Gdy historia przeszła ulicami Tłuszcza… 106. rocznica Bitwy Warszawskiej – pamięć, która łączy pokolenia

Są takie dni, kiedy historia przestaje być tylko datą zapisaną w podręczniku. Wychodzi na ulice miasta, staje pod sztandarami, rozbrzmiewa dźwiękiem orkiestry, zatrzymuje ludzi przy żołnierskiej mogile.

„Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich.”
(J 15,13)

 

Tak było w Tłuszczu 9 sierpnia 2026 roku.

Tego dnia ponad 200 osób spotkało się, aby uczcić 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 roku – „Cudu nad Wisłą”. Wśród uczestników znaleźli się przedstawiciele władz i instytucji, służb mundurowych, szkół i organizacji społecznych, poczty sztandarowe, harcerze, zaproszeni goście oraz mieszkańcy Gminy Tłuszcz.

Szczególną rangę uroczystości podkreślała obecność przedstawicieli Wojska Polskiego, w tym 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego im. ppłk. pil. Jana Zumbacha, Oddziału Specjalnego Żandarmerii Wojskowej w Mińsku Mazowieckim, a także Policji i jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.

Licznie reprezentowane były jednostki OSP z terenu Gminy Tłuszcz, w tym OSP Tłuszcz, OSP Dzięcioły, OSP Kozły i OSP Jasienica. Obecni byli również przedstawiciele szkół, instytucji kultury, organizacji i stowarzyszeń działających na rzecz lokalnej społeczności, m.in. Biblioteki Publicznej w Tłuszczu, Stacji Muzeum, Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Tłuszczańskiej, Towarzystwa Skautowego HORN, Koła Gospodyń Wiejskich „Jamajka” w Jasienicy oraz Grupy Rekonstrukcji Historycznej Ludności Cywilnej „Rajski Ptak” z Tłuszcza.

Szczególnie widoczna była obecność młodego pokolenia – uczniów, zuchów i harcerzy. Przybyły liczne poczty sztandarowe szkół oraz jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, nadając obchodom wyjątkowo uroczysty charakter.

Przyszli w jedno miejsce i w jednym celu – aby pamiętać.

Bo 106 lat temu ważyły się losy nie tylko Warszawy i Polski. Młoda Rzeczpospolita, która zaledwie kilkanaście miesięcy wcześniej powróciła na mapę Europy, musiała ponownie walczyć o prawo do istnienia. Wśród tych, którzy stanęli wówczas do obrony Ojczyzny, byli także ludzie związani z Ziemią Tłuszczańską.

Dziś spoczywają tutaj. A kolejne pokolenia przychodzą, aby powiedzieć im prostym gestem: pamiętamy.

Zanim przyszli uczestnicy…

Uroczystość rozpoczęła się właściwie dzień wcześniej.

8 sierpnia, gdy nie było jeszcze orkiestry, sztandarów ani oficjalnych delegacji, przy pomniku pojawiło się pięciu instruktorów Towarzystwa Skautowego HORN. Uporządkowali teren i umyli mogiłę.

Nie było przemówień ani oklasków.

Była praca.

Cicha służba dla tych, którzy sami kiedyś służyli Polsce.

Może właśnie od takich gestów powinna zaczynać się każda lekcja patriotyzmu – nie od wielkich deklaracji, ale od pamięci wyrażonej czynem.

Najpierw modlitwa

W niedzielę o godz. 10.00 obchody rozpoczęła Msza Święta w kościele Przemienienia Pańskiego w Tłuszczu, sprawowana przez ks. dziekana Dariusza Skwarskiego, proboszcza parafii.

Świątynię wypełniły poczty sztandarowe i uczestnicy obchodów. Oprawę muzyczną Eucharystii zapewnił zespół Lux Mea, a przy organach posługiwał Robert Sasin.

Nad wprowadzeniem i ustawieniem pocztów sztandarowych czuwał Marek Frąckiewicz. Po zakończeniu Eucharystii to również pod jego kierunkiem sztandary opuściły świątynię i przygotowały się do przemarszu.

A potem historia rzeczywiście wyszła na ulice Tłuszcza.

Kościelna, Szkolna, Warszawska…

Z kościoła wyszły sztandary. Za chwilę odezwała się orkiestra i pochód ruszył przez miasto.

Kościelna, Szkolna, Warszawska – ulice dobrze znane mieszkańcom tego dnia stały się częścią żywej lekcji historii.

