W poniedziałek, 20 października, około godz. 5.30 przy ul. Wrzosowej zapaliła się skrzynka gazowa znajdująca się na prywatnej posesji. Ogień pojawił się zaledwie około 10 metrów od budynku mieszkalnego. Mieszkańcy opuścili dom jeszcze przed zakończeniem działań, a strażacy – aby nie dopuścić do rozprzestrzenienia się pożaru – podali prąd wody w obronie budynku. Konieczne było wykonanie dwóch wykopów i mechaniczne odcięcie dopływu gazu do uszkodzonej instalacji. Na miejscu pracowało również pogotowie gazowe.
Do groźnego zdarzenia doszło 20 października około godz. 5.30 przy ul. Wrzosowej w Zielonce.
Informację o lokalizacji i pożarze skrzynki gazowej potwierdziła Komenda Powiatowa Policji w Wołominie. Z kolei szczegółowy przebieg działań ratowniczych przekazał kpt. mgr inż. Jan Sobków, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Wołominie.
Ogień zaledwie 10 metrów od domu
Po przyjeździe służb Kierujący Działaniem Ratowniczym przeprowadził rozpoznanie. Stwierdzono pożar skrzynki gazowej znajdującej się na terenie prywatnej posesji.
Jak przekazał kpt. Jan Sobków, instalacja znajdowała się około 10 metrów od budynku mieszkalnego, dlatego jednym z najważniejszych zadań było niedopuszczenie do przeniesienia się ognia na dom.
Płomienie obejmowały elementy przyłącza gazowego, a sytuacja wymagała szczególnej ostrożności ze względu na obecność łatwopalnego gazu.
Mieszkańcy opuścili budynek
Osoby znajdujące się w domu opuściły budynek.
Żaden z mieszkańców ani uczestników zdarzenia nie wymagał pomocy medycznej.
Strażacy zabezpieczyli teren i ocenili skalę zagrożenia zarówno dla ludzi, jak i znajdującego się w pobliżu mienia.
Sytuacja była na tyle poważna, że ratownicy przygotowali działania mające chronić stojący w niewielkiej odległości dom.
Strażacy podali wodę w obronie budynku
Aby ograniczyć możliwość rozprzestrzenienia się pożaru, strażacy podali prąd wody w obronie budynku mieszkalnego.
Działanie miało zabezpieczyć obiekt przed wysoką temperaturą i ewentualnym przeniesieniem się płomieni.
Komenda Powiatowa Policji w Wołominie potwierdziła później, że pożar nie rozprzestrzenił się na inne obiekty.
Trzeba było dostać się do głównej sieci gazowej
Samo zabezpieczenie posesji nie wystarczyło. Konieczne było zatrzymanie dopływu gazu do miejsca awarii.
Jak wynika z relacji dowódcy JRG PSP w Wołominie, strażacy przystąpili do wykonania dwóch wykopów, które umożliwiły uzyskanie dostępu do instalacji gazowej.

fot: sekc. Bartosz Zwierew / Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie
Był to kluczowy moment akcji. Dopóki gaz wydostawał się z instalacji, sytuacja pozostawała niebezpieczna i istniało ryzyko dalszego podtrzymywania ognia.
Zacisnęli rurę i odcięli dopływ gazu
Po odsłonięciu instalacji strażacy wykorzystali specjalistyczne zaciski do rur.
Dzięki temu możliwe było odcięcie dopływu gazu, ograniczenie jego wypływu i stworzenie bezpieczniejszych warunków do dalszego usuwania awarii.
Dopiero po opanowaniu źródła zagrożenia można było kontynuować działania związane z zabezpieczeniem całej instalacji.
Pożar został ugaszony.
Nie było potrzeby ewakuowania sąsiadów
Strażacy na bieżąco oceniali zagrożenie dla sąsiednich zabudowań.
Jak przekazał kpt. Jan Sobków, skala zdarzenia nie wymagała podejmowania decyzji o ewakuacji mieszkańców pobliskich domów.
Ogień nie przeniósł się poza instalację gazową, a budynek mieszkalny znajdujący się na posesji został skutecznie ochroniony.
Pogotowie gazowe przejęło instalację
Po zakończeniu najpilniejszych działań ratowniczych na miejscu pozostało pogotowie gazowe.
Jego pracownicy prowadzili dalsze czynności związane z usunięciem awarii oraz odpowiednim zabezpieczeniem sieci.
W przypadku pożaru przyłącza samo ugaszenie płomieni nie kończy bowiem zagrożenia. Konieczne jest sprawdzenie szczelności instalacji, zlokalizowanie miejsca uszkodzenia i upewnienie się, że nie dochodzi już do niekontrolowanego wypływu gazu.
Pożar instalacji gazowej to szczególne zagrożenie
Zdarzenia związane z instalacją gazową należą do szczególnie niebezpiecznych interwencji.
Wydostający się gaz może tworzyć z powietrzem mieszaninę wybuchową, dlatego każde uszkodzenie instalacji, charakterystyczny zapach gazu czy pojawienie się ognia przy skrzynce powinny skutkować natychmiastowym alarmowaniem służb.
Nie należy samodzielnie zbliżać się do płonącego przyłącza ani próbować wykonywać prac przy uszkodzonej instalacji.
W pierwszej kolejności trzeba oddalić się w bezpieczne miejsce i zadzwonić pod numer 112 oraz poinformować pogotowie gazowe.
Tym razem nikt nie został poszkodowany
Akcja przy ul. Wrzosowej zakończyła się bez osób rannych.
Pożar nie rozprzestrzenił się na budynek mieszkalny ani inne obiekty, a strażakom udało się odciąć dopływ gazu i opanować sytuację.
Dalszym zabezpieczeniem instalacji zajęło się pogotowie gazowe.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Niebezpieczna jazda zakończona surową karą
Usiłował obrabować kierowniczkę pociągu na stacji w Otwocku. 24-latek trafił do aresztu
Ukradł samochód w Czechach, został zatrzymany w Radomiu
16-latek miał przygotowywać się do zabójstwa wielu osób
Pożar instalacji gazowej w Zielonce. Strażacy bronili domu i odcinali dopływ gazu
Zderzenie pojazdów przed przejściem i nietrzeźwy motorowerzysta
Groźne zderzenie na DK60 w Chrzanówku! Rozbite samochody, 25-latek trafił do szpitala. Poważne utrudnienia w ruchu
Zasłabła za kierownicą w centrum Wyszkowa. Honda uderzyła w ogrodzenie i tablicę
Sochaczewscy policjanci zabezpieczyli blisko 10 kg narkotyków
Policjanci poszukują świadków uszkodzenia Hondy
Zignorował sądowy zakaz i cofnięcie prawa jazdy, a za kierownicę wsiadł pijany
Jesień na drogach często bywa zmienna
Kolejne niebezpieczne wypadki – apelujemy o ostrożność na drogach!
Policjanci odzyskali skradzione BMW. Zatrzymano 35-latka

