Edward M. Urbanowski: Jeszcze trzecia władza?

edward urbanowski11

W miniony weekend odbyło się zgromadzenie delegatów Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. To ważne wydarzenie, gdyż władza sądownicza jest trzecim niezależnym filarem władzy każdego demokratycznego państwa. Lecz… chyba nie w Polsce! Faktem jest bowiem, iż rządząca większość, na czele z ministrem sprawiedliwości Zbigniewem Ziobro, robi wszystko, by ten trzeci filar władzy utracił swą konstytucyjną niezależność na rzecz władzy wykonawczej, czyli … Pana Ziobro. Zaniepokojony tym Parlament Europejski już oficjalnie wszczął procedurę sprawdzającą przestrzegania praworządności w Polsce.
Sędzia Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia: – Główną naszą misją jest walka o ochronę praw i wolności obywatelskich, fundamentów prawa. Nie wszyscy mamy takie same poglądy, ale wszyscy muszą respektować statut, uchwały, Konstytucję i zasady przyzwoitości. W tym roku sędziowie będą musieli się odnaleźć
w nowej rzeczywistości, ale jak dotąd pokazują, że nie są w większości zainteresowani współpracą z rządem PiS w tworzeniu „nowego” wymiaru sprawiedliwości. Nie przyjmują stanowisk, dziewięćdziesiąt parę procent zachowuje się przyzwoicie. Wymagajmy od siebie odwagi w tym co robimy, nie wystarczy trwać. Nam się musi chcieć. Tylko wtedy wyjdziemy z tych trudnych czasów zwycięsko. Obronimy wolne sądy i państwo prawa.
Prof. Małgorzata Gersdorf, prezes Sądu Najwyższego i przewodnicząca Krajowej Rady Sądownictwa: – Co dalej, jak się zachować? Możemy wyrazić protest gestem, albo każdy z sędziów prowadzić będzie walkę o każdy cal wymiaru sprawiedliwości. Uniwersalnej recepty nie ma, każdy musi zdecydować sam, mając na uwadze okoliczności i możliwości psychologiczne. Ale najważniejsze wartości to Konstytucja i dobro wspólne. Nie zachowujmy wtedy milczenia. Od naszych decyzji zależy jaka będzie Polska.
Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar: – Krok po kroku zmieniane są sądy. Wymienia się prezesów, rzeczników, teraz KRS. Za kilka tygodni dotknie to Sąd Najwyższy. To nie będzie dobre dla sądów. To czas testowania charakterów. Na wymianie prezesów „reformy” PiS się nie skończą. Będą postępowania dyscyplinarne, szykany, może zmuszanie do rezygnacji z zawodu. Sędziowie muszą budować mechanizmy solidarności, wspierania się. Lecz czy wszyscy sędziowie chcą bronić niezależności? Są momenty, kiedy człowiek się zastanawia, czy wierzymy w tę samą Konstytucję! Wiara w Konstytucję to nie deklaracje, ale stosowanie jej każdego dnia. To wybór między walką, a cichą kapitulacją, świętym spokojem. Temu musimy być wierni, jeśli demokratyczna Polska ma przetrwać.
Rzecznik Krajowej Rady Sądownictwa, sędzia Waldemar Żurek: – Iustitia przez ten trudny okres zdała egzamin mimo strumienia srebrników, które płyną z pewnego miejsca w Warszawie. Są sędziowie którzy są przyklejeni do polityków, zależni od ministerstwa, kompensujący frustrację. Jak zaczniemy się bać, to koniec naszego zawodu. Dlatego Iustitia musi wspierać tych, co dostaną sprawę ważną dla władzy. Ci sędziowie będą musieli zamknąć oczy i wydać wyrok. Ale po tym wyroku będą musieli znowu spojrzeć w lustro. I dobrze, by nie dali się złamać,
a nawet, by ich wyrok nie był letni. Jak będziemy milczeć to nasza władza będzie słaba. Jednoczmy się, jeśli kogoś atakują, brońmy.
… obyśmy nie zatęsknili na państwem prawa.

Komentarze

komentarzy

Jedno przemyślenie nt. „Edward M. Urbanowski: Jeszcze trzecia władza?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.