Marki z ekologią za pan brat

IMG_2069

Weekend 22-23 lipca upłynął w Markach pod znakiem ekologii. Przeprowadzona we współpracy ze Stowarzyszeniem Struga akcja „Posprzątajmy rzekę Czarną” oraz zorganizowane przez Wydział Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej UM Marki plenerowe warsztaty ekologiczne dla dzieci to nie tylko lekcja prawidłowej segregacji odpadów, znaczenia recyklingu i dbałości o środowisko, ale też twórcza zabawa i ciekawa forma spędzenia wolnego czasu.

W trakcie warsztatów plenerowych zatytułowanych „Baw się z nami odpadami” młodzi ekolodzy uczyli się rozróżnić surowce, z których wykonane są opakowania i właściwie je segregować. Dowiedzieli się na co przetwarzane są selektywnie zebrane odpady, poznali zasady recyklingu i postępowania z odpadami oraz sposoby zapobiegania ich powstawaniu. Dzieci uczyły się m.in. odróżniać torby przyjazne dla środowiska (wielokrotnego użytku, materiałowe, bawełniane) od tych mniej przyjaznych (papierowe, plastikowe), a w części warsztatowo-twórczej  zgniatać butelki przy użyciu zgniatarek.
Ciekawą propozycją, nie tylko dla dzieci, ale także dla ich rodziców i opiekunów, były zajęcia dotyczące tzw. upcyklingu, podczas których najmłodsi dowiedzieli się, w jaki sposób w stare lub pozornie niepotrzebne przedmioty tchnąć nowe życie i nadać im zupełnie inne przeznaczenie.
Upcycling, znany również jako kreatywne ponowne wykorzystanie, jest procesem przekształcania produktów ubocznych, odpadów, bezużytecznych lub niechcianych przedmiotów w przedmioty o wyższej wartości. Jako świadoma forma recyklingu nie tylko przyczynia się do podniesienia poziomu wiedzy ekologicznej, ale rozwija także umiejętność innowacyjnego, twórczego myślenia.
Wiele radości wśród najmłodszych wywołało malowanie bawełnianych toreb z nadrukiem i czterech pojemników do segregacji śmieci na odpowiednie kolory.

Dużym zainteresowaniem mieszkańców Marek cieszyła się również zorganizowana przez Stowarzyszenie Struga i władze miasta akcja „Posprzątajmy rzekę Czarną”. Pionierski projekt porządkowania przepływającej przez Marki rzeki, w której swoje tamy i żeremia budują bobry i która w dolnym biegu przepływa przez rezerwat Puszcza Słupecka, to niezmiernie cenna inicjatywa.
Właśnie takie działania, prowadzone na poziomie „małych Ojczyzn” mają największe szanse, aby w przyszłości przynieść wymierne efekty w pracach na rzecz ochrony otaczającej nas przyrody.

Podjęte przez Jacka Orycha, burmistrza miasta Marki i Stowarzyszenie Struga działania proekologiczne, rozwijają i umacniają społeczną wrażliwość na problemy środowiska naturalnego oraz kształtują świadome, zmierzające do odpowiedzialnego postępowania z odpadami, zachowania mieszkańców.
Biorąc pod uwagę stopień zanieczyszczenia polskich rzek i lasów, pozostaje mieć nadzieję, że podobne akcje będą odbywały się znacznie częściej, zarówno w Markach, jak i w pozostałych ośrodkach naszego regionu.

Relacja: Aleksandra Olczyk
Zdjęcia: Urząd Miasta Marki

Komentarze

komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.