Co dalej z budową szkoły podstawowej i przedszkola przy ul. Dzikiej w Ząbkach?

Ząbki należą do grona najmłodszych miast w Polsce, w którym przyrost naturalny  wynosi 10,24 na 1000 mieszkańców.  Jedna czwarta mieszkańców jest w wieku potencjalnej nauki (3-24 lata), co stawia przed władzami miasta ogromne wyzwania, również w zakresie zapewnienia odpowiedniego poziomu edukacji. Na pytania dotyczące szkoły podstawowej i przedszkola przy ul. Dzikiej odpowiada Małgorzata Zyśk, burmistrz Ząbek.
– W Ząbkach zostały dotychczas rozbudowane wszystkie trzy szkoły podstawowe, a zasoby lokalowe placówek powiększono o bazę dwóch ząbkowskich gimnazjów. Do przedszkoli i szkół prowadzonych przez Miasto Ząbki uczęszcza ponad 7400 przedszkolaków i uczniów. Pomimo, iż prawie każdego roku rozbudowujemy  nasze placówki oświatowe, to w roku bieżącym przy Szkole Podstawowej nr 3 trzeba było skorzystać z tymczasowego rozwiązania modułowego, aby pomieścić wszystkich uczniów – mówi Małgorzata Zyśk, burmistrz Ząbek

W Ząbkach oprócz placówek oświatowych prowadzonych przez Miasto, są dodatkowo dwie szkoły podstawowe prowadzone przez inne podmioty, do których uczęszcza ponad 500 uczniów. Jak podają statystyki GUS Ząbki są najmłodszym miastem w Polsce, które może poszczycić się jednym z większych przyrostów naturalnych. Zajmują pierwsze miejsce w kategorii „Miasta z największą liczbą mieszkańców w wieku przedprodukcyjnym w kraju”, czyli 25,2% Ząbkowian jest w wieku przedprodukcyjnym. Oznacza to, że Ząbki są jak rodzina wielodzietna, która ma duże potrzeby, zwłaszcza edukacyjne, a mało jest osób, które wspierają ząbkowski budżet.

Przykre jest zwłaszcza to, że wielu mieszkańców, choć tu na co dzień mieszka, posyła dzieci do ząbkowskich szkół, to z różnych względów nie melduje się w mieście i nie odprowadza tu podatków. Szacuje się, że liczba mieszkańców to ok. 70 tys., z czego zameldowanych jest mniej niż 34 tys.

-O ile więcej moglibyśmy zaoferować Ząbkowianom, gdyby pozostała cześć osób spełniła obywatelski obowiązek płacenia podatków tu, gdzie żyje i korzysta z infrastruktury miejskiej i bazy oświatowej. Niestety rzeczywistość jest inna a przed ząbkowskim samorządem stoi nie lada wyzwanie pobudowania kolejnej szkoły podstawowej i przedszkola – dodaje burmistrz Ząbek

Przetarg na budowę szkoły i przedszkola został ogłoszony 18 października 2018 r., otwarcie ofert nastąpiło 19 grudnia 2018 r. Najniższa oferowana kwota to 43 mln 333 tys. 333 złote. Chcąc rozstrzygnąć przetarg taką kwotą łącznie należy zabezpieczyć ją w budżecie miasta, w rozbiciu na dwa lata 2019 i 2020.

-Oprócz budowy SP 4 powinniśmy realizować inne inwestycje: kanalizację deszczową, budowę i modernizację dróg, parkingi, zieloną przestrzeń i tereny rekreacji dla mieszkańców. Wiele inwestycji w naszym budżecie ma dofinansowanie zewnętrzne i ich realizacja jest priorytetowa. Szkoła, zgodnie z założeniami przetargu ma powstać do września 2020 roku, aby zapewnić godziwe warunki nauki naszym dzieciom. Nie wyobrażamy sobie, aby nasi uczniowie uczyli się na trzy zmiany, albo też w wolne soboty. Z tego też względu będziemy zabiegali o dotacje rządowe, bo jest to jedyna możliwość pozyskania dodatkowych środków. Jesteśmy na etapie rozmów i pisania wniosków. Żywimy nadzieję, że również mieszkańcom leży na sercu los naszych dzieci i to żeby uczyli się w godziwych warunkach, zarówno jeśli chodzi o czas pracy, bazę lokalową, jak i doposażenie w niezbędny sprzęt i pomoce dydaktyczne. Liczymy na Państwa wsparcie, meldujmy się, odprowadzajmy tu podatki, bo  tak wiele zależy od nas samych. Postawmy na rozwój naszego miasta – mówi Małgorzata Zyśk

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.