Groźne zdarzenie drogowe w Nowej Woli w powiecie piaseczyńskim. Na ul. Złocieni 44-letni kierujący Toyotą na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał z jezdni i zakończył jazdę poza drogą. Auto przewróciło się na bok na polu, wśród rozrzuconych dyń. Mężczyzna z obrażeniami został przetransportowany do szpitala. Policja wskazuje, że przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
Do zdarzenia doszło w miejscowości Nowa Wola, na ul. Złocieni. Jak przekazała Policja Piaseczno, 44-letni kierujący Toyotą na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Samochód wypadł z trasy i zatrzymał się dopiero poza jezdnią.
Pojazd przewrócił się na bok na pobliskim polu. W rejonie zdarzenia pracowały służby ratunkowe: policja, straż pożarna oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. 44-letni kierowca doznał obrażeń i został przewieziony do szpitala.
Mokra nawierzchnia i zbyt duża prędkość
Według policjantów przyczyną zdarzenia było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. To szczególnie ważne w czasie opadów deszczu, kiedy jezdnia staje się śliska, a droga hamowania może znacząco się wydłużyć.

Funkcjonariusze przypominają, że ograniczenie prędkości widoczne na znaku nie zawsze oznacza prędkość bezpieczną. Kierowca musi brać pod uwagę stan nawierzchni, widoczność, łuki drogi, natężenie ruchu oraz własne możliwości reakcji.
W tym przypadku chwila utraty kontroli wystarczyła, by samochód znalazł się poza drogą.
Służby na miejscu zdarzenia
Na miejscu interweniowali ratownicy medyczni, strażacy oraz policjanci. Działania służb polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pomocy poszkodowanemu kierowcy oraz ustaleniu okoliczności wypadnięcia pojazdu z drogi.
Toyota leżała na boku w polu, a wzdłuż drogi ustawione były pojazdy ratunkowe. Teren został zabezpieczony, aby umożliwić bezpieczne prowadzenie działań i nie dopuścić do kolejnego zagrożenia dla kierowców przejeżdżających w pobliżu.
Policja apeluje: lepiej dojechać później, niż ryzykować życie
Piaseczyńscy policjanci podkreślają, że dzisiejsze opady deszczu wyraźnie pogarszają warunki jazdy. Mokra nawierzchnia zmniejsza przyczepność opon, utrudnia panowanie nad pojazdem i wydłuża czas potrzebny na zatrzymanie auta.

Szczególnie niebezpieczne są łuki drogi, skrzyżowania, pobocza i odcinki, na których nawierzchnia może być zabrudzona błotem, piaskiem lub liśćmi. Przy takich warunkach nawet niewielki błąd może zakończyć się groźnym wypadnięciem z drogi.
Policja apeluje do kierowców o zdjęcie nogi z gazu, zachowanie większego odstępu i dostosowanie prędkości do realnych warunków, a nie tylko do obowiązującego limitu.
Lepiej dotrzeć do celu kilka minut później, niż narazić siebie i innych na utratę zdrowia lub życia.
zdjęcia Policja Mazowiecka
Więcej wiadomości z Mazowsza
Siedem wypadków na drogach. Aż cztery z udziałem rowerzystów.
Nietrzeźwy motocyklista uciekał przed policjantami. Miał blisko 2 promile
W zaledwie trzy dni policjanci zatrzymali zabójców 56-latka
Policjanci odzyskali ciągnik i zatrzymali złodzieja, który ukrył się w szopie pod arkuszem blachy
Policjanci z Wiązowny odzyskali skradzione skutery wodne o wartości 171 tysięcy złotych
Czekali przy bankomatach na cudze pieniądze. Dwóch 19-latków tymczasowo aresztowanych
,,Uciekajcie stąd, bo wszystko wybuchnie…” – fałszywy alarm bombowy w wilanowskiej szkole. 55-latek trafił do aresztu
Podpalił swoje rzeczy pod blokiem. Sąd zastosował areszt
Toyota wypadła z drogi i przewróciła się w polu dyni. 44-latek trafił do szpitala
Seniorzy z Pułtuska stracili 400 000 złotych! Uważajmy na fałszywe inwestycje i aplikacje zdalnego pulpitu
Szybka reakcja pielęgniarki i policjantów uratowała zdrowie 84‑letniej kobiety
Policja poszukuje świadków wypadku drogowego w Zielonce
Drogi do domu nie znaleźli. Policjanci zatrzymali kierowcę z blisko 1,5 promila alkoholu w organizmie
To nie były pieniądze na kaucję dla syna, to było oszustwo!

