Kobieta niezwykła

IMGP4823

Marzena Kubacz, wieloletnia dyrektor Muzeum Zofii i Wacława Nałkowskich w Wołominie w dniu 28 listopada kończy pracę i przechodzi na emeryturę. Z wołomińskim Muzeum związana jest od 1993 roku.

2018-11-30_163010

– Postanowiłam skorzystać z przysługującego mi prawa do emerytury. Dlatego też we wrześniu, jeszcze przed wyborami samorządowymi, złożyłam wypowiedzenie przed upływem kadencji na stanowisku dyrektora. Okres wypowiedzenia kończy się 28 listopada – mówi dyrektor Kubacz.
W miniony poniedziałek w Domu nad Łąkami odbyła się skromna, kameralna uroczystość z udziałem władz samorządowych Wołomina, w której uczestniczyła Elżbieta Radwan, burmistrz Wołomina, Łukasz Marek, wiceburmistrz, wieloletni wołomiński radny Andrzej Żelezik i członek Rady Społecznej Muzeum oraz pracownicy i współpracownicy związani z tym miejscem nie tylko zawodowo ale również pasją do historii miasta. Za wieloletnią pracę na rzecz Muzeum i miasta podziękowała Burmistrz Wołomina, Elżbieta Radwan.
Dyrektor Marzena Kubacz związana jest z Muzeum od 1993 roku kiedy to rozpoczęła pracę jako kustosz Muzeum. Od 2000 roku do chwili obecnej pracowała na stanowisku dyrektora Muzeum Zofii i Wacława Nałkowskich.
– Odchodzi z Muzeum niezwykła osoba. Taktowna, kulturalna posiadająca ogromną wiedzę nie tylko o rodzinie Nałkowskich ale o całym mieście Wołomin i o najbliższej okolicy. Z pewnością zostawi po sobie trudną do zapełnienia lukę. Na szczęście dla Wołomina potrafiła zarazić swoją pasją wiele osób co daje nadzieję, że jej praca będzie kontynuowana przez następcę. W Muzeum odbywają się niezwykle ciekawe spotkania. Były też organizowane koncerty na wysokim poziomie – wspomnę choćby wydarzenie związane z odbywającym się w Warszawie Konkursem Chopinowskim, gdzie do Wołomina przyjechało z koncertem chyba troje finalistów dzięki czemu mogliśmy posłuchać w naszym mieście niezwykłego wykonania utworów Chopina – mówi Andrzej Żelezik.
– Będę zabiegał o to, żeby Pani Marzena nie znikła z naszego życia. Mam nadzieję, że ulegnie naszym prośbom i jeszcze nie raz usłyszymy opowiadaną przez nią, historię naszego miasta – dodaje.

Teresa Urbanowska

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.