Rankiem 26 lipca na jednej z posesji przy ulicy Norwida w Markach wybuch pożar. Ogień pojawił się pod jednym z zaparkowanych tam aut.

Na miejsce natychmiast ruszyły służby ratunkowe; straż pożarna JRG 15 Warszawa, PSP Wołomin, OSP Marki i policja. Po przybyciu ratowników płomieniami objęte były już dwa pojazdy oraz drewniana wiata. Najważniejszym zadaniem strażaków było nie dopuszczenie do rozprzestrzenienia się pożaru na pobliskie budynki mieszkalne. Na szczęście wspólnymi siłami udało się szybko zapanować nad żywiołem.

W zdarzeniu nikt z mieszkańców nie został ranny. Teraz policja badzie ustalać szczegóły tego co się stało. Z informacji reporterów portalu WWL112.PL wynika, że mogło dojść do umyślnego podpalenia. Doniesienia te potwierdziła rzecznik wołomińskiej policji.
— Funkcjonariusze z komisariatu policji w Markach zatrzymali na miejscu mężczyznę podejrzanego o dokonanie tego pożaru – powiedziała nam, oficer prasowa komendy mł. asp. Monika Kaczyńska.
Autor: JP, WWL112.PL
Foto: [Reporter001] & PSP Wołomin
Źródło: portal informacyjny WWL112.PL
Więcej wiadomości z Mazowsza
Ponad 3,5 kg narkotyków i ponad 320 tys. zł. Żandarmeria zatrzymała żołnierza i dwie osoby cywilne w Markach i Ząbkach
Kierował zestawem pomimo zatrzymanego prawa jazdy
Przyjechał przed sklep w stanie nietrzeźwości. Miał dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów
Stracili prawo jazdy za rażące przekroczenie prędkości
Pijany rowerzysta potrącił pieszego
Pod pretekstem usunięcia awarii wody próbowali okraść 90-letnią seniorkę
Dwa pożary w Jaskółowie w ciągu dwóch dni. Najpierw spłonęła ciężarówka, później ogień objął pole i bele słomy
Niemal 200 km/h na trasie S8. Grupa SPEED przerwała szaleńczą jazdę kierowców BMW i Mercedesa
Jeździł mimo cofniętych uprawnień i kolejnych zatrzymań. Leszek G. trafił na trzy miesiące do aresztu
Akt oskarżenia w sprawie narkotykowego procederu. 228 kilogramów środków nie trafiło na rynek
Wielki pożar salonu i warsztatu na Targówku pod lupą prokuratury. Spłonęły także samochody klientów
Pieniądze zbierane na leczenie mieszkańca Siedlec wydał na…papierosy i alkohol
Szałas w głębi lasu nie pomógł. 61‑latek zatrzymany
Kierowca przewoził pasażera siedzącego na pniu drzewa