Na czele maszerowała Młodzieżowa Orkiestra Dęta. Za nią poczty sztandarowe, przedstawiciele Wojska Polskiego, Żandarmerii Wojskowej, Policji i Ochotniczych Straży Pożarnych, harcerze, przedstawiciele władz samorządowych, instytucji i organizacji społecznych, zaproszeni goście oraz mieszkańcy.

Widok mundurów różnych formacji idących wspólnie za biało-czerwonymi sztandarami miał tego dnia szczególną wymowę. Łączył pamięć o żołnierzach roku 1920 ze współczesną służbą tych, którzy dziś stoją na straży bezpieczeństwa Rzeczypospolitej.

Wszyscy zmierzali w jedno miejsce – do mogiły tych, którzy 106 lat wcześniej stanęli przed najtrudniejszą próbą: próbą wierności Ojczyźnie.

Pochód przeszedł zwartym szykiem pod Pomnik Obrońcom Ojczyzny 1920 roku. Nad bezpieczeństwem uczestników czuwali funkcjonariusze Policji oraz druhowie Ochotniczych Straży Pożarnych.

Przez kilkanaście minut zwyczajny rytm niedzielnego miasta ustąpił miejsca sztandarom, mundurom i muzyce.

Przeszłość spotkała się z teraźniejszością.

Przy mogile Obrońców Ojczyzny

Pod pomnikiem wszystko miało już swój porządek i znaczenie.

Harcerze Towarzystwa Skautowego HORN pomagali w rozmieszczeniu uczestników. Przy mogile stanęła warta honorowa, którą pełnili zuchy, harcerze i instruktorzy TS HORN.

Obok stanęły liczne poczty sztandarowe szkół, jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych oraz organizacji społecznych. Reprezentowane były placówki ze Stryjek, Tłuszcza, Kozłów, Miąsego, Jasienicy, Mokrej Wsi i Postolisk.

Byli dorośli, ale była też młodzież i dzieci.

I właśnie ich obecność miała tego dnia znaczenie szczególne.

Bo pamięć historyczna ma sens tylko wtedy, kiedy jest przekazywana dalej. Kiedy młody człowiek nie tylko przeczyta w podręczniku datę „1920”, ale stanie przy mogile, zobaczy sztandar, usłyszy hymn i zrozumie, że pod kamienną płytą spoczywa ktoś, kto kiedyś miał swoje plany, rodzinę i marzenia – a jednak w chwili próby stanął w obronie Ojczyzny.

I że wolność, w której dziś dorasta, nie była nikomu dana raz na zawsze.

„Do Hymnu!”

Część oficjalną prowadził dyrektor Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Tłuszczu Włodzimierz Wieczorek. Powitał uczestników i zaproszonych gości oraz przypomniał historyczny kontekst Bitwy Warszawskiej i znaczenie zwycięstwa 1920 roku dla zachowania polskiej niepodległości.

Za przebieg ceremonii zgodnie z zasadami ceremoniału państwowego i ceremoniału pocztów sztandarowych odpowiadał pwd. Paweł Napiórkowski – emerytowany major Wojska Polskiego.

Padła komenda:

– Do Hymnu!

Młodzieżowa Orkiestra Dęta rozpoczęła „Mazurka Dąbrowskiego”, a śpiew zainicjowała Małgorzata Wdziekońska.

W takich chwilach słowa hymnu brzmią inaczej.

„Jeszcze Polska nie zginęła…” – śpiewane przy mogile ludzi, którzy 106 lat wcześniej stanęli do walki właśnie po to, aby Polska nie zginęła, nabierają szczególnego znaczenia.

Nie był to już tylko obowiązkowy punkt ceremonii.

Było to spotkanie dwóch pokoleń Polaków – tych, którzy o wolność walczyli, i tych, którzy z tej wolności dziś korzystają.

O pamięci i odpowiedzialności

Okolicznościowe przemówienie wygłosiła Burmistrz Tłuszcza Beata Skulimowska, przypominając znaczenie zwycięstwa z 1920 roku i potrzebę zachowania pamięci o tych, którzy stanęli w obronie niepodległej Ojczyzny.

Do uczestników obchodów skierował również list Marszałek Województwa Mazowieckiego Adam Struzik. Odczytała go reprezentująca Marszałka Emilia Oleksiak – dyrektor Stacji Muzeum.

Głos zabrał także Robert Roguski – członek Zarządu Powiatu Wołomińskiego, który wystąpił w imieniu Starosty Wołomińskiego.

Wszystkie te słowa prowadziły do tego, co tego dnia było najważniejsze – pamięci.

„Stańcie do Apelu!”

Nadszedł jeden z najbardziej podniosłych momentów uroczystości.

Przed mogiłą stanął pwd. Paweł Napiórkowski.

Rozpoczął się Apel Pamięci.

Padały słowa przywołujące żołnierzy, ochotników i tych wszystkich, którzy latem 1920 roku stanęli do walki o dopiero co odzyskaną niepodległość.

Nazwy miejsc, wydarzeń, formacji i bohaterów sprzed ponad wieku na kilka chwil powróciły do współczesnego Tłuszcza.

Jak gdyby historia mówiła:

byli tutaj przed wami.

Walczyli.

Cierpieli.

Ginęli.

A naszym obowiązkiem jest sprawić, aby nie odeszli po raz drugi – tym razem w zapomnienie.

Umilkły słowa Apelu Pamięci.

Nad mogiłą zapadła cisza.

I wtedy zabrzmiała trąbka.

Pierwsze takty „Śpij Kolego” popłynęły nad zgromadzonymi, jakby na chwilę łącząc dwa sierpnie – ten sprzed 106 lat i ten dzisiejszy.

Nie trzeba było już żadnych słów.

Kwiaty, werbel i płomień pamięci

Po Apelu Pamięci rozpoczęła się ceremonia składania wiązanek.

Dyrektor CKSiR Włodzimierz Wieczorek kolejno wyczytywał delegacje. Przedstawiciele władz samorządowych, Wojska Polskiego, Żandarmerii Wojskowej, Policji, Ochotniczych Straży Pożarnych, sołectw, szkół, instytucji, organizacji i stowarzyszeń podchodzili do mogiły.

Każdemu podejściu towarzyszył werbel Młodzieżowej Orkiestry Dętej.

Jego miarowy dźwięk wyznaczał rytm ceremonii.

Krok za krokiem.

Delegacja za delegacją.

Wiązanka za wiązanką.

Wśród składających kwiaty były również delegacje szkół ze Stryjek, Tłuszcza, Kozłów, Miąsego, Jasienicy, Mokrej Wsi i Postolisk.

A potem do mogiły podeszli harcerze Towarzystwa Skautowego HORN.

Nie przynieśli wielkich wieńców.

Zapalili znicze.

Małe płomienie miały tego dnia znaczenie większe niż zwykle. Były symbolem pamięci przekazywanej kolejnym pokoleniom. Harcerskim zobowiązaniem, że nazwiska i czyny tych, którzy walczyli o wolność, nie zostaną zapomniane.

Bo czasem jeden zapalony znicz mówi więcej niż najdłuższe przemówienie.

„My, Pierwsza Brygada”

Powoli zbliżał się koniec uroczystości.

Dyrektor CKSiR Włodzimierz Wieczorek podziękował przedstawicielom władz samorządowych, duchowieństwu, Wojska Polskiego, Żandarmerii Wojskowej, Policji i Ochotniczych Straży Pożarnych, Radzie Miejskiej, pocztom sztandarowym, szkołom, instytucjom, organizacjom i stowarzyszeniom, Młodzieżowej Orkiestrze Dętej, członkom Towarzystwa Skautowego HORN oraz wszystkim mieszkańcom, którzy tego dnia przyszli oddać hołd bohaterom.

Ale zanim uczestnicy się rozeszli, nad zgromadzonymi popłynęły jeszcze słowa jednej z najbardziej znanych polskich pieśni żołnierskich.

„My, Pierwsza Brygada…”

Śpiew zainicjowała Małgorzata Wdziekońska.

Po hymnie, Apelu Pamięci, „Śpij Kolego”, kwiatach i zniczach wspólne wykonanie pieśni stało się symbolicznym domknięciem uroczystości.

Następnie na komendę pwd. Pawła Napiórkowskiego wyprowadzono poczty sztandarowe. Towarzyszył im marsz Młodzieżowej Orkiestry Dętej.

Sztandary odchodziły.

Orkiestra powoli cichła.

Ludzie zaczynali się rozchodzić.

Przy mogile pozostały kwiaty i płonące znicze.

Dopóki pamiętamy…

Za kilka godzin ulice Tłuszcza znów wypełniła zwyczajna codzienność.

Kościelna, Szkolna i Warszawska znów były po prostu ulicami.

Ale tego sierpniowego przedpołudnia przez chwilę historia szła nimi razem z mieszkańcami.

Obecność ponad 200 osób, licznych pocztów sztandarowych, przedstawicieli Wojska Polskiego, Żandarmerii Wojskowej, Policji i Ochotniczych Straży Pożarnych, młodzieży, harcerzy, przedstawicieli władz, instytucji, szkół i organizacji pokazała, że pamięć o roku 1920 wciąż pozostaje ważną częścią lokalnej tożsamości.

Szczególne słowa uznania należą się dyrektorowi Centrum Kultury, Sportu i Rekreacji w Tłuszczu Włodzimierzowi Wieczorkowi, który z dużym zaangażowaniem, doświadczeniem i dbałością o szczegóły przygotował oraz sprawnie przeprowadził całą uroczystość. Ceremonia miała właściwe tempo i porządek, a dobra współpraca organizatorów, osób funkcyjnych, służb mundurowych, orkiestry, pocztów sztandarowych i Towarzystwa Skautowego HORN nadała obchodom podniosły i godny charakter.

Nie wszystko jednak da się zamknąć w programie uroczystości, nazwiskach i godzinach.

Pozostaje jeszcze coś ważniejszego.

Pamięć.

Dopóki przy tej mogile stają kolejne pokolenia, dopóki młody człowiek trzyma wartę i zapala znicz, dopóki pochylają się sztandary, a nad Tłuszczem rozbrzmiewa „Śpij Kolego” – Obrońcy Ojczyzny z 1920 roku nie odchodzą w zapomnienie.

Bo Ojczyzna żyje nie tylko w granicach zapisanych na mapie.

Żyje także w pamięci.

W nazwiskach przywoływanych podczas Apelu.

W sztandarach pochylonych nad mogiłą.

W płomieniu harcerskiego znicza.

I w kolejnych pokoleniach, które przychodzą tutaj, aby powiedzieć:

pamiętamy.

Autor Zbigniew Wilczyński
Foto: Włodzimierz Wieczorek

Więcej informacji z Tłuszcza

Tłuszcz uczcił 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej. Hołd obrońcom Ojczyzny

9 sierpnia w Tłuszczu odbyły się uroczystości upamiętniające 106. rocznicę Bitwy Warszawskiej 1920 roku. Mieszkańcy, przedstawiciele władz, służb, organizacji społecznych i lokalnych instytucji [...]
0 komentarzy
Blisko kilometr nowego wodociągu w Łysobykach. Gmina Tłuszcz podpisała umowę z wykonawcą

Blisko kilometr nowego wodociągu w Łysobykach. Gmina Tłuszcz podpisała umowę z wykonawcą

W Łysobykach powstanie 955 metrów nowej sieci wodociągowej. Gmina Tłuszcz podpisała umowę na realizację inwestycji, której wartość wynosi około 140 tys. zł brutto. [...]
0 komentarzy
Prokuratura umorzyła sprawę wpisów o nauczycielach Zespołu Szkół w Tłuszczu. Pokrzywdzeni mają 7 dni na reakcję

Prokuratura umorzyła sprawę wpisów o nauczycielach Zespołu Szkół w Tłuszczu. Pokrzywdzeni mają 7 dni na reakcję

Prokuratura Rejonowa w Wołominie umorzyła dochodzenie dotyczące podejrzenia pomówienia kadry kierowniczej, nauczycieli oraz pracownika sekretariatu Zespołu Szkół im. K.K. Baczyńskiego w Tłuszczu. Sprawa [...]
0 komentarzy
Kibice TKS Bóbr docenieni za uczczenie rocznicy Powstania Warszawskiego

Kibice TKS Bóbr docenieni za uczczenie rocznicy Powstania Warszawskiego

Burmistrz Tłuszcza Beata Skulimowska spotkała się z kibicami klubu TKS Bóbr Tłuszcz, aby podziękować im za udział w obchodach 82. rocznicy wybuchu Powstania [...]
0 komentarzy

Gdy zawyły syreny, Tłuszcz zamilkł… mieszkańcy uczcili 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego

Są takie chwile, kiedy historia przestaje być jedynie zapisem wydarzeń sprzed lat. Staje się żywą obecnością – zatrzymuje czas, skłania do zadumy i [...]
0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.