Nocna akcja strażaków w Wólce Radzymińskiej w powiecie legionowskim. Zgłoszenie początkowo dotyczyło pożaru lasu, jednak po dotarciu pierwszych zastępów okazało się, że płonie duża hałda składowanych gałęzi i słomy. Ogień objął materiał na powierzchni około 20 na 5 metrów, a nad okolicą unosiły się potężne płomienie i kłęby dymu. Do walki z żywiołem skierowano strażaków z sześciu jednostek. Akcja trwała około dwóch i pół godziny. Na szczęście nikt nie został poszkodowany.
Alarm po godz. 21
Dyżurny stanowiska kierowania Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie otrzymał zgłoszenie o godz. 21:04. Pierwsza informacja wskazywała na pożar lasu w miejscowości Wólka Radzymińska.
Do zdarzenia natychmiast skierowano zastępy Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej.
Po dotarciu na miejsce strażacy ustalili, że źródłem intensywnego ognia nie był jednak drzewostan, lecz hałda gałęzi i słomy o wymiarach około 20 na 5 metrów.
Płomienie były widoczne z daleka
Pożar był już mocno rozwinięty. Ogień obejmował znaczną część zgromadzonego materiału, a płomienie wznosiły się wysoko ponad hałdę.

zdjęcia KP PSP w Legionowie
Akcja prowadzona była po zmroku. Teren rozświetlały zarówno płomienie, jak i reflektory samochodów ratowniczo-gaśniczych. Strażacy rozwijali linie gaśnicze i podawali wodę na kolejne fragmenty płonącego składowiska.
Duża ilość suchej słomy oraz gałęzi sprzyjała szybkiemu rozwojowi ognia i powodowała intensywne zadymienie.
Sześć jednostek w akcji
Skala pożaru wymagała zaangażowania znacznych sił. Na miejsce skierowano strażaków z:
- JRG Legionowo
- OSP Wólka Radzymińska
- OSP Nieporęt
- OSP Kąty Węgierskie
- OSP Wieliszew
- OSP Legionowo
Wozy ratowniczo-gaśnicze ustawione były w bezpośrednim sąsiedztwie pożaru, a strażacy prowadzili działania z kilku kierunków.
Nie wystarczyło zgasić płomieni
Przy tego rodzaju pożarach samo stłumienie widocznego ognia nie kończy działań. Gałęzie, słoma i inny materiał organiczny mogą tlić się głęboko wewnątrz hałdy, a po pewnym czasie ponownie się zapalić.
Strażacy musieli więc systematycznie przelewać palący się materiał i kontrolować kolejne fragmenty składowiska. Tego rodzaju działania są czasochłonne, ponieważ konieczne jest dotarcie wodą również do warstw znajdujących się pod powierzchnią.
Cała akcja trwała około 2,5 godziny.
Na szczęście bez osób poszkodowanych
Mimo dużych rozmiarów pożaru i znacznego zaangażowania służb nikt nie odniósł obrażeń.
Nie podano informacji, aby ogień przedostał się na budynki lub spowodował obrażenia u osób znajdujących się w pobliżu.
Przyczyna pojawienia się ognia nie została wskazana w komunikacie straży pożarnej.
Jesienią ogień może rozprzestrzeniać się bardzo szybko
Pożary suchych gałęzi, słomy, traw czy innych pozostałości roślinnych mogą rozwijać się wyjątkowo dynamicznie. Przy sprzyjającym wietrze płomienie mogą w krótkim czasie przenieść się na sąsiednie składowiska, zarośla, las lub zabudowania.
Strażacy regularnie przypominają, że ognia w pobliżu materiałów łatwopalnych nie wolno pozostawiać bez nadzoru. Każde zauważone zadymienie lub niekontrolowany pożar należy jak najszybciej zgłaszać pod numer alarmowy 112.
Więcej wiadomości z Mazowsza
Tragedia w Chociszewie. Laweta uderzyła w ogrodzenie cmentarza, 42-letni kierowca zginął na miejscu
Nocny wypadek na DK63. 21-latek miał 2 promile alkoholu
Policjanci zabezpieczyli niebezpieczny arsenał 14-latka
Trzy auta rozbite na Rondzie Bitwy Warszawskiej w Zielonce. Dwóch kierowców trafiło do szpitala
Zderzenie osobówek na DK12. Trzy osoby w szpitalu. Volkswagen wjechał na przeciwny pas i zderzył się z Subaru
Cysterna zjechała z drogi i przewróciła się na bok. Nocna akcja służb w Głodowie Wielkim
Atak nożem w szkole przy ul. Mińskiej. 21-latka zaatakowała trzy kobiety, 17-latka trafiła do szpitala
40-latek zatrudniony w szpitalu posiadał w mieszkaniu znaczne ilości narkotyków
12 nielegalnych automatów zabezpieczonych przez siedleckich policjantów
Pożar na prywatnej posesji w Ząbkach. Strażacy sprawdzili miejsce kamerą termowizyjną
Tragedia na A2 w Cisiu. Kierowca Renault nie żyje, osobówka została rozbita po zderzeniu z ciężarówką
Trzy auta zderzyły się w Ciemnem. Jedna osoba trafiła do szpitala, ruch odbywał się wahadłowo
Plecak z ładunkiem wybuchowym, nóż i toporek. 19-latek usłyszał 9 zarzutów po ataku w szkole w Ostrołęce
Areszt dla zatrzymanych za oszustwa metodą na pracownika banku

