Niebezpieczny pożar na prywatnej posesji w Markach. W środę 14 października, ogień objął w całości drewniany budynek gospodarczy pokryty trzciną. Sytuację dodatkowo komplikował fakt, że wewnątrz znajdowały się m.in. butla z gazem i pojemnik z paliwem, a także rowery oraz sprzęt ogrodowy. Strażacy podali dwa prądy wody, zorganizowali zasilanie z hydrantu przy ul. Zielonej, a po opanowaniu ognia rozebrali nadpalone elementy konstrukcji i dokładnie przelali pogorzelisko. Na zakończenie cały obiekt sprawdzono kamerą termowizyjną.
Do pożaru doszło na terenie jednej z prywatnych posesji w Markach.
Jak przekazał kpt. mgr inż. Jan Sobków, Dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Wołominie, w chwili przyjazdu pierwszych zastępów sytuacja była już poważna – drewniany obiekt gospodarczy znajdował się w całości w ogniu.
Drewniany budynek płonął w całości
Konstrukcja była drewniana, a dach wykonany był z materiału trzcinowego. Tego typu pokrycie i konstrukcja powodują, że ogień może rozprzestrzeniać się bardzo szybko.
Płomienie objęły praktycznie cały niewielki budynek, a jego konstrukcja została poważnie uszkodzona.
Na miejscu konieczne było natychmiastowe rozwinięcie linii gaśniczych i rozpoczęcie walki z ogniem.

fot: KP PSP w Wołominie / str. Bartosz Wronka
Butla z gazem i paliwo wewnątrz
Podczas rozpoznania strażacy ustalili, że budynek nie miał przyłącza do mediów.
W jego wnętrzu znajdowały się jednak przedmioty, które mogły zwiększyć zagrożenie podczas pożaru.
Były tam:
- rowery,
- sprzęt ogrodowy,
- butla z gazem,
- pojemnik z paliwem.
Obecność gazu i paliwa w płonącym obiekcie zawsze oznacza dodatkowe ryzyko dla ratowników. Wysoka temperatura może prowadzić do rozszczelnienia pojemników, gwałtownego zwiększenia intensywności pożaru, a w skrajnym przypadku do niebezpiecznych reakcji związanych z ogrzewaniem butli.
Dwa prądy wody na płonący obiekt
Strażacy zabezpieczyli teren i rozpoczęli działania gaśnicze.
Na płonący budynek podano dwa prądy wody.
Walka z ogniem wymagała jednocześnie zapewnienia odpowiedniej ilości środka gaśniczego. Ratownicy zlokalizowali więc hydrant podziemny przy ul. Zielonej, który został wykorzystany do zapewnienia ciągłości zaopatrzenia wodnego.
Ogień opanowany, ale akcja trwała dalej
Samo stłumienie widocznych płomieni nie oznaczało końca interwencji.
Po zlokalizowaniu pożaru strażacy rozpoczęli niezbędne prace rozbiórkowe.
Nadpalone fragmenty drewnianej konstrukcji trzeba było sukcesywnie usuwać, aby dotrzeć do miejsc, w których ogień mógł nadal tlić się wewnątrz ścian, elementów dachu czy znajdujących się w środku materiałów.
Pogorzelisko zostało następnie dokładnie przelane wodą.
Kamera termowizyjna na zakończenie akcji
Ostatnim etapem działań była szczegółowa kontrola obiektu.
Strażacy wykorzystali kamerę termowizyjną, która pozwala odnaleźć miejsca o podwyższonej temperaturze niewidoczne gołym okiem.
To szczególnie ważne przy pożarach drewnianych konstrukcji. Nawet niewielkie zarzewie ukryte pomiędzy elementami może po pewnym czasie ponownie doprowadzić do pojawienia się płomieni.
Po sprawdzeniu pogorzeliska nie stwierdzono dalszego zagrożenia i działania zostały zakończone.
Na miejscu JRG Wołomin i OSP Marki
W akcji uczestniczyli strażacy z:
- JRG PSP Wołomin,
- Ochotniczej Straży Pożarnej w Markach.
Ratownicy musieli jednocześnie prowadzić gaszenie, zabezpieczać teren, organizować zaopatrzenie wodne i później dokładnie sprawdzić pozostałości budynku.
Ogień zniszczył drewnianą konstrukcję
Po ugaszeniu obiektu pozostała mocno nadpalona i częściowo zdeformowana konstrukcja.
Drewniane elementy zostały zwęglone, a wyposażenie znajdujące się wewnątrz było wystawione na bezpośrednie działanie wysokiej temperatury i płomieni.
Skala zniszczeń pokazuje, jak szybko ogień może opanować niewielki drewniany budynek gospodarczy, zwłaszcza kiedy konstrukcja i pokrycie wykonane są z materiałów łatwopalnych.
Butle z gazem i paliwo – szczególne zagrożenie
Pożar jest również ważnym przypomnieniem dla właścicieli posesji.
Butli gazowych, benzyny, rozpuszczalników i innych łatwopalnych substancji nie powinno się przechowywać przypadkowo, szczególnie w pomieszczeniach wykonanych z materiałów podatnych na szybkie rozprzestrzenianie się ognia.
Pojemniki powinny być szczelne, zabezpieczone przed uszkodzeniem i przechowywane z dala od źródeł ciepła oraz otwartego ognia.
Drewniany budynek może spłonąć w kilka chwil
W drewnianych altanach, szopach i budynkach gospodarczych pożar może rozwijać się znacznie szybciej niż w obiektach murowanych.
Sucha konstrukcja, sprzęt ogrodowy, tekstylia, drewno, paliwo do urządzeń czy butle gazowe mogą stworzyć bardzo duże obciążenie ogniowe.
Dlatego w przypadku zauważenia dymu lub płomieni najważniejsze jest natychmiastowe wezwanie straży pożarnej pod numerem 112 i niepodejmowanie ryzykownych prób wynoszenia z płonącego obiektu butli czy pojemników z paliwem.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Tragedia na torach między Barchowem a Łochowem. Szynobus śmiertelnie potrącił kobietę
Policjant po służbie zatrzymał w Płocku sprawcę kradzieży rozbójniczej
Tymczasowy areszt dla 77-latka podejrzanego o zabójstwo
Tymczasowy areszt dla 38-latka podejrzanego spowodowanie uszczerbku na zdrowiu
14-latek na skuterze bez uprawnień spowodował kolizję
Policjanci z warszawskiego Śródmieścia i CBŚP zlikwidowali laboratorium narkotyku „flakka”
Zderzenie dwóch samochodów w Dręszewie. Droga była zablokowana, jedna z kierujących trafiła do szpitala
Wybuch gazu w Marianowie. 83-latek ranny, eksplozja wyrwała okna i uszkodziła strop
Cztery pojazdy zderzyły się na S8. Ciężarówka i trzy auta osobowe, służby usuwały skutki kolizji
Ogień objął cały drewniany budynek w Markach. W środku była butla z gazem i pojemnik z paliwem
Dwie ciężarówki zderzyły się na S8 w Zwierzyńcu. Ruch w stronę Białegostoku był zablokowany
Zderzenie Skody i Kii w Ząbkach. Kierowca jednego z aut trafił do szpitala
Poważne zderzenie w Szymanowie. Strażacy użyli narzędzi hydraulicznych, kierowca trafił do szpitala
Makabryczne odkrycie w Ostrołęce. Podczas budowy znaleziono trzy ludzkie czaszki i kości

