Groźnie wyglądające zdarzenie drogowe w Markach. 16 października na jednej z dróg wojewódzkich doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych – Toyoty i Kii. Jak poinformował kpt. mgr inż. Jan Sobków, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Wołominie, uczestnicy zdarzenia samodzielnie opuścili pojazdy i nie wymagali pomocy medycznej. Samochody zajmowały jeden pas ruchu, powodując utrudnienia. Strażacy zabezpieczyli miejsce, odłączyli zasilanie w uszkodzonych autach, a następnie pomogli przywrócić pełną przejezdność drogi.
Do zdarzenia doszło 16 października w Markach.
Jak przekazał kpt. mgr inż. Jan Sobków, dowódca JRG PSP w Wołominie, po przybyciu na miejsce strażacy stwierdzili, że w zdarzeniu uczestniczyły dwa samochody osobowe – Toyota i Kia.

zdjęcie: st.ogn. Stanisław Wiśniewski / KP PSP w Wołominie
Pojazdy znajdowały się na jednym pasie drogi wojewódzkiej i powodowały utrudnienia w ruchu.
Uczestnicy wyszli z aut o własnych siłach
Według informacji przekazanych przez dowódcę JRG PSP w Wołominie wszyscy uczestnicy zdarzenia samodzielnie opuścili pojazdy.
Nie zgłaszali żadnych dolegliwości i nie wymagali udzielenia kwalifikowanej pierwszej pomocy ani innych medycznych czynności ratunkowych.
Mimo widocznych uszkodzeń obu samochodów zdarzenie nie zakończyło się więc obrażeniami wymagającymi interwencji medycznej.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia
Jak relacjonował kpt. Jan Sobków, działania strażaków rozpoczęły się od zabezpieczenia miejsca oraz odpowiedniego oznakowania terenu prowadzonej akcji.
Następnie w uszkodzonych samochodach odłączono źródła zasilania.
Ratownicy sprawdzili również pojazdy pod kątem ewentualnych wycieków płynów eksploatacyjnych oraz innych zagrożeń, które mogłyby stanowić niebezpieczeństwo dla uczestników ruchu.
Auta przesunięto na pobocze
Oba samochody blokowały pas jezdni, dlatego – jak wynika z relacji przekazanej przez PSP – na prośbę funkcjonariuszy policji zostały przemieszczone na pobocze.
Pozwoliło to na przywrócenie pełnej przejezdności drogi.
Po odsunięciu pojazdów strażacy uprzątnęli jezdnię z pozostałości powypadkowych oraz rozlanych płynów eksploatacyjnych.
Utrudnienia na drodze wojewódzkiej
Przez czas prowadzenia działań kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami.
Uszkodzone samochody zajmowały jeden z pasów, dlatego służby musiały nie tylko zabezpieczyć miejsce zdarzenia, ale również zadbać o bezpieczeństwo pozostałych uczestników ruchu.
Po wykonaniu czynności i usunięciu aut na pobocze ruch został przywrócony w pełnym zakresie.
Policja wyjaśnia okoliczności
W relacji przekazanej przez kpt. mgr. inż. Jana Sobkowa nie podano, w jaki sposób dokładnie doszło do zderzenia ani który z kierowców miał przyczynić się do kolizji.
Ustalenie przebiegu zdarzenia należy do policji.
Funkcjonariusze mogą brać pod uwagę położenie pojazdów, zakres ich uszkodzeń, ślady na jezdni oraz relacje uczestników.
Strażacy przypominają o ostrożności
Każde zdarzenie na ruchliwej drodze może szybko doprowadzić do kolejnego zagrożenia.
Widząc uszkodzone pojazdy lub pracujące służby, kierowcy powinni odpowiednio wcześniej zmniejszyć prędkość, zwiększyć odstęp i stosować się do poleceń funkcjonariuszy.
Szczególną uwagę należy zwracać również na pozostałości powypadkowe i rozlane płyny, które mogą powodować dodatkowe niebezpieczeństwo na jezdni.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Pożar sadzy w kominie w Zabrańcu. Strażacy weszli na dach i gasili przewód kominowy
Zderzenie Toyoty i Kii w Markach. Dwa auta zablokowały pas drogi wojewódzkiej
Pijany recydywista wjechał do rowu. Miał dożywotni zakaz, czekają go miesiące spędzone za kratkami
Groźne zdarzenie drogowe z udziałem rowerzystów. Policja ustala okoliczności i apeluje o ostrożność
17-latek za kierownicą Volkswagena. Stracił prawo jazdy
Potrącenie 14-latki na przejściu dla pieszych w Gąsocinie
Dachowanie na DW580 w Chodakówku. Samochód wypadł z drogi, kierowca wyszedł o własnych siłach
BMW jak „widmo” – niebezpieczna sytuacja na S-8 w Lucynowie
Mefedron w samochodzie 48-latka. Mężczyzna został zatrzymany
Zaczęło się od pękniętej szyby, zakończyło dozorem za posiadanie narkotyków
„Pomagamy i chronimy” – szybka reakcja wyszkowskich policjantów i współpraca służb doprowadziły do odnalezienia zaginionego 80-latka
Nocne poszukiwania – policjanci dotarli do wyziębionego mężczyzny
Tragedia w Broku. Mężczyzna wpadł do rzeki Turka, lekarz stwierdził zgon
Groźny wypadek w Stanisławowie. Motocyklista z poważnymi złamaniami trafił do szpitala

