Marki: Pan Stopek z akordeonem

Marki: Pan Stopek z akordeonem

Na co dzień przeprowadza uczniów przez jezdnię. Niewielu jednak wie, że pracownik Zakładu Usług Komunalnych jest znakomitym akordeonistą

Marki.pl: Jak zaczęła się Pana przygoda z tym instrumentem?

Jacek Kurzepa: Gdy miałem 10 lat, do naszego rodzinnego domu przyszedł mężczyzna, który zajmował się zawodowo naprawą telewizorów. Zainteresował go akordeon mojego taty. Ojciec pozwolił mu zagrać. Gdy usłyszałem, postanowiłem, że będę akordeonistą. Tato, widząc mój błysk w oku, zapisał mnie do ogniska muzycznego, najpierw na warszawskim Bródnie, później na Pradze. I tak krok po kroku trafiłem do szkoły muzycznej im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Ten instrument był najbliższy mojemu sercu i tak pozostało do dziś.

Na jakim akordeonie lub akordeonach Pan gra?

Gram na każdym akordeonie: zarówno klawiszowym, guzikowym jak i trzyrzędowym. Najtrudniejszy jest jednak akordeon dwurzędowy, w którym mamy pasaże i gamy muzyczne. Na takim akordeonie trzeba grać na całej klawiaturze. Na akordeonie guzikowym gramy w gamie chromatycznej i mamy wszystko na tzw. miejscu, co nie wymaga dużego zaangażowania podczas gry.

Zajmuje się Pan też naprawą akordeonów…

Interesowało mnie, jak zbudowany jest ten instrument i co jest w środku. Zacząłem rozkręcać akordeony, głównie polskie. Były stosunkowo tanie i nie było mi ich bardzo szkoda. Część wiedzy na temat budowy i strojenia akordeonu czerpałem z literatury fachowej. Pytałem też o to różne osoby. Specjalistów w tej dziedzinie nie było jednak zbyt wielu, więc sam wszystkiego się nauczyłem i zostałem samoukiem. Gdy skończyłem 40 lat, spotkałem człowieka, który zawodowo zajmował się naprawą i strojeniem. Zawiozłem mu swój akordeon, prosząc o opinię, czy jest dobrze zestrojony i w pełni sprawny. Gdy zagrał na moim instrumencie, powiedział mi, że zrobił go bardzo dobry fachowiec. Po tych słowach przyznałem się, że zrobiłem to sam, notabene nie mając w tym żadnego specjalistycznego wykształcenia. Do dziś jestem z tego dumny.

Ile obecnie ma Pan akordeonów? Jak kosztowne jest to hobby?

Mam dwa akordeony. Wcześniej miałem więcej, ale stwierdziłem, że i tak na wszystkich jednocześnie nie zagram. Obecnie najtańszy akordeon, taki do nauczania, można już mieć za 150-200 zł. Najdroższy może kosztować blisko 100 tys. zł. Generalnie dobrze zachowane stare akordeony grają lepiej niż te nowe.

A czy jest to tylko hobby?

To zależy. Nieraz uczestniczę w kameralnych imprezach, gdzie przedstawiam swój repertuar. Na akordeonie da się zagrać prawie wszystko i czasami gram to, o co mnie ludzie poproszą.

A konkursy?

Uczestniczyłem w różnych konkursach i spotkaniach plenerowych takich jak Mazowieckie Majowe Muzykowanie w Watkowie, Polskie Granie i Śpiewanie w Płońsku i wielu innych. Gram jednak nie dla nagród i osiągnięć. Dla mnie to ciągła przygoda muzyczna i możliwość spotkania się z wieloma ciekawymi ludźmi.

Czy młodzi ludzie chętnie sięgają jeszcze po ten instrument?

Tak, uczyłem kilku osób gry na akordeonie, które do dziś kontynuują swoją przygodę z muzyką i tym instrumentem. Dodam też, że w każdym wieku można rozpocząć naukę gry na akordeonie.

Materiał pochodzi z biuletynu Marki.pl

Więcej informacji z Marek

Marki – Szkolenie dla opiekunów młodzieżowych rad w CAF3

W CAF3 odbyło się szkolenie dla opiekunów Młodzieżowej Rady Miasta Marki oraz osób, które na co dzień mogą wspierać jej działalność. Szkolenie przeprowadziła [...]
0 komentarzy

Marki – Projekt „Chcę i działam” Szkoły Liderstwa

Projekt “Chcę i działam” skierowany  jest do osób, które mają ochotę zrobić coś dla ludzi wokół siebie, ale nie wiedzą, od czego zacząć [...]
0 komentarzy

Marki – Festyn rodzinny w Szkole Podstawowej nr 5

19 września 2026 roku (sobota) odbędzie się wyjątkowy Festyn Rodzinny!  To będzie popołudnie pełne radości, zabawy i wspólnego czasu! Przygotowano mnóstwo atrakcji dla [...]
0 komentarzy

Krzysztof Wielicki w Markach. O górach, wyprawach i ludziach spotkanych wysok

W Markach odbyło się spotkanie z Krzysztofem Wielickim, jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiego himalaizmu. Wieczór zatytułowany „Góry i przyjaciele” zorganizowała Biblioteka Publiczna [...]
0 komentarzy

Akademia Sportu Marki podsumowała sezon. W centrum dalszy rozwój drużyn i sportowego zaplecza

O wynikach minionego sezonu, kondycji mareckiego sportu drużynowego oraz potrzebach infrastrukturalnych rozmawiali przedstawiciele miasta z prezesem Akademii Sportu Marki Łukaszem Zalewskim. Spotkanie było [...]
0 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.