W dniach 21-22 lutego br. żołnierze 5 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej przeszli intensywne szkolenie z przeciwdziałania hipotermii. W Zegrzu Południowym zmierzyli się z przeciwnikiem, który na współczesnym polu walki bywa równie niebezpieczny, jak człowiek – niską temperaturą i jej konsekwencjami dla organizmu.

DOŚWIADCZENIE I WIEDZA
Zajęcia poprowadził kpr. Piotr Marczewski – instruktor survivalu, żołnierz 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz rekordzista Guinnessa w ekstremalnym kontakcie z zimnem. Jako doświadczony praktyk, który wielokrotnie poddawał swój organizm ekstremalnym próbom, podzielił się z uczestnikami wiedzą opartą nie tylko na teorii, lecz przede wszystkim na własnym doświadczeniu.
ZROZUMIEĆ ZAGROŻENIE
Podczas części teoretycznej żołnierze poznali mechanizmy kompensacyjne organizmu i objawy hipotermii na różnych etapach zaawansowania. Omówiono także popularne stereotypy dotyczące ogrzewania ludzkiego ciała oraz skuteczne sposoby ochrony siebie i członków zespołu w warunkach niskich temperatur.
KIEDY ORGANIZM MÓWI „STOP”, ZACZYNA SIĘ SZKOLENIE
Kluczowym elementem była jednak praktyka nad Jeziorem Zegrzyńskim. Najpierw żołnierze zanurzyli stopy – w butach – w lodowatej wodzie, by w kontrolowanych warunkach zrozumieć mechanizm powstawania tzw. stopy okopowej oraz nauczyć się zapobiegania temu groźnemu zjawisku, szczególnie niebezpiecznemu podczas długotrwałych działań w trudnym środowisku.
Pierwsze wejście do wody – bez munduru, z dwukrotnym zanurzeniem głowy – trwało 10 minut. Po wyjściu z wody żołnierze, działając w systemie buddy team, musieli doprowadzić partnera do pełnej sprawności, stosując właściwe procedury ogrzewania i monitorowania stanu organizmu. Druga próba odbyła się już w pełnym umundurowaniu i również trwała 10 minut.
Warunki atmosferyczne dodatkowo podniosły poziom trudności. Szkolenie rozpoczęło się przy słonecznej pogodzie, jednak z czasem niebo się zachmurzyło, pojawił się silny wiatr i opady śniegu. Zmieniająca się aura realnie wpływała na tempo wychładzania organizmu i wymagała od uczestników jeszcze większej koncentracji oraz dyscypliny.
ZADANIA TAKTYCZNE
Po łącznie 20 minutach spędzonych w lodowatej wodzie żołnierze, w przemoczonych mundurach, przystąpili do wykonywania podstawowych zadań taktycznych – rozpalenia ognia przy użyciu krzesiwa oraz rozkładania i składania karabinka. Ćwiczenie pokazało, jak wychłodzenie wpływa na precyzję ruchów, zdolność podejmowania decyzji i koordynację – kluczowe elementy skutecznego działania w realnej sytuacji.
MISJA I ZNACZENIE PRAKTYKI
– To nie jest szkolenie pokazowe – to praktyczna nauka. W warunkach niskiej temperatury liczą się minuty. Jeśli żołnierz potrafi rozpoznać pierwsze symptomy hipotermii i wie, jak przywrócić koledze zdolność do działania, zwiększamy szanse nie tylko na wykonanie zadania, ale przede wszystkim na ochronę zdrowia i życia.
Kpr. Marczewski zwraca uwagę na rosnącą świadomość zagrożeń związanych z wychłodzeniem organizmu. Dla mnie to nie jest jednorazowy projekt. To misja. Im więcej żołnierzy będzie potrafiło działać właściwie w takich warunkach, tym silniejsze i bezpieczniejsze będą nasze zespoły – dodaje.
W szkoleniu wzięło udział blisko 30 żołnierzy 54 batalionu lekkiej piechoty – wszyscy ukończyli próby z wynikiem pozytywnym. To już druga edycja zajęć z zakresu przeciwdziałania hipotermii realizowana w 5 Mazowieckiej Brygadzie OT przez instruktorów 10ŚBOT.
Rosnące zainteresowanie szkoleniem potwierdza, że hipotermia – choć często niedoceniana – pozostaje realnym i podstępnym zagrożeniem. Dzięki takim inicjatywom żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej budują odporność nie tylko na przeciwnika, ale również na ekstremalne warunki środowiskowe, które w działaniach operacyjnych mogą mieć decydujące znaczenie.
kpr. Elżbieta OBRĘBSKA – Rzecznik Prasowy 5 Mazowiecka Brygada Obrony Terytorialnej
Więcej wiadomości z Mazowsza
Śmiertelny wypadek w Łomiankach. Motocyklista nie przeżył zderzenia z samochodem
Policjantka zaatakowana podczas interwencji w centrum Warszawy. Z urazem głowy trafiła do szpitala, zatrzymany miał przy sobie nóż
Ponad 2 promile alkoholu i zderzenie dwóch samochodów. Dwoje kierujących trafiło do szpitala
Płoccy policjanci zatrzymali 9 osób poszukiwanych. Ustalili także miejsce pobytu osoby zaginionejPłoccy policjanci zatrzymali 9 osób poszukiwanych. Ustalili także miejsce pobytu osoby zaginionej
3 etapy jazdy po alkoholu: słup oświetleniowy, szpital i sąd
3000 zł mandatu dla rodzica! 15-latek jechał hulajnogą elektryczną bez uprawnień
Był pijany, poszukiwany i jechał „na zakazie”. Jego wyprawę przerwali dzielnicowy
Straciła blisko 30 tysięcy złotych, wierząc w ofertę pracy zdalnej
Zjechał z drogi i uderzył w bariery. Był pod wpływem narkotyków oraz miał je w aucie
Mokro, ślisko, niebezpiecznie. Zdejmij nogę z gazu!
1,7 promila i ucieczka przed policją. Funkcjonariusze przerwali niebezpieczną jazdę 28-latka po drodze ekspresowej
Pijany opiekował się dwuletnią córką. 36-latek miał ponad 2,5 promila, naraził dziecko na bezpieczeństwo
Groził przedmiotem przypominającym broń. 48-latek trafił do aresztu
Oszukiwali „na inwestycję” – wpadli w ręce kryminalnych

