W niedzielę 4 czerwca w godzinach porannych w jednym z domów jednorodzinnych w miejscowości Kąty Czernickie (gmina Strachówk) wybuchł pożar. Ogień i gęsty dym najpierw pojawił się na poddaszu. Z zeznań sąsiadów wynikało, że wewnątrz może znajdować się starsza osoba.

Na miejsce szybko ruszyła straż pożarna; PSP Wołomin, OSP Borucza, OSP Równe. Zadysponowano także podnośnik koszowy, aby ułatwić i przyspieszyć gaszenie piętrowego domu. Kiedy strażacy uporali się z płomieniami, natychmiast ruszyli do przeszukaniu budynku. Niestety w jednym z pomieszczeń, w zgliszczach odnaleźli zwęglone zwłoki około 70 – letniej kobiety.

— Ze względu na znaczne obrażenia ciała ratownicy odstąpili od medycznych działań ratunkowych. Dalsze procedury na miejscu prowadziła już policja oraz prokurator – powiedział portalowi WWL112.PL, mł.kpt. Jan Sobków, zastępca dowódcy JRG Wołomin.
W akcji gaśniczej w Kątach Czernickich brało udział 6 zastępów straży pożarnej.
Autor: JP, WWL112.PL
Foto: [OSP Równe] & [PSP Wołomin]
Źródło: portal informacyjny WWL112.PL
Zdjęcie budynku: mł. kpt. Piotr Giziewicz
Więcej wiadomości z Mazowsza
Dwie tragedie na drogach. Nie żyją nastolatkowie – dramatyczne ustalenia prokuratury
Tragedia na DW-563 – nie żyje 57-letni rowerzysta
Ukradł auto, rozbił je i był pijany – nocny rajd 23-latka zakończony zatrzymaniem
Tragedia na DK57 – dwóch młodych mężczyzn zginęło na miejscu
Czarny bilans majowego weekendu – ranni i dziesiątki zdarzeń drogowych
Majówka z niebezpiecznym finałem – ranna 13-latka i pijani kierowcy na drogach
Groźny wypadek podczas rozpalania grilla, 7-letni chłopiec poparzony
Wypadek na torach kolejowych w Ciechanowie. Ranny 40-letni mężczyzna
Pędził ponad 100 km/h w mieście – 55-latek bez prawa jazdy i przed sądem
Seniorka oszukana metodą „na pracownika banku”. Straciła blisko 15 tysięcy złotych
Nocny pożar auta w Nowym Dworze Mazowieckim! Płomienie i kłęby dymu na ulicy
Ogień na DK7 w Palmirach! Płonęła ciężarówka – szybka reakcja świadków zapobiegła tragedii
Ucieczka przed policją zakończona blokadą. 34-latek bez uprawnień
Kilkudniowy łoś walczył o życie. Interweniowała policja i weterynarz
