiło do SK KP PSP w Nowym Dworze Mazowieckim, dotyczyło dzikiego zwierzęcia uwięzionego w kanale wypełnionym wodą. Na miejsce skierowano zastępy jednostek ochrony przeciwpożarowej.



zdjęcia PSP w Nowym Dworze Mazowieckim
Sytuacja była trudna. Sarna znajdowała się w głębokim, betonowym kanale, którego wysokość przekraczała 3 metry. Strome ściany i obecność wody uniemożliwiały zwierzęciu samodzielne wydostanie się na powierzchnię. Każda kolejna minuta mogła oznaczać dla wyczerpanego zwierzęcia coraz większe zagrożenie.
Ratownicy musieli zejść do kanału
Strażacy rozpoczęli działania od zabezpieczenia miejsca zdarzenia. Teren został wygrodzony taśmą ostrzegawczą, aby ograniczyć dostęp osób postronnych i zapewnić bezpieczne warunki pracy ratownikom. Następnie przygotowano sprzęt niezbędny do prowadzenia działań w głębokim kanale.
Ze względu na specyfikę zdarzenia konieczne było wykorzystanie elementów ratownictwa wysokościowego. Strażacy musieli bezpiecznie dotrzeć do zwierzęcia, które znajdowało się poniżej poziomu terenu. Działania wymagały spokoju, precyzji i ostrożności, ponieważ wystraszona sarna mogła wykonywać gwałtowne ruchy, a ciasna przestrzeń kanału dodatkowo utrudniała pracę.
Ratownicy zeszli do wnętrza kanału przy użyciu odpowiedniego zabezpieczenia. Ich zadaniem było dotarcie do zwierzęcia, opanowanie sytuacji i przygotowanie sarny do wydobycia na powierzchnię.
Sarna odzyskała wolność
Akcja zakończyła się pomyślnie. Strażakom udało się bezpiecznie uwolnić uwięzioną sarnę i wydostać ją z kanału. Po zakończeniu działań zwierzę oddaliło się w nieznanym kierunku.
To zdarzenie pokazuje, że strażacy są wzywani nie tylko do pożarów, wypadków drogowych czy miejscowych zagrożeń dotyczących ludzi. Bardzo często ich pomoc potrzebna jest również tam, gdzie zagrożone jest życie zwierząt. Takie interwencje, choć mniej typowe, wymagają takiego samego opanowania, doświadczenia i odpowiedniego przygotowania.
Uwaga na niezabezpieczone kanały i studzienki
Tego typu miejsca mogą być śmiertelną pułapką dla zwierząt. Głębokie kanały, odkryte studzienki, niezabezpieczone zbiorniki wodne czy rowy techniczne stanowią zagrożenie zwłaszcza po zmroku i na terenach zalesionych lub porośniętych wysoką roślinnością.
Służby przypominają, że w przypadku zauważenia zwierzęcia uwięzionego w kanale, studzience lub innym trudno dostępnym miejscu nie należy działać na własną rękę. Wystraszone dzikie zwierzę może próbować ucieczki, zranić człowieka albo samo doznać dodatkowych obrażeń. Najbezpieczniej jest powiadomić odpowiednie służby i poczekać na ratowników.
Apel do mieszkańców
Jeżeli zauważymy niezabezpieczony kanał, otwartą studzienkę, zapadlisko lub inne miejsce mogące stanowić zagrożenie dla ludzi i zwierząt, warto jak najszybciej zgłosić ten fakt odpowiednim służbom, zarządcy terenu albo numerowi alarmowemu 112.
Szybka reakcja może zapobiec tragedii. W tym przypadku dzięki sprawnie przeprowadzonej akcji ratunkowej sarna została uwolniona i mogła wrócić do naturalnego środowiska.
Siły i środki biorące udział w działaniach:
JRG Nowy Dwór Mazowiecki, OSP Pomiechówek
Więcej wiadomości z Mazowsza
Groźne dachowanie pod Płockiem. 23-latka straciła panowanie nad Peugeotem
Wypadek w miejscowości Poniatowo. Kierowca z nieznanych przyczyn wjechał do rowu.
Dachowanie osobówki w Sokołowie Podlaskim
Spacer środkiem jezdni zakończył interwencją i wnioskiem o deportację
Akcja poszukiwawcza w lesie. Policjanci odnaleźli grzybiarzy
Marihuana na polu kukurydzy. Narkotyki odnalazł policyjny pies
Uwierzył w historię o „bezpiecznym koncie”. 52-latek z Siedlec stracił 50 tysięcy złotych
Poważny wypadek na DK62. Dwa samochody rozbite, dwie osoby trafiły do szpitala
Czołowe zderzenie dwóch aut pod Sochaczewem. Jeden z kierowców został poszkodowany
Poważny wypadek na DK53 w Dylewie. Zderzyły się trzy pojazdy, 11-letni chłopiec trafił do szpitala
Ukradł perfumy z drogerii w Piastowie. 37-latek usłyszał zarzut
Niewybuch odnaleziony podczas prac gospodarskich
Chciała pomóc kierowcy, który wjechał do rowu. Okazało się, że miał ponad 1,5 promila!
Z promilami za kierownicą – 31-latek w trybie przyspieszonym stanął przed sądem

